Artykuły z kategorii Studia Kabały

Stanowczość na drodze

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Czy myślał Pan, tworząc kabalistyczną społeczność, że rozpowszechni się ona na całym świecie, stanie się centrum zarówno nadziei, jak i krytyki?

Odpowiedź: Szczerze mówiąc, specjalnie o tym nie myślałem. Wiedziałem tylko, że należy stopniowo iść naprzód.

A to, co się teraz dzieje, to naturalny rozwój wydarzeń i jestem na to gotowy. Oczywiście, jestem wdzięczny Stwórcy za to, że On przez nas przeprowadza naprawę ludzkości, ale w zasadzie tego można oczekiwać.

Pytanie: Czy nie ma Pan żadnych wątpliwości co do poprawności drogi?

Odpowiedź: Nie. Moje wątpliwości odnoszą się do zupełnie innego poziomu: jak najlepiej wprowadzić w świat metodę, jak być bardziej połączonym ze Stwórcą, aby przekazać metodę na większą odległość itd.

Pytanie: Czy krytyka nie może przesunąć Pana na drugą stronę?

Odpowiedź: Krytyka nigdy nie poruszała mnie z miejsca, ponieważ rozumiem naturę człowieka, nie obrażam się na nikogo i niczym się nie dziwię.

Ponadto mam nadzieję, że ten związek ze Stwórcą, który już osiągnąłem będzie tylko się rozwijał. Dlatego nie boję się żadnej krytyki, ja odczuwam ją jako środek duchowego wzniesienia.

Rzecz w tym, że przez te stany Stwórca mnie opuszcza i bardzo się cieszę, że stopniowo podnoszę się z nich do Niego i łączę się z Nim. Jest to najpiękniejsze uczucie w duchowym postępie, jak rozkosz w boju! Ono wynagradza wszystko.

Jeśli znajdujesz się we właściwej kombinacji prawych (altruistycznych) i lewych (egoistycznych) właściwości i rozumiesz, że bez egoizmu nie możesz poruszać sie naprzód, to zgadzasz się: niech on (egoizm) cię pokona. Ty nie musisz z nim walczyć.

Ty musisz przyciągnąć do siebie przeciwne egoizmowi, altruistyczne właściwości i nie anulować jednego w odniesieniu do drugiego, a połączyć je ze sobą, przez siebie, aby uruchomił się silnik, obróciły się koła i ty przesuwałbyś się naprzód, używając obu sił. To jest właśnie praca duchowa.

Słodkie nie może istnieć bez gorzkiego. Nie można żyć jedynie słodkim, przecież wtedy nie poznasz innego smaku.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 30.10.2017


Tajemnica kabalistycznych lekcji

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Jaki jest sekret kabalistycznych lekcji? Dlaczego nie mogę rezygnować ze słuchania ich? Czy to jest jakaś hipnoza?“

Odpowiedź: Kiedy człowiek dojrzewa do potrzeby, aby jakoś zrozumieć swoje życie, jego prawdziwy sens, oczywiście, są mu potrzebne te lekcje.

Pytanie o sens życia pojawia się u małych dzieci. Potem je „tłamsimy”, ale ono podświadomie, mimo wszystko w nas siedzi.

Tak więc, każda lekcja daje odpowiedź na to pytanie. Cała nauka Kabały mówi tylko o tym. Bo, co jest jeszcze w naszym życiu, na co musimy obowiązkowo odpowiedzieć, ilekolwiek by to nie kosztowało?

A odpowiedź jest taka: szukajcie Stwórcy. Jednak ta prosta odpowiedź nakłada się na naszą bardzo skomplikowaną naturę – i póki ją rozplątujemy, przechodzi całe życie …

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 27.02.2018


Pytają? – Odpowiadam…

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy my światowe kli oddziałujemy na świat i czy zmieniamy go na lepsze tym, że studiujemy Kabałę, pomimo tego, że jeszcze nie osiągnęliśmy 1 stopnia?

Odpowiedź: Mówi się, że wszelki kontakt z Kabałą każdej osoby na świecie, dlatego że jesteśmy częścią systemu Adama, wpływa na dobro całego świata.

