Artykuły z kategorii Święta

Chanukowe świece – symbol światła

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego symbolem święta Chanuka są palące się świece? W inne święta również przyjęte jest zapalanie świec i w ogóle są one obecne w wielu kulturach.

Odpowiedź: Świeca – to symbol światła, symbol siły fizycznej i duchowej napełniającej nas i dającej nam wrażenie poczucia powyżej ograniczeń, na nieograniczonej przestrzeni.

Zapominamy o swoim ciele, nie czujemy, że nas ogranicza i wywiera na nas presję, a wręcz przeciwnie, jakby szybujemy w powietrzu.

Pytanie: Dlaczego przyjęte jest podczas Chanuki dodawanie każdego dnia kolejnej świecy, że pod koniec świąt jest ich osiem?

Odpowiedź: Każdego mijającego dnia otrzymuje nową sfirę, nowy duchowy poziom: od Malchut do Biny. Chanuka – to jeszcze nie koniec naszego rozwoju, ale tylko część. Dlatego tak się nazywa „Chanuka“, to znaczy „Przystanek“, od słowa „zatrzymali się tu“.( Chanu – ko)

W ten sposób poznajemy część świata duchowego, stosunkowo niedużą, jedynie uwalniając się od przeszkód, od „ Greków“ w sobie i łącząc się między sobą. A po tym jest jeszcze część naprawy od Chanuki do Purim. W Purim osiągamy końcową naprawę i stajemy się gospodarzami całego wyższego świata.

Pytanie: Dlaczego podczas Chanuki przyjęte jest jeść specjalne pączki „Sufganiot“?

Odpowiedź: Pączki symbolizują „olej“, światło. Chanuka – to święto światła. Osiągając pierwsze zjednoczenie między nami, czujemy, jak bardzo nie było to w naszej mocy, a zrobiliśmy to przy pomocy wyższej siły, która realizowała w nas to połączenie.

Dlatego symbolem święta jest światło, które jest nad nami, jakby światło słoneczne, światło życia, światło spalania oleju. Kiedyś ludzie nie mieli innych lamp, prócz kaganków z palącym się olejem. Olej był uważany jako źródło światła.

Jeżeli my sami, Żydzi, rozpoczniemy wojnę o nasze połączenie się, nie zwracając uwagi na żadnych zewnętrznych wrogów, i będziemy dążyli do siebie nawzajem, to nagle przyjdzie do nas światło z góry i złączy nas. I wtedy z pomocą ogromnej siły, ujawnionej między nami, będziemy mogli pokonać wszystkie przeszkody, obawy, nienawiść, ISIS, Intifadę.

Wszystko jest w naszych rękach i nasza siła tkwi w jedności. Dlatego cała Tora mówi tylko o połączeniu. To jest pierwszy warunek otrzymania Tory, czy jesteśmy gotowi, aby połączyć się jak jeden człowiek z jednym sercem, żeby „nie czynić drugiemu, co nam niemiłe“ i „ kochać bliźniego jak siebie samego“?

Wszystko ma na celu tylko połączenie, ponieważ dosłownie w nim odkrywamy swój wyższy świat przeznaczony dla nas. Jak powiedziano: „Swój świat zobaczysz podczas życia“, ponieważ w tym życiu zaczynamy odczuwać duchowy i żyć w dwóch światach.

Z programu radiowego 103 FM, 6.12.2015


Dziecięce święto Chanuki

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Chanuka jest bardziej uważana za dziecięce święto?

Оdpowiedź: Ponieważ dziecko zaczyna postrzegać świat  jako maleńkie niemowlę. Tak i my odkrywamy wyższy świat w stanie, w którym jesteśmy jeszcze dziećmi. Innymi słowy, kiedy my dochodzimy do duchowego święta Chanuki, nasz stan nazywa się małym stanem (Katnut) – Galgalta Ejnaim.

Dlatego my w naszym świecie śpiewamy razem z dziećmi, jemy słodkie pączki. Na ogół, jest to święto bardzo wesołe, łagodne, dla dzieci. Przecież zaczynając odkrywać wyższy duchowy świat, w realizacji  jesteśmy jeszcze dziećmi.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 19.12.2016


Ku Nowemu Roku, ku nowemu światu!

каббалист Михаэль Лайтман Drodzy przyjaciele!

Znajdujemy się na progu Nowego Roku, Jom Kippur, Sukkot, Simchat Tora – dużych, wielkich świąt. Wszystkie one przedstawiają sobą bardzo wysokie, bardzo głębokie, bardzo szerokie kabalistyczne pojęcia. One odkrywają nam wejście w Wyższy świat.

