Artykuły z kategorii Tora

Tora – zakodowana wiedza

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Kabała może istnieć bez Tory?

Odpowiedź: Tora – to właśnie jest Kabała, a nie to, jak ją później przerobili i przeinaczyli ludzie.

Tora – to kabalistyczny zapis informacji Wyższego świata. Nam wydaje się, że ona opowiada o wydarzeniach historycznych w naszym świecie, ale ona nie ma z nimi nic wspólnego i mówi tylko o tym, co dzieje się w formie sił Wyższego świata.

Tora jest napisana w języku gałęzi, dlatego zamiast nieożywionych, roślinnych, zwierzęcych i ludzkich obiektów wymienionych w niej, musimy wyobrażać sobie siły, które zarządzają wszechświatem. Przy czym nie tylko cały tekst, ale i każda litera Tory – jest to zapis siły. Znaczy, należy  odnosić się do niej jak do zakodowanej wiedzy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Zaproszenie do odkrycia Tory

каббалист Михаэль Лайтман Szawuot” – jest to święto darowania Tory i jej otrzymania. Jest to bardzo ważny dzień, gdyż Tora – to jest wszystko! Tora – jest to system, w którym istniejemy, „matryca”, z której nie możemy się wydostać. W Księdze Zohar napisano, że Tora została stworzona jeszcze przed stworzeniem świata. Stwórca patrzył w Torę i stwarzał świat.

Należy zrozumieć, co tu ma się na myśli. Tora – jest to program, schemat całej rzeczywistości i motor, dzięki któremu ta rzeczywistość istnieje i rozwija się od początku do końca.

To jest Tora – to nie jest książka, którą można wyciągnąć z szafy, przeczytać i zrozumieć, a matryca, świat, w który można wejść i odkryć system całej rzeczywistości. W taki sposób można zrozumieć, jak on funkcjonuje i rozwija się, jak zarządza nami i jak my zależymy od niego.

W niej istnieje także szczególny element, który nazywa się wolnością woli człowieka, dzięki któremu możemy sami wpłynąć na swój los, jeśli chcemy otrzymać Torę. Jednak ze strony systemu darowanie Tory ma miejsce zawsze.

Ten system jest tak zbudowany, że jest realizowany, nie pytając, czy tego chcemy. Ale przy tym my możemy włączyć się w niego i na miarę swojej zgodności z systemem zaczniemy go badać, rozumieć, współdziałać: otrzymywać i oddawać zgodnie z jego prawami. I wtedy, w wyniku swojego udziału możemy nawet przyspieszyć rozwój całej rzeczywistości, dodając pozytywne siły działające w systemie Tory.

Darowanie Tory oznacza, że ​​system ten jest gotowy do tego, abyśmy go poznali. A otrzymanie Tory – jest to nasze stopniowe wejście w system przez 125 stopni i jego wypełnienie przez nasze pozytywne działania. Dzięki temu będziemy nazwani ludźmi i uważani za wykonujących Torę.

Prawa systemu, które przyjmujemy na siebie, nazywają się „przykazania”. Na miarę tego, jak naprawiamy siebie, coraz bardziej włączamy się w system.

Początkowo nasze pragnienie rozkoszowania się stworzone jest jako przeciwstawne do systemu i dlatego nie możemy wpływać na niego pozytywnie. Ale po tym, jak stopniowo naprawiamy swoje 613 pragnień ze względu na obdarzanie, a następnie nawet na otrzymywanie ze względu na obdarzanie, stajemy się synami Tory.

Cały ten ogromny system jest na razie przed nami ukryty, ale my już przybliżamy się do niego. Otrzymaliśmy pozwolenie, zgodę, zaproszenie przybliżyć się i nawet włączyć się i wziąć udział w pracy systemu. Chociaż my jeszcze nie przystąpiliśmy do prawdziwej pracy, ale dzień po dniu robimy kroki, które coraz bardziej przybliżają nas do niego. Jest to wielka rzecz i ogromny przywilej.

Dlatego dla nas tak ważne jest święto Darowania Tory, przecież świętujemy podarowaną nam możliwość, aby zbliżyć się do systemu prawdziwej rzeczywistości i wziąć udział w pracy tej siły, która nazywa się Stwórcą, wspólnego systemu wyższych światów. Miejmy nadzieję na sukces!

Z lekcji według artykułu z książki „Szamati”, 24.05.2017


Szawuot

каббалист Михаэль Лайтман Szawuot – to święto darowania Tory. Ale co to jest Tora? Co właściwie wręczono nam u stóp góry Synaj?

