Jak rozwinąć „punkt w sercu“?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Słyszałem, że wszyscy jesteśmy częścią jednej duszy Adama, i iskra od niej nazywana punktem w sercu jest w każdym. Co to jest „punkt w sercu” i jak go rozwinąć?

Odpowiedź: Wszyscy należymy do jednego pragnienia. To ogromne pragnienie podzieliło się na wiele części, z których każda dostała się do ciał: twojego, jego, mojego… I te cząsteczki pragnienia oddzielają nasze ciała od siebie wzajemnie. Ja chcę jedno, ty drugie, a on trzecie dlatego, że nasze ciała rządzą i nakazują pragnieniu, co ma chcieć.

Nauka Kabały mówi, że jeśli jeszcze w trakcie życia na tym świecie, w swoich ciałach połączymy razem cząstki pragnienia, które istnieją w każdym, to w powstałym wspólnym pragnieniu zaczniemy odczuwać „pozacielesne” zjawiska, to znaczy inną rzeczywistość – duchowy świat.

Przecież ten świat czuje każdy wewnątrz swojego osobistego, indywidualnego, odizolowanego pragnienia. A jeśli łączymy nasze pragnienia, one przyjmują nową jakość właśnie dzięki połączeniu. To wspólne pragnienie staje się integralnym, wspólnym i wewnątrz niego odczuwamy rzeczywistość, która znajduje się poza tobą, mną lub nim – wyższy świat.

Nie tak trudno to osiągnąć, najważniejsze, aby zrozumieć, jak ważne jest dla nas zobaczenie wyższego poziomu, stanu wyższego i bardziej zewnętrznego, niż ten świat, to znaczy przyszły świat. Jak powiedziano: „Swój świat zobaczysz za życia”. Jeśli anulujemy ograniczenia ciała i połączymy się w jednego człowieka z jednym sercem, to poczujemy wyższy świat.

Z rozmowy „Odpowiedzi na pytania początkujacych”, 24.07.2017


Moje myśli na Twitterze, 19.08.18, cz.2

каббалист Михаэль Лайтман Duchowe życie zaczyna się od stanu „zarodek”, podobnie jak narodziny życia w naszym świecie. Jeśli człowiek stara się anulować swoją opinię, WIEDZĘ i przyjąć opinię kabalisty, WIARĘ POWYŻEJ WIEDZY, on staje się jak zarodek – niemy i ślepy… i rodzi się!

@Michael_Laitman


Siła wzajemnego poręczenia

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Ta droga nazywa się „… droga obdarzania”. I nasza natura znajduje się w całkowitym przeciwieństwie, wrogości z tą drogą.

Jest tylko jeden sposób, żeby iść po tej drodze: być w grupie, gdzie istnieje miłość do przyjaciół i gdzie każdy może pomóc swojemu przyjacielowi, aby się poruszać naprzód właśnie po tej drodze. (Rabasz, „Miłość do przyjaciół (1)“)

Żaden człowiek w grupie nie może poruszać się samodzielnie i nie może robić postępów za pomocą innych. Duchowy postęp polega na tym, że to właśnie on pomaga im i w taki sposób rozwija w sobie właściwość obdarzania i miłości.

Na tym polega pomoc grupy alternatywnymi działaniami człowiekowi, by mógł on obdarzać, wpływać, napełniać, troszczyć się, wspierać przyjaciół. Przy tym człowiek rozwija w sobie duchowe właściwości.

Pytanie: Jaka jest tu rola wzajemnego poręczenia?

Odpowiedź: We wzajemnej pomocy sobie nawzajem, wszakże człowiek sam nie ma siły.

Wzajemne poręczenie działa nawet u osób, które nie zdają sobie z tego sprawy i nie używają go świadomie. Przyjaciele pracujący w grupie i biorący udział w zajęciach, we wszystkich spotkaniach, mimo wszystko już używają tej siły. Może nie jawnie, nie wyraźnie ukierunkowanej, ale ona już na nich działa.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 01.02.2018


Fizyczne i duchowe narodziny: podobieństwa i różnice

laitman_2009-08_2939.jpg Przyszliśmy na ten świat dzięki rodzicom. Wiele z naszych właściwości było zdeterminowanych i założonych w nas jeszcze do czasu naszych narodzin, zostały nam one dane z przeszłych stanów, kołowrotów wcieleń, które przeżyliśmy na tym świecie.

Rozwijając się przyjmujemy wszystko, co się dzieje, jako oczywiste. Początkowo człowiek po prostu czuje siebie i świat, w którym się znajduje, następnie przychodzą słowa, świadomość i zrozumienie.