Sugeruję, abyście wykorzystali ten szczególny okres roku, i te święta, jako rozpoczęcie nowego etapu rozwoju człowieka, wejścia w postrzeganie świata, który nas otacza, zarządzającego nami systemu – o czym mówi nauka Kabały – i naprawdę dojrzeli do Nowego Roku, w nowym świecie.

Zapraszam was!


Wspólna intencja na Nowy rok

каббалист Михаэль ЛайтманNowy rok po hebrajsku nazywa sie „Rosz haSzana“, co oznacza „Głowa roku”, jego początek. I od tego, jak zaczniemy rok, z jakim celem, z jakim zamiarem, z jakimi planami, tak go spędzimy.

Dlatego, przede wszystkim musimy jasno zrozumieć, dlaczego jest nam potrzebny ten rok, dlaczego istniejemy, co faktycznie powinniśmy osiągnąć. Na szczęście żyjemy w takim świecie, który teraz pokazuje nam swoją bezcelowość, absolutną  marność, i dlatego teraz jest nam o wiele łatwiej orientować się w nim, niż to było 100, a nawet 50 lat temu.

Co możemy życzyć sobie w Nowym Roku? Widzimy, jak na przestrzeni całej historii ludzkość cały czas myliła się. Staraliśmy się coś zrobić i popełnialiśmy błędy, ponownie próbowaliśmy, i ponownie popełnialiśmy gafy, i tak – za każdym razem.

Nie możemy z wyprzedzeniem zrobić ani jednego prawidłowego kroku. W kabale wyjaśnia się to w bardzo prosty sposób: ludzkość nie zna swojej przeszłości, skąd pochodzi i do czego powinna dojść. Rzecz w tym, że opuściliśmy się w dół ze świata Nieskończoności do naszego świata i teraz znowu musimy wznieść się do góry. Ale nie znamy ani zejścia, ani przyszłego wzniesienia i dlatego znajdujemy się w takim opłakanym stanie.

Nauka Kabały mówi o tym, że jeśli chcemy stać się innymi, to musimy pracować nad zjednoczeniem swojego narodu, tj, nad tym, co niegdyś Abraham zrobił w Starożytnym Babilonie, wzywając wszystkich pragnących zjednoczyć się i zebrał ich w jedną jedyną grupę, która została nazwana narodem Izraela.

Izrael – jest to „Isra El”, tak samo jak „li rosz” („u mnie głowa”), to jest ja idę głową naprzód. Tak samo Nowy rok (Rosz haSzana) – „głowa roku”, głową naprzód. Oznacza to, że zaczynam rozumieć, że zawsze będę popełniać błędy i nabijać sobie guzy, na każdym nawet najmniejszym kroku do przodu, jeśli nie będę znać programu stworzenia i drogi, po której on mnie prowadzi.

Ta droga jest ukryta przed zwykłym człowiekiem, a jeśli nie będę poruszał się tam, gdzie popycha mnie natura, a w innym kierunku, to natura będzie ciągnąć mnie za kołnierz z powrotem, i popychać w prawidłowym kierunku. To jest – droga cierpienia. Taka korekta jest bardzo okrutna. Dlatego musimy zrozumieć program stworzenia, i zacząć go prawidłowo realizować. Tego uczy nas nauka Kabały.

Realizacja jest bardzo prosta, оna zawiera się w połączeniu. To zostało powiedziane do narodu, przy otrzymaniu Tory, na górze Synaj: „Czy chcecie być, jak jeden naród z jednym sercem, być w pełnym poręczeniu za siebie nawzajem, nie czynić bliźniemu tego, co wam nie miłe, pokochać bliźniego, jak siebie samego?”

Wszystkie te przykazania dotyczą naszego narodu, w którym powinniśmy się prawidłowo zjednoczyć. W związku między sobą odkryjemy Stwórcę, Wyższy świat, następny etap naszego rozwoju. Im bardziej połączymy się, tym bardziej wzniesiemy się nad naszym światem, i zaczniemy odczuwać następny poziom istnienia, następny wymiar.

Zasadniczo, to jest nasze zadanie. Nauka Kabały daje jasną instrukcję, jak to zrobić, i uczy nas według autentycznych kabalistycznych źródeł. Mam wielką nadzieję, że odchodzący stary rok nauczy nas, jak prawidłowo odnieść się do nowego roku, i od tego dnia i dalej będziemy skłaniać się na prawidłowy jasny rozwój w harmonii, w związku i w jedności miedzy sobą.

