Jak zorganizować sobie środowisko

Pytanie: Nadal istnieję ja, istnieje świat zewnętrzny, istnieją bliźni lub przyjaciele. Jednakże pojęcie „bliźni” mimo wszystko odczuwam ciągle jak coś obce. Jaką radę może Pan nam dać, aby przezwyciężyć to rozdarcie?

Odpowiedź: Stwórca podzielił całą rzeczywistość na pół i dał możliwość, abym zorganizował sobie środowisko. Jeżeli On doprowadził mnie do grupy, to nie oznacza, że już jestem w porządku.

Ponieważ dopiero po tym, jak zostałem doprowadzony do grupy, powinienem zorganizować sobie grupę, zorganizować sobie środowisko. Znajduję się obok tych, dla mnie zewnętrznych ludzi, i zaczynam ustalać stosunki pomiędzy mną a nimi w taki sposób, aby oni zaczęli oddziałowywać na mnie.

Ja znajduję się pod ich wpływem i najważniejsze jest dla mnie, aby oni na mnie wpłynęli. Ja sam powinienem używać wszelkich sposobów (chwytów), aby być ciągle pod ich wpływem. Aby oni rozwinęli mój wzrok. Zamiast tego, żebym ciągle patrzył, co jest w moim żołądku, starał się zobaczyć, co jest w nich.

Jeżeli środowisko nie będzie zmuszało mnie postrzegać świat właśnie w taki sposób, to nie będę w stanie osiągnąć duchowości. Więc moja praca w środowisku, jest pracą bezustanną, i wtedy kiedy będę troszczył się tylko o to. O nic innego nie warto się troszczyć: ani o naukę, ani o cokolwiek innego. Nic ci nie pomoże. Pomoże tylko zorganizowanie środowiska w prawidłowy sposób, abyś ciągle znajdował się pod ich wpływem.

To jest to, o czym pisze Baal HaSulam w artykule „Wolny wybór”. To jest twój jedyny wolny wybór i po prostu nie ma o czym więcej myśleć, ponieważ wszystko pozostałe to nie jesteś ty.