Artykuły z kategorii Zdrowie

10% populacji ziemi cierpi z powodu depresji

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomości: W 2015 roku na świecie 615 milionów ludzi cierpiało na depresję. Zgodnie z dokumentem Światowej Organizacji Zdrowia, który został opublikowany 12 kwietnia, w ciągu ostatnich dwudziestu lat, od połowy lat dziewięćdziesiątych, na świecie liczba cierpiących na zaburzenia depresyjne wzrosła o 50% – co dziesiąty człowiek znajduje się w depresyjnym stanie.

Komentarz: My – to pragnienie rozkoszować się, przy czym to pragnienie – egoizm, ciągle w nas rośnie. To pragnienie zmusza nas do postępu, ale także wywołuje w nas niezadowolenie. W dzisiejszych czasach coraz trudniej jest doświadczyć przyjemności, dlatego depresja i niezadowolenie rośnie.

W przyszłości przyjemności znikną i my nie będziemy mogli  się niczym napełnić. I właśnie wtedy będzie miało miejsce rozpoznanie konieczności zmiany naszej natury: rozkoszować się nie z otrzymywania a z obdarzania. Do tego jest przeznaczona Kabała.


Świadomość kolektywna ma wpływ na fizyczny świat

каббалист Михаэль Лайтман Badania naukowców z uniwerysytetu Princeton sugerują, że emocje lub myśli podtrzymywane przez kilkoro ludzi jednocześnie mogą wywierać wpływ na fizyczną rzeczywistość.

Myśl posiada siłę, nie tylko w ideologicznym sensie. Ona przejawia się fizycznie. Myśl wspólnie skierowana przez ludzi posiada większą moc.

Już w latach 90-tych w laboratorium w Princeton studiowanie świadomości ludzkiej pokazało, że umysł ludzki jest w stanie wpływać na generator liczb losowych.

W wyniku tych doświadczeń pojawiło się kilka pytań: czy wpływa na rzeczywistość emocjonalna reakcja ludzi podczas trzęsienia ziemi lub poważnego ataku terrorystycznego, czy fanów piłki nożnej?

Czy ogólna radość ludzi podczas wielkiego święta ma wpływ na nasze urządzenia?

Analiza dowodzi o głębokich, nieświadomych związkach między ludźmi, nawet jeśli nie mają fizycznego kontaktu między sobą.

Komentarz: Kabała pozwala dojść do świadomego, wspólnego, celowego pozytywnego oddziaływnia na świat. Innej metody nie ma. Dlatego jej główną zasadą takiego działania na świat jest – „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego“.


Autyści: naprawa dla wszystkich

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego na nasz świat przychodzą tacy ludzie, jak autyści? Jak człowiek na tak niskim poziomie rozwoju umysłowego, który nie umie czytać, pisać i tym bardziej studiować kabały, może przejść naprawę i osiągnąć wyższe światło – Stwórcę?

Odpowiedź: Musimy troszczyć się o takich ludzi. Czy kochamy ich czy nie, czy oni są bliscy dla nas czy nie, społeczeństwo musi wziąć na siebie obowiązek pracy z nimi. W żadnym wypadku nie można ich pozostawiać, ponieważ w tym jest wielka naprawa duszy.

Człowiek, który znajduje się w takim stanie, ma całkowicie zabraną wolność woli i on, oczywiście, nie może naprawić siebie. Ale wypełnia to za niego wyższy system i dlatego tacy ludzie w naszym świecie są również potrzebni.

Pytanie: Czy jest to rownież naprawa dla ich rodziców?

Odpowiedź: Nie tylko dla rodziców ale dla całego społeczeństwa.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.11.2015


Nad ziejącą pustką

каббалист Михаэль ЛайтманDepresja jest jednym z problemów współczesnego świata. Pojawiła się na przełomie XVII – XVIII wieku w postaci lekkiej chandry, charakterystycznej dla arystokracji. Ludzie prowadzili bezczynny tryb życia, nie wiedzieli, co ze sobą zrobić, czym się zająć. W związku z tym, w sposób ukryty zaczęło pojawiać się pytanie o sens życia: jakby wszystko jest, a jednocześnie nic nie ma.

Aby odwrócić uwagę od tych myśli i stłumić rosnącą pustkę, społeczeństwo zaczęło popierać romanse, seks, niewielkie wojny. Następnie rozpoczął się rozwój różnych technologii. Stały się popularne sport, podróże, pogoń za modą. Wszystko miało na celu zajęcie człowieka, danie mu jakiegoś wypełnienia, zamiast prawdziwej odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego żyję?“.