Tora – to nie jest zapis rzeczy z przeszłości, wręcz przeciwnie, ona opisuje moment, kiedy rozstrzyga się nasza przyszłość. Tora to instrukcja, jak stać się poręczycielem – przyjaciel za przyjaciela. Przyjmując ją, mieszkaliśmy razem na naszej ziemi. Odrzucając ją, byliśmy rozproszeni wśród narodów.

Szawuot, podobnie jak wszystkie święta żydowskie, niesie ze sobą wezwanie do działania. Jest świetlisty, pełen bieli, ale nie jest prosty. W rzeczywistości jesteśmy powoli, ale zdecydowanie przyciskani do góry – do góry własnej nienawiści.

I jeśli nagle odkrywamy, jak egoizm rozrywa nas na kawałki, gdy, próbując połączyć się w jedną całość, zderzamy się z wewnętrznym rozłamem nie do pokonania – wtedy właśnie potrzebna jest nam pomoc, potrzebna jest Tora.

I obozował Izrael naprzeciw góry.” Nie jacyś uchodźcy ze Starożytnego Egiptu rozbili obóz na pustyni. Każdy, bez względu na to, gdzie by nie żył, do jakiego narodu by nie należał, jaką by wiarę nie wyznawał – stoi u stóp góry. Tutaj jest jedna narodowość – Człowiek. I serce mamy jedno na wszystkich.


Prezent na górze Synaj, oczekujący odbiorcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaki jest sens święta Darowania Tory i co oznacza, że otrzymaliśmy Torę? Nie widać, abyśmy wykonywali jej przykazania. Raczej wychodzi odwrotnie, jest napisane; „nie kradnij“- kradniemy, „nie pożądaj własności innych“- pożądamy.

W jaki sposób Tora powiązana jest z naszym dzisiejszym życiem? Czy nie pomylił się Stwórca dając Torę właśnie ludowi Izraela?

Odpowiedź: Jest darowanie Tory i jest jej otrzymywanie. Problem w tym, że chociaż Tora była nam darowana, ale my i tak jej nie otrzymaliśmy.

Dziś społeczeństwo izraelskie jest bardzo dalekie od tego, jakim powinno być, żyjąc według przykazań Tory. Dlatego my wszyscy nadal uważamy się za znajdujących się na wyganiu.

Pytanie: Ale otrzymaliśmy Torę, mamy ją!

Odpowiedź: Mamy książkę, na której napisane jest „Tora“, to nie wystarczy. Tora to najwyższe Światło, które powraca do źródła. Światło koryguje naszą egoistyczną naturę, prowadzi nas ku miłości i wzajemnej życzliwości, dopóki nie pokochamy innych tak, jak siebie samych.

To się nazywa realizacja Tory. Tora – to światło, jak powiedziano: „stworzyłem zły początek i Torę dla jego naprawy“. W narodzie żydowskim zakodowany jest najbardziej rozwinięty egoizm, nie na darmo nasz naród nazywają „nieugiętymi“. Dlatego otrzymaliśmy Torę do jego naprawy – światło, powracające do źródła.

W przeszłości, w czasach pierwszej i drugiej Świątyni, naród Izraela użył tego Światła do naprawy. Ale potem upadł z tego poziomu, co nazywa się zburzeniem Świątyni i udał się na wygnanie. To wygnanie z przykazań Tory o miłości do bliźniego, jak siebie samego. Dzisiaj nikt już nawet nie myśli o miłości do bliźniego. Z Tory została tylko miła tradycja.

Pytanie: Nie otrzymaliśmy jeszcze Tory, bo nie wypełniamy wszystkich przykazań religijnych?

Odpowiedź: Nie mówimy o nakazach religijnych. Prawo Tory – to miłość biźniego swego, jak siebie samego. Rabin Akiva nazywa to wielką zasadą Tory, która obejmuje wszystkie pozostałe przykazania. Dlatego wypełniając przykazania mechanicznie, człowiek powinien sprawdzić; przybliża go to do miłości, do bliźniego, czy może nawet oddala, powoduje rozłam w narodzie, rozpala nienawiść?

Czy to jest Tora, to co otrzymaliśmy? Otrzymaliśmy najwyższy środek, ponieważ Tora – to światło, siła wyższa, która oddziałuje na nas, jeśli wykonujemy szczegółowe instrukcje. Siła ta może naprawić naszą naturę, pozwalając nam odkryć wyższy świat, otworzyć oczy i ujrzeć, gdzie faktycznie się znajdujemy.

