Artykuły z kategorii Stwórca

Kontakt ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Zawsze byłem pewien, że mieszkam w Izraelu i w Jerozolimie, a okazuje się, Pana zdaniem, że to nie tak. Co to jest Jerozolima, i co to jest Izrael z kabalistycznego punktu widzenia?

Odpowiedź: Kabalistyczny punkt widzenia nie odnosi się do geografii lub historii, a do rozwoju egoizmu, jako podstawowej części natury. Kabała nie mówi o kuli ziemskiej, na której żyją ludzie, zwierzęta itd., a o pragnieniu – podstawowej sile natury i jak tym pragnieniem zarządza wyższa siła natury – Stwórca.

Istnieją dwie siły: siła zwana Stwórcą – siła obdarzania, emanacji i siła zwana stworzeniem –  jest to siła otrzymywania. Wyższa siła Stwórcy zarządza niższą siłą. To wszystko. Dlatego cała historia – jest to rozwój niższej siły, pragnienia rozkoszować się pod wpływem wyższej siły, Stwórcy – pragnienia obdarzać.

Pytanie: A zatem, gdy Pan mówi „Jerozolima” i „Izrael”, ma Pan na myśli pragnienia?

Odpowiedź: Oczywiście. Pragnienie na nieożywionym poziomie nazywa się „kula ziemska”. Wewnątrz – Jerozolima, czyli tzw. święta góra, na niej Świątynia itd. Pod nimi rozumie się pragnienia. One wszystkie znajdują się wewnątrz człowieka.

Tu człowiek  ma problem, on nie od razu rozumie, o co chodzi. Wszystko to znajduje się wewnątrz człowieka, dlatego że wokół nas nie ma nic. Wszystko wyobrażamy sobie tylko wewnątrz siebie, a wydaje nam się, jakby to się kręciło na zewnątrz.

Pytanie: Co to jest – pragnienie „Izrael” i pragnienie „Jerozolima”?

Odpowiedź: Izrael – jest to pragnienie skierowane na ujawnienie Stwórcy. Isra-el – bezpośrednio do Stwórcy.

Jerozolima – jest to osiągnięcie szczególnego pragnienia do Stwórcy oprócz wspólnego pragnienia.

Dlatego Ziemia Izraela jest zwana „Erec Izrael”. Erec – to pragnienie (racon). Izrael – skierowane do Stwórcy. Wewnątrz pragnienia „Ziemia Izraela” znajduje się „Jerozolima” – bardziej wewnętrzne pragnienie do Stwórcy. A potem jeszcze góra – „ar a-bajt”, potem „beit a-migdasz” –  Świątynia i tak dalej.

Pytanie: Czy moje pragnienia stają się coraz bardziej intensywne, aż osiągną szczyt? A co jest na samej górze? Jakie pragnienie?

Odpowiedź: Na samym szczycie znajduje się punkt w sercu, moje najbardziej skryte pragnienie, które powinno osiągnąć pełny kontakt ze Stwórcą. Zatem ja je kieruję.

Kontakt ze Stwórcą jest, gdy Stwórca napełnia wszystkie moje pragnienia skierowane ku Niemu przez ten punkt.

Dlatego zajmujemy się naprawą swoich pragnień, aby wszystkie one były skierowane do Niego i ostatecznie On napełnił je Sobą. W taki sposób, we wszystkich moich pragnieniach odkrywasię tylko jedna wyższa siła zwana Stwórcą.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 03.08.2017


Kto rozbił duszę?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli w systemie jest tylko Stwórca i stworzenie, to kto rozbił wspólną duszę?

Odpowiedź: Stwórca. On też tak mówi: „Stworzyłem egoizm, ale dałem Torę do jego naprawy”. „Naprawcie i otrzymacie wynagrodzenie. Z tego małego „żuczka”, jakim Ja was stworzyłem, możecie osiągnąć Mój poziom: wieczność, doskonałość, wiedzę, rozkosz. Wszystko jest przed wami!”

Stwórca mógł Sam natychmiast umieścić nas w doskonałym stanie. Ale rzecz w tym, że musimy sami zapragnąć i sami osiągnąć ten poziom, korzystając ze swojej wolnej woli.