Jeśli Żydowski naród to zrobi, to wpłynie pozytywnie na cały świat, zniszczy antysemityzm i doprowadzi ludzkość do rozkwitu, podnosząc ją na następny poziom egzystencji. Wszystko zależy od nas, tylko my decydujemy o przyszłości świata.

Zróbmy tak, żeby ten Nowy rok był tak dobry, jak jest nam dany z góry, tak, żebyśmy mogli doprowadzić do nowego stanu cały świat, i jak powiedziano w Torze, stali się światłem dla narodów świata, realizując się w najlepszy możliwy sposób. To jest – nasze przeznaczenie. Życzę nam, abyśmy w tym roku wznieśli się na poziom wieczności i doskonałości.

Z TV programu „Święta. Rosz haSzana” Nr. 2, 06.08.2015


Zaproszenie do odkrycia Tory

каббалист Михаэль Лайтман Szawuot” – jest to święto darowania Tory i jej otrzymania. Jest to bardzo ważny dzień, gdyż Tora – to jest wszystko! Tora – jest to system, w którym istniejemy, „matryca”, z której nie możemy się wydostać. W Księdze Zohar napisano, że Tora została stworzona jeszcze przed stworzeniem świata. Stwórca patrzył w Torę i stwarzał świat.

Należy zrozumieć, co tu ma się na myśli. Tora – jest to program, schemat całej rzeczywistości i motor, dzięki któremu ta rzeczywistość istnieje i rozwija się od początku do końca.

To jest Tora – to nie jest książka, którą można wyciągnąć z szafy, przeczytać i zrozumieć, a matryca, świat, w który można wejść i odkryć system całej rzeczywistości. W taki sposób można zrozumieć, jak on funkcjonuje i rozwija się, jak zarządza nami i jak my zależymy od niego.

W niej istnieje także szczególny element, który nazywa się wolnością woli człowieka, dzięki któremu możemy sami wpłynąć na swój los, jeśli chcemy otrzymać Torę. Jednak ze strony systemu darowanie Tory ma miejsce zawsze.

Ten system jest tak zbudowany, że jest realizowany, nie pytając, czy tego chcemy. Ale przy tym my możemy włączyć się w niego i na miarę swojej zgodności z systemem zaczniemy go badać, rozumieć, współdziałać: otrzymywać i oddawać zgodnie z jego prawami. I wtedy, w wyniku swojego udziału możemy nawet przyspieszyć rozwój całej rzeczywistości, dodając pozytywne siły działające w systemie Tory.

Darowanie Tory oznacza, że ​​system ten jest gotowy do tego, abyśmy go poznali. A otrzymanie Tory – jest to nasze stopniowe wejście w system przez 125 stopni i jego wypełnienie przez nasze pozytywne działania. Dzięki temu będziemy nazwani ludźmi i uważani za wykonujących Torę.

Prawa systemu, które przyjmujemy na siebie, nazywają się „przykazania”. Na miarę tego, jak naprawiamy siebie, coraz bardziej włączamy się w system.

Początkowo nasze pragnienie rozkoszowania się stworzone jest jako przeciwstawne do systemu i dlatego nie możemy wpływać na niego pozytywnie. Ale po tym, jak stopniowo naprawiamy swoje 613 pragnień ze względu na obdarzanie, a następnie nawet na otrzymywanie ze względu na obdarzanie, stajemy się synami Tory.

Cały ten ogromny system jest na razie przed nami ukryty, ale my już przybliżamy się do niego. Otrzymaliśmy pozwolenie, zgodę, zaproszenie przybliżyć się i nawet włączyć się i wziąć udział w pracy systemu. Chociaż my jeszcze nie przystąpiliśmy do prawdziwej pracy, ale dzień po dniu robimy kroki, które coraz bardziej przybliżają nas do niego. Jest to wielka rzecz i ogromny przywilej.

Dlatego dla nas tak ważne jest święto Darowania Tory, przecież świętujemy podarowaną nam możliwość, aby zbliżyć się do systemu prawdziwej rzeczywistości i wziąć udział w pracy tej siły, która nazywa się Stwórcą, wspólnego systemu wyższych światów. Miejmy nadzieję na sukces!

Z lekcji według artykułu z książki „Szamati”, 24.05.2017


Szawuot

каббалист Михаэль Лайтман Szawuot – to święto darowania Tory. Ale co to jest Tora? Co właściwie wręczono nam u stóp góry Synaj?