Tora jest wieczna i z jej pomocą, my również możemy osiągnąć życie wieczne. Ale to tylko pod warunkiem, że naprawdę wyjaśniliśmy co znaczy prawdziwa Tora i przykazanie o miłości do bliźniego, jak siebie samego, łączące w sobie wszystkie przykazania.

Z rozmowy o nowym życiu, 03.05.2015


Rozwiane mity na temat Kabały, część 13

каббалист Михаэль Лайтман Dlaczego prawda ukryta była przez tyle wieków?

Pytanie: Dlaczego prawdziwe znaczenie Tory ukryte było przez te wszystkie lata? Dlaczego każdego człowieka nie nauczono rozumieć je w prawidłowy sposób, w sensie duchowym?

Odpowiedź: Naród Izraela celowo był wysłany na wygnanie. Kabalistom było jasne, że zbliża się wygnanie, jeszcze do zniszczenia Świątyni, aż do utraty odczucia Stwórcy i upadku w ciemności.

Jest napisane w Talmudzie, że rabi Akiva śmiał się na ruinach Świątyni, ciesząc się z tego, że zbliża się koniec naprawy. Zniszczenie stało się dlatego, że naród Izraela musiał udać się na wygnanie i przyłączyć do siebie dusze narodów świata.

Znajdując się na wygnaniu wśród innych narodów, Żydzi przekazują im swoje podstawy, informacyjne geny. Zachodzi wzajemne przenikanie w pragnienia siebie nawzajem, w rezultacie którego cała ludzkość staje się gotowa do nauki Kabały i przybliża się z jej pomocą do poznania Stwórcy.

Ponieważ każdy człowiek jest zobowiązany do osiągnięcia Stwórcy, jak powiedziano: „Wszyscy poznają Mnie – od małego do dużego“, „Mój dom będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów i zbiorą się w nim wszystkie narody świata”.

Pytanie: Dlaczego nauka Kabały była ukryta?

Odpowiedź: Kabała była ukryta, dlatego że naród Izraela powinien był zmieszać się pragnieniami z narodami świata. I dlatego był zmuszony udać się na wygnanie, aby okazać się na wygnaniu w stanie, w którym nie ma żadnego związku z duchowym.

Zamiast duchowego zrozumienia Żydzi otrzymali religię (judaizm) i inne narody miały swoje religie. W taki sposób Żydzi stali się bliscy innym narodom i mogli się z nimi zmieszać.

Z programu radiowego 103FM, 28.02.2016


Rozwiane mity na temat Kabały, część 12

каббалист Михаэль Лайтман PARDES zaczyna się od tajemnic

Pytanie: Jeśli nie można Tory odbierać w dosłownym sensie, ponieważ mówi ona o duchowym świecie, to jak zrozumieć, co w niej jest napisane?

Odpowiedź: Baal HaSulam we „Wstępie do Nauki Dziesięciu Sfirot” wyjaśnia, że cała Tora jest podzielona na „PARDES” (ogród): Pszat (prosta interpretacja), Remez (wskazówka), Drousz (alegoria), Sod (tajemnica).

I jak wyjaśnia Wileński Gaon, studiowanie Tory zaczyna się właśnie od tajemnic, a nie od prostej interpretacji. Czyli postrzegana jest w takiej kolejności: Sod (tajemnica), Drousz (alegoria), Remez (wskazówka), a dopiero na samym końcu Pszat (prosta interpretacja).

Zaczynając czytać Torę, z początku nic z niej nie rozumiemy myśląc, że jest to jakaś bajka lub historyczne opowiadanie i nie więcej. I dlatego jest to dla nas „tajemnica”.

I dopiero potem, dzięki studiowaniu Kabały, przenikamy w głąb tekstu Tory i zaczynamy rozumieć, o czym się w niej mówi: o wewnętrznym świecie, o siłach naszej duszy, o siłach, które zarządzają nami. I wtedy Tora przekształca się najpierw w alegorię, potem we wskazówki i ostatecznie staje się dla nas „prosta” i zrozumiała.

Z programu radiowego 103FM, 28.02.2016


„Nie samym chlebem żyje człowiek“

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza man, „którego ty nie znasz i nie znali ojcowie twoi“?

Odpowiedź: Ojcowie nie mieli dużych egoistycznych pragnień. Oni nie przechodzili stanu pustyni.

