Artykuły z kategorii Sens życia

Tajemnica kabalistycznych lekcji

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Jaki jest sekret kabalistycznych lekcji? Dlaczego nie mogę rezygnować ze słuchania ich? Czy to jest jakaś hipnoza?“

Odpowiedź: Kiedy człowiek dojrzewa do potrzeby, aby jakoś zrozumieć swoje życie, jego prawdziwy sens, oczywiście, są mu potrzebne te lekcje.

Pytanie o sens życia pojawia się u małych dzieci. Potem je „tłamsimy”, ale ono podświadomie, mimo wszystko w nas siedzi.

Tak więc, każda lekcja daje odpowiedź na to pytanie. Cała nauka Kabały mówi tylko o tym. Bo, co jest jeszcze w naszym życiu, na co musimy obowiązkowo odpowiedzieć, ilekolwiek by to nie kosztowało?

A odpowiedź jest taka: szukajcie Stwórcy. Jednak ta prosta odpowiedź nakłada się na naszą bardzo skomplikowaną naturę – i póki ją rozplątujemy, przechodzi całe życie …

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 27.02.2018


Czy jest szczęśliwy ten, kto niczego nie potrzebuje?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Niektóre metody mówią: „Szczęśliwy jest ten, kto niczego nie potrzebuje”. Czy tak jest?

Odpowiedź: Ogólnie rzecz biorąc, tak. Na poziomie ziemskim, jeśli niczego nie potrzebuję, jeśli wszystkie moje pragnienia są powyżej poziomu materialnego, są skierowane na obdarzanie i miłość, poza mną, to oczywiście jest to szczęście.

Pytanie: Istnieją takie metody, które niwelują pragnienie. Czy jeśliby tak postępować, to człowiek będzie szczęśliwy?

Odpowiedź: Człowiek, który niweluje swoje pragnienia, obniża się do poziomu nieżywego stworzenia.

Jeśli on nie przeciwstawia się, nie krytykuje, nie obwinia nikogo i niczego, on jest szczęśliwy, ale to szczęście jest bez emocji, jak u kamienia. W ten sposób maksymalnie chroni siebie, aby nie cierpieć. Ale rzecz w tym, że będąc razem z resztą ludzkości, on nie może uchronić się od problemów. One mimo wszystko przedrą się. Oprócz tego, w nim nieuchronnie pojawią się pragnienia, aby stać się kimś więcej.

Pytanie: Wielki kabalista Baal HaSulam pisze, że jeśli człowiek dokonałby kalkulacji: wziąłby swoje życie i popatrzył, ile cierpi i ile rozkoszuje się, to natychmiast skończyłby ze sobą. Oznacza to, że ilość cierpienia jest znacznie większa niż ilość przyjemności. Dlaczego ta kalkulacja jest ukryta przed człowiekiem? Przecież jesteśmy egoistami, ciągle robimy kalkulacje.

Odpowiedź: Jest to potrzebne po to, by odbywał się w nas proces kumulacji, i aby w jego wyniku udało nam się zgromadzić wiele stanów zła, goryczy, problemów, depresji i na tyle rozczarować się w życiu, żeby zechcieć wznieść się nad nim. Nie uśmiercić się, a naprawdę wznieść się – znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego cierpimy, w imię czego?!

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.12.2017


Wydostać się z powłoki kłamstw

каббалист Михаэль Лайтман Istniejemy w idealnym świecie, który zniekształcamy naszym egoizmem i tym tylko sobie szkodzimy. Ego rozrywa go na części i dlatego wydaje nam się, że znajdujemy się w bardzo ciemnym, wąskim świecie.

W rzeczywistości jesteśmy wiecznymi i doskonałymi istotami. Wszystkie stany, przez które przechodzimy – narodziny, życie, śmierć – są to tylko te obrazy, które dzisiaj są widoczne w naszych nienaprawionych odczuciach.

Naprawiając te uczucia, zaczynamy poznawać doskonały, zamknięty, integralny obraz świata. Tam nie ma stanów narodzin, ruchu, śmierci – wszystkiego tego, co w naszym świecie wynika wyłącznie z jego wadliwości. Tam znajdujemy się w ciągłym, nieskończonym rozwoju i poznaniu doskonałości.

Pytanie: Czy człowiek powinien wyrzec się egoizmu i przejść do innego systemu koordynatów, gdzie będzie się rozwijał i dojdzie do harmonii z całą naturą i ze sobą nawzajem?

