Artykuły z kategorii Wydarzenia

Powrót do jednego języka serca

каббалист Михаэль Лайтман Żyjemy w szczególnym czasie, kiedy cały nasz świat przechodzi bardzo duże i gwałtowne zmiany. Tyle wydarzeń, ile dzieje się w ciągu jednego roku, jakieś pięćdziesiąt-sto lat temu nie działo się  nawet przez okres dziesięciu lat. Każdy człowiek czuje się tak, jakby wpadł w kołowrót: wszystko się ciągle zmienia, jest w ciągłym ruchu.

Dzisiaj nie ma prawie na świecie ludzi, których by nie dotknęły zmiany. Dotarły one nawet do najbardziej odległych miejsc i małych wiosek. Jest to znak tego, jak wyjaśniają kabaliści, że świat zbliża się do ogólnej naprawy.

I dlatego przeprowadzamy międzynarodowe kabalistyczne kongresy, będące symbolem całego świata, który pragnie zjednoczenia. Przyjeżdżają tysiące ludzi ze wszystkich krańców świata, z różnych narodowości i kultur, po to by się połączyć.

Jedyną przeszkodą, którą na razie mamy – to język. Jeśli nie mówimy tym samym językiem, trudno jest się komunikować, ponieważ znajdujemy się jeszcze w Babilonie. Starożytni Babilończycy zaczęli od jednego języka, a później zaczęli mówić w różnych i dlatego przestali się rozumieć nawzajem. Musimy wrócić  i od wielu języków przyjść do jednego języka.

Właśnie, kiedy siedzę z nieznajomymi mi ludźmi, dalekimi ode mnie mentalnie, jeszcze bardziej przejawia się rozbicie, które miało miejsce w Starożytnym Babilonie, ale odkrywające się tylko dzisiaj. To jeszcze bardziej popycha nas do zjednoczenia. Przecież jesteśmy zobowiązani wrócić do Babilonu, żeby cały świat stał się jedną wioską.

Na kongresie czujemy się tak, jakby ze wszystkich krańców świata zebrali się dawni Babilończycy, żeby ponownie połączyć się w jeden naród, jedną ludzkość. Teraz musimy wykonać tą samą pracę, którą Abraham chciał wykonać w Starożytnym Babilonie. Wtedy, to mu się nie udało, dlatego że zło jeszcze powinno było się ujawnić.

Ale od tamtego czasu do dnia dzisiejszego, minęło trzy i pół tysiąca lat, gdzie zło odkrywało się stopniowo coraz bardziej i bardziej. W końcu osiągnęło takie rozmiary, że cały świat zaczął uświadamiać sobie, w jakim bagnie się znajduje. I dlatego teraz jest już gotów do tego, by zacząć się jednoczyć.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 13.02.2017


Tutaj otwierają się serca. Ogólnoświatowy kongres kabalistyczny 2018

Miejsce, w którym zostaniesz przyjęty takim, jakim jesteś. Gdzie jesteś w domu, gdzie czujesz się ciepło. Tutaj znajdziesz odpowiedzi na twoje pytania. Daj sobie szansę. Przyjdź i poczuj!

Ogólnoświatowy kongres kabalistyczny 2018

Informacje i zapis tutaj >>http://www.kabbalah.info/lp/ru/vecher2018/


Wyniki kongresu „Włączamy się w Wyższego“

каббалист Михаэль Лайтман Wynik kongresu: wniosek z tego, że „Nie ma nikogo oprócz Stwórcy“. Musimy przesądzać w każdej chwili swojego życia, i być pewni, że On jest dobry i czyni dobro, to znaczy usprawiedliwiać Go we wszystkich działaniach.

Jest to pierwszy warunek, od którego zaczyna się nauka Kabały, z artykułu „Nie ma nikogo oprócz Niego”, i na całej drodze wymaga się od nas, abyśmy ustanawiali tylko to. Zmieniają się tylko warunki, nasze zewnętrzne i wewnętrzne stany.  (W rzeczywistości jest to jeden stan, a nam tylko się wydaje, że istnieje podział na zewnętrzne i wewnętrzne).