Pytanie: Czy studiowanie Kabały może być niebezpieczne dla studiującego lub jego rodziny? Na przykład, jeśli człowiek studiuje sam.

Odpowiedź: Człowiek powinien być psychicznie zdrowy, uczyć się w grupie stacjonarnie lub zaocznie, w stałym kontakcie z innymi. Powodzenia i cierpliwości!

Pytanie: Punkt w sercu rósł, ale teraz zakrył się, uczucie szczęścia zniknęło. Nic nie pomaga. Co powinienem zrobić?

Odpowiedź: Właśnie tak rozpoczyna się 7 głodnych lat, przymusowe wygnanie z egoizmu, a następnie wejście w wyższy świat. Czyńcie to, co jest przyjamne nie dla egoizmu, a dla Stwórcy!


Jak podnieść ważność duchowego?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak nieustannie podnosić znaczenie duchowości nad materialnym?

Odpowiedź: To bardzo proste. Konieczne jest, aby spróbować uzyskać znaczenie duchowego od wielu ludzi zaangażowanych w naszej grupie, z książek, od bycia pod wrażeniem przyjaciół. Oprócz tego, rozmyślać nad sensem życia – co jest jeszcze w tym życiu, oprócz tego jak wyjść na następny poziom? Wszystkim wam dana jest taka możliwość, i możecie to zrobić.

Każdy z was ma poważną szansę w tym życiu, by wejść na następny poziom istnienia. Przeszliśmy już nieożywione, roślinne i zwierzęce stadium rozwoju, i teraz ze zwierzęcego poziomu musimy podnieść się na poziom „człowiek”, Adam. Adam – od słowa „podobny”, tj. podobny do następnego stopnia.

Mam nadzieję, że będziecie to realizować. Aby to zrobić mamy wszystkie materiały opracowane w ciągu ostatnich lat: książki przetłumaczone na wiele języków, klipy, zapisy, różnego rodzaju lekcje we wszystkich formach, – i, oprócz tego zorganizowane grupy. Musicie tylko spotkać się i rozpocząć pracę.

Jest to bardzo poważna praca, przecież człowiek instynktownie izoluje się od innych, podświadomie odczuwa się jak jednostka- to są oni, a to jestem ja. Gdzie od tego uciec?!

Stopniowo pod wpływem wyższego światła powinniśmy zacząć odczuwać się w jednym systemie zależni od siebie wzajemnie – przynajmniej w dziesiątce. Więcej nie jest konieczne, wystarczy być w dziesiątce, by zacząć czuć się w niej, jak w cudownym-lustrze, Wyższy świat, wyższe właściwości. I to jest osiągalne.

Mam nadzieję, że każdy, kto systematycznie angażuje się w nasz podstawowy program, który prowadzę codziennie, jest w stanie w najbliższym czasie osiągnąć następny poziomu rozwoju. Powinniśmy to osiągnąć. Jestem gotowy we wszystkim być z wami, pomagać wam i będę bardzo zadowolony, jeśli dołączycie do nas i spotkamy się na naszych kongresach.

Z wideokonferencji ze studentami kursu Międzynarodowej Akademii Kabały, 21.05.2017


Fragmenty z porannej lekcji,18.02.2018 cz.2

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Z lekcji do artykułu „Wiara ponad wiedzą“

Wewnątrz wiedzy” – jest to postrzeganie w pięciu cielesnych, zwierzęcych organach zmysłów, w których widzimy ten wyimaginowany świat, jak to później się wyjaśni, gdy zobaczymy prawdziwy, wyższy świat.

Nasza naturalna, wrodzona percepcja opiera się na otrzymywaniu, absorbowaniu wewnątrz. Ale przez studiowanie Kabały, pracę w grupie, światło powracające do źródła, dochodzimy do przeciwnego postrzegania świata, jak jest powiedziane: „Widziałem odwrotny świat” – nie w świetle otrzymywania, a w świetle obdarzania, podobnie do Stwórcy.

I wtedy czujemy Stwórcę, łączymy się z Nim i rozumiemy, że oprócz tej wyższej siły nie ma nic. W ten sposób zaczynamy poznawać wyższy świat – środek odkrycia nam Stwórcy.