Pytanie: Co to nam da?

Odpowiedź: Poczucie poznania, odkrycia, napełnienia. „To wszystko – ja!”

Wyobraźcie sobie człowieka, który urodził się, jako syn króla i tego, który sam osiągnął ten stan i został królem. W tym jest cała różnica.

Z lekcji w języku rosyjskim, 23.04.2017


Cztery języki i czteroliterowe imię Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy cztery języki odpowiadają stopniom imienia HaWaJaH?

Odpowiedź: Oczywiście. Czteroliterowe imię Stwórcy, „Jud-Hej-Waw-Hej” lub HaWaJaH obejmuje w sobie absolutnie wszystkie elementy świata – i duchowego, i naszego.

W związku z tym, cztery litery imienia Stwórcy charakteryzują cztery etapy rozwoju materii pod wpływem wyższego światła i odpowiadają czterem głównym językom.

Z lekcji w języku rosyjskim, 24.07.2016


Jedyna siła ewolucji natury, cz. 1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest za siła, która zmusza cały  świat do rozwijania się: całą naturę i człowieka?

Odpowiedź: Istniejemy wewnątrz siłowego pola, które nazywa się „natura”, które włącza w siebie mnóstwo różnych sił.

Dzielimy tę siłę na poziomy: nieożywiony, roślinny, zwierzęcy i ludzki albo zgodnie z naukowym podejściem tej siły na fizykę, chemię, biologię itd. Definiujemy ją zgodnie z osią swojego rozwoju, jako związki przyczynowo-skutkowe.

W tym polu istnieją obszary, które dla nas są nieznane i niezrozumiałe. Cała natura – to jest jedna siła. Im bardziej postępujemy w pojmowaniu rzeczywistości i im głębiej badamy naturę, tym bardziej przekonujemy się, że jest to jedna siła.

Nasze postrzeganie staje się coraz bardziej integralnym, globalnym i już rozumiemy, że nie istnieje oddzielnie fizyka, chemia, biologia, zoologia, a wszystko przedstawia jedną formę. Tylko ze względu na ograniczoność naszego postrzegania odbieramy jednolitą rzeczywistość w postaci oddzielnych fragmentów. Po prostu nie jesteśmy w stanie postrzegać całego wszechświata w postaci jednego obrazu, jednej siły.

Ale stopniowo, na miarę swojego rozwoju, zaczynamy rozumieć, że jest to rzeczywiście jeden obraz, jedna siła, wewnątrz której sami się znajdujemy. I ta siła nas rozwija i daje nam możliwość, by ją poznać. Siła, która nazywa się „natura”, jakby sama chce, byśmy ją poznali.

Człowiek bada naturę poprzez swoje właściwości dane mu od urodzenia, i z tego powodu on jest naturalnie ograniczony: czasem, ruchem, przestrzenią i swoją percepcją. On nie jest w stanie oczyścić i przeprogramować na nowo swojego mózgu. Przecież ludzkość – to jest rezultat długiego procesu ewolucji pod wpływem różnego rodzaju oddziaływań i sił na przestrzeni miliardów lat.

Człowiek – jest to rezultat rozwoju natury i dlatego pojawia się pytanie, czy on może badać naturę, będąc jej nierozłączną, integralną częścią? Przecież do tego konieczne jest wnieść się ponad naturę.

Dopiero od niedawna, na przełomie rozwoju nauki zaczynamy rozumieć, że czas i miejsce są względne, a zamiast masy może być energia. Ale energia jest czymś zanikającym, co znaczy, że masa może też zniknąć.

Okazuje się, że te wszystkie nieskończone tony materii, które widzimy we Wszechświecie – to nie jest masa, a energia, to jest coś przezroczystego i znikającego. W istocie nasz Wszechświat jest pusty!

Ponadto przyczyna i skutek mogą zamienić się miejscami i to, co wydawało nam się być przyczyną, okaże się skutkiem i na odwrót. Możliwe, że wydarzenie, które teraz powinno mieć miejsce – samo powoduje dla siebie przyczynę, a nie przyczyna powoduje  wydarzenie.