Wszystko płynie powoli i „naturalnie”, nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak specyficzny, „nienaturalny” jest ten proces.

I dlatego wejście w Wyższy świat wydaje nam się czymś nienaturalnym. Jednakże odkrywamy je dokładnie w taki sam sposób, w jaki odkryliśmy dla siebie ten świat!

Początkowo otrzymujemy pragnienie narodzenia się w Wyższym świecie – „kroplę duchowego nasienia” (punkt w sercu – zarodek duszy).

Następnie jesteśmy doprowadzani do miejsca, gdzie możemy rozwinąć nasz punkt – to miejsce nazywa się macica w naszym świecie i „grupa” w świecie duchowym.

Nie chodzi tu o ludzi, których uważam za swoich współtowarzyszy, ale o dążenia do Stwórcy, jak ja. Prawidłowo budując swój stosunek do nich, zapewniam sobie otoczenie dla duchowego wzrostu.

Po narodzinach człowieka w naszym świecie jego rozwój przebiega przymusowo, nikt nie pyta o naszą zgodę, jesteśmy napełniani wiedzą i wrażeniami, przykładami postaw i definicjami”, co jest dobre, a co złe” bez jakiejkolwiek wolnej woli.

W naszym duchowym rozwoju, rozwijająca nas duchowa siła, która nazywa się także „Ojciec i Matka” (Aba we Ima świata Atcilut), wymaga od nas samodzielnej, swobodnej decyzji, aby rozwijać się duchowo – jak, do jakiego przyszłego stanu, w jakim celu?

Wymaga się od nas wolności woli, zrozumienia, świadomości tego, co robimy i dokąd zmierzamy. Etapy duchowego rozwoju są podobne do rozwoju fizycznego, ale uruchamia je nasze pragnienie. W tym jest różnica.

Dlatego w naszym świecie jesteśmy niewolnikami (zwierzętami), a w duchowym – wolnymi stworzeniami (ludzie, Adam – podobni do Stwórcy).

Ja sam tworzę wokół siebie „łono matki” – grupę, wnikam w nią, jak kropla nasienia. Od niej otrzymuję wszystko, czego potrzebuję do rozwoju: pożywienie, siłę, zrozumienie, przykłady. A kiedy pragnienia grupy staną się moimi własnymi, tj. jestem już gotów je wzmocnić, przychodzę na świat (z awjuta 0 na awjut 1).

Stając się duchowym płodem używam siły Stwórcy, aby się ukształtować.

Przykładam własne wysiłki na drodze i stopniowo rozumiem, w jaki sposób Stwórca wychowuje mnie, staję się dorosłym, mądrym jak On – zgodnie z zasadą „Po czynach Twoich poznam Cię”. W taki sposób człowiek nabywa podobieństwo do Stwórcy.

Z przygotowania do lekcji, 27.11.2009


Moje myśli na Twitterze, 17.08.18

каббалист Михаэль Лайтман Kiedy się budzę, natychmiast uaktywniam połączenie ze Stwórcą, zamykam nas razem. Następnie staram się iść, jak na autopilocie: wszystko od Niego, pomimo przeszkód strzec z Nim kontakt. Na przeszkodach Stwórca uczy mnie więzi z Nim, aż dojdę do wyraźnego, pełnego połączenia.

Duchowe wzniesienie i odkrycie Stwórcy następuje pod wpływem wyższego światła OM (Or Makif). Ono działa w miarę wysiłków, jakie wkładam w uzyskanie jego właściwości obdarzania i połączenia (miłości). Jeśli pomimo swoich właściwości otrzymywać, dążę w grupie do obdarzania, połączenia się – to wysiłki połączenia ponad ego są właśnie wiarą ponad wiedzą.

My odczuwamy ten świat. On istnieje we właściwości otrzymywać.

Wyższy świat istnieje we właściwości obdarzać. Możemy go poczuć, jeśli zdobędziemy jego właściwości.

Budując w grupie relacje wyższego świata, wywołujemy na nas jego wpływ, zmieniamy się i zaczynamy go odczuwać.

@Michael Laitman


Jak pomóc ludziom dowiedzieć się o Kabale?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Trzy lata studiuję Kabałę. Bardzo często czuję się winna, że nie mogę opowiedzieć o nauce Kabały tym ludziom, którzy poszukują siebie. Czy mógłby Pan dać radę, jak to zrobić, jak im pomóc?