Równolegle rozwijały się środki masowego przekazu: radio, telewizja, do których wkrótce dodano internet, wypełniający wolny czas i wszystkie dziedziny życia człowieka. Przecież do internetu „wrzucane“ są najróżniejsze informacje, które zapełniają powstającą w nas pustkę.

Bez względu na to, czym człowiek by się nie zajmował, coraz bardziej ujawnia się w nim wewnętrzna świadomość bezwartościowości, nieważności, ograniczenia swojego istnienia. Mniej lub bardziej wykształconego człowieka podświadomie nurtuje pytanie o sens życia. Ta ziejąca pustka znajduje się wewnątrz niego i musi coś z tym zrobić.

Aby w jakiś sposób pohamować depresję, zaczęto ludziom oferować środki uspokajające, a dzisiaj oficjalnie zezwolono na lekkie narkotyki. Pod płaszczykiem walki o ludzkie zdrowie, organizacje państwowe zakazują palenia papierosów, za to powoli zabijają ludzi narkotykami.

Tak więc, dzisiaj wszystko jest możliwe. Człowiek nie jest niczym ograniczony, także z seksualnego punktu widzenia, ani z punktu widzenia zapotrzebowania na narkotyki. Wypełniaj się wszystkim, czego sobie życzysz, po to, żeby nie czuć depresji. Przecież ona doprowadza do tego, że jesteś w stanie zabić wszystko i wszystkich, w tym nawet i siebie – już nie jest to straszne.

Poszukiwanie sensu życia jest najtrudniejsze. Ponieważ, aby go odnaleźć, człowiek musi się wznieść ponad siebie. A wyżej siebie podnieść się nie może, z wyjątkiem tych przypadków, kiedy wolą losu odnajduję naukę kabały. Choć jest to również długa droga, ale przynajmniej widzi jakąś perspektywę – choć jeszcze nie czuje, ale chociaż teoretycznie.

Okazuje się, że depresja to problem całej ludzkości. Im szybciej ludzkość pod wpływem internetu i ogólnego rozwoju będzie szła do przodu, coraz więcej ludzi poczuje nicość życia, jego ograniczenie i krótkotrwałość.

Jednak podświadomie czujemy, że w naszym życiu zawarty jest znacznie większy potencjał niż ten, w którym teraz istniejemy. Przecież człowiek nie jest stworzony po to, aby żyć jak zwierzę, to znaczy do zajmowania się sobą, swoim potomstwem i własnym gospodarstwem, aż do grobowej deski. Jest w nim jakiś wewnętrzny zalążek, wymagający rozwiązania i realizacji. Z jednej strony taki zalążek posiada każdy człowiek, a z drugiej strony można go zdusić.

Dziś wiodącą branżą na świecie jest branża rozrywkowa. Na nią przeznaczane są ogromne środki i siły itd. Ale nawet ona już nie wystarcza. Już nie zadowoli nas Hollywood i inne masowe rozrywki.

Człowiek w poszukiwaniu sensu życia staje się niecierpliwy. Nawet w internecie nie może oglądać dowolnego klipu dłużej niż 5 minut. Za rok to będzie o minutę krócej, a potem jeszcze minutę krócej. Nurtuje go pytanie: „Czy znajdę tu coś? Jeśli nie, to nie chcę nawet oglądać“.  Przecież oglądanie długich klipów tylko powiększa pustkę, czyli lepiej ich nie oglądać.

Problem jest w tym, że jeśli człowiek otwiera dowolną książkę czy zajmuje się jakąś sprawą, to boi się zakończyć swoje zajęcie jeszcze większym ujawnieniem pustki, bezużyteczności, nieważności, brakiem odpowiedzi na nurtujące go pytanie i dlatego stara się mu zapobiec.

Dlatego ludzie ograniczają swoje rozmowy internetowe i telefoniczne, ograniczając się do krótkich fraz: „do jutra“, „zadzwońmy się“ – tak jakby chcieli zostawić coś na przyszłość. A co ich czeka jutro? Taka sama pustka, jak dzisiaj, ale lepiej przerwać rozmowę w środku, żeby było o czym porozmawiać później.

Człowiek musi czuć, że ma przyszłość. Lecz przyszłości nie ma. Dzisiaj jakoś udaje nam się ją widzieć, choć iluzorycznie i mgliście – jeszcze możemy się okłamywać. Ale z dnia na dzień to odczucie przemija i w rękach ludzi nie zostaje nic, czym mogliby wypełnić pustkę.