Tora – to nie jest zapis rzeczy z przeszłości, wręcz przeciwnie, ona opisuje moment, kiedy rozstrzyga się nasza przyszłość. Tora to instrukcja, jak stać się poręczycielem – przyjaciel za przyjaciela. Przyjmując ją, mieszkaliśmy razem na naszej ziemi. Odrzucając ją, byliśmy rozproszeni wśród narodów.

Szawuot, podobnie jak wszystkie święta żydowskie, niesie ze sobą wezwanie do działania. Jest świetlisty, pełen bieli, ale nie jest prosty. W rzeczywistości jesteśmy powoli, ale zdecydowanie przyciskani do góry – do góry własnej nienawiści.

I jeśli nagle odkrywamy, jak egoizm rozrywa nas na kawałki, gdy, próbując połączyć się w jedną całość, zderzamy się z wewnętrznym rozłamem nie do pokonania – wtedy właśnie potrzebna jest nam pomoc, potrzebna jest Tora.

I obozował Izrael naprzeciw góry.” Nie jacyś uchodźcy ze Starożytnego Egiptu rozbili obóz na pustyni. Każdy, bez względu na to, gdzie by nie żył, do jakiego narodu by nie należał, jaką by wiarę nie wyznawał – stoi u stóp góry. Tutaj jest jedna narodowość – Człowiek. I serce mamy jedno na wszystkich.


Od darowania Tory do jej otrzymania

Pytanie: Dlaczego święto Szawuot symbolizuje darowanie Tory, a nie jej otrzymanie?

Odpowiedź: Darowanie Tory następuje wtedy, gdy odczuwamy taką potrzebę. Jest to światło, darowanie z góry, a nie uzyskanie z dołu.

Kiedy człowiek otrzymuje Torę, staje się wolny. Po jej otrzymaniu zaczynamy nabywać właściwość  Biny, czyli wolność.  Jest to wolność od swojego egoizmu, od pragnienia otrzymywania dla siebie. Dopiero wtedy można powiedzieć, że pracujemy nad otrzymaniem Tory.

W dniu, kiedy nie z własnej woli, lecz pod naciskiem plag faraona i wszelkich niepowodzeń, dochodzimy do góry Synaj i zgadzamy się przyjąć wzajemne poręczenie, nie posiadamy jeszcze silnego pragnienia.  Jest to jedynie darowanie Tory, która jest nam dana z góry.

A otrzymanie Tory zaczyna się wtedy, gdy przystępujemy do jej realizacji: najpierw światła Chasadim – obdarzanie ze względu na obdarzanie, naprawiając pragnienia Galgalta ve-Eynaim na wszystkich poziomach, a potem także pragnienia AHA”P.

Kiedy naprawiamy pragnienia AHA”P, wówczas ma miejsce prawdziwe otrzymywanie Tory, ponieważ światło, które prowadzi z powrotem do źródła, pracuje w pełnej mocy.

Z lekcji do artykułu z książki „Szamati”, 6.03.2014


Szawuot – najważniejsze święto

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Są święta, które wszyscy pamiętają i obchodzą, takie jak Rosz Haszana i Pesach, a Szawuot w porównaniu z nimi nie wydaje się tak imponujące. Czy możemy powiedzieć, że jest to mniej ważne święto niż cała reszta świąt?

Odpowiedź: Wręcz przeciwnie, jest to najważniejsze święto. Ponieważ otrzymaliśmy metodę, dzięki której możemy podnieść nasze życie na duchowy poziom, odkryć dla siebie przyszły  świat – tu i teraz, jak jest powiedziane: „Swój świat zobaczysz za życia”.

Wszyscy w naszym świecie jesteśmy stworzeni z siły zła – naszego ego, ale za pomocą tej metody możemy do tej złej siły dodać dobrą i zrównoważyć je między sobą.

Cały nasz świat – jest to tylko zły początek. Początek – jest to pragnienie, a zły – ponieważ każdy myśli tylko o tym, jak napełnić się kosztem bliźnich, nie licząc się z nimi. Dlatego cała nasza natura – jest zła, jak powiedziano: „Serce człowieka jest od narodzin złe.”

I jeśli, jak teraz w naszym kraju, zaczynamy dostrzegać, że wokół odkrywa się tylko zło, to z tego stanu możemy dojść do porozumienia: „Dosyć! Wystarczy tego! Musimy coś zmienić!”.