W fizyce kwantowej znane są zjawiska, kiedy cząstki oddalone od siebie nawzajem na kosmiczne odległości, okazują się być związane ze sobą. I jeśli jedna cząstka robi skręt, zwój, spiralę w odległości miliardów kilometrów od tego miejsca, druga cząstka robi to samo. I nie to, że jedna cząstka powtarza czynności drugiej, a obie są ze sobą powiązane.

Ani jedna z nich nie jest przyczyną i skutkiem, a wszystkie przedstawiają jedną całość i są w takiej formie, której nie jesteśmy w stanie postrzegać swoim umysłem ze względu na to, że jest on nadzwyczajne ograniczony.

A zatem okazuje się, że nasze wszystkie badania natury są bardzo ograniczone.

Pytanie: Należy przyznać, że niewiele wiemy?

Odpowiedź: My nie wiemy prawie nic! Przecież nasze postrzeganie matematyki i fizyki też jest – konsekwencją naszej budowy. A jeśli bylibyśmy zbudowani w inny sposób, mielibyśmy inną matematykę i „1 + 1” nie byłoby równe dwa.

Przecież jest to tylko założenie, że 1 + 1 = 2. Jeśli zamienilibyśmy swoje organy postrzegania, to zobaczylibyśmy inną rzeczywistość. Cała otaczająca nas natura wyglądałaby zupełnie inaczej.

Ale siłę, która rozwija naturę, można przyjąć za absolut istniejący poza nami. Ta siła tworzy naturę i nas samych w takiej formie, która pozwala nam badać część natury w ograniczonym stopniu. A jeśli naprawdę chcemy zbadać naturę, musimy podnieść się na poziom tej siły, a w tym celu, konieczne jest nabycie nowych właściwości.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 27.06.2017


Wyższa siła z punktu widzenia Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Większa część ludzkości jest religijna. Ma ona swoje wyobrażenia o wyższej sile, Bogu, Stwórcy. Co to jest wyższa siła w Kabale, jaka jest zasadnicza różnica?

Odpowiedź: Ludzkość zawsze bała się czegoś i boi się do dnia dzisiejszego. Zawsze starała się znaleźć jakiś sposób, aby chronić się przed nieoczekiwanymi, okrutnymi siłami natury.

To samo mówi się o Abrahamie, który najpierw był kapłanem w starożytnym Babilonie, a następnie odkrył wyższą siłę, zwaną Naturą albo Stwórcą, jako jedyną dobrą, niewymagającą jakiegokolwiek ubóstwiania i ofiary. Na tej podstawie zaczął prowadzić badania i wyjaśnienia, a następnie nauczać ludzi.

W ten sposób powstał język kabalistyczny, którego podstawy pochodzą jeszcze od pierwszego kabalisty Adama, który żył 5777 lat temu.

Rozwijając się od Adama do Abrahama i od Abrahama do nas, Kabała stopniowo obrastała swoim systemem pojęciowym – czterema językami, za pomocą których kabaliści opisują Wyższy świat. Dzięki tym językom zaczynamy stopniowo czuć to, co czuli i opisywali kabaliści.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Cały świat – to język Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy poprawnie rozumiem, że Stwórca przemawia do nas przez ludzi?

Odpowiedź: Tak. On zwraca siędo ciebie przez ludzi, ale zupełnie nie tak, jak ludzie zwracają się do ciebie. On rozmawia z tobą swoim wpływem na Ciebie przez otoczenie, zwierzęta, rośliny, a nawet przez kamienie – poprzez wszystko, co jest wokół.

Cały świat – jest to język Stwórcy. Natęż nieco trochę wewnętrzny słuch i usłyszysz.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016


Jak odczuwa się odkrycie Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak doświadcza się odkrycie Stwórcy: w parze czy w grupie?

Odpowiedź: Człowiek doświadcza odkrycia Stwórcy absolutnie indywidualnie. W żadnym wypadku nie w parze i nie w grupie. Jest to odkrycie relacji między człowiekiem a Stwórcą. A relacje człowieka w parze czy grupie są jedynie środkiem do odkrycia mu Stwórcy.

Pytanie: Jak moża przedstawić sobie odkrycie Stwórcy?

