Artykuły z kategorii Rozpowszechnianie metody

Wielcy kabaliści naszego pokolenia

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Co szczególnego zrobił Baal HaSulam oprócz tego, że adaptował Kabałę do ​​naszego pokolenia?

Odpowiedź: Baal HaSulam – to wielki kabalista pierwszej połowy XX wieku. Streścił całą luriańską Kabałę (Kabałę Ari), uporządkował ją w system i przedstawił w „Nauce Dziesięciu Sfirot”. Ponadto napisał wiele artykułów, kilka wstępów do Księgi Zohar i uczynił z Kabały naukę.

W swoich artykułach Baal HaSulam po raz pierwszy zwrócił się do zwykłych ludzi. A przed nim kabaliści pisali tylko dla tych, którzy odkrywali Wyższy świat.

On był pierwszy, który zaczął rozpowszechniać Kabałę, dlatego że od jego czasu i później, świat znajduje się w duchowym wznoszeniu, chociaż na razie jeszcze tego nie zauważa. Ale jest to kumulacyjny, stopniowo akumulujący się proces.

Ponadto Baal HaSulam zaczął rozpowszechniać Kabałę nie tylko Żydom, a na całym świecie,  gdzie było to tylko możliwe, i otwarcie pisał o tym: „Cieszę się z tego, że urodziłem się w takim pokoleniu, w którym można rozpowszechniać Kabałę, i otrzymałem nakaz z góry, aby to robić”.

Najstarszy syn Baala HaSulama Rabasz był wielkim kabalistą drugiej połowy XX wieku i naszym Nauczycielem. Dlatego nasza organizacja nazywa się „Bnei Baruch” („Synowie Barucha”) jego imieniem. Od niego otrzymaliśmy kabalistyczną metodę, według której teraz studiujemy.

On napisał trzy tomy artykułów, w których wyłożył całą duchową pracę człowieka: jak osiągnąć wyższe światy. Ponadto istnieje jeszcze wiele jego zapisów archiwalnych, które nie zostały jeszcze opublikowane, i pracujemy nad nimi.

Z lekcji w języku rosyjskim, 23.07.2017


Żeby nie było wojen

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli społeczeństwo nie będzie wypełniać swojej misji, wybuchną na świecie wojny z bombami atomowymi i wodorowymi i wtedy wszystkie narody świata będą szukać porady, jak uniknąć wojen, i przyjdą do Masziacha do Jerozolimy, i on nauczy ich tej nauki. (Baal HaSulam, „Ostatnie pokolenie”)

W kręgach zorganizowanych przez altruistyczne społeczeństwo istnieje taka siła, która nazywa się „Ziemia Izraela”, „Jerozolima”, „góra Pana”, „Masziach” (od słowa „limszoh” – „wyciągać”).

Masziach (Mesjasz) – to wewnętrzne światło, wyciągające z egoizmu, nieożywioną, roślinną, zwierzęcą i ludzką naturę i ostatecznie uczące wszystkich Tory, to jest praw duchowych.

Pytanie: Czy to znaczy, że nasza mała kabalistyczna organizacja jest właśnie Masziachem?

Odpowiedź: Organizacja sama w sobie – nie. Ale wewnątrz organizacji, na każdego jej uczestnika i na przyłączających się do niej, schodzi wyższe światło – ono właśnie nazywa się Masziach.

Zadaniem naszej organizacji jest, aby przekształcenie w społeczeństwo przyszłości odbyło się drogą pokojową, a nie przez wojny. Albo dobrowolnie dążysz naprzód, albo z tyłu dościga cię kij – jedno z dwóch, ale program stworzenia musi być zrealizowany.

Pragniemy dojść do tego pokojową drogą. Dlatego my ciągniemy naprzód wszystkich pozostalych, na ile to możliwe.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 06.11.2017


Stanowczość na drodze

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Czy myślał Pan, tworząc kabalistyczną społeczność, że rozpowszechni się ona na całym świecie, stanie się centrum zarówno nadziei, jak i krytyki?

Odpowiedź: Szczerze mówiąc, specjalnie o tym nie myślałem. Wiedziałem tylko, że należy stopniowo iść naprzód.

