Artykuły z kategorii Warsztaty

Nieoczekiwane odkrycie

laitman 2012-05-18_0284_wPytanie: Czy podczas lekcji o integralnej edukacji należy mówić ludziom, że są nienaprawionymi elementami natury, że sami są winni wszystkich życiowych problemów? Czy to ich nie przygnębi?

Odpowiedź: Nie stanie się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, ludzie w trakcie warsztatu sami dojdą do tego wniosku. Jeżeli będziecie zwracać się do nich z odpowiednimi, dobrze przemyślanymi pytaniami, zadawanymi w odpowiedniej kolejności, wtedy będzie to ich osobistym odkryciem. W konsekwencji, zdadzą sobie sprawę, że to nie wy chcecie im coś udowodnić, lecz oni sami dochodzą do takich wniosków.

Po drugie, jeśli będziecie rozmawiać z nimi z pozycji lekarza, który opowiada pacjentowi o jego chorobie i sugeruje, że ma na to lek, wtedy człowiek będzie mile zaskoczony, bo od razu zrozumie, że może wznieść się na całkiem inny poziom zdrowia.

Tylko w tych dwóch przypadkach można mówić ludziom, że są nienaprawionymi elementami natury. Ogólnie rzecz biorąc, w zasadzie nigdy nie powinniśmy zaczynać od tego. Uważam, że nie można mówić człowiekowi czegoś nieprzyjemnego, ale także nic przyjemnego, ponieważ on sam powinien to wszystko odkryć. Wtedy będzie to jego własne osiągnięcie, jego odczucie. Nie jakaś obca myśl, która wleciała i wyleciała, tylko jego własna, którą znalazł w sobie. Dlatego będzie się jej trzymał i nie będzie mógł się z nią rozstać.

Z programu TV „Przez czas”, 20.10.2013 


Nauczyć ludzkość integralności

2012-03-25 748_wPytanie: Widzimy, że wykwalifikowani specjaliści różnych branż, absolutnie nie dają sobie rady z problemami w gospodarce i w innych dziedzinach. Czy można zastąpić takich specjalistów integralnym zjednoczeniem w kręgach?

Odpowiedź: Jest to możliwe tylko wtedy, jeśli te zjednoczenia będą tworzone przez ludzi, którzy rozumieją co się dzieje. Jest nie wielu takich ludzi na świecie. Powinni to być specjaliści od integralnej edukacji. W zasadzie my powinniśmy pójść do ludzi i tłumaczyć im, że świat jest integralny i połączony. Mówić im jak rozwijaliśmy się do tej pory i do jakiego stanu doszliśmy, że ogólny kryzys nie jest przypadkowy a wyjść z niego można tylko w taki, a nie inny sposób.

Rozwiązanie jest proste i jednolite dla wszystkich. Do tego nie trzeba być wielkim specjalistą, trzeba tylko nauczyć  ludzi, jak prawidłowo łączyć się ze sobą na podobieństwo natury, która ukazuje się jako integralna.

Jeśli istnieje efekt motyla i możemy go naprawdę zaobserwować w każdym naszym ruchu, to byłoby dobrze, abyśmy pojęli ten efekt, ponieważ inaczej może on mieć bardzo poważne konsekwencje dla całej ludzkości.

Z programu TV „Mądrość tłumu”, 06.05.2013 


Powrót do beztroskiego dzieciństwa

Pytanie: Nasze warsztaty poświęcone tematowi integralnego współdziałania to dosyć ciężka wewnętrzna praca. Ludzie wkładają w to wiele wysiłku, zwłaszcza kiedy mają zamiar nabyć umiejętności integralnej komunikacji. Czego powinniśmy oczekiwać? Jak powinniśmy się przygotować?

Odpowiedź: Przed warsztatem powinniśmy prawidłowo się nastroić: „Rozluźnij się! Spójrz na wszystkich z uśmiechem. Najpierw będzie to trochę sztuczne, ale potem spróbuj po prostu szczerze uśmiechać się w naturalny sposób. Postaraj się zajrzeć w serca twoich rozmówców. Zechciej ich polubić. Zbliż się do nich“.

W taki sposób powoli dostrajamy się przed warsztatami, ponieważ chcemy znaleźć w sobie dodatkowe pozytywne właściwości, które są gdzieś głęboko ukryte, ale natura obnaża w nas tylko te negatywne, które chcemy zrównoważyć. Dlatego powinniśmy zacząć od takich przygotowań: Podajcie sobie ręce w kręgu, jak to robią dzieci i zaśpiewajcie razem piosenkę. To relaksuje i łączy ludzi. Wyobraźcie sobie, że w kręgu siedzą dorośli mężczyźni i kobiety i śpiewają dziecięcą piosenkę!

Człowiek musi pozbyć się swoich trosk, uwolnić się od tego co zajmuje go w prywatnym życiu: w pracy i w domu. Przecież każdy z przyjemnością wraca w beztroskie dzieciństwo, które prawie zawsze ciepło wspominamy. Dlatego ludzie powinni usiąść razem, rozluźnić się, zagrać w jakąś krótką grę, aby pragnienie połączenia od samego początku wynikało z sympatii.

Ponadto, można po prostu powiedzieć sobie wzajemnie coś miłego i tak rozpocząć warsztat.

Z rozmowy na temat  integralnej edukacji i wychowania, 02.04.2013


Tajemnica sukcesu

Pytanie: Jakie są rezultaty warsztatów dotyczących integralnej edukacji?

Odpowiedź: Ludzie zaczynają czuć siebie nawzajem bardziej intensywnie, zaczynają ujawniać integralny system, który faktycznie łączy ich ze sobą, ponieważ znajdujemy się w systemie łączących nas sił natury. Wcześniej panowały następujące zasady: „Kto jest szybszy, kto jest lepszy, kto jest silniejszy, kto jest mądrzejszy”, teraz jest to wzajemne połączenie, a połączenie niweluje różnice.

Dzisiaj możesz być mądry, bogaty, czy wyjątkowy w jakiejś dziedzinie, ale pomimo to nie odnosić sukcesów w życiu, ponieważ sukces czyli spełnienie, poczucie szczęścia, czyli odczucie rezultatu czegoś, wynika z właściwej relacji miedzy ludźmi. Do tego właśnie powinniśmy doprowadzić ludzi.

Wówczas ludzie zaczną czuć, jak bardzo połączenie, życzliwość, poczucie wspólnego losu, wspólnych projektów, daje im to napełnienie, dla którego starają się być w kolektywie.

Z Programu TV „Kadrowe sekrety „, 03.02.2013


Rok wyjścia ludziom na przeciw

Pytanie: Mówił pan, że rok 2013 przyniesie wielkie zmiany. W związku z tym chcielibyśmy usłyszeć od pana jakieś pouczenia.

Odpowiedź: Myślę, że ten rok będzie stosunkowo spokojny. Świat będzie próbował opóźnić swój koniec. Gospodarczy upadek będzie postępował, jednak w wolniejszej formie: rządzący będą drukować pieniądze i nadmuchiwać różnego rodzaju „bańki” , by w ten sposób odwracać uwagę od upadku.

Musimy jednak zrozumieć, że ten czas jest dla nas dobry, zwłaszcza do reorganizacji, do dalszej koncentracji i intensywnych przygotowań do dobrego rozpowszechniania, abyśmy nauczyli się rozmawiać z ludźmi we właściwy sposób, schodząc do ich poziomu, zbliżając się do nich. Musimy pokazać ludziom, że istnieje zupełnie inna droga rozwoju i ta droga jest prawidłowa, realna i jedyna. Kiedy ludzie zdają sobie sprawę, że nie ma innej drogi, wtedy zrozumieją, że oferujemy im jedyne prawdziwe rozwiązanie.

Nie musimy konkurować z innymi i przekonywać ludzi o naszej racji, jak to kiedyś czyniła Sowiecka władza, twierdząc, że „zwycięstwo komunizmu jest nieuniknione, ponieważ tylko on jest prawdziwy”. Musimy tylko pracować nad sobą, dotrzeć do ludzi i stopniowo wszystko się uda.

Z tego powodu, nasze warsztaty muszą być bardziej publiczne, bliższe ludziom. To nie znaczy, że spadamy w dół. Jeśli człowiek może wyjaśnić wyższe wartości w łatwy sposób, oznacza to, że je rozumie i że żyją one w nim, że przełożył je z języka literackiego w swój wewnętrzny język i wyraża je innym w prosty sposób. Dlatego ważnym jest dla nas, aby przygotować się tak, abyśmy obniżyli poprzeczkę, tworząc uproszczone wyjaśnienia.

Z wirtualnej lekcji, 30.12.2012


Warsztaty dla osób z zewnątrz?

Pytanie: W naszej telewizji są obecnie transmitowane warsztaty, które są przeznaczone przede wszystkim dla publiczności z zewnątrz. Jak możemy je wykorzystać w przygotowaniach do naszego wewnętrznego Kongresu?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia, że warsztaty są przeznaczone dla ludzi z zewnątrz. One nie są tylko dla nich, są przede wszystkim dla nas, abyśmy zaczęli mówić prostszym językiem.

Ci, którzy studiują Kabałę, przyzwyczajają się do określonej terminologii i zaczynają posługiwać się suchymi frazesami, cytatami, fragmentami artykułów i wierzą, że tak właśnie mają się komunikować ze sobą – ktoś powie pół zdania i przyjaciel już go rozumie. To jest nieprawidłowe, tak nie powinno być, ponieważ przez to okradamy nas samych, jak i przyjaciela. Musimy nauczyć się formułować nasze myśli w prawidłowy sposób, tak aby pochodziły one od nas, a nie były kopiowane z książek.

Dlatego jestem bardzo zadowolony, że występujemy przed publicznością w telewizji, gdzie mogą nas zobaczyć setki tysięcy ludzi. To zobowiązuje nas do tego, abyśmy pojmowali materiał w bardziej prawidłowy sposób, głęboki a jednocześnie prosty.

Z wirtualnej lekcji, 30.12.2012


Przez grupę do Stwórcy

Kongres w Nowosybirsku. Lekcja 3 

Pytanie: Czy podczas porannych lekcji i warsztatów zwracamy się do Stwórcy poprzez grupę?

Odpowiedź: Tylko przez grupę! Nie istnieje nic takiego, jak osobiste wzywanie Stwórcy. Wszystkie artykuły Szamati pisane są dla człowieka, który poświęca się duchowej pracy w grupie. Nawiasem mówiąc, nigdzie tam nie zostało napisane, że musi on zwrócić się do Stwórcy poprzez grupę, gdyż jest to uważane za naturalne, za oczywiste.

Kiedy mówię, że patrzę na Stwórcę, oznacza to, że przede mną jest grupa – w przeciwnym razie nie ujrzę Stwórcy.

Z 3 lekcji Kongresu w Nowosybirsku, 07.12.2012


Przygotujcie się, aby przyciągnąć wyższe Światło!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jakie działania na kongresie są najbardziej skuteczne, aby przyciągnąć Wyższe Światło?

Odpowiedź: Najbardziej efektywne ze wszystkich działań są warsztaty. Przed każdym z warsztatów są lekcje i rozmowy, w których omawiamy konkretny temat, a następnie odbywają się warsztaty na ten sam temat, oraz odpowiedzi na pytania. To jest podstawowy „pakiet”, realizowany dwa razy dziennie. Tak więc, przez całe trzy dni odbędzie się sześć takich bloków.

Ponadto, odbędzie się wiele bardzo efektywnych wydarzeń. Najważniejsze z nich to spotkania przyjaciół, które będą służyły jako 15-30 minutowe „rozgrzewki” przed poranną lekcją. Następnie posiłki, które będą miały formę biesiad z przemowami, występami grup, itd. Podsumowując, kongres będzie obejmować bardzo dużo działań. Ale spotkania przyjaciół i warsztaty stanowią główną część.

Najważniejszy jest wasz kontakt, wewnątrz którego jesteście. Wspólnie razem przyciągniemy Wyższe Światło. Więc przygotujcie się na to!

Z wirtualnej lekcji, 25.11.2012


Kiedy powstają duchowe problemy?

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Gruzji. Lekcja 3 

Pytanie: Gdy w trakcie warsztatów padło pytanie: „W jaki sposób możemy wznieść się ponad nasze różnice, aby znaleźć między nami wspólną płaszczyznę?”, staraliśmy się to wyjaśnić i doszliśmy do wniosku, że nie mażadnych różnic między nami. Wychodzi na to, że nie ma nic, nad czym moglibyśmy się wznieść?

Odpowiedź: Jeśli nie ma żadnych różnic między wami, to nie dobrze. Nie ma żadnych problemów?! Oznacza to, że wszyscy wydają się być mili, przyjaźni, wszyscy są sobie bliscy, wszystko jest dobrze? To nie jest to żadna grupa.

Pytanie: Czy to znaczy, że powinniśmy szukać problemów?

Odpowiedź: Nie, nie powinniście szukać problemów.

To jest tak, że jeśli pracujemy ze sobą w prawidłowy sposób i dążymy do jedności, to wówczas odkrywamy problemy.

Jeżeli spotykamy się ze sobą i studiujemy w grupie, wspólnie opłacamy wynajęte pomieszczenie, pracujemy w rozpowszechnianiu i powstają między nami różnego rodzaju nieporozumienia, to są to tylko proste, ludzkie nieporozumienia, które istnieją wszędzie, w każdej społeczności. Denerwujemy się bardzo w związku z tymi problemami, kłócimy się ze sobą, czasem nawet grupy się rozpadają albo zostają porzucone przez niektórych ludzi. To nie są wcale te problemy, o których my mówimy.

Prawdziwe, duchowe problemy powstają wtedy, kiedy ludzie starają się wzajemnie połączyć, a nie wtedy, gdy po prostu płacą wspólnie czynsz za wynajem, studiują razem, itp. Bo właśnie to wspólne dążenie generuje opór i wszelkie możliwe starcia. Te starcia odczuwane są jako zazdrość, zawiść, brak porozumienia – nie te zwykłe, codzienne, ale wewnętrzne niezgodności, na poziomie duchowym. Postrzegamy siebie duchowo przeciwnymi, odczuwając wielką zazdrość w stosunku do siebie i inne podobne odrzucenia.

Takie relacje występują wtedy, gdy staramy się połączyć, wtedy powstaje przeciwdziałająca siła. Właśnie ten ruch odpychania w stosunku do siebie nazwany jest złą skłonnością. Oznacza to, że nie jest to po prostu egoistyczna właściwość człowieka i jego natura, ale właśnie to, co powstaje w kabalistycznej grupie, która dąży do jedności.

Kiedy czytamy artykuły o złej skłonności człowieka, to trzeba to rozumieć jako egoizm, który powstaje ponad duchowym zjednoczeniem, ponad dążeniem, by być razem, by znaleźć wewnętrzne połączenie. Tutaj powstaje już duchowe odrzucenie. Dlatego jest napisane: “Stworzyłem złą skłonność i stworzyłem Torę (Światło) do jej naprawy”. Przy czym jest napisane: „Złą skłonność człowiek ma od urodzenia”. Co to oznacza „od urodzenia“? Od narodzin człowieka w nas.

Od jakiego stadium zaczynają się w nas narodziny człowieka? – Kiedy staramy się ze sobą połączyć, aby stać się jednym człowiekiem, wtedy budzi się w nas opór. To jest właśnie zła skłonność człowieka w nas. I od tego momentu powinna zacząć się naprawa.

A przed tym nie mamy nic do naprawienia. Wszystkie nasze małe zwierzęce problemy w rodzinie, w pracy i miedzy sobą, kiedy spotykamy się po prostu by razem studiować, dyskutować o czymś, np o pomieszczeniu lub programie – to wszystko nie ma nic wspólnego z duchowością, tylko ją poprzedza.

Dlatego w Zohar jest napisane, że gdy uczniowie rabina Szymona (a byli oni wielkimi kabalistami, na bardzo wysokim poziomie, daleko poza granicami poznania zwykłych kabalistów) spotykali się razem, aby studiować, dążąc do połączenia, odkrywali między sobą wielką nienawiść, a każdy z nich czuł, że jest gotowy, by po prostu spalić wszystkich pozostałych.

Pytanie: Jaka jest więc recepta na najbardziej właściwe przygotowanie do tego „stwardnienie serca”, gdy dokładnie wiem, że ono przyjdzie?

Odpowiedź: Tylko dążenie do połączenia. Jeśli to połączenie będzieprawidłowe, będziecie czuli ogromną wzajemną nienawiść, odrzucenie, pychę i inne egoistyczne właściwości. Życzę wam tego.

Pytanie: Kiedy przezwyciężmy ten stan, to gdzie pójdziemy dalej?

Odpowiedź: Jeśli przezwyciężycie ten stan, to nie będzie dalej. Bo jeśli będziecie poważnie pracować razem, to zauważycie, że tego stanu nie można przezwyciężyć. I wtedy pojawi się w was nieodzowna potrzeba Stwórcy, żeby On połączył was razem.

Z 3 lekcji Kongres w Gruzji, 06.11.2012


Co to jest natura?

каббалист Михаэль Лайтман 0-пустыняPytanie: Podczas naszych integralnych wykładów-warsztatów ludzie czują, że coś jest nie dopowiedziane, dopóki nie zaczynamy bardziej szczegółowo analizować pojęcia „natura”.

W jakim momencie możemy wprowadzać i ujawniać to pojęcie i czy w ogóle powinniśmy to robić?

Odpowiedź: Koniecznie! Pojęcie „natura” można wyjaśnić w następujący sposób:
Jesteśmy ze sobą połączeni. Nasze umysły połączone są w jeden system i dlatego nasze myśli i pragnienia są przekazywane od jednej osoby do drugiej. Nie na próżno mówi się „dobre oko” czy „złe oko”. Jesteśmy w stanie przekazywać innym swoje myśli. Są ludzie bardziej wrażliwi na to, by odgadywać cudze myśli, i są mniej wrażliwi. Niektórzy czują, że ktoś patrzy na nich z tyłu itp.

Czyli istnieją tak bardzo subtelne warstwy natury, że nie jesteśmy w stanie ich do końca zmierzyć. Tym zajmują się służby specjalne, które nie ujawniają nam wszystkich tajemnic, ale w zasadzie to nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, że dzisiaj stopniowo ujawnia się ludzkości fakt wzajemnego związku.

Ten całkowicie integralny, wzajemny związek między naszymi indywidualnymi umysłami tworzy jedną spójną sieć, która obejmuje również nieożywiony, roślinny i zwierzęcy poziom – i to wszystko razem stanowi naturę.

Jeśli będziemy dążyć do integralności, do wzajemnego połączenia, to dziękitemu ujawnimy tą wspólną sieć. Jest to tak, jak gdyby każdy z nas był komputerem, który podłączony jest do innych komputerów, a gdy wszystkie siedem miliardów komputerów połączy się ze sobą, wtedy tworzą jeden wspólny komputer – jedną spójną naturę.

Faktem jest, że wspólny umysł istnieje nie w każdym z nas, lecz między nami, w łączącej nas sieci. I dlatego, gdy połączymy się ze sobą, gdy nasze osobiste „modemy” zostaną połączone ze sobą, to dzięki temu utworzy się ogromna, obszerna, inteligentna sieć świata.

Wtedy zaczniemy odczuwać w niej ruch natury, a co najważniejsze – własną ewolucję: dokąd idziemy i w jaki sposób się rozwijamy.

Wówczas będziemy mogli z góry przewidzieć nasze następne stany, ponieważ podłączymy się do takiego poziomu natury, na którym znajduje się cały jej plan, który rozwija nas, czerpiąc z osobistego arsenału indywidualnej pamięci każdego z nas, z zapisów naszych danych (reszimot). Wtedy człowiek zobaczy swoje przyszłe stany, ponieważ będzie się czuł włączony do tej sieci.

Czyli gdy nasz umysł staje się integralny, wtedy osiągamy poziom natury wykraczający poza wszelkie ramy ograniczeń: czasu, przestrzeni – tego wszystkiego, o czym mówią dzisiaj fizycy kwantowi, psycholodzy i inni naukowcy.

Wzmocnijcie tą naukę dowodami naukowymi a będziecie zrozumiani przez ludzi.

Z wirtualnej lekcji od 28.10.2012