Odpowiedź: Jak absolutnie ciepłe, wieczne, nieskończone, bezgraniczne morze uczuć.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016


Dusza i Stwórca

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy takie pojęcie, jak Stwórca, jest związane z duszą? Ludzkość znajduje się wewnątrz duszy, czy wewnątrz Stwórcy?

Odpowiedź: Dusza i Stwórca – to jedno i to samo, tylko jest podzielone na kilka części.

Pragnienie duszy – to materia, stworzona przez Stwórcę albo przez światło. Napełnianie duszy – jest to światło albo Stwórca. A połączenie wszystkich części między sobą zależy już od naszej pracy, od naszych wysiłków.

Dusza składa się z dwóch części – z materii, to jest pragnienia z zamiarem obdarzania innych, a w konsekwencji – ze względu na obdarzanie Stwórcy, i napełnienia, zwanego „światło“. Absolutne napełnienie światłem nazywa się „Stwórca”.

Z lekcji w języku rosyjskim, 06.11.2016


Jak przeniknąć w komputer wszechświata?

каббалист Михаэль Лайтман Nauka Kabały mówi tylko o odkryciu wyższego systemu ukrytego w naszej naturze. Za tą naturą, którą postrzegamy, czujemy i odkrywamy w naszych pięciu organach zmysłów, istnieje system, zarządzający nami, całym naszym życiem i całym naszym rozwojem.

Odkryciem tego systemu zajmuje się nauka Kabały. Wyjaśnia ona, jak ten system, wyższa siła stworzyła nas, jak rozwijaliśmy się i jak istniejemy, w jakim kierunku poruszamy się i jaki stan w końcu musimy osiągnąć.

Cały ten system nazywa się Stwórca. Stwórca (Elokim) lub Natura – jest to jedno i to samo. Nawet gematria (wartości liczbowe) tych słów są równe. Mówi to o tym, że mają jedną i tę samą istotę. Tylko pod Naturą rozumie się nie otaczającą nas ziemską naturę, a ogromny system, którego niewielka część jest nam ujawniona, a 99,9% z niego – ukryta.

Naukowcy również to potwierdzają, że odkrywają tylko niewielką część tego, co dzieje się w rzeczywistości. Lecz mają nadzieję, że wraz z dalszym rozwojem nauki odkryją ukryte.

Jednakże istnieją takie warstwy w systemie Natury, które nigdy nie będziemy w stanie odkryć w naszych ziemskich organach zmysłów, ponieważ są one ograniczone – jest to tylko pięć organów zmysłów i narządy, które tworzymy w celu rozszerzenia ich zakresu.

I tu jest nam potrzebna nowa, dodatkowa metoda – jak odkryć ten ukryty system, w którym ukrywa się wyższe zarządzanie rozwijające nas. W oparciu o ten system możemy sami zobaczyć, poczuć i odkryć, co jest naszym przeznaczeniem, co nas napędza, czy mamy wolną wolę we wszystkim, co robimy, czy nam się tylko wydaje, ale w rzeczywistości nie jesteśmy wolni i tylko wykonujemy wolę pewnej siły, jakiegoś pragnienia, specjalnego programu.

Pytanie: Czy ten system zarządza moim życiem i życiem każdego z nas? Teraz i przez wszystkie czasy?

Odpowiedź: Oczywiście! Jest to uniwersalny, doskonały system, w którym wszyscy istniejemy jakby wewnątrz gigantycznego komputera, który określa dla nas wszystko, zmienia nas i prowadzi przez różne stany od początku stworzenia i do jego końca.

Pytanie: Nauka Kabały bada ten gigantyczny komputer?

Odpowiedź: To prawda. Ona odkrywa nam całą rzeczywistość, w tym ten świat i wyższy świat. Wyjaśnia, w jaki sposób poruszamy się pomiędzy pięcioma światami i jak osiągamy końcowy stan. Człowiek, który zaczyna poznawać ten system, nazywa się kabalistą.

Pytanie: W jaki sposób ta wiedza wpływa na życie człowieka, co mu daje?

Odpowiedź: Poznając wyższy system, człowiek odkrywa wszystkie siły, które wprowadzają go w ruch i kierują jego zachowaniem, a także rezultaty wszystkich swoich działań. Odkrywa, czy jego działania określone są z góry, czy też on może dodać do nich swój własny, wolny składnik.