Odpowiedź: Podaruj książkę albo zaproś na jakiś wykład, ale nie więcej. Nie zmuszaj człowieka. Jeśli będzie to dla niego interesujące, on dowie się wszystkiego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Poczuć Wyższy świat

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w programie człowieka jest założona podwyższona wrażliwość? Czy u każdego jest różnie?

Odpowiedź: Nie wiem, czym jest „podwyższona wrażliwość” . Ale możliwość odczucia Wyższego świata jest założona absolutnie we wszystkich. Przy czym wszyscy są zobowiązani do osiągnięcia tego i wszyscy to osiągniemy. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Ale kiedy? Możemy już teraz.

Jeśli dzisiaj jesteśmy zainteresowani tym, co kabaliści nam ujawnili, to znaczy każdy z nas bez względu na wiek, płeć, rozwój umysłowy lub moralny ma możliwość poznać Wyższy świat w tym życiu.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.04.2018


Źródło wierzeń i nauk

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Jednak po tym, jak rozproszyli się po świecie robotnicy Stwórcy, ich ateistyczni potomkowie stali się idealistami. (Baal HaSulam, „Ostatnie pokolenie”)

Nauka Kabały mówi o tym, że ludzie łącząc się muszą osiągnąć taką jedność, w której rozkryje się jedyna siła natury według zasady podobieństwa właściwości. W naturze ta siła schodzi do naszego świata z góry w dół, a my musimy stać się do niej podobni podnosząc się z dołu do góry.

Jeśli zrobimy z siebie jeden system pragnień, dążeń, wzajemnej pomocy, to zaczniemy odczuwać wyższą siłę.

A jeśli po prostu wykorzystujemy samą ideę prawidłowego zjednoczenia ludzi, nie związując jej z wyższą siłą – braterska wzajemna pomoc, „człowiek człowiekowi przyjacielem, towarzyszem i bratem” itp. – to natychmiast staczamy się ku komunizmowi, socjalizmowi i innym „izmom”.

W zasadzie wszystkie filozofie powstały z Kabały. O tym piszą i filozofowie średniowiecza, i Mirandola, a także niemieccy filozofowie itp.

Ponadto z Kabały wyszły wszystkie tak zwane „religie” i wszelkiego rodzaju ruchy. Z idei konsolidacji ludzi, zbudowania prawidłowej społeczności powstała społeczna psychologia, metoda zjednoczenia itd.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 03.07.2017


Jak traktować codzienne życie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak ludzie zajmujący się Kabałą, powinni odnosić się do codziennego życia?

Odpowiedź: Codzienne życie będzie toczyć się samo. Co w nim jest? Trzeba zarabiać, utrzymywać rodzinę, ale to wszystko jest dodatkowym obciążeniem.

Stosunek człowieka zajmującego się Kabałą do codziennego życia jest zupełnie inny. Zmienia się jego postrzeganie rzeczywistości. On zaczyna rozumieć, że wszystko pochodzi od Stwórcy i przechodzi celowo przez niego do otaczającego świata, aby on mógł połączyć cały świat i samego siebie ze Stwórcą – z jedyną siłą zarządzającą wszechświatem.

Innymi słowy, we wszystkich jego myślach i uczuciach, we wszystkim, co mówi i robi jest Stwórca. To natura, która w ten sposób kieruje człowiekiem. A jemu jest dany tylko punkt w sercu, jak gdyby zupełnie niezwiązany z całą wewnętrzną i zewnętrzną naturą. Ale z pomocą tego punktu on może wydostać się ze wszystkiego, co materialne, pomijać to i obserwować wszystko z zewnątrz.

Z lekcji w języku rosyjskim, 29.01.2017


Jak uwierzyć w Wyższy świat?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Gdy przyszedł Pan do swojego nauczyciela Rabasza, czy on opowiadał Panu o niuansach duchowego poznania?

Odpowiedź: Nie, o tym nie opowiadają. Zajmowaliśmy się po prostu studiowaniem materiałów: „Nauką Dziesięciu Sfirot”, „Darowaniem Tory”, „Wzajemnym poręczeniem”. Więcej książek nie było. Dopóki to wszystko sobie wyjaśniłem, minęło pięć lat!

Pytanie: Ale, co wpłynęło na Pana, że uwierzył Pan w Wyższy świat przed tym, jak osiągnął Pan duchowość?

Odpowiedź: Wpłynęła logika i to, co mi powiedzieli: „Chcesz – zajmuj się, nie chcesz – możesz odejść, jesteś wolny”. Ponadto, ja podświadomie poczułem, że tutaj jest prawda. Człowiek ma przeczucie, że tutaj może znaleźć prawdę.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.04.2018