Odpowiedź: Dopóki człowiek nie podniesie się nad swoim egoizmem będzie żył w zbawczym kłamstwie, dlatego że ono ukrywa przed nim prawdę, a tym samym anuluje ją. Gdybyśmy teraz zobaczyli prawdę, po prostu nie bylibyśmy w stanie jej dostrzec. Dlatego ona odkrywa się stopniowo, na miarę przygotowania człowieka do jej adaptacji. W taki sposób, to kłamstwo – nie jest kłamstwem, ale niezbędnym systemem naszej stopniowej adaptacji do prawdy.

Pytanie: W jaki sposób człowiek, który czuje, że musi już podążać w tym kierunku zechce wydostać się ze zbawczej powłoki kłamstwa, w której się znajduje?

Odpowiedź: Tylko jeśli zaczną pojawiać się w nim wewnętrzne motywy. To zależy od właściwości jego duszy, tj. od jego wewnętrznego pragnienia, jego „ja”.

Są ludzie, którzy do tego dążą i oni są zobowiązani odkryć dla siebie sens życia. A są tacy, którzy mogą istnieć też bez tego, im i jest tak dobrze. Każdy pozostaje na swoim poziomie, zadawala się czymś dopuszczalnym dla niego.

Myślę, że żyjemy w takich czasach, kiedy ludzkość będzie coraz bardziej się budzić i przybliżać świat do lepszego.

Z programu TV „Razem o najważniejszym. Aleksander Żdanow”, 08.12.2017


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty, 29.10.2017

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można powiedzieć, że świat materialny został stworzony po to, abyśmy zaczęli kultywować właściwy związek między ludźmi, choćby na minimalnym poziomie? Przecież jeszcze nie jesteśmy w stanie być połączeni między sobą zmysłowo.

Odpowiedź: Znaczenie naszego świata jest znacznie większe. W nim musi zakończyć się ogólna naprawa. Musimy osiągnąć stan, gdy świat będzie gotowy, aby w niego zstąpiło wyższe światło i napełniało go.

Pytanie: Czy liczba uczuć wzrasta przy przejściu na inny poziom?

Odpowiedź: Nieskończoną ilość razy! Przecież z najniższego punktu dochodzimy do nieskończoności.

Jakie uczucia posiadamy dzisiaj? Żadne, z wyjątkiem drobnych zwierzęcych doznań, które chronię, aby czuć się komfortowo, jak małe zwierzątko – ani na lewo, ani na prawo.

Pytanie: Czy może Pan opisać zmiany zachodzące w człowieku, który staje się przewodnikiem światła?

Odpowiedź: Mogę powiedzieć tylko jedno: człowiek zaczyna rozumieć prawdziwy system natury – nieskończony, wieczny, doskonały, który nie ma nic wspólnego z jego obecną egzystencją i uczuciami. Pożądane jest, abyś wszedł w ten stan jeszcze w tym życiu.

Jeśli jesteś z nami w kontakcie, to masz już związek z Kabałą. A reszta zależy od twojej realizacji.

Komentarz: Ja wcześniej myślałam, że pytanie o sens życia jest we mnie jak wirus zatruwający życie. Ale Kabała to uzasadniła i już więcej nie czuję się jak jakaś nieprawidłowa. Wszystko wskoczyło na swoje miejsce.

Odpowiedź: Pytanie o sens życia „zabija” ludzi. Mam nadzieję, że odkryją odpowiedź na to pytanie. To jest najważniejsza rzecz, jaką daje Kabała.

Od lekcji w języku rosyjskim, 29.10.2017


Żyć z sensem, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Bardzo ważne jest dla człowieka, aby czuł, że ​​jego życie ma sens. Czy sens życia jest uniwersalny dla wszystkich, czy każdy człowiek musi znaleźć swój osobisty sens?

Odpowiedź: Wszyscy mają jeden sens życia: osiągnąć szczyt ludzkiego rozwoju i poznać wyższą siłę, która nas stworzyła i zarządza nami. I możemy się do niej zbliżyć, zrozumieć, poznać i stać się jej partnerami. W poznaniu tej siły kryje się sens naszego życia. Zgodnie z budową stworzenia, nie istnieje inny sens.