Dlatego, aby zacząć żyć wewnątrz tej zasady: „Nie ma nikogo, oprócz Niego, dobrego i tworzącego dobro”, konieczne jest, aby pracować w grupie dziesięciu osób. I stan ten zaczyna się od etapu „zarodek“ (ibur), w którym ja anuluję się we wszystkim w stosunku do zasady  „Nie ma nikogo oprócz Niego, dobrego i tworzącego dobro“.  Oznacza to, że przyklejam się do wyższego w dowolnych warunkach, które On mi stawia, całkowicie się anulując.

W taki sposób staję się duchowym zarodkiem. Właśnie ten stan chcemy osiągnąć i dlatego na kongresie mówiliśmy tylko o tym: o tym, jak zrealizować ten stan. Jakie powinny być nasze wzajemne relacje w grupie, w czym każdy jest zobowiązany pomóc innym itd.  Wszystko tylko o tym, jak osiągnąć stan „Nie ma nikogo oprócz Niego, dobrego i tworzącego dobro“ na stopniu zarodka.

Dlaczego tak długo rozmawialiśmy o tym, co można wyrazić w pół minuty? Rzecz w tym, że ten stan realizuje się nie w jednym człowieku, a poprzez połączenie między nami. A wewnątrz tego połączenia zaczynają się problemy, przecież tam odkrywamy swoje rozbicie. Cała praca w ustanowieniu zasady „Nie ma nikogo oprócz Niego, dobrego i tworzącego dobro“ polega na przyłączeniu do niej rozbitych pragnień, aby to zrealizowało się między nami. Właśnie „między“ nami, nie w każdym z nas.

Nie wystarczy po prostu powiedzieć, że ja przykleiłem się do Stwórcy: rano budzę się z myślą o Nim i wszystko, co się dzieje przyjmuję jak pochodzące od Niego. To dobrze, ale na razie jest to tylko abstrakcyjną wiedzą, a nie praktycznym działaniem. Jeśli ja naprawdę chcę realizować tę zasadę w jej naprawionej formie, to muszę wypełnić ją w grupie. Na tym polega cała praca.

Dlatego potrzebujemy kongresu, by wspólnie pracować. Nie wystarczy czytać artykuły w pojedynkę i nawet wyuczać się ich na pamięć, przecież główna realizacja jest między nami.  Razem zaczynamy wyciągać z artykułów coraz więcej informacji i za każdym razem postrzegamy je w inny sposób: coraz głębiej i głębiej.

Z lekcji na temat „Praca w stanie doskonałości podczas wchodzenia w ibur”, 07.01.2018


Od chaosu do harmonii, cz.3

 каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Podobnie do tego, jak rozwija się nasz Wszechświat, rozszerzając się od Wielkiego Wybuchu (powstanie materii) do pewnego stanu, w ludziach rozszerza się egoizm. Ludzie wzajemnie coraz bardziej oddalają się od siebie, aby ponownie zacząć się gromadzić, w przeciwnym razie rozdzielenie, wzajemne oddalenie prowadzi do chaosu, do utraty połączenia.

Wcześniej podtrzymywał nas egoizm i zgodnie z nim tworzyliśmy pomiędzy sobą pewne społeczne, ekonomiczne, polityczne, rodzinne i inne więzi.

A dzisiaj do takiego stopnia oddaliliśmy się od siebie, szczególnie w ostatnim ekstra liberalnym okresie, kiedy pobłażliwość i niby absolutna wolność są uważane za naturalne, normalne tak, iż wzajemna niezależność naprawdę zaczyna tworzyć chaos.

Rzecz w tym, że cały Wszechświat i ludzkość przedstawiają zamknięty, wzajemnie powiązany system, który działa zgodnie z pewnymi prawami. Jeśli wychodzimy z ram tych praw, wówczas doprowadzamy się do chaosu i w końcu możemy zniszczyć siebie.

Dlatego nasz problem polega na tym, aby znaleźć, jak prawidłowo połączyć się między sobą, prawidłowo dążyć do tego punktu, z którego razem wyszliśmy i zaczęliśmy się rozchodzić, rozdzielać, aby potem ponownie połączyć się. O tym mówi nauka Kabały.

Okazuje się, że cały czas powinniśmy przyciągać do siebie ten punkt, który nazywa się „Stwórcą”. Innymi słowy, nasz cel polega na tym, aby zacząć się jednoczyć, nieustannie zbliżając się do punktu zjednoczenia między sobą, aż w naszym wspólnym dążeniu zaczniemy odczuwać nasze źródło – wyższą siłę, Stwórcę.

