Razem na ostrzu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak powinniśmy pracować przed grudniowym kongresem, aby przekazać dla mas nasze przesłanie? Wzmocnić rozpowszechnianie w internecie, czy skoncentrować się na wewnętrznej pracy nad zjednoczeniem?

Odpowiedź: Oczywiście powinniśmy pracować w internecie, tak aby jak najwięcej ludzi na całym świecie mogło dowiedzieć się o kongresie.

Z drugiej strony, musimy, gdy przyjedziemy na kongres, zatroszczyć się w inny sposób o świat – poprzez sieć wewnętrznego wzajemnego połączenia. Podczas kongresu muszę zapomnieć o internecie i wszystkim, co zostawiłem za sobą. Ważni są dla mnie przyjaciele, którzy znajdują się tutaj lub połączeni są poprzez wirtualne kanały. W naszej sieci musimy uwydatnić połączenie i ujawnić oblicze „Człowieka”, który jest podobny do Stwórcy, naczynie Adama. Wówczas objawi się nam wyższa siła.

Naczynie to nazywa się „wzajemne poręczenie”. Bo to jest jej właściwością – wzajemność, wzajemne wsparcie, wzajemne połączenie, wzajemna troska o to, aby nikt nie wypadł ze wspólnego kręgu.

Wyobraź sobie, że wszyscy stoimy na maleńkim szpicu. Jeśli nie będziemy trzymać się razem za ręce i nie zachowamy wspólnej równowagi, wszyscy spadniemy w dół. Jak płatki kwiatu otaczamy jego koronę. Jeśli tylko jeden z nas straci równowagę i opuści ręce, wówczas wszystkie płatki „odpadną”. Właśnie to uczucie oznacza wzajemne poręczenie.

Pytanie: A co oznacza dla nas „szpic”?

Odpowiedź: Siła wsparcia Stwórcy, która przejawia się pod warunkiem, że jesteśmy zjednoczeni. W jedności między nami odnajdziemy Jedynego.

Z lekcji do artykułu „Wzajemne poręczenie”, 23.11.2011