Co nie jest w rękach Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Twittera: Jak Pan wiele razy sam mówił, człowiek w naszym świecie jest nikim, wszystko jest w rękach Stwórcy. To czy jest sens o tym mówić?

Odpowiedź: Warto mówić, dlatego że wszystko jest w rękach Stwórcy, z wyjątkiem jednej rzeczy – mojej wolnej woli. Ja mogę wybrać taki stan, taki rozwój, kiedy będę równy Stwórcy i wezmę w swoje ręce zarządzanie światem. Tak więc tutaj nie wszystko jest w rękach Stwórcy, ale to zależy ode mnie.

Oczywiście, wybierając, w jaki sposób będę się rozwijał, czy wezmę zarządzanie w swoje ręce, muszę poważnie zdać sobie sprawę z odpowiedzialność, którą biorę na siebie. I mimo wszystko, nawet biorąc to wszystko na siebie, to jeszcze bardziej wiążę się ze Stwórcą, potrzebuję Go, staję się Jego partnerem.

Poprzez to nie wywyższam się nad Stwórcą, a wykorzystuję wszystkie Jego właściwości, po to, aby wziąć od Niego stery zarządzania. On uczy mnie tego a później jakby zostawia. Co znaczy zostawia? On jest we mnie, ale nie postrzegany przeze mnie.

I to jest właśnie stopienie się ze Stwórcą, kiedy znika jakakolwiek różnica między nami: moje myśli są Jego myślami, moje czyny są Jego działaniami, moje pragnienia są Jego pragnieniami. To jest właśnie cel stworzenia.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 18.09.2018