Czymkolwiek by się nie zajmowali, pustka pozostaje i robi się coraz bardziej ziejąca, czarna i mroczna. Dlatego młode pokolenie spokojnie rozstaje się z życiem, przecież o wiele łatwiej zapomnieć się, zażywając narkotyki, i spokojnie odejść, niż nosić w sobie tę ciemność.

Mamy do czynienia z ogromnym problemem, którym nikt nie chce i nie może się zająć. Tylko Kabała daje na niego odpowiedź. Ale oczywiście, póki ludzie nie są całkowicie rozczarowani, oni nas nie usłyszą. Powinniśmy być gotowi przedstawić im naukę Kabały w zrozumiały dla nich sposób, żeby zrozumieli, że tylko my mamy odpowiedź, a odpowiedź jest tylko jedna – osiągnąć nieskończone, wieczne, doskonałe istnienie, które nie jest skupione w naszym ciele, ale wewnątrz nas, w poczuciu swojego „ja“.

Przecież moje ciało (zwierzęca substancja) za jakiś czas umrze, a człowiek we mnie – jest wieczny. Dlatego muszę oddzielić swoje „ja“ od tego, co teraz uważam za siebie, wyjąć go, odizolować od mojego ciała i zacząć rozwijać, wychowywać i tworzyć. To jest „człowiek we mnie“ i powinienem go tworzyć.

Pytanie: Okazuje się, że jeśli człowiek wejdzie na tę drogę, to depresja minie?

Odpowiedź: Tak, ale będą pojawiały się na pewno inne problemy, ponieważ on musi się podnieść. Jednak wszystkie będą się sprowadzać do tego, aby oderwać go od jego „zwierzęcia“. Wznosząc się nad ciałem, człowiek będzie istniał w wieczności i doskonałości.

Jest to odpowiedź, którą daje nauka Kabały, ale odpowiedź prawdziwa, realizowana przez nas samych, w naszym świecie i w nas. W tym nie jesteśmy od nikogo zależni, nikt nie może nas ograniczyć. W tym jest nasza wolna wola. Do realizacji tej drogi nie potrzebujemy żadnych sztucznych technik, ani specjalnych narzędzi – po prostu wszystko jest w naszych rękach.

Z programu TV „Krótkie historie“ cz.2, 23.10.2014


Potrzeba duchowego poszukiwania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Na ile cała rzeczywistość pomaga nam w duchowym postępie? Czy istnieje możliwość, aby świadomie zauważać pewne znaki i poruszać się zgodnie z nimi?

Odpowiedź: Jest tylko jeden znak, który wyraźnie pokazuje, że człowiek może zająć się wejściem w wyższy świat – jest nim pojawienie się poważnego pytania o sens życia i tęsknota za tym światem, który pomoże mu dowiedzieć się, dlaczego on istnieje. W przeciwnym wypadku po prostu nie ma po co żyć! I to nie jest apatia czy depresja, a dążenie do ujawnienia istoty życia.

W takim stanie człowiek – wydawałoby się – nie jest w stanie nic zrobić: „Zostawcie mnie w spokoju! Mi się nic nie chce“. Ale to nie jest upadek, choć to też występuje, a stan, gdy ciągnie go w górę – tam, gdzie może on osiągnąć źródło istnienia, źródło życia.

Pytanie: Czy u wszystkich ludzi pojawi się pociąg, aby odnaleźć sens życia, do wejścia w duchowy świat?

Odpowiedź: Stopniowo w każdym pokoleniu coraz większa ilość ludzi czuje potrzebę odkrycia wyższego świata. Kiedy czterdzieści lat temu zacząłem zajmować się kabałą, do wtedy przyciągało do niejjednostki, dzisiaj już tysiące. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości będą to miliony.

Widzimy to po ilości depresyjnych, ciągnących do narkotyków, zrezygnowanych życiem ludzi. To wszystko jest oznaką braku sensu życia.

Dlatego myślę, że depresja jest normalną chorobą, bo w zasadzie, fizjologia człowieka jest zdrowa, a psychika, tj. dusza, zaczyna przejawiać potrzebę poszukiwania duchowego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.09.2015


Jak poradzić sobie z depresją?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Z zainteresowaniem oglądaliśmy Pana wideo, gdzie mówi Pan o depresji. Mówi Pan, że do pokonania depresji trzeba znaleźć wyższy cel, zapragnąć zobaczyć światło, wznieść się ponad materialnym itd.