Różnica jest tylko, czy wykorzystać swoje pragnienie rozkoszować się egoistycznie, ze względu na otrzymywanie wszystkiego wokół, czy iść wyżej wiedzy, pragnienia rozkoszować się, zdobywając nowe postrzeganie rzeczywistości – takiej, jaka istnieje w rzeczywistości, poza mną, obiektywnie.

I wtedy widzę nie siebie, nie swoje pragnienie „rozkoszować się”, a widzę światło, wyższą siłę, która wypełnia całą rzeczywistość, co nazywa się duchowym postrzeganiem, „wyżej wiedzy”, w obdarzaniu i miłości, w odbitym świetle. W ten sposób zaczynam odczuwać, gdzie naprawdę się znajduję.

Odkrywa się wewnętrzny wzrok i wchodzę w nowy, prawdziwy świat. Rozumiem, że wcześniej byłem zamknięty w swoim egoistycznym pragnieniu, które w ogóle nie istnieje, a po prostu jest  iluzją, która daje mi możliwość przez moje wysiłki wejść w wyższy, świetlisty świat, samemu osiągnąć Stwórcę i powiedzieć: „To jest mój Stwórca! To jest mój świat!”

***

Odkrywam nie Stwórcę, a to jak bardzo stałem się podobny do Niego w moim stosunku do grupy lub do świata.

***

Istnieją duchowe właściwości, które człowiek otrzymuje od nauczyciela, jak dziecko od ojca i matki, którzy muszą je urodzić i postawić na nogi. Ale potem ono rozwija się pod wpływem środowiska. I dokładnie tak samo dzieje się w rozwoju duchowym: najpierw człowiek otrzymuje od nauczyciela wiedzę, kierunek, ale potem musi z pomocą środowiska pracować nad sobą i prawidłowo się sformować.

Myślimy, że „wiara”, to wierzyć z zamkniętymi oczami, po prostu przyjmować na wiarę. W nauce Kabały „wiara” – to siła obdarzania, którą zyskujemy poprzez pracę w grupie i światło, które powraca do źródła. I to jest wiara „wyżej wiedzy”, dlatego że „wiedza” jest naszą naturalną, egoistyczną siłą otrzymywania.

***

Nie ma na świecie ani jednego człowieka niższego od ciebie. Jeśli widziałbyś prawdę, to zrozumiałbyś, że ty jesteś najniższym punktem Malchut, a cała reszta wokół ciebie są to właściwości dziewięciu wyższych sfirot wspólnej duszy, które oczywiście, są wyższe od ciebie ze względu na właściwości.

Musimy nastroić się na takie poprawne postrzeganie, skalibrować się. Przecież oprócz człowieka istnieje tylko Stwórca. A wszystkie egoistyczne formy, które widzisz wokół, niskie i nikczemne – są tylko twoją projekcją na wyższym świetle.

***

Chcę, żeby moje dziecko było wyżej mnie i jestem z niego dumny. Tak samo musimy odnosić się do przyjaciół  – miłość zobowiązuje nas do tego. Jeśli naprawdę dobrze odnoszę się do nich albo nawet ich kocham, to otrzymuję przyjemność z ich wielkości.

Przecież miłość nas łączy i nie odłączam się od nich. Grupa, dziesiątka – to moja dusza. Im wyższe dziewięć pierwszych sfirot – wszyscy moi przyjaciele, i im bardziej się przed nimi anuluję, tym większe będzie naczynie mojej duszy do odkrycia Stwórcy.

***

Powiedziano, że „im wyższy jest człowiek, tym większy jest jego egoizm”. Jeśli mój egoizm rośnie coraz bardziej, a ja za każdym razem go anuluję i podnoszę nad nim swoje „Ja”, punkt w sercu, to coraz bardziej rosnę.

Równość ma miejsce wtedy, gdy każdy stara się z całych sił podnieść się nad swoim egoizmem. To czyni nas równymi. Wszyscy jesteśmy różni i przy tym wszyscy jesteśmy równi. Przecież każdy stara anulować się we wszystkich odkrywających się w nim, egoistycznych właściwościach.