Na miarę tego, jak będziemy zbliżać się do siebie nawzajem, będziemy odczuwać bardziej komfortowy stan. I chociaż będzie nam trudno przezwyciężyć nasz wspólny egoizm, ale z drugiej strony będzie dla nas coraz bardziej zrozumiałe, na ile jesteśmy połączeni i zarządzani przez jeden wspólny system, który musimy poznać. Powinniśmy z góry zarządzać sami sobą.

O tym pisze wielki średniowieczny kabalista – Ramhal.

Cała nauka Kabały polega na tym, żeby poznać zarządzanie wyższego pragnienia, dlaczego Stwórca stworzył całe stworzenie, czego od niego wymaga, jaki będzie koniec jego rozwoju (Ramhal „138 bram mądrości”, brama 30). Na tym polega cała nauka Kabały.

Inny wielki kabalista Baal HaSulam pisze o tym w następujący sposób:

Mądrość Kabały przedstawia ni mniej, ni więcej, jak porządek schodzenia korzeni, uwarunkowany przez związek przyczynowo-skutkowy, który podlega stałym i absolutnym prawom, które są związane ze sobą i ukierunkowane na jeden wzniosły cel – odkrycie Stwórcy stworzeniom w tym świecie“. (Baal HaSulam, „Istota nauki Kabały”)

Na to właśnie skierowane są nasze studia, wszystkie nasze działania, aby w przeciągu tego życia  nauczyć się sposobu połączenia między nami i odkryć pierwotny punkt powstania naszego świata, ludzkości, nasz osobisty punkt tak, aby połączenie z nim stale kierowało nami i dawało nam zrozumienie tego, jak się rozwijać, co robić, jakie konsekwencje będą miały nasze czyny.

Przy tym nie będzie tak, że robiąc cokolwiek dzisiaj, jutro rozczarujemy się tym, ponieważ zawczasu będziemy widzieć to „jutro“ i będziemy wiedzieć, co należy robić dzisiaj. Jeśli system jest zamknięty, nie istnieje w nim stan „dziś i jutro”, w nim istnieje tylko stan „początek działania i jego koniec”. W systemie zamkniętym koniec działania jest określany na początku. Dlatego możemy działać absolutnie bezbłędnie.

Odkrywając ten system, otwieramy oczy na cały świat i rozumiemy, co dzieje się z każdym z nas i z wszystkimi razem, pod każdym względem. Prawidłowe połączenie daje nam zrozumienie naszego życia i świata, w którym żyjemy.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Miłość jest harmonią

 каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Miłość – to nic innego, jak wzajemne zrównoważenie plusa z minusem, harmonia.

Jeśli mówimy o miłości między przyjaciółmi w grupie, to wydaje nam się, że jest to coś sztucznego, niepotrzebnego, nieprzyjemnego, nieosiągalnego. Ale w rzeczywistości jest to tylko realizacja podstawowego prawa natury. Po prostu słowo „miłość” jest trochę zatarte w naszych czasach.

W rzeczywistości, jeśli nikt niczego nie niszczy, a pragnie dopełnić, to osiągając dopełnienia w grupie między przeciwstawnymi właściwościami, które pochodzą z jednego korzenia istniejącego w naturze, rozumiemy, że to jest właśnie harmonia, miłość, wzajemne sprzężenie i innego stanu być nie może.

Dlatego jeden nic nie może zrobić. W pojedynkę człowiek nie może osiągnąć Wyższego świata, poznania systemu zarządzania światem, ponieważ nie ma w nim odpowiedniego stanu, on nie uczestniczy w tym systemie. On musi stworzyć w sobie specjalny detektor – organ percepcji Wyższego świata. I dlatego trzeba połączyć się w dziesiątce.

Nasze połączenie opiera się na tym, że u ciebie jest minus – a u mnie plus, u trzeciego plus – u czwartego minus i tak dalej, i w krzyżującym się połączeniu między sobą tworzymy sieć, która nazywa się „kli”, to jest naczynie do ujawnienia Stwórcy. Co to znaczy Stwórca? – To jest coś średnie, wspólne, co osiągamy dzięki połączeniu przeciwieństw.