Nie stworzyliśmy natury, tego świata i nas samych. Istniejemy w systemie praw nie określając, co się stanie z nami w każdej chwili i nie znając naszych reakcji. Od nas absolutnie nie zależy nic. Tak, więc co pozostaje nam z tego całego systemu, w którym znajdujemy się jak ryby złapane w sieci?

Jesteśmy włączeni w system sił, działających ze sobą wzajemnie, we wszelkich możliwych formach i kombinacjach, na wszystkich poziomach: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym, ludzkim, i we wszystkich czasach: przeszłym, teraźniejszym i przyszłym, łączących mnie z wszystkimi pokoleniami, które były, są i będą. Czuję swoją przynależność do nich, przecież w rzeczywistości  jestem jednym z miliardów tej całej wielo-tysiącletniej historii.

Dlatego poszukując sensu życia, analizuję przede wszystkim dzień dzisiejszy, w którym żyję i od razu odkrywam, że nie rozumiem sensu. Gdybym znał cały proces, w którym uczestniczę wraz z naturą. Ale skąd maleńki człowiek może wiedzieć o tak doniosłych sprawach?

W takim przypadku musimy ograniczyć się do znalezienia sensu, w doczesnym, krótkim życiu. A zatem nie zastanawiam się nad sensem życia i śmierci, a patrzę tylko na życie.

A więc ludzie żyją: chcą odnieść sukces, stworzyć rodzinę, wychować dobre dzieci, podróżować po świecie, zostać sławnym naukowcem lub muzykiem itd. Każdy znajduje sens w tym, co jest mu bliższe.

Może po prostu chcę się dobrze bawić, albo pracować w miarę konieczności, a wieczorem wracać do domu i oglądać telewizję bez wstawania z kanapy. To również można uważać za sens życia.

Problem polega jednak na tym, że żyjemy nie według naszych planów. Motor rozwoju nieustannie się kręci i kręci również nami, poruszając naprzód we wszystkich odczuciach i właściwościach, w umysłowym, duchowym, wewnętrznym rozwoju. Dlatego zmieniamy się i wczorajszy sens życia dziś już traci sens. Moje wcześniejsze marzenia z dzieciństwa dzisiaj już zniknęły.

Na przykład mój wnuk w wieku trzech lat marzył o tym, aby zostać kierowcą śmieciarki. Wydawało się to dla niego szczytem szczęścia być człowiekiem, który prowadzi tak ogromną maszynę i urządza taki hałas. Dzisiaj mój wnuk ma dziesięć lat i on już, oczywiście, nie marzy o śmieciarce.

To znaczy sens życia cały czas rośnie. Ale, czy człowiek, który żyje w tym świecie rozumie, co to jest sens życia, czy pod nawałem problemów on po prostu zgadza się z tym, co jest? Nie obchodzi go, czy jest sens, czy nie – najważniejsze, aby dobrze się czuć.

Pamiętam, jak w szkole pytałem swojego nauczyciela o sens życia i otrzymałem taką odpowiedź: sens życia jest w tym, żeby przeczytać dobrą książkę, obejrzeć interesujący film…

A jeden z moich przyjaciół od czternastego roku życia poświęcił się studiowaniu trzydziestoletniej wojny francuskiej. Uczynił to celem swojego życia i naprawdę stał się wielkim specjalistą w tej dziedzinie. Tak on znalazł swój sens życia, chociaż później ta pasja mu przeszła.

Tak, więc każdy znajduje jakiś sens życia: w rodzinie, w dzieciach. Ale jeśli zapytasz ludzi, jaki jest sens ich codziennego życia – nie wiedzą, co odpowiedzieć, albo odpowiadają, że sens życia jest po prostu w tym, aby żyć. Jeśli urodziliśmy się, to teraz nie ma dokąd pójść– musimy żyć. Ale nikt nie wie w imię czego ma żyć. Í tak życie toczy się dalej – bez żadnego sensu.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 09.01.2018


Dlaczego potrzebujemy ziemskiego altruizmu?

 каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego muszę obdarzać i kogo? Po co jest ten ziemski altruizm i co to ma wspólnego z duszą?

Odpowiedź: Kiedy zaczynamy zajmować się tworzeniem w sobie duszy i jej zrozumieniem, to już nie jest to ziemski altruizm.

Nikt Ci nie każe chodzić po ulicach i rozdawać jałmużnę, pomagać ubogim i biednym, ochraniać zwierzęta i ekologie. Widzimy, że takie działania nic nie dają i nikomu nie pomagają.