***

Człowiek – to po prostu pragnienie rozkoszować się, którego przez lata życia napełniano różnego rodzaju wartościami, kształtując jego pogląd na świat, określone właściwości. Moje „Ja”- to jest to, co otrzymałem od otoczenia, ale w istocie to nie jest moje – moje jest tylko pragnienie rozkoszować się.

Zaczynając studiować Kabałę powinienem się stopniowo „rozmontowywać” i zbudować na nowo. Teraz zaczynam przez grupę (dziesiątkę) otrzymywać prawdziwy wpływ wyższego światła, Stwórcy, oprócz którego nie ma nikogo, i buduję swoje prawdziwe ja.

***

Praca ponad egoizmem oznacza działanie przeciw swojej racjonalnej logice, przeciw pragnieniu – to znaczy kochać, obdarzać. Jeśli nienawidzę kogoś w moim sercu i umyśle, odrzucam go, to powyżej wiedzy – kocham i przybliżam. Jest to możliwe tylko przy pomocy światła, które powraca do źródła. Kiedy ono świeci na mnie, jestem w stanie kochać tego, kogo odpycha mój egoizm.

Oznacza to, że staję się podobny do Stwórcy. Stwórca pokazuje mi przeciwstawne formy Samego Siebie, a ja ponad nimi wszystkimi kocham Go, przecież Stwórca – to właściwość absolutnego obdarzania i miłości, ponad wszystkimi kalkulacjami. I jeśli podnoszę się nad wszystkimi przebudzającymi się we mnie egoistycznymi kalkulacjami, wtedy we wzniesieniu nad nimi osiągam połączenie ze Stwórcą.

Wiara powyżej wiedzy, miłość, naprawa jest wtedy, gdy przychodzi wyższe światło i buduje we mnie właściwość obdarzania powyżej właściwości otrzymywania, miłość wyżej nienawiści, pragnienie połączyć się i objąć – powyżej pragnienia izolacji i odsunięcia. W tej właściwości obdarzania, zjednoczenia, miłości widzę odwrotny świat.

Tak zaczynam odnosić się do rzeczywistości. Cała rzeczywistość jest wypełniona obdarzaniem i Stwórcą, a ja jestem właściwością otrzymywania – stworzeniem.

***

Grupa – to łącznik między mną i Stwórcą, wykonujący kilka funkcji. Z jednej strony czuję w niej to, co Stwórca chce mi powiedzieć. Z drugiej strony przez nią mogę zwrócić się do Stwórcy i powiedzieć Mu, czego chcę.

Mogę odnosić się do przyjaciół jak do ludzi albo, jak do przedstawicieli Stwórcy. Rozmawiam ze Stwórcą poprzez grupę – nie słowami, a poprzez modlitwy, mój stosunek do nich, przecież oni – to mój związek z Nim. Dlatego „od miłości do stworzeń dochodzą do miłości do Stwórcy”.

Jeśli chcę kochać Stwórcę, to muszę to zrobić poprzez otoczenie, przecież tylko w nie obleka się wyższe światło. Dlatego muszę postrzegać grupę (dziesiątkę), jako początek i koniec mojej duchowej drogi, to miejsce, w którym dojdę do końca naprawy, całkowicie połączę się z przyjaciółmi i w tym doskonałym połączeniu odkryję Stwórcę.

I z tego powodu wszystko zaczyna się od grzechu Drzewa poznania, od rozbicia duszy Adama Riszon. Stąd może rozpocząć się już naprawa, początek świata (olam), ukrycie (alama) i odkrycie.

Z porannej lekcji 18.02.2018


Kabała – nauka o wyższym systemie zarządzania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jestem naukowcem, chemikiem i nie rozumiem, jak Kabała może być związana z nauką. Wydaje mi się ezoteryką. Dlaczego Pan twierdzi, że Kabała – to nauka?

Odpowiedź: To rzeczywiście jest bardzo trudne do zrozumienia, przecież Kabała nie jest nauką tego świata. Naukę tego świata może uczyć się każdy bez żadnych wewnętrznych zmian, ponieważ do tego wystarczą nasze wrodzone materialne właściwości.