Ojcowie – Abraham, Izaak, Jakub – to Keter, Hochma, Bina. Oni mieli małe, świetlne pragnienia i dlatego nazywają się „święci ojcowie”, ponieważ właściwość Biny (obdarzania) była naturalna dla tych pragnień, które w tym czasie odkrywały się.

Dlatego dzielimy całą historię na ojców i dzieci. Ojcowie – to HABAD (Hochma, Bina, Daat albo Keter, Hochma, Bina), tj. część głowy parcufa (duchowego ciała). Dzieci – to HaGAT (Hesed, Gwura, Tiferet). A najniższa część parcufa NEHI – to już my: synowie synów.

Komentarz: Ale ból ojców był rzeczywisty, przecież Abraham zapytał: „I jak ja podbiję tą ziemię?”

Odpowiedź: Oczywiście, pytał zawczasu, ponieważ część głowy czuje i robi poprawkę na wszystkie przyszłe naprawy, aż do Całkowitej Naprawy.

Pytanie: Jak można wytłumaczyć frazę: „Nie tylko samym chlebem żyje człowiek, ale człowiek żyje wszystkim, co pochodzi z ust Bożych”?

Odpowiedź: Są właściwości, które nazywane są czystą Biną – światło Hasadim, światło obdarzania i to jest chleb.

A istnieją właściwości, gdy wewnątrz światła Hasadim rozprzestrzenia się światło Hochma, i to się nazywa pełnym obdarzaniem – otrzymywaniem ze względu na obdarzanie. W tym przypadku ty używasz swoich egoistycznych kelim również dla obdarzania.

Wymaga to z góry jeszcze większego światła, które oświeciło i naprawiłoby twoje egoistyczne pragnienia na altruistyczne – powyżej Biny, na poziomie Hochma. Wtedy ty wykorzystujesz tą energię, to światło, które przychodzi bezpośrednio od Stwórcy.

O tym powiedziano: „wszystkim, co pochodzi z ust Bożych, żyje człowiek”. Podwójna naprawa, w dwóch etapach.

Ale we własności Biny (pełnego obdarzania), którą reprezentuje chleb, istnieją różnego rodzaju odmiany.

Na przykład w Pesach nie jemy chleba. Ponieważ zwykły chleb, który podczas zagniatania znajduje się w połączeniu z wodą dłużej, niż osiemnaście minut (to jest dziewięć Sfirot prostego światła, dziewięć Sfirot odbitego światła), uznaje się już za związany z Malchut i dlatego nie można go używać, dlatego że związek z Malchut nie pozwoli nam wyjść z Egiptu.

A więc wyjście z Egiptu, tj. oderwanie od Malchut, symbolizuje przaśny chleb – maca. Jest to jedna z odmian właściwości obdarzania.

A po święcie Pesach rozpoczyna się święto otrzymania Tory – Szawuot, kiedy je się wszystkie potrawy mleczne, ponieważ mleko – jest to właściwość obdarzania. Ono symbolizuje święto darowania Tory.

Wszystkie te działania oblicza część głowy parcufa, duszy. A następnie już idą właściwości synów – wszystkie te właściwości, które naród Izraela przechodził pod przewodnictwem Mojżesza. Podczas, gdy my już znajdujemy się na końcu rozwoju i jesteśmy uważani za synów.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 27.04.2016


Główna modlitwa Izraela

каббалист Михаэль Лайтман Słuchaj Izraelu, Bóg – Wszechmocny nasz Bóg jedyny! (Tora, „Księga Powtórzonego Prawa”, „Waethanan”, 6:4)

Na przykład, mam na imię Michael. Więc muszę powiedzieć: „Słuchaj Michael, twój Bóg, tj. ta Wyższa siła, która tobą kieruje – jest jedną jedyną. Dlatego to, co ty teraz mówisz, to ona w tobie mówi. To, czego ty w danym momencie chcesz, to ona chce w tobie. To, co myślisz o sobie i o niej, i o kim by to nie było, to też jest tylko ona.

A gdzie jesteś ty? Ty – to ten specjalny punkt, który mówi, że wszystko, co jest w tobie, z wyjątkiem samego punktu – to Stwórca.

A jaka jest w takim razie twoja praca? Taka, żeby ten wyjątkowy punkt był w pełni związany ze Stwórcą i abyś ty stał się równy Jemu“.

Kochaj Boga Wszechmogącego twojego z całego serca swego i całą duszą swoją, i całym jestestwem swoim.