Przez obdarzanie rozumie się dzielenie się waszą wiedzą na temat sensu istnienia.

Najważniejsza rzecz, którą mamy – to pytanie o sens życia: „Dlaczego żyję?” Właśnie to musimy przekazać, przebudzić w reszcie ludzi i pokazać im, jak ten sens się odkrywa.

Z lekcji w języku rosyjskim, 06.11.2016


Po co żyć na tym świecie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zajęcia Kabałą zmieniają stosunek do świata. A jak zachować się w stosunku do przyjaciół, kolegów, którzy proponują pójście na ryby, wyjazd na narty?

Jak być z rodziną, która obraża się na to, że zbyt wiele czasu poświęcam nauce Kabały; z rodzicami, którzy cię karcą za to, że zajmujesz się nie wiadomo, czym?

Odpowiedź: To jest problem. Sam doświadczyłem tego wszystkiego. Miałem taką samą sytuację z rodzicami. Kiedy zacząłem zajmować się Kabałą, to zamknąłem swój prosperujący biznes i przeniosłem się do swojego nauczyciela, aby być blisko niego.

Naturalnie, poziom materialny egzystencji mojej rodziny trochę się obniżył i moi rodzice gdzieś ucierpieli, ale nie miałem innego wyboru. Przecież, jeśliby nie Kabała, nie czułbym, że powinienem żyć na tym świecie.

To był mój wybór. I ty musisz podjąć swój.

Pytanie: Ale czy nie można jeden lub dwa razy pojechać na narty z przyjaciółmi?

Odpowiedź: Oczywiście, że można, jeśli będziesz miał takie pragnienie. Ale wątpię, że ono się pojawi.

Jeśli poważnie zajmujesz się nauką Kabały, to ona całkowicie pochłania człowieka i on odnajduje  w tym całe życie.

A po co on jeszcze żyje na naszym świecie, jeśli zadamy to pytanie z punktu widzenia prawdziwego kabalisty? Niestety, ludzie nie wiedzą, po co żyją.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016


Człowiek w poszukiwaniu prawdy, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dwanaście lat temu zacząłem szukać drogi, która prowadzi do prawdy. Podróżowałem po różnych częściach świata, studiowałem wiele praktyk duchowych: starożytną kulturę Majów, buddyzm – przeszedłem długą drogę poszukiwań.

I jedynie po znalezieniu nauki Kabały, która nazywa się nauką o prawdzie, nagle poczułem, że wróciłem do domu. Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego tak jest, ale serce czuje, że jest w niej prawda. Co to jest za prawda, która ukrywa się w nauce Kabały i dlaczego ona nazywa się nauką o prawdzie?

Odpowiedź: To zależy od człowieka. Są ludzie, którzy czują, że w tej nauce zawiera się prawda, nawet jeszcze nie znając Kabały. To wewnętrzne odczucie pochodzi z ich „szóstego zmysłu”, tak zwanego „punktu w sercu”, który podpowiada, że znaleźli oni prawdę.

A są też ludzie, którzy nie odczuwają tej prawdy i przechodzą obok niej. Oni mogą nawet przyjść i przez kilka lat studiować i zajmować się Kabałą, ale potem zdają sobie sprawę, że nie o to im chodziło.

Oni nie widzą w Kabale żadnej prawdy, a przeciwnie, uważają się za oszukanych i idą szukać dalej, interesując się różnymi innymi metodami. Te metody mogą być zupełnie puste, ale człowiek się tam widzi – każdy zgodnie ze swoim wewnętrznym rozwojem.

Nauka Kabały wyjaśnia, że ​​wszystko jest zdeterminowane przez ludzką potrzebę znalezienia sensu życia. To pragnienie ma wiele poziomów, według których ludzie wybierają sobie metodę. Dlatego każdy ma swoją własną prawdę.

Kabała jest nazywana nauką prawdy, ponieważ ukazuje człowiekowi wyższą siłę, Stwórcę, który nazywa się prawdą. Wyższa siła wspiera całe stworzenie. Wszystkie prawa ustanowione przez Stwórcę w stworzeniu – są właśnie prawdą, ponieważ jesteśmy stworzeni i istniejemy zgodnie z nimi.

Jeśli stworzyłby nas inny Stwórca, w innej formie, to prawda byłaby inna – zgodnie z tą wyższą siłą, która nas stworzyła. Nie mamy innego umysłu zdolnego zrozumieć, co jest prawdą i fałszem z wyjątkiem tego, z którym jesteśmy stworzeni.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 16.11.2017


Dla kogo jest przeznaczona nauka Kabały?

  каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy nasz świat – to więzienie? Czy mogę wydostać się z niego z pomocą siły Kabały?

Odpowiedź: Oczywiście. W tym właśnie jest sens życia. Ale odczuwają to tylko ci ludzie, którzy czują podświadomie, że się duszą w tym świecie.

A jeśli człowiek nie ma takiego uczucia, to nie ma również odpowiedniego bodźca, nie jest mu to potrzebne. Dlatego Kabała nie jest dla takich ludzi.

Człowiek musi zrozumieć, że sens życia jest powyżej materialnej egzystencji. Wtedy jest w stanie wydostać się z więzienia naszego świata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 02.07.2017


Aktualność nauki Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Naturalnego egoizmu nie można pokonać sztucznymi rzeczami, takimi jak wychowanie i opinia publiczna. I nie ma na to innej naprawy oprócz religii. ( Baal HaSulam, „Ostatnie pokolenie”)

Baal HaSulam uważa, że ludzkości nie pomoże ani wychowanie, ani opinia publiczna, tylko religia, to znaczy edukacja, przy czym absolutnie przez nic nieograniczona.

Pod religią Baal HaSulam ma na myśli naukę Kabały, która odkrywa wyższą siłę, system za pomocą którego ta siła, od najwyższego punktu w świecie Nieskończoności kieruje wszystkimi światami,  systemem kontroli i nami w naszym niższym świecie.

Bez zrozumienia i dostosowania się do tego systemu – od dołu do góry, nie będziemy w stanie zrozumieć sensu życia. W tym przypadku nie przypisujemy pojęciu „sens życia” specjalnej, filozoficznej wymowy, gdyż bez poznania prawdziwej natury życia, nie możemy normalnie istnieć.

Poruszamy się w kierunku stanu, kiedy nasze dowolne działanie, które podejmujemy, zgodne z kierunkiem rozwoju w kierunku celu stworzenia, jest dla nas dobre i niesie ze sobą dobry rezultat. Jeśli działanie nie jest ukierunkowane na cel, nie porusza się w jego kierunku, to powoduje negatywny wynik i w wyniku tego cierpimy. Możemy nawet nie wiedzieć, jakie działania powodują, jakie rezultaty, ponieważ nie znamy tego systemu.

Dlatego, abyśmy w naszym obecnym rozwoju wiedzieli dokładnie, jak postępować, przestać deptać w miejscu lub cofać się, upadać, nabijać sobie guzy, poruszać się od kryzysu do kryzysu, musimy zrozumieć to, co mówi nauka Kabały.

Ona wyjaśnia, w jakim systemie znajduje się człowiek, jakie światy znajdują się wokół niego, jak Stwórca zarządza poprzez te światy nami, w niższym świecie, w jaki sposób powinniśmy reagować na zarządzanie Stwórcy i do czego musimy dojść – do pełnego podobieństwa, identyczności, połączenia ze Stwórcą.

Obecnie, nauka Kabały staje się bardzo aktualna, ponieważ widzimy, że żaden władca, ani filozof, ani naukowiec na Ziemi, nie ma rozsądnego zdania na temat tego, gdzie się znajdujemy, w jaki sposób działamy, jak musimy sobą zarządzać, jak zapewnić sobie, mniej-więcej, znośne „jutro”, a nie doprowadzać się do unicestwienia.

Teraz wszyscy uświadamiają to sobie coraz bardziej, tylko ludzie jeszcze nie rozumieją, że istnieje system wiedzy, nazywający się „Kabała”.

W zasadzie religią nazywamy naukę o wyższej sile – nie po prostu wiarę w wyższą siłę, a właśnie naukę o niej. To jest nauka Kabały – jest to nauka o wyższej sile. I jeśli wyższa siła zarządza nami przez jakiś system, znaczy, że możemy zbadać ten system. Być może samej wyższej siły nie można zbadać, ale można zrozumieć, zbadać i zastosować przynajmniej jej wpływ na nas.

Kabaliści – ludzie, którzy opanowali ten system w przeszłości i piszą nam z głębi wieków, że pragnienie wyższej siły polega na tym, abyśmy ją odkryli, zrozumieli jej dobroć, wieczność, doskonałość i dążyli do jej podobieństwa.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 03.07.2017