Kabała – to nauka, ale ona zajmuje się wyższym systemem, który zarządza naszym światem. Dlatego przede wszystkim musimy zrozumieć język, którym jest napisana. Następnie wyjaśnić, co kryje się za każdym słowem, za każdym określeniem. I wtedy zaczniemy przenikać w głąb tej nauki i studiować ją.

Oczywiście, znajomość chemii lub innych materialnych nauk tutaj nie pomoże. Równie dobrze może być tak, że prosty, niemający nic wspólnego z nauką człowiek będzie miał skłonność do Kabały i pragnienie jej studiowania, a wielki uczony nie zrozumie nic i nie będzie w stanie się do niej zbliżyć.

Pytanie: Co to jest za system, który nami zarządza?

Odpowiedź: Wyższy system – to sieć sił, które rządzą całym naszym życiem, całym Wszechświatem i każdym z nas. Jest to ogromna, wielowymiarowa sieć sił przenikających całą rzeczywistość i łączących wszystkie jej elementy.

Nasz Wszechświat znajduje się w określonym miejscu, które istnieje samo w sobie, chociaż nie czujemy tego. A wewnątrz tego miejsca usytuowały się gwiazdy, mgławice i inne obiekty kosmiczne. Wszystkie one istnieją w ścisłej więzi ze sobą. Przecież wyobraźcie sobie, co by się stało, jeśliby one nie były wszystkie połączone w jedną sieć – jaki chaos panowałby we wszechświecie.

Analizując Wszechświat i w ogóle naturę, wyjaśniamy, że wszystko funkcjonuje w nim zgodnie ze ścisłymi prawami, jak jest powiedziane: „Dane jest prawo i nie może być przekraczane”. Nauka Kabały bada całą tę rzeczywistość, sieć sił i, co najważniejsze wyjaśnia, w jakim celu wszystko zostało stworzone, w jakiej formie rozwija się ludzkość i Wszechświat, w którym się znajdujemy.

Pytanie: Jesteśmy częścią tej rzeczywistości?

Odpowiedź: Oczywiście. Istniejemy na kuli Ziemskiej, która rozwija się w określonym kierunku i przemieszcza się w kosmosie razem z całym naszym Wszechświatem tysiące kilometrów na sekundę. O tej całej rzeczywistości mówi nauka Kabały. Współczesna nauka – jest to część Kabały, która istnieje w pewnych granicach określonych przez naturę człowieka.

Na przykład Einstein odkrył, że zmieniając kąt widzenia na rzeczywistość, zmieniamy ją. A Kabała idzie jeszcze dalej, mówiąc, że jeśli zmienimy samego człowieka, jego wewnętrzne właściwości, to rzeczywistość się zmieni.

Ale jak jest to możliwe, aby wziąć śrubokręt i coś tak podkręcić w człowieku, żeby ustawić go w nowy sposób i pozwolić mu widzieć w jego nowych właściwościach, nową rzeczywistość, nowy świat? Nauka Kabały jest w stanie to zrobić!

Pytanie: A co należy zmienić w sobie?

Odpowiedź: Nic nie trzeba w sobie zmieniać: wszystkie zmiany dokonują się ukrytą w Kabale siłą – siłą światła, wewnętrzną siłą rzeczywistości, która oddziałuje na człowieka i zmienia go.

Z wirtualnej lekcji „Czas Kabały”, 04.07.2017


Moje myśli na Twitterze, 08.02.18

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Naród Izraela dysponuje najbardziej pożądanym na świecie towarem – metodą osiągnięcia szczęścia. Tutaj nie mamy konkurentów. To lekarstwo może się rozprzestrzenić tylko z Izraela. A świat nie ma wyboru: on potrzebuje tylko tego lekarstwa. Potrzebne są wyjaśnienia i reklama…

Pytanie: Wiemy, co na tym świecie jest przestępstwem. A co jest przestępstwem w świecie duchowym?

Odpowiedź:

1. W świecie duchowym istnieje tylko jeden rodzaj przestępstwa – nie dążyć do zbliżenia z ludźmi, by odkryć w nich Stwórcę.