Wtedy mamy możliwość ściągnąć dobrą siłę. Odkrywając tę siłę w naturze, możemy zrównoważyć siłę zła siłą dobra i tymi dwiema siłami, jak dwiema wodzami, możemy prawidłowo zarządzać sobą. Ponieważ bez drugiej, dobrej siły, która pomaga nam odkryć nauka kabały, jesteśmy zagubieni, nie możemy nic zrobić z naszą egoistyczną naturą.

Dlatego jestem zadowolony, że doszliśmy do tak złego stanu, ponieważ właśnie ze zła, możemy podnieść się i przyjść do dobra.

Z programu radiowego 103FM, 17.05.2015


Stopnie niezależności

каббалист Михаэль Лайтман Osiągnięcie niezależności – to w zasadzie cała praca człowieka na tej ziemi. Cały proces od momentu naszych narodzin w tym świecie – do wejścia w świat duchowy i dalszy rozwój duszy aż do końca jej naprawy – jest to ruch w kierunku niezależności.

Niezależność jest realizowana nie mniej, nie więcej, niż w osiągnięciu równości z wyższą siłą, ze Stwórcą. Dopóki człowiek nie osiągnie poziom Stwórcy, jego mocy, podobieństwa do Niego we wszystkich właściwościach, on nie zakończy swojego rozwoju i nie uzyska niezależności.

Baal HaSulam „Wprowadzenie do księgi Panim Meirot uMasbirot”: Powiedziano w Zohar, że dzięki tej księdze wyjdą synowie Izraela z wygnania. A także jeszcze w wielu źródłach mówi się o tym, że tylko rozpowszechnianiem nauki Kabały w masach staniemy się godni pełnego wyzwolenia, przecież zawarte w niej światło jest jedynym środkiem zdolnym zawrócić człowieka do jego Źródła.

Stąd jasne jest, że jedynie w taki sposób można osiągnąć niezależność, której tak mocno pragniemy, i stać się wolnym nawet w sensie materialnym. Tylko tak możemy uwolnić się od zewnętrznych zagrożeń, które nie opuszczają nas ani na chwilę, za każdym razem zmuszając nas do walki o swoje przetrwanie.

Przecież możliwość powrotu na swoją ziemię dana jest narodowi Izraela jako szansa na ograniczony czas właśnie po to, żeby osiągnąć niezależność, która zależy od odkrycia nauki Kabały w masach.

My istniejemy w systemie natury, w szczególnej sieci, która działa według swoich praw. Można studiować poszczególne formy przejawu tych praw na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie i tym zajmuje się fizyka (nieożywiony poziom), botanika (roślinny), biologia, zoologia, genetyka (zwierzęcy, czyli wszystko, co odnosi się do żywych organizmów).

A jest jeszcze część, dotycząca wewnętrznego świata człowieka, którym nieco zajmuje się psychologia, psychiatria, ale ich możliwości są bardzo ograniczone i w istocie ten obszar pozostaje praktycznie nieznany.

Jedyna nauka, która faktycznie zajmuje się wewnętrznym światem człowieka – to nauka Kabały. Ona bada człowieka jako wewnętrzny system, działający zgodnie z pewnymi określonymi prawami i pozwala poznać i używać te prawa, żeby zmienić naturę człowieka i doprowadzić go do dobrej formy istnienia.

Jak dzięki znajomości praw fizyki, chemii i innych możemy ulepszyć swoje środowiskorobiąc go komfortowym, tak samo możemy ulepszyć wewnętrzne właściwości człowieka dzięki znajomości praw, które objaśnia nam nauka Kabały.

Prawa te nie zmieniają się z pokolenia na pokolenie i są absolutnie przygotowane do naszego użytku, w przeciwieństwie do praw psychologii, które nieustannie zmieniają się, nazajutrz oznajmiając jako pożyteczne to, co jeszcze wczoraj było uważane za szkodliwe.

Wewnętrzna natura człowieka podlega absolutnym i niezmiennym prawom. Prawa te pochodzą od Stwórcy, od samej wyższej siły, całej postrzeganej przez nas natury i rozprzestrzeniają się do samych głębi stworzenia, którego natura jest odwrotna do Stwórcy.

Dlatego Baal HaSulam pisze, że tylko dzięki odkryciu nauki Kabały cały świat może wyjść z wygnania do wyzwolenia. Najpierw musi to zrobić naród Izraela i pokazać przykład wszystkim innym narodom, co nazywa się „być światłem dla narodów świata”.