Dlatego musimy osiągnąć prawidłowe połączenie między sobą: nic nie niszczyć, nic nie tłumić, a nauczyć się wykorzystać każdą właściwość dowolnego członka grupy – od najbardziej złych, do najbardziej dobrych. One wszystkie mają takie samo prawo do istnienia.

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Podstawa istnienia – w jedności

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Dusza – to system wszystkich sił połączonych ze sobą. Rozbicie jej na części, które miało miejsce na początku stworzenia, i było fundamentem naszego istnienia, rozwoju oddzielnych części, które w rezultacie ewolucji osiągnęły stan, w którym muszą zacząć się jednoczyć, w przeciwnym razie wzajemnie się zniszczą.

Podstawa istnienia – jest w jedności, kiedy w niej łączą się wszystkie różnice. I główne w tej naprawie zależy od człowieka, przecież on – jest podstawą stworzenia i od niego zależy wszystko.

Dlatego „Kochaj bliźniego jak siebie samego“ – to główne prawo naprawionej natury, aby włączyć do tej jedności wszystkie siły, cały świat, co jest podstawową rzeczą w istnieniu i naprawie wszechświata.

I to osiąga się dzięki temu, że ludzie różnych poglądów jednoczą się razem. (Zbiór praw. Błogosławieństwa świadka i osobiste błogosławieństwa, prawo 4)

Początkowo tę naprawę przechodzą na sobie ludzie zebrani w małe grupy. Oni uczą się i oswajają metodę wzajemnego uzupełniania, połączenia, by połączyć się jak koła zębate w jeden mechanizm, w którym wspólnie się obracają.

A jak się one obracają? Jeden w jednym kierunku, inny w drugim. Dlatego musimy zrozumieć, w jaki sposób wzajemnie się uzupełniać. Tak jest zbudowana cała natura: nieożywiona, roślinna, zwierzęca, z wyjątkiem nas. Nasza mentalność, nasze pragnienia, nasz umysł nie mogą pracować ze sobą razem.

Kabała pomaga je połączyć wyjaśniając, jak to zrobić. Kiedy próbujemy zjednoczyć się między sobą, odkrywamy wewnętrzną energię, wyższe światło, które nas jednoczy.

Przykładając wysiłki we wzajemnym uzupełnianiu się między sobą, musimy wspólnie dążyć do tego, żeby wyższe światło przejawiło się i połączyło nas. Oznacza to, że tutaj jest troje uczestników: ja; przeciwstawni do mnie przyjaciele lub właściwości; Stwórca jest czymś wspólnym, do którego dążymy.

Natura, jak profesjonalny sędzia karze nas za niewłaściwe postępowanie, to znaczy za to, że nie możemy zrównoważyć się nawzajem, zgodnie z naszym rozwojem. Dlatego, na miarę rozwoju ludzkości i jej postępu cierpienia rosną.

I na podstawie tych ciosów, które otrzymujemy w obecnych czasach, musimy wziąć pod uwagę miecz wzniesiony nad nami w przyszłości, i zrozumieć, że natura zmusi nas wszystkich do wypełnienia jej prawa harmonii w pełnej mierze. (Baal HaSulam, „Pokój“)

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Kabalistyczna sztuka

 каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Pytanie: Jak podczas warsztatu praktycznie dotknąć serca swojej dziesiątki?

Odpowiedź: To właśnie jest kabalistyczna sztuka: jak dogadać się z przyjaciółmi w dziesiątce, stworzyć takie wzajemne zrozumienie, wzajemne relacje, wzajemne przenikanie, żeby oni przyjęli cel, który chcemy osiągnąć, jako najważniejszą rzecz.

Kongres jest dobry ponieważ niczym się nie rozpraszamy. Przybyłem tutaj i nie ma dla mnie nikogo oprócz przyjaciół, z którymi teraz jestem. Nie chcę myśleć o niczym innym. Chcę w danej na ten moment dziesiątce osiągnąć poziom odczucia naszego wzajemnego uzupełnienia, w którym odkryję Stwórcę.

Nic mi w tym nie przeszkadza, oprócz mnie samego. I moi przyjaciele będą się zachowywać tak samo jak ja. Muszę wierzyć, że Stwórca nimi kieruje i czyni z nich najlepsze figury dla mnie. On gra ze mną poprzez nich.