Wszystkie swoje pragnienia, na jakim by one nie były poziomie, jak bym ich nie stopniował i jakie by one nie miały właściwości i kierunki, zobowiazany jestem realizować tylko dlatego, żeby przejawić miłość do bliźniego. A od miłości do bliźniego przejść do miłości do Stwórcy. Stwórca tutaj – jest to zbiór wszystkich moich relacji z innymi.

Dlatego jest powiedziane: „Kochaj Boga Wszechmogącego twego”.

I będą słowa te, które Ja nakazuję dziś tobie, w sercu twoim.

We wszystkich moich pragnieniach zwanych „serce”, będą wyraźnie odczuwane właściwości obdarzania i miłości. Właśnie one będą dowodzić sercem.

I powtórz je synom swoim, i wymawiaj je siedząc w domu swoim, i idąc drogą, i kładąc się, i wstając.

We wszystkich swoich stanach muszę stale pobudzać Stwórcę w sobie nie zapominając, że nie ma nikogo oprócz Niego i On – to właściwość miłości. Muszę o tym pamiętać „i kładąc się”, „i wstając” – i w złych, i w dobrych stanach, a także w przyszłych stanach, zwanych „synami”. „Kładąc się” znaczy znajdować się w stanie wyczerpania. „Wstawać“ i „chodzić” – to iść naprzód po duchowych stopniach.

Pytanie: Co oznacza: „I wymawiaj je siedząc w domu swoim, i idąc drogą”?

Odpowiedź: „I wymawiaj je siedząc w domu swoim, i idąc drogą”, tj. i w takim stanie, kiedy znajduję się we własnym sercu, i w takim, kiedy czuję, że wychodzę z niego. Serce człowieka nazywa się „dom”.

„Idąc drogą” – to stan, kiedy cały czas zmieniam swoje pragnienia, naprawiam je, podnoszę się nad nimi. One powstają we mnie, ale ja nad tym nie panuję.

Stale muszę znajdować się tylko w jednej myśli, jednym celu, w jednej podstawie istnienia: wszystko, co się ze mną dzieje pochodzi od Stwórcy.

Znajduję się z Nim w absolutnym połączeniu bez względu na to, co by się ze mna nie działo, nawet jeśli jestem w katastrofalnym stanie! Ponieważ doświadczam go po to, abym znalazł w nim absolutny związek ze Stwórcą.

I zawiąż je jako znak na ręce swojej, i będą one znakami między oczyma twoimi. Chodzi tutaj o wiązanie „węzełka, by pamiętać” (tfilin) na lewej ręce, która łączy się z sercem. A główny tfilin powinien być „pomiędzy oczyma twoimi”, żeby słowa były zachowane i w sercu, i w rozumie.

Wszystko, co odnosi się do serca – jest to poziom Biny. Oczy – jest to poziom Hochma. Oznacza to, że Stwórca będzie ciągle kierował twoimi pragnieniami i myślami tak, że będą one kierowane przez dwa światła – Hasadim i Hochma.

Pytanie: Jeśli wiążę węzełek na ręce i węzeł między oczami, znaczy, że łączę Binę i Hochmę?

Odpowiedź: To nie jest po prostu węzełek. W nim, w wyższej formie istnieje połączenie między pragnieniami i światłem – stworzeniem i Stwórca. Chcę, aby właśnie takie połączenie rozprzestrzeniło się teraz w moim sercu i umyśle.

I napisz je na odrzwiach domu swojego, i na bramach swoich.“ I bramy i odrzwia – jest to wejście i wyjście z siebie, kiedy wychodzisz w nowe pragnienia, jeszcze nie opanowane i nie naprawione przez ciebie, i wchodzisz z powrotem, to jest umieszczasz je w sobie. I w tym, i w innym przypadku powinieneś stale kontrolować i sprawdzać siebie, czy jesteś napełniony tylko światłem obdarzania i miłości, czy nie.

Powinieneś być zawsze ze Stwórcą, ze światłem naprawy, które działa na wszystkich czterech poziomach pragnienia: „Jud-Hej-Waw-Hej“. Dlatego i w mezuzie, i w tfilinie istnieją cztery tzw. teksty – cztery właściwości.