W taki sposób wydostaniemy się ze wszystkich ograniczeń tego świata zamiast tego, żeby zmuszono nas do istnienia w nim tylko po to, żeby dbać o swoje ciało, starając się w każdej chwili zapewnić mu jak najbardziej komfortowe warunki. Tracimy całe swoje życie na obsługiwaniu ciała, które w końcu i tak umiera obracając w proch wszystkie nasze wysiłki.

Ale możemy zacząć pracować nad sobą, aby osiągnąć prawdziwe, wieczne poziomy istnienia, które są wyższe niż troska o nasze zwierzęce ciało. I wtedy naszą główną troską stanie się osiągnięcie wyższej siły i podobieństwo do jej właściwości.

Na miarę podobieństwa do Stwórcy otrzymujemy możliwość stania się tak samowiecznymi, jak On. A następnie zaczniemy podnosić się po stopniach, osiągając coraz większą moc wieczności i doskonałości.

Najważniejsze jest to, żeby podnieść się nad swoim ciałem, które jest dane jedynie po to, aby towarzyszyć nam przez jakiś czas, dopóki nie wyjdziemy z niego. Jeśli poświęcam się trosce o nie, czyli umieszczam siebie wewnątrz niego, to zajmuję się z góry przegraną sprawą.

Przecież ja wkładam wszystkie swoje siły i całe swoje życie w to, żeby rozwijać i napełniać to, co nieuchronnie umrze. Czyli wszystkie moje starania są zupełnie bezużyteczne. I dlatego jesteśmy po prostu zobowiązani realizować możliwości, które daje nam nauka Kabały.

Z lekcji na temat „Dzień Niepodległości”, 25.04.2017


Pytania na temat Pesach

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest Egipt?

Odpowiedź: Egipt (Micraim – mic-ra) – jest to koncentracja zła, w której się znajdujemy, nienawiść do siebie nawzajem.

Pytanie: Co to jest „lud Izraela, który wszedł do Egiptu”?

Odpowiedź: Żydzi, którzy weszli do Egiptu – jeszcze nie byli narodem i stali się nim tylko wtedy, gdy zebrali się u góry Synaj, przyjmując warunek wzniesienia się nad egoizmem.

Pytanie: Co to jest Mojżesz?

Odpowiedź: Mojżesz – jest to siła, która wyciąga człowieka z egoizmu i kieruje do celu stworzenia, do Stwórcy, do prawidłowego działania. W Kabale, nazywa się to „punkt w sercu.”

Pytanie: Co oznacza „Stwórca prowadzi Mojżesza do faraona”?

Odpowiedź: W człowieku odbywa się konfrontacja z egoizmem: Mojżesz przeciwko faraona.

Pytanie: Co to jest dziesięć plag?

Odpowiedź: Dziesięć plag – jest to konieczny warunek, gdy uświadamiam sobie, że mój egoizm nie jest w stanie być dalej moją przystanią i że muszę oderwać się od niego, wznieść się ponad nim. Egoizm daje mi tyle cierpienia, że nie mogę już go wytrzymać i powinienem oddalić się od niego.

Pytanie: Dlaczego oderwanie się od egoizmu odbywa się w nocy, w ciemności?

Odpowiedź: Sprawa w tym, że oderwanie od egoizmu musi być absolutne – nawet jeśli nic nie widzę przed sobą, wszystko jedno uciekam od niego. Chociaż mógłbym pozostać w nim i egoistycznie rozkoszować się swoim zwierzęcym życiem, jednak preferuję wyjście z niego w nocną ciemność.

Pytanie: Co to jest „przejście przez Czerwone morze”?

Odpowiedź: Człowiek rozumie, że jest gotowy do pełnego wyrzeczenia się swojego przeszłego egoistycznego paradygmatu i chce na nowo poznać świat.

Pytanie: Co oznacza „rozstępujące się wody Czerwonego morza”?

Odpowiedź: Oczywiście, nie jest to naturalne działanie, które nie istnieje w naszej naturze, bez względu na to, jak bardzo starają się wytłumaczyć nam te niezrozumiałe naturalne zjawiska.

Rozstępujące się wody – oznacza, że następuje dopuszczenie człowieka we własciwość Biny (obdarzania). Człowiek przechodzi poprzez Malchut w Binę i otrzymuje wzniesienie. To jest  niszczące wody stają się wodami, które pomagają nam wznieść się do celu.

 Z programu TV „Rozmowy na temat Pesach”, 18.03.2015