Rękojmia zdrowia człowieka, rodziny, społeczeństwa

Z pierwszej rozmowy o integralnej edukacji (Dr. Michael Laitman i psycholog Anatolij Ulianov)

Pytanie: Załóżmy, że organizujemy kurs integralnej edukacji dla dorosłych. Jakich wyników można oczekiwać po ukończeniu kursu?

Odpowiedź: Musimy działać, opierać się na fakcie, że zaczynając od naszych czasów i dalej, natura proponuje nam tylko dwie drogi rozwoju, które prowadzą do jednego celu.

Ostatecznym celem natury jest pełne, całkowite zjednoczenie wszystkich jej części, w tym ludzkości, jako integralnej części natury ogólnej.

Ten stan pełnej harmonii, równowagi, homeostazy osiągnąć można na dwa sposoby. Jednym z nich jest droga cierpień, która prowadzi do uświadomienia sobie konieczności osiągnięcia tego stanu harmonii wbrew swoim pragnieniom i impulsom wewnętrznym. Droga ta jest bardzo ciężka i bolesna.

W zasadzie, właśnie w ten sposób rozwijała nas dotychczas natura. Jest to proces ewolucyjny, w którym popychanie od tyłu zmusza człowieka do poszukiwania lepszego sposobu urządzenia sobie życia. Popełniamy przy tym wiele błędów, jednak w konsekwencji rozwijamy się. W ten sposób rozwijały się zarówno jednostki, jak również małe społeczności, oraz ludzkość jako całość.

Istnieje jednak inny sposób – droga godnego rozwoju ludzkości, kiedy człowiek z góry wie, że wszystkie ruchy natury skierowane są ku integralności. Dziś już występują pierwsze objawy tego przyszłego integralnego systemu, który zobowiązuje nas do współistnienia w nim jako części społeczeństwa, natury i całego wszechświata.

Natura dąży do równowagi, ponieważ tylko równowaga – zarówno w każdej jej części (na przykład w naszym organizmie), jak i w całym systemie – jest rękojmią zdrowia, bezpieczeństwa i stabilności.

Musimy przyjąć ten przyszły stan jako wspólny cel całej ludzkości i zacząć zbliżać się do niego przy pomocy różnych międzynarodowych organizacji, poprzez przekonywanie ludzi, a co najważniejsze, poprzez ich edukację.

Edukowanie nie może być nachalne i natarczywe. Będziemy przedstawiać ludziom wiedzę o prawach natury, prawach rozwoju społeczeństwa ludzkiego: jego zachowaniu, edukacji, wychowywaniu dzieci, stosunkach w rodzinie, pomiędzy parami małżeńskimi. Ludzie będą uczeni, jak żyć mając bardzo skromne dochody, zasiłek czy stypendium.

Ludzkość osiągnęła stan, w którym nie wie, jak wychowywać dzieci, jak dogadać się między sobą. Dzieci nie są uczone tego, co trzeba. Współczesna edukacja i wychowanie przyszłego pokolenia nie gwarantuje im godnego, szczęśliwego życia.

Nie troszczymy się o szczęście ludzi. Pchamy ich w otchłań kapitalistycznej konkurencji,  gdzie gotowi są pozarzynać się nawzajem. Ale w tej rywalizacji nie ma zwycięzców i w konsekwencji ludzie skazani są na ciągły stres i problemy. W rezultacie nikt nie czuje się szczęśliwy.

Konieczne jest, aby psycholodzy, socjolodzy, rodzice, nauczyciele, ludzie, którzy już uświadamiają sobie ten problem lub są w stanie to zrozumieć, doszli do właściwych wniosków i z pomocą naukowców, organizacji społecznych, internetu (dzisiaj jest to wielka siła) pokazali całej ludzkości, że prawdziwa integralna edukacja i wychowanie jest gwarancją zdrowia społeczeństwa, jednostki oraz rodziny. Bez niej po prostu nie przetrwamy, będziemy posuwać się do przodu ale z ogromnymi stratami. Oczywiście, osiągniemy ten sam cel, jednak będzie to droga strasznych cierpień.