Moja żona jest od 3 lat w ciężkiej depresji. Zniechęcenie, smutek, płacz, tęsknota, przeżycia, gorycz – tylko takie ma emocje. Mówi, że „duchowo upadła”, straciła więź z Bogiem i miłość, i że nie może ponownie połączyć się z Bogiem.

Wcześniej wypełniała duchowe praktyki i podniosła się wysoko, przybliżyła się do Boga. Po upadku pościła 25 dni i zupełnie straciła energię. Jej celem jest – wrócić do Boga, ale nie ma na to energii. Ona mówi, że umiera. Co mamy robić? Prosimy o pomoc!

Odpowiedź: Wybierz dla niej i pokaż jej nasze najbardziej ciekawe wideo na naszych stronach. Jeśli to możliwe, niech przywiezie ją Pan na nasz kongres!


Jak pozbyć się nieuzasadnionej agresji?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego nagle pojawia się wemnie nieuzasadniona agresja w stosunku do ludzi?

Odpowiedź: Ponieważ czujesz się egoistą i wewnętrznie nie chcesz się z tym zgodzić.

Stopniowo ta agresja będzie przechodzić i zmieni się na miłość do ludzi. Ale to wymaga wiele czasu i wiele lat studiowania kabały. Dlatego radzę zacząć już teraz, inaczej agresja nie przejdzie.

Ty sam czujesz się źle z tym, że jesteś tak agresywny w stosunku do ludzi. Nienawidzisz ludzi, odnosisz się do nich surowo i nienawidzisz siebie za ten stosunek. Nie chcesz być w takim stanie, ale nie możesz od niego  uciec.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.09.2015


Depresja – schorzenie braku sensu życia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeden z naszych słuchaczy napisał, że jego dziecko nie jest zainteresowane życiem, i że chce umrzeć.

Odpowiedź: Dzisiaj w naszym świecie przejawia się już dążenie do czegoś innego, oprócz naszego życia. Szczególnie przejawia się to u dzieci. Wcześniej nigdy nie było takich problemów, jak dziecięca depresja. Dziś pojawia się ona u człowieka od najmłodszych lat!

Nie wspominam już o depresji u zwierząt. Inna rzecz – u dorosłych ludzi i to około 100 lat temu depresja nie istniała. Pojawiła się, jako pewnego rodzaju melancholia z nudów, w kręgach arystokracji.

Ale z całą mocą przejawiła się w naszych czasach. Przy czym tym schorzeniem – brakiem sensu życia jest dotknięta ogromna ilość ludzi. I to jest też postęp. Natura specjalnie wywołuje w nas takie odczucia.

Pytanie: Jak długo trwa, aby osiągnąć stan, w którym będzie można patrzeć na swoje ciało, jak na coś obcego, na przykład, jak na psa obok siebie?

Odpowiedź: Ten stan nie zależy od czasu, ponieważ począwszy od XXI wieku, gdy nauka kabały zaczęła wchodzić do naszego świata, ludzie ciągle rozwijają się wewnętrznie. Dlatego teraz nie możemy powiedzieć, jak długo to potrwa u każdego. Być może u człowieka, który przyjdzie teraz, zajmie to lata, a u tego, kto przyjdzie za pięć, czy dziesięć lat – miesiące.

Dziś ludzie rodzą się z innymi zasobami duchowej siły. Oni w ciągu kilku miesięcy chwytają to, na co nam zajęło lata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 20.09.2015


Wypełnienie 613 przykazań

каббалист Михаэль ЛайтманPytania: Co oznacza wypełnienie 613 przykazań?

Odpowiedź: W każdym człowieku istnieje 613 egoistycznych pragnień, które należy skorygować na dobro i miłość.

Pytanie: Czy powinienem ciągle wymieniać je w myślach?

Odpowiedź: Nie. Pragnienia podlegające naprawie będą automatycznie pojawiać się w człowieku w pewnej kolejności i związku.

Wystarczy jeśli tylko myślę o tym, że powinienem bardziej się anulować przed innymi i połączyć się z nimi. Tylko to powinno być moim stałym działaniem, żeby wszystko, tak czy inaczej, zbliżyło się do realizacji zasady „pokochaj bliźniego swego, jak siebie samego”. To jest wypełnieniem 613 przykazań.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Ksiegi”, 13.05.2015


Jaki jest związek między wegetarianizmem a wybuchem wulkanu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak kabała odnosi się do ideologii wegetarianizmu, opartej na niechęci do przynoszenia szkody i cierpienia istotom żyjącym?