Modlitwa „Szma Izrael” („Słuchaj Izraelu”) stała się główną modlitwą Izraela. Oprócz niej nic nie ma. Wszystkie pozostałe modlitwy – to jakby jej dopełnienie, rozkładanie jej na szczegóły.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 30.03.2016


Nie pozostawać obojętnym

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy z punktu widzenia Kabały jest jakiś sens czytania Tory (Biblii) przez miliony ludzi? Czy przy tym działa na nich otaczające światło, czy jest to bezużyteczne zajęcie?

Odpowiedź: Ludzie postrzegają kabalistów albo pozytywnie, albo negatywnie w zależności od tego, na ile życzliwie lub antagonistycznie odnoszą się do nich.

W zasadzie korzystne jest jedno i drugie. Najważniejsze, nie być obojętnym. Dlatego lepiej jest negatywnie odnosić się do Kabały, niż pozostawać obojętnym, ponieważ tym sprowadzasz na siebie negatywne siły, które mimo wszystko prowadzą cię naprzód w przeciwstawnym kierunku i ty, niech będzie to nawet za kilka wieków, ale poznasz swoją powrotną drogę.

A jeśli w żaden sposób nie reagujesz, to po prostu drepczesz w miejscu i chociaż nie oddalasz się, ale kiedy przejrzysz na oczy – nie wiadomo. Tak więc, w każdym przypadku korzystne jest, aby być aktywnym.

Baal HaSulam pisze, że ruch człowieka ma miejsce niezależnie od tego, czy dąży on do Stwórcy, czy zaprzecza Jemu, dlatego że i ta, i druga siła, w zasadzie działają w tym samym kierunku.

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.09.2016


Pod koniec dni naprawy

каббалист Михаэль Лайтман I stamtąd będziesz szukać Boga, Wszechmogącego twojego, i znajdziesz, jeśli będziesz Go szukać całym sercem twoim i całą duszą twoją. W nieszczęściach twoich, kiedy dopadną cię wszystkie te przewidywania, na końcu dni, powrócisz do Boga, Wszechmogącego twojego i będziesz słuchać głosu Jego (Tora, „Dwarim“, „Waethanan”, 4: 29-4: 30).

Dziś tylko rozpoczynamy drogę do Stwórcy. Czeka nas jeszcze bardzo wiele napraw.

Pytanie: Co to znaczy „całym sercem twoim i całą duszą twoją”?

Odpowiedź: „Całym sercem twoim ” – oznacza, wszystkimi nienaprawionymi pragnieniami.

Po tym, jak naprawisz je razem z myślami i intencjami, one będą nazywać się „całą duszą twoją”. Dusza – jest to absolutnie naprawione pragnienie człowieka, w którym on odkrywa poczucie Stwórcy.

Pod koniec dni – to jest w końcu dni istnienia egoizmu, kiedy ty w pełni podnosisz się na szczyt duchowej drabiny, po wszystkich 125 stopniach, naprawiając egoizm i prawidłowo zarządzając nim. Przy tym zlewasz się ze Stwórcą, osiągasz jednocześnie wszystkie światy, cały wszechświat i zaczynasz istnieć w doskonałości i wieczności.

Dziś znajdujemy się w stanie, który nazywa się „w końcu dni”, ale on może trwać jeszcze przez wiele lat. Teraz według żydowskiego kalendarza jest 5777 rok. Do końca sześciu tysięcy lat zostało 223 lat.

Jednak możemy przyspieszyć nasze duchowe dojrzewanie, jeśli będziemy aktywnie przyciągać na siebie dodatkowe wyższe światło. Zaczynając od naszego pokolenia i dalej jest to możliwe i pożądane dla nas i w oczach Stwórcy.

Wyższy system, zwany Stwórcą, jest tak skonstruowany, że możemy na niego wpływać i przyspieszyć nasz rozwój i naprawę. W tym celu jest nam dana Kabała.

To, co zrobili kabaliści w trakcie całej historii ludzkości, konieczne jest tylko dlatego, aby doprowadzić nas do stanu realizacji duchowej metody i skrócenia czasu duchowego rozwoju. Dlatego jest powiedziane: „Kto nazywa się Izrael? Ten, kto skraca swoją duchową naprawę”.

Pytanie: Czy jest to możliwe, aby przejść 223 lat za rok?

Odpowiedź: A nawet mniej. Jest napisane w Księdze Zohar i w innych kabalistycznych źródłach, że na to nie ma żadnych ograniczeń. Możemy to zrobić bardzo szybko. Wszystko zostało nam wręczone: Kabała, duchowa metoda, system, instrukcja realizacji. Reszta – tylko zależy od nas.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 02.03.2016