2. Istnieje tylko jedno przykazanie, to znaczy, jeden dobry uczynek i jeden zły. Dobry uczynek jest, gdy zbliżasz się z innymi ludźmi i odkrywasz w tym zbliżeniu Stwórcę, a zły – to działanie, przeciwne do tego.

„Grzech” – to, kiedy odłączam się od myśli, że Stwórca znajduje się we wszystkim i myślę, że ta ożywiająca, zarządzająca siła, jakby nie działa, a działa sam człowiek lub jakieś siły natury.

– Co to jest zdrada duchowej drogi?

– Jest to zmiana intencji z obdarzania i dążenia do Stwórcy na przeciwny kierunek.

Kabała mierzy rozwój człowieka jego zdolnością w różnych przeciwległych stanach, dobrych i groźnych, być ponad nimi, bez odrywania się od myśli, że ich źródłem jest Stwórca, który właśnie stwarza wszystkie wydarzenia, aby duchowo rozwinąć człowieka ponad egoizm.

Bez zysku kapitalizm umiera. Rynki nie rosną. Kapitalizm pompuje bańki, aby zapewnić niezbędną normę zysku. Ale nastąpi zniszczenie, przecież bańka finansowa nie jest wieczna. Ale egoizm nie może wymyślić innej zasady. Rozwiązaniem jest tylko wyjście z egoizmu.


Stosunek do nauczyciela, do świata, do życia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki był Pana stosunek do nauczyciela?

Odpowiedź: Im bardziej poznawałem Wyższy świat, tym bardziej szanowałem, doceniałem, uwielbiałem Rabasza, dlatego że widziałem jak bardzo ten człowiek poświęcał się, żeby rozpowszechniać Kabałę, by przekazać następnemu pokoleniu swoje dziedzictwo.

Każdego dnia czuję, że wszystko, co we mnie jest na nowo ożywa dzięki niemu.

Pytanie: Kiedy zaczął się Pan uczyć u niego Kabały, czy zmienił się Pana stosunek do świata i do życia?

Odpowiedź: Nie, nic się nie zmieniło, ponieważ wiele lat przed Rabaszem zacząłem dążyć do poznania sensu życia. Szukałem nauczyciela, przeszedłem przez wiele rąk, ale bardzo szybko z nich wszystkich zrezygnowałem, dlatego że zrozumiałem, że to nie jest to. Oni mówili: „Przestudiuj to, a potem zobaczymy. Zrób to, a potem zobaczymy”. W ogóle wszystko było bardzo formalne.

I tylko Rabasz był gotów odpowiedzieć na pytania i dał jasno do zrozumienia, że w metodzie Baal HaSulama jest wszystko. W rzeczywistości nie ma w niej nic nowego, ale posiada ona odpowiednią formę dla naszego pokolenia. A inne metody są bardzo stare, i nie są przewidziane do psychologii współczesnego człowieka.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.01.2018


„Grupa” to święte pojęcie

каббалист Михаэль Лайтман Przychodząc studiować Kabałę, człowiek myśli, że ma ona do czynienia z mistycznymi wyższymi siłami, aniołami, duchami, gdzieś w niebiosach, z pozaziemskim światem, o którym się dowie i który poczuje.

Zamiast tego, nagle musi studiować artykuły o grupie. Na początku wydaje się to bardzo dziwne, jakby przyszedł studiować naukę o społeczeństwie, państwie.

Istniejemy w ciałach fizycznych, każdy w swoim własnym małym świecie i dlatego trudno jest nam zrozumieć, że oprócz zwykłego egoistycznego świata istnieje jeszcze zupełnie inne postrzeganie rzeczywistości poprzez obce nam, odwrotne organy zmysłów.

I chociaż przejście od naturalnego postrzegania rzeczywistości do postrzegania świata wyższego nie jest łatwą pracą, lecz wymagającą ogromnego wysiłku, ale ostatecznie wszyscy muszą dojść do prawdziwego, „odkrytego” postrzegania rzeczywistości, nieograniczonego przez organy zmysłów człowieka.

