Szczęście, które nie ma końca

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co jest w tym złego, że egoizm popycha nas do ciągłego rozwoju? To przecież jest naturalne.

Odpowiedź: Tak, to jest naturalne. Ale egoizm nie pozwala nam rozkoszować się życiem, nie pozwala nam budować normalnej teraźniejszości i przyszłości.

Komentarz: Ale część ludzi, która wykorzystuje innych, rozkoszuje się …

Odpowiedź: Nie, to nie jest rozkosz. To nie jest normalny stan, dlatego że jednocześnie ciągle myślisz o tym, jak być wyżej od innych.

Jeśli wziąć dowolnego człowieka na świecie, ani jeden z nich nie jest szczęśliwy. Nawet milionerzy lub bardzo sławni ludzie, mimo wszystko, nie są szczęśliwi. Przy czym największym nieszczęściem jest to, że oprócz problemów w tym życiu, od których nieustannie uciekamy, nasze istnienie – to bieg w kierunku śmierci. I dlatego całe dotychczasowe życie w zasadzie jest pozbawione sensu.

Pytanie: Milionerzy są nieszczęśliwi. A czy kabaliści są szczęśliwi i nie uciekają przed śmiercią?

Odpowiedź: Kabaliści mają zupełnie inną oś wartości. Dlatego ich sens życia polega na odkryciu Stwórcy i przynależności do tej wiecznej, doskonałej właściwości. To właśnie za nią oni biegną i praktycznie nie ma końca tej pogoni. Ale w każdej chwili ona daje kabaliście niewytłumaczalne, nieopisane stany doskonałości.

Pytanie: Czy chce Pan powiedzieć, że przy okazji on jest jeszcze szczęśliwy?

Odpowiedź: Tak, końca w ogóle nie ma. Jesteś po prostu szczęśliwy. Można oczywiście powiedzieć: „Trwaj chwilo, o chwilo, jesteś piękną!” Ale w zasadzie w każdym momencie swojej historii, swojego postępu ty mimo wszystko znajdujesz się w kontakcie z wieczną doskonałą siłą.

Jest to zupełnie inne postrzeganie, które całkowicie zmienia filozofię człowieka. Teraz on działa nie ze strachu, nie z braku, nie ze stanu konieczności szybkiego osiągnięcia czegoś, a ze stanu napełnienia, doskonałości.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.06.2018