Odpowiedź: Ludzie, którzy głoszą takie twierdzenia, zupełnie nie rozumieją celu stworzenia i tego, że każdy gatunek działa i istnieje dla jakiegoś innego wyższego gatunku.

Nieożywiona przyroda istnieje po to, aby wyrosły rośliny, rośliny – po to, aby wyrosły zwierzęta, zwierzęta – po to, aby wyrósł człowiek, a człowiek – po to, aby wyrósł Stwórca.

Każdy stopień przyrody zobowiązany jest podtrzymywać wyższy poziom. I podobnie jak zadaniem ziemi jest podtrzymywać rośliny i dostarczać im pożytku, tak i zadaniem zwierząt jest być spożytkowanym przez człowieka. Problem tylko w tym, jak dokładnie spożytkować zwierzęta, w jakiej formie.

I dlatego dano mam prawa, które określają, jak hodować zwierzęta, jak je zabijać, jak gotować mięso i jak je jeść. Wszystko to opisano ze wszystkimi szczegółami w prawach koszerności.

Jeśli prawidłowo wypełniamy te czynności, to uświęcamy nimi i rośliny, i zwierzęta, podnosząc je na stopień człowieka, a wraz z nim na następny poziom. Przecież człowiek żyje po to, aby przekształcić się w Adama (człowieka), „podobnego” (dome) do wyższej siły.

Tak ja to widzę dzięki znajomości nauki kabały i zrozumieniu całego systemu. Nie zmuszam wegetarianów do jedzenia mięsa. Na przykład, moja żona bardzo rzadko je zjada, ale nie z powodów ideologicznych, a po prostu dlatego, że ma 2-gą grupę krwi, przy której ludzie nie bardzo lubią mięso. Czyli dzieje się to w sposób naturalny.

Ale problem w tym, że wegetarianie zazwyczaj walczą za swoje ideę. Jeszcze nie widziałem ani jednego spokojnego wegetarianina. Wydawałoby się wręcz przeciwnie, że ci, którzy jedzą mięso, powinni być krwiożerczymi i agresywnymi. Ale wyglądają na bardziej spokojnych, może dlatego, że są syci. A wegetarianie, być może z braku nasycenia, zwykle są bardzo drażliwi i natarczywi.

Nie rozumiem, dlaczego tak się upierają przy swoim. Niech każdy je wszystkie produkty, jakie nam dostarczyła natura. Nie rozumiemy, że znajdujemy się w zamkniętym systemie natury. I jeśli w czymś zmieniamy swoje nawyki, to zmieniamy prawa natury, nawet na nieżywym, roślinnym i zwierzęcym poziomie.

Powiedzmy, że teraz większość ludzi postanowi zostać wegetarianami, czyli zmieni swój stosunek do nieożywionej, roślinnej i zwierzęcej przyrody. W ten sposób wnosimy do wspólnego systemu, integralnie łączącego nas razem, nowe stosunki, przeciwne stosunkom, pierwotnie nam danym przez naturę.

Natura zakładała, że każdy poziom będzie karmić i budować następujący po nim stopień: nieożywiony – rośliny, rośliny – zwierzęta, zwierzęta – ludzi.

Jesteśmy stworzeni tak, że właśnie w takiej formie powinniśmy wykorzystywać wszystkie rodzaje żywności: sól i wodę z nieożywionego poziomu, dozwolone warzywa z roślinnego poziomu i dozwolone mięso ze zwierzęcego poziomu, przestrzegając wszystkich praw ich przyrządzania.

Chodzi o prawa natury. Ja nie jem tak po prostu, a wyrażam tym swój stosunek do ogólnej natury.

Przecież powinienem przestrzegać wszystkich zasad, określających co można jeść, a czego nie, a jeżeli można, to w jakiej formie. A jeśli czegoś nie wolno jeść, to być może można to wykorzystać nie jako jedzenie, ale w inny sposób, na przykład wyprawiając skórę.

Wszystko jest zbudowane tak, aby człowiek poprawnie wykorzystywał całą przyrodę. Jeśli tego nie robi, to swoim złym stosunkiem do natury wprowadza zakłócenia do ogólnego systemu, zmieniając fizyczne, chemiczne i inne prawa natury.

A potem się dziwimy, że niespodziewanie wybuchł jakiś wulkan, powstała fala tsunami lub w Londynie był nadzwyczajny upał do 50 stopni. Nie rozumiemy, dlaczego dzieją się nagle takie kataklizmy, a przecież to my sami naruszyliśmy równowagę w systemie.

Z rozmowy o nowym życiu, 02.07.2015