A to, co się teraz dzieje, to naturalny rozwój wydarzeń i jestem na to gotowy. Oczywiście, jestem wdzięczny Stwórcy za to, że On przez nas przeprowadza naprawę ludzkości, ale w zasadzie tego można oczekiwać.

Pytanie: Czy nie ma Pan żadnych wątpliwości co do poprawności drogi?

Odpowiedź: Nie. Moje wątpliwości odnoszą się do zupełnie innego poziomu: jak najlepiej wprowadzić w świat metodę, jak być bardziej połączonym ze Stwórcą, aby przekazać metodę na większą odległość itd.

Pytanie: Czy krytyka nie może przesunąć Pana na drugą stronę?

Odpowiedź: Krytyka nigdy nie poruszała mnie z miejsca, ponieważ rozumiem naturę człowieka, nie obrażam się na nikogo i niczym się nie dziwię.

Ponadto mam nadzieję, że ten związek ze Stwórcą, który już osiągnąłem będzie tylko się rozwijał. Dlatego nie boję się żadnej krytyki, ja odczuwam ją jako środek duchowego wzniesienia.

Rzecz w tym, że przez te stany Stwórca mnie opuszcza i bardzo się cieszę, że stopniowo podnoszę się z nich do Niego i łączę się z Nim. Jest to najpiękniejsze uczucie w duchowym postępie, jak rozkosz w boju! Ono wynagradza wszystko.

Jeśli znajdujesz się we właściwej kombinacji prawych (altruistycznych) i lewych (egoistycznych) właściwości i rozumiesz, że bez egoizmu nie możesz poruszać sie naprzód, to zgadzasz się: niech on (egoizm) cię pokona. Ty nie musisz z nim walczyć.

Ty musisz przyciągnąć do siebie przeciwne egoizmowi, altruistyczne właściwości i nie anulować jednego w odniesieniu do drugiego, a połączyć je ze sobą, przez siebie, aby uruchomił się silnik, obróciły się koła i ty przesuwałbyś się naprzód, używając obu sił. To jest właśnie praca duchowa.

Słodkie nie może istnieć bez gorzkiego. Nie można żyć jedynie słodkim, przecież wtedy nie poznasz innego smaku.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 30.10.2017


Co to jest „ludzkość”?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest „ludzkość”?

Odpowiedź: Ludzkość – to egoistyczna forma istnienia materii, która nieustannie szuka sobie ciepłego kąta. Równolegle z tym istnieje wyższe zarządzanie, które popycha ludzkość do celu.

A ponieważ wyższe zarządzanie popycha nas do rozwoju, wzniesienia się ponad nasz egoizm, to ludzkość ciągle czuje dyskomfort na swojej drodze i jest zmuszona szukać nowych, niezrozumiałych dla niej stanów. Z tego powodu ludzkości jest nieszczęśliwa.

Ale dzisiaj znajdujemy się na etapie, gdy z martwej masy pragnień, jak z ciemności stopniowo zaczyna zradzać się następny stan. Ten bardzo niezrozumiały, nowy rodzaj pragnienia pojawia się, jakby z głębin ziemi: „Jaki jest sens życia?”

Pytanie: W jakich okolicznościach masy ujrzą kabalistów, jako decydujących, by za nimi pójść? Czy tylko w przypadku cierpienia, którego będą doświadczać?

Odpowiedź: Nie tylko. Mam nadzieję, że kabaliści będą w stanie dotrzeć do mas i je oświecić w popularnej formie, wyjaśniając że natura ma cel, poprzez który zarządza nami, i nie możemy nigdzie skryć się przed nią. Został on wyjaśniony w nauce Kabały i lepiej jest podążać za nim dobrowolnie. Wtedy masy będą w stanie to sobie uświadomić i zrozumieć.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 11.09.2017


Moje myśli na Twitterze, 24.03.18

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Gdy nadejdzie czas Mesjasza, nawet dzieci będą ujawniać mądrość Kabały (Zohar Waera). Do tej pory ukryta była mądrość Księgi Zohar, a w ostatnim pokoleniu pojmujemy tajemnice Tory, czego nie pojmowali nasi poprzednicy w przeszłości. (MARHU, Drzewo życia. Przedmowa)

Studiowanie Księgi Zohar wykracza poza wszelkie inne nauki, nawet jeśli nie rozumieją tego, co czytają, nