Artykuły z kategorii Warsztaty

Maleńki wysiłek – ogromny rezonans

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Soczi. Lekcja 5

Pytanie: Kiedy prowadzimy warsztaty w kręgach, czuje się, że coś się dzieje, ale przy tym nasze wysiłki nie zależą przecież od nas, absolutnie wszystko robi Stwórca. Więc co się dzieje? Dlaczego opuszcza się to do nas jak prezent, dar?

Odpowiedź: Nie mogę wam powiedzieć o tym, co się dzieje. Później sami zrozumiecie, jak to działa.

Oczywiście, wszystko to robi wyższa siła, która nami zarządza, determinuje, zwłaszcza gdy chcemy być w pewnej zgodzie z nią.

Jeśli choć trochę upadabniam się do niej, generuje przy tym pewną niewielką falę, na którą nakłada się ogromna wyższa siła i tworzy dużą amplitudę. W taki sposób posuwamy się do przodu i dziwimy się, jak  nagle wszystko się nam udaje. To dlatego że uzyskujemy rezonans  na skutek podobieństwa właściwości .

Z 5 lekcji kongresu w Soczi, 14.07.2014


Jaka jest istota okrągłego stołu?

Mutual EnrichmentPytanie: Jaka jest istota okrągłego stołu? Co trzeba zrobić, aby osiągnąć połączenie w kręgu?

Odpowiedź: Krąg oznacza, że wypełniasz warunki warsztatu. Każdy próbuje anulować się przed innymi i czuć się mniejszym od wszystkich. Wszyscy jesteśmy absolutnie równi i dzięki temu łączymy się w jedną całość, jak jeden człowiek z jednym sercem. Osiągamy taki stan, w którym przestajemy czuć siebie, a czujemy tylko nasze połączenie.

http://www.laitman.ru/wp-content/uploads/2014/07/rus_t_rav_2014-06-18_program_olamot-nifgashim_todaa-shel-am-israel-3_Parts_pic5

Załóżmy, że zebrało się dziesięć osób. Jeśli udaje nam się połączyć, osiągamy następny stopień, w którym jesteśmy jednym, który jest równy poprzedniej dziesiątce, plus pewien dodatek, dodatkowa moc.

Z programu TV „Spotkanie światów”, „Świadomość Izraela“, 18.06.2014


Życie zarodka zależy od pępowiny

Najważniejsze jest, aby nie zapominać o tym, że wszystkie definicje, pytania, odpowiedzi, stany powinny być rozpatrywane tylko w połączeniu z grupą, wszystko inne należy do materialnego świata. Mogę myśleć o najwyższych pojęciach, ale to będzie bez znaczenia, ponieważ nie będzie miało związku z duchowością.

Do duchowości należy tylko jedno: forma mojego zjednoczenia z grupą, forma zarodka. Tylko to należy do duchowości i przyjmuje formę obdarzania, wszystko inne – nie!

Dlatego pytam, słucham, odpowiadam, zastanawiam się nad pytaniami z warsztatu. W moich rozważaniach powinno być obecne tylko jedno kryterium: styl mojego obecnego związku, z grupą. Właśnie ta forma jest dla mnie teraz ważna. W każdej chwili ważny jest tylko charakter mojego zjednoczenia z grupą, co decyduje o formie mojego duchowego parcufa i jego wysokości.

Niezależnie od tego, co omawiamy – myślę tylko o tym. Ten związek jest dla mnie najważniejszy, jak łożysko i pępowina dla zarodka i nic poza tym. Oznacza to, cały czas być związanym ze źródłem. Wówczas formująca siła i siła powstrzymująca będą oceniane w odniesieniu do tego wskaźnika: mojego połączenia z grupą.

Nie należy o tym zapominać, bo w przeciwnym razie zawiśniesz w powietrzu i będziesz się zajmował abstrakcyjną filozofią, zamiast konkretnymi wyjaśnieniami.

Z warsztatu jedności, 18.02.2014 


Warsztat: tworzenie duchowego parcufa

Warsztat - jest to parcuf, który tworzymy w połączeniu między sobą, aby odczuć w nim świat duchowy. Jeśli go nie zbudujemy, to nic nie odczujemy. Jest to nasz wspólny parcuf, o którym Kabała mówi: rosz – toch – sof, dziesięć sfirot itp.

Gdy dziesięciu ludzi próbuje anulować się wobec siebie nawzajem i zaczynają omawiać pytanie, wówczas tworzą między sobą połączenie. Wnoszą w to połączenie omawiany problem, wznoszą się ponad nim i w taki sposób znajdują rozwiązanie, ale rozwiązanie – na poziomie duchowym. Przede wszystkim zjednoczenie, a nie “intelekt” powinno przynieść prawidłowe rozwiązanie.

W rzeczywistości, nie doszliśmy jeszcze do tego, ponieważ w grupach nie ma prawidłowej łączności między ludźmi. Ja zadaję jakieś pytanie a wy zaczynacie zagłębiać się w nie, zamiast jednoczyć się w nim. Przecież zjednoczenie jest ważniejsze niż samo pytanie.

Chcecie otrzymać odpowiedź poprzez rozum, a w rzeczywistości należy ją znaleźć w zjednoczeniu. Dlatego nie przywiązujcie nadmiernej uwagi do samego pytania. Kiedy zjednoczycie się prawidłowo, to otrzymacie na nie odpowiedź bez specjalnego rozmyślenia i intelektualnego filozofowania.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.02.2014


Serce mówi do serca

2013-07-12 congress-piter_7371_wKiedy słucham mojego przyjaciela, gdy mówi podczas warsztatu, łączę się z jego słowami i nie ma we mnie najmniejszych wątpliwości czy krytyki. Postrzegam te słowa, jako kluczową opinię i chcę w nią przeniknąć – połączyć się z nią tak, że stanie się ona moją własną opinią. Chcę, żeby słowa mojego przyjaciela dotknęły mojego serca i zamieszkały w nim.

I tak, odnoszę się do każdego mówiącego. Nigdy nie oceniam krytycznie tego, co mówi ale po prostu chcę się połączyć z jego myślami. Otwieramy się w stosunku do siebie całkowicie – serce mówi do serca.

Każdy anuluje wszystkie swoje wątpliwości, tak aby słowa przyjaciół nie napotykały na żadne przeszkody, aby mogły przenikać bezpośrednio do serc, tak jakbym wypowiedział je sam z pełnym przekonaniem.

Z warsztatu o jedności, 14.01.2014 


Nieoczekiwane odkrycie

laitman 2012-05-18_0284_wPytanie: Czy podczas lekcji o integralnej edukacji należy mówić ludziom, że są nienaprawionymi elementami natury, że sami są winni wszystkich życiowych problemów? Czy to ich nie przygnębi?

Odpowiedź: Nie stanie się tak z dwóch powodów. Po pierwsze, ludzie w trakcie warsztatu sami dojdą do tego wniosku. Jeżeli będziecie zwracać się do nich z odpowiednimi, dobrze przemyślanymi pytaniami, zadawanymi w odpowiedniej kolejności, wtedy będzie to ich osobistym odkryciem. W konsekwencji, zdadzą sobie sprawę, że to nie wy chcecie im coś udowodnić, lecz oni sami dochodzą do takich wniosków.

Po drugie, jeśli będziecie rozmawiać z nimi z pozycji lekarza, który opowiada pacjentowi o jego chorobie i sugeruje, że ma na to lek, wtedy człowiek będzie mile zaskoczony, bo od razu zrozumie, że może wznieść się na całkiem inny poziom zdrowia.

Tylko w tych dwóch przypadkach można mówić ludziom, że są nienaprawionymi elementami natury. Ogólnie rzecz biorąc, w zasadzie nigdy nie powinniśmy zaczynać od tego. Uważam, że nie można mówić człowiekowi czegoś nieprzyjemnego, ale także nic przyjemnego, ponieważ on sam powinien to wszystko odkryć. Wtedy będzie to jego własne osiągnięcie, jego odczucie. Nie jakaś obca myśl, która wleciała i wyleciała, tylko jego własna, którą znalazł w sobie. Dlatego będzie się jej trzymał i nie będzie mógł się z nią rozstać.

Z programu TV „Przez czas”, 20.10.2013 


Nauczyć ludzkość integralności

2012-03-25 748_wPytanie: Widzimy, że wykwalifikowani specjaliści różnych branż, absolutnie nie dają sobie rady z problemami w gospodarce i w innych dziedzinach. Czy można zastąpić takich specjalistów integralnym zjednoczeniem w kręgach?

Odpowiedź: Jest to możliwe tylko wtedy, jeśli te zjednoczenia będą tworzone przez ludzi, którzy rozumieją co się dzieje. Jest nie wielu takich ludzi na świecie. Powinni to być specjaliści od integralnej edukacji. W zasadzie my powinniśmy pójść do ludzi i tłumaczyć im, że świat jest integralny i połączony. Mówić im jak rozwijaliśmy się do tej pory i do jakiego stanu doszliśmy, że ogólny kryzys nie jest przypadkowy a wyjść z niego można tylko w taki, a nie inny sposób.

Rozwiązanie jest proste i jednolite dla wszystkich. Do tego nie trzeba być wielkim specjalistą, trzeba tylko nauczyć  ludzi, jak prawidłowo łączyć się ze sobą na podobieństwo natury, która ukazuje się jako integralna.

Jeśli istnieje efekt motyla i możemy go naprawdę zaobserwować w każdym naszym ruchu, to byłoby dobrze, abyśmy pojęli ten efekt, ponieważ inaczej może on mieć bardzo poważne konsekwencje dla całej ludzkości.

Z programu TV „Mądrość tłumu”, 06.05.2013 


Powrót do beztroskiego dzieciństwa

Pytanie: Nasze warsztaty poświęcone tematowi integralnego współdziałania to dosyć ciężka wewnętrzna praca. Ludzie wkładają w to wiele wysiłku, zwłaszcza kiedy mają zamiar nabyć umiejętności integralnej komunikacji. Czego powinniśmy oczekiwać? Jak powinniśmy się przygotować?

Odpowiedź: Przed warsztatem powinniśmy prawidłowo się nastroić: „Rozluźnij się! Spójrz na wszystkich z uśmiechem. Najpierw będzie to trochę sztuczne, ale potem spróbuj po prostu szczerze uśmiechać się w naturalny sposób. Postaraj się zajrzeć w serca twoich rozmówców. Zechciej ich polubić. Zbliż się do nich“.

W taki sposób powoli dostrajamy się przed warsztatami, ponieważ chcemy znaleźć w sobie dodatkowe pozytywne właściwości, które są gdzieś głęboko ukryte, ale natura obnaża w nas tylko te negatywne, które chcemy zrównoważyć. Dlatego powinniśmy zacząć od takich przygotowań: Podajcie sobie ręce w kręgu, jak to robią dzieci i zaśpiewajcie razem piosenkę. To relaksuje i łączy ludzi. Wyobraźcie sobie, że w kręgu siedzą dorośli mężczyźni i kobiety i śpiewają dziecięcą piosenkę!

Człowiek musi pozbyć się swoich trosk, uwolnić się od tego co zajmuje go w prywatnym życiu: w pracy i w domu. Przecież każdy z przyjemnością wraca w beztroskie dzieciństwo, które prawie zawsze ciepło wspominamy. Dlatego ludzie powinni usiąść razem, rozluźnić się, zagrać w jakąś krótką grę, aby pragnienie połączenia od samego początku wynikało z sympatii.

Ponadto, można po prostu powiedzieć sobie wzajemnie coś miłego i tak rozpocząć warsztat.

Z rozmowy na temat  integralnej edukacji i wychowania, 02.04.2013


Tajemnica sukcesu

Pytanie: Jakie są rezultaty warsztatów dotyczących integralnej edukacji?

Odpowiedź: Ludzie zaczynają czuć siebie nawzajem bardziej intensywnie, zaczynają ujawniać integralny system, który faktycznie łączy ich ze sobą, ponieważ znajdujemy się w systemie łączących nas sił natury. Wcześniej panowały następujące zasady: „Kto jest szybszy, kto jest lepszy, kto jest silniejszy, kto jest mądrzejszy”, teraz jest to wzajemne połączenie, a połączenie niweluje różnice.

Dzisiaj możesz być mądry, bogaty, czy wyjątkowy w jakiejś dziedzinie, ale pomimo to nie odnosić sukcesów w życiu, ponieważ sukces czyli spełnienie, poczucie szczęścia, czyli odczucie rezultatu czegoś, wynika z właściwej relacji miedzy ludźmi. Do tego właśnie powinniśmy doprowadzić ludzi.

Wówczas ludzie zaczną czuć, jak bardzo połączenie, życzliwość, poczucie wspólnego losu, wspólnych projektów, daje im to napełnienie, dla którego starają się być w kolektywie.

Z Programu TV „Kadrowe sekrety „, 03.02.2013


Rok wyjścia ludziom na przeciw

Pytanie: Mówił pan, że rok 2013 przyniesie wielkie zmiany. W związku z tym chcielibyśmy usłyszeć od pana jakieś pouczenia.

Odpowiedź: Myślę, że ten rok będzie stosunkowo spokojny. Świat będzie próbował opóźnić swój koniec. Gospodarczy upadek będzie postępował, jednak w wolniejszej formie: rządzący będą drukować pieniądze i nadmuchiwać różnego rodzaju „bańki” , by w ten sposób odwracać uwagę od upadku.

Musimy jednak zrozumieć, że ten czas jest dla nas dobry, zwłaszcza do reorganizacji, do dalszej koncentracji i intensywnych przygotowań do dobrego rozpowszechniania, abyśmy nauczyli się rozmawiać z ludźmi we właściwy sposób, schodząc do ich poziomu, zbliżając się do nich. Musimy pokazać ludziom, że istnieje zupełnie inna droga rozwoju i ta droga jest prawidłowa, realna i jedyna. Kiedy ludzie zdają sobie sprawę, że nie ma innej drogi, wtedy zrozumieją, że oferujemy im jedyne prawdziwe rozwiązanie.

Nie musimy konkurować z innymi i przekonywać ludzi o naszej racji, jak to kiedyś czyniła Sowiecka władza, twierdząc, że „zwycięstwo komunizmu jest nieuniknione, ponieważ tylko on jest prawdziwy”. Musimy tylko pracować nad sobą, dotrzeć do ludzi i stopniowo wszystko się uda.

Z tego powodu, nasze warsztaty muszą być bardziej publiczne, bliższe ludziom. To nie znaczy, że spadamy w dół. Jeśli człowiek może wyjaśnić wyższe wartości w łatwy sposób, oznacza to, że je rozumie i że żyją one w nim, że przełożył je z języka literackiego w swój wewnętrzny język i wyraża je innym w prosty sposób. Dlatego ważnym jest dla nas, aby przygotować się tak, abyśmy obniżyli poprzeczkę, tworząc uproszczone wyjaśnienia.

Z wirtualnej lekcji, 30.12.2012