Czy to życie jest „z góry przegraną grą”, jakby znajduję się w jakiejś maszynie – i nic nie mogę zrobić? Może ktoś mnie obserwuje z zewnątrz, przeprowadza ze mną różne ćwiczenia, a ja nie wiem o tym i tylko wykonuję na tym świecie pragnienie wyższego?

A może jestem w stanie z naszego świata osiągnąć stan, w którym będę mógł dodawać coś od siebie, co więcej, będę mógł ujawnić pragnienie wyższego i zobowiązać go do zajmowania się mną tak, jak sam wybiorę? Wszystko to człowiek odkrywa.

Pytanie: Chce Pan powiedzieć, że istnieje pewien system, który zarządza mną? Teraz, w tej chwili?

Odpowiedź: Nie tylko teraz, ale zawsze! On jest powyżej czasu, ruchu i przestrzeni.

Pytanie: Ale ja go nie czuję. Nie czuję, że ktoś zarządza mną. Ja sam zarządzam sobą!

Odpowiedź: Czyżbyś czuł, jak zachowuje się twoje ciało, jak jest kierowane? Nie. W nim istnieją  wewnętrzne programy i ono działa jak jakiś mechanizm. Ty nie czujesz tego, ale istnieje w nim nieskończona liczba stanów i przeróżnych procesów.

Pytanie: Myślę, że mózg steruje moim ciałem. Czy nie?

Odpowiedź: To tylko ci się wydaje. Ciałem zarządza znacznie bardziej złożony program.

Pytanie: Wychodzi na to, że jestem teraz kierowany? Ale kto, przez kogo?

Odpowiedź: Przez ten sam gigantyczny komputer – wyższą siłę, zarządzającą nie tylko tobą, a wszystkimi razem, całą rzeczywistością.

Pytanie: Ale czego ona chce od mojego życia?

Odpowiedź: Wyższa siła chce, abyś odkrył ją i stał się jej pełnym partnerem. Oznacza to, że wtedy odkryjesz, jaki jest jej cel, jak bardzo ta siła jest ogromna, doskonała, wieczna i dobra.

Pytanie: Jak możemy przeniknąć w ten gigantyczny komputer?

Odpowiedź: Do tego musisz się stać dobrym „hakerem”. :)

Pytanie: Jacy „hakerzy” są w stanie „włamać się” do tego komputera?

Odpowiedź: Ci, którzy studiują naukę Kabały i wykonują pewne reguły, aby przeniknąć w ten komputer, w wyższy system.

Z programu radiowego 103FM, 12.04.2015


Jak wejść w Wyższy świat

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można myśl nazwać Stwórcą?

Odpowiedź: Stwórca – to nie jest myśl, a ruch duszy. Istnieje pragnienie i wektor jego kierunku: do siebie lub od siebie. Jeśli budujemy swój świat ponad pragnieniem, jeśli skierowany on jest poza nas, to, to nazywa się „duchowy świat”.

A skierować świat poza nas pozwala Tora i nauka Kabały. Z ich pomocą mogę go obrócić, rozszerzyć, stworzyć cały obszar, w którym będę mógł istnieć poza sobą, ponad sobą. Ten obszar będzie nazywał się „wyższym światem”. I w niego się przenoszę.

W miarę im pełniej w niego wchodzę, zaczynam widzieć, że wszystko w czym kiedyś istniałem: moje ciało, ten świat itd. – jest to matryca, która dawała mi wyobrażenie w którym żyłem. Ludzie, historia, ja, nieożywiona, roślinna i zwierzęca natura istniały w moim poprzednim wyobrażeniu „we mnie”, „ze względu na mnie”.

A teraz, kiedy zaczynam wyobrażać to sobie, nie wewnątrz, nie w „wizjiw sobie, а w „wizji” poza sobą, stopniowo tworzę duchowy świat, wchodzę w niego i żyję w nim. Zaczynam czuć, że poprzednia „wizja“ tak naprawdę nie istniała – to było jak we śnie. Dlatego mówi się w Psalmach Króla Dawida, że kiedy wchodzimy w wyższy świat, to wyobrażamy sobie poprzedni świat, jakbyśmy byli wtedy we śnie.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 16.09.2015