Jeśli cały czas próbuję pracować nad sobą, dopasowywać się do nich, stale ich uzupełniać i zbierać razem w jedną całość, to wewnątrz nich, między nami odkryję Stwórcę.

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Duchowy korzeń plotek

 каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Pytanie: Czy plotki mają duchowy korzeń?

Odpowiedź: Oczywiście. Nazywa się to „laszon a-ra” – „złym językiem”.

On zabija wszystko między przyjaciółmi. Jeśli mówię za plecami swojego przyjaciela, to tak zdradzam Stwórcę, zmieniam się w stosunku do Niego. Nic więcej nie może tu być. Przecież to Stwórca stawia przede mną dziesiątkę z jej wszystkimi problemami. Za plecami przyjaciela możemy rozmawiać tylko o tym, jak mu pomóc, ale nie inaczej.

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Od chaosu do harmonii, cz.2

 каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Nauka Kabały mówi o powrocie ludzkości do pierwotnego źródła, do początkowego stanu stworzenia.

Uczymy się, że całe stworzenie stanowi jeden jedyny system, który przeszedł rozbicie na części i one wzajemnie oddaliły się od siebie.

A teraz, tak samo jak materia zaczęła się rozpadać z chwilą Wielkiego Wybuchu, a następnie połączy się ponownie, tak i my musimy znowu zacząć łączyć się w jedną całość.

Do tego będą zmuszać nas różne siły, które już dzisiaj manifestują się w społeczeństwie; ogólny kryzys we wszystkich sferach naszej działalności. Musimy się zjednoczyć zgodnie ze schematem, według którego byliśmy połączeni przed naszym rozbiciem.

W takim stanie będziemy czuć się jak jedna, jedyna masa, jak jedna, jedyna siła. Będziemy mogli zarządzać sobą, życiem, losem, czuć się ponad naszym światem, naszym ograniczeniem.

Pierwszy stan, jaki stoi przed nami na tej drodze, nazywa się „zarodek”. Oznacza to, że pierwszy punkt naszego połączenia da nam poczucie zapoczątkowania, gdy wszyscy łączymy się między sobą.

Co to znaczy połączyć się? Istnieje punkt styku, tak zwany wewnętrzny punkt w sercu każdego, to jest najgłębsze pragnienie, od którego, jak od punktu Wielkiego Wybuchu pochodzi cały Wszechświat. Tak i u nas istnieje punkt pragnienia, z którego rozeszły się i rozwinęły wszystkie inne nasze pragnienia i właściwości.

A my powinniśmy spróbować połączyć się tymi punktami. Do tego nie potrzebna jest cała ludzkość. Wystarczy, jeśli będziemy to robić między sobą w kręgu, w małej grupie od pięciu do dziesięciu osób.

Jeśli będziemy starali się to zrobić, to poczujemy, jak bardzo zaczniemy rozszerzać nasze pojmowanie, nasze odczucia w rozumie i w sercu. I te osiągnięcia będą wyższe niż nasz świat, tam możemy znaleźć ten związek między nami, który nazywa się „Stwórcą”.

Musimy się do niego podłączyć i z niego patrzeć na nasz świat, na nasze przeznaczenie: w jaki sposób można je zmienić, jak każdy ma zarządzać swoim losem, a wszyscy razem naszym wspólnym rozwojem.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Od chaosu do harmonii, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман  Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

„Od chaosu do harmonii” – to oznacza od naszego obecnego stanu do tego, do którego musimy dojść.

Co specjalnego jest w naszym obecnym stanie?

Zgodnie z nauką Kabały w ludzkości w ciągu wielu tysięcy lat rozwijał się egoizm – pragnienie rozkoszować się, otrzymywać, wchłonąć w siebie wszystko.

Z roku na rok, z pokolenia na pokolenie, zaczynając od Wielkiego Wybuchu ego rozwijało się najpierw w nieożywionej materii, następnie w roślinnej i zwierzęcej naturze, dopóki nie ukształtowała się ludzkość.

Rozwijający się egoizm doprowadził nas do obecnego stanu, o którym od dawna pisali kabaliści, wskazując na koniec XX wieku.