Księga Zohar opisuje nasz dzisiejszy egoistyczny stan, jako śpiący z oczami skierowanymi do wewnątrz. Przecież interesujemy się i widzimy tylko to, co dzieje się wewnątrz nas, w naszym małym pragnieniu rozkoszować się, jak dziecko, które troszczy się tylko o swoje ciało.

Metoda Kabały pozwala przejść do szerszego postrzegania rzeczywistości, już nie dziecięcego a ludzi dorosłych, współdziałających z ogromnym światem wokół nich. Takie przejście odbywa się za pomocą środowiska, grupy.

W naszym świecie dziecko rośnie przez dwadzieścia lat, otoczone przez rodziców, krewnych, przez takie same dzieci, następnie przez przyjaciół i przyjaciółki, dopóki nie wyjdzie w wielki świat ze wszystkim, co w nim istnieje: edukacją, kulturą i przemysłem.

Bez środowiska ludzkiego dziecko rozwijałoby się po prostu jak zwierzę. Ale ponieważ pragnie wchłonąć środowisko, otoczenie wchodzi w nie i buduje jego świat. Aby odkryć nowy świat potrzebujemy nowego środowiska, pracując nad nim i wchłaniając go w siebie, zaczniemy odczuwać bezgraniczny wyższy świat.

Wszystko zależy od środowiska i od poczucia jego znaczenia, od tego, jak bardzo się z nim łączymy, jakby w jednego człowieka z jednym sercem tak, iż nasze wzajemne połączenie ze środowiskiem stanie się całym światem, w którym będziemy odkrywać całą rzeczywistość. Nie jest to już ojciec i matka, a środowisko, które ma szczególne właściwości, prawa, tradycje, percepcje, wartości – wszystko jest zupełnie nowe.

Człowiek musi zbudować takie środowisko i w miarę tego budowania, środowisko zbuduje człowieka, zapewniając mu jego duchowy rozwój. Dlatego środowisko jest najważniejsze i od niego zależy dobra przyszłość człowieka. Od otoczenia człowiek otrzymuje nowe organy postrzegania do odczucia wyższego świata. Budując związki ze środowiskiem, człowiek w tym samym stopniu buduje swój wyższy świat.

Dlatego „środowisko” dla kabalistów, to pojęcie święte. Mój nauczyciel, Rabasz był szczególnym kabalistą, ponieważ ​sformułował prawidłową i dokładną metodę budowania środowiska i jego relacji z człowiekiem, leżącą u podstawy metody Kabały. W prawidłowym związku ze środowiskiem człowiek buduje duchowe naczynie z dziesięciu sfirot, w którym odkrywa światło swojej duszy, to znaczy wyższy świat i wyższą siłę, Stwórcę.

Dlatego nauka Kabały, która poświęcona jest zbudowaniu właściwego środowiska, jest tak potrzebna teraz, kiedy ludzkość przeżywa globalny kryzys i, co najważniejsze – kryzys społeczny demonstrujący się rozbitym człowiekiem w zniszczonym społeczeństwie.

Zarówno człowiek, jak i społeczeństwo czują, że zaszli w ślepy zaułek i nie wiedzą, jak dalej się rozwijać. Tylko metoda Kabały może pomóc ludzkości zbudować właściwe społeczeństwo i wyjść z kryzysu.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 13.02.2018


Czy powinniśmy starać się zmienić bieg wydarzeń?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy warto podejmować wysiłki, aby zmienić bieg wydarzeń?

Odpowiedź: Oczywiście! A po co więcej istniejemy, dlaczego studiujemy Kabałę? Studiuję właśnie dlatego, żeby zmienić swój los! Tylko tym jesteśmy zainteresowani.

Mój los zależy od tego, jak bardzo mogę być związany dobrymi więzami z całą ludzkością.

Im silniej będę prawidłowo połączony z dużą liczbą ludzi na świecie, tym głębiej przeniknę w system wszechświata i będę istnieć w jego rozumieniu jak oddzielny wyższy element, zwany „duszą”.

Właśnie o tym powinienem myśleć. O ciało muszę dbać, dopóki ono istnieje, ale najważniejsze – to dusza.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.01.2017