Jest to końcowy stan egoistycznego rozwoju, gdy ludzie zaczynają pojmować, że ta siła, która nimi porusza – pragnienie rozkoszować się, otrzymywać, wchłonąć w siebie – zabija ich dzieląc społeczeństwo i uniemożliwiając dalszy postęp: techniczny, naukowy, kulturowy, duchowy.

W rozwoju ludzkości istnieją również okresy nazywające się nieożywionym ruchem, następnie roślinnym i zwierzęcym. A kiedy nadchodzi okres rozwoju na „poziomie ludzkim”, tj. człowiek dochodzi do rozwoju człowieka w sobie, wtedy powstaje w nim problem zrozumienia; kim jestem, czym jestem, dlaczego i jak. I nic mu się nie udaje. Właśnie do tego dochodzimy dzisiaj we wszystkich dziedzinach naszego życia.

Każdy wie, z jakimi problemami zderza się każdy człowiek, młodzież, rodzina, rząd i cała ludzkość. Znajdujemy się w wielkim wewnętrznym i zewnętrznym kryzysie i nie rozumiemy, jak możemy się dalej rozwijać. Nie wiemy, co dalej robić z samym sobą.

Wielu ludzi jest zagubionych w tym życiu. Jeśli wcześniej rozwijaliśmy się w nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej fazie ludzkości i najważniejszą dla nas rzeczą było zarobić, zabezpieczyć siebie, rodzinę, wychować dzieci… i umrzeć, ale za to pozostawić po sobie następne pokolenie i wszystko, co się dla nich nagromadziło, to teraz tego celu nie ma. Nikt nikomu nie jest potrzebny, nie potrzebni są pracownicy, nie potrzebni są rodzice.

Chaos, który dziś obserwujemy jest naturalny. Kabaliści pisali o tym wiele lat temu i wskazywali na ten stan, jako na bardzo dobry stan przejrzenia na oczy, kiedy ludzkość w końcu zacznie rozumieć, że musi się rozwijać, ale nie tak, jak wcześniej.

Ten ogromny, wielki „człowiek” (ogół wszystkich ludzi na świecie) musi się podnieść powyżej tego świata, dlatego że wyrośliśmy z niego, nie możemy już w nim być. Przestała się rozwijać nauka i kultura, postęp został zatrzymany, ponieważ osiągnął swój stan ostateczny.

A teraz my musimy się zmienić, czego nigdy wcześniej nie robiliśmy. Wszakże nasza pierwotna właściwość – pragnienie rozkoszować się, pragnienie otrzymywać – stale rozwijało się i zgodnie z tym rozwijaliśmy nasze życie, a teraz to pragnienie zaczęło się zaokrąglać, przestało ewoluować w kierunku do przodu i w swoim końcowym rozwoju wywołuje chaos.

Chaos – to w zasadzie przewidywalny stan, kiedy nie widzimy przed sobą następnego kroku. Ze względu na nasz stary stosunek do życia, do siebie i do natury, nie rozumiemy, do czego może to doprowadzić.

Kabała mówi o tym, że jest to piękny stan okresu przejściowego, przełomu, kiedy musimy przejść od naszego naturalnego rozwoju napędzanego naprzód przez naszą pierwotną naturę, do zmiany samych siebie, tj. narodzin człowieka z siebie. W tym stanie się znajdujemy.

Dlatego jesteśmy pierwszym pokoleniem nowej ludzkości, które musi się narodzić. Ono musi całkowicie odkryć nowy system komunikacji; poprzez połączenie między sobą ponad swoją zwierzęcą naturą poczuć wyższy system zarządzania i w taki sposób zarządzać sobą i całą wyższą naturą. To jest zadaniem człowieka – podnieść się na kolejny poziom rozwoju, opanować i zarządzać nim.

System, który należy oswoić nazywany jest systemem światów. Wszyscy ludzie na ziemi będą musieli go osiągnąć podnosząc się ponad swoją egoistyczną naturę do wspólnej, integralnej altruistycznej natury.

A więc dochodzimy do stanu, w którym w swojej naturze, wewnątrz nas i w otaczającej nas przestrzeni, zaczniemy znajdować system połączenia – system, który połączy nas między sobą i  wprowadzi na poziom nieśmiertelności, doznań poza czasem, poza przestrzenią. Do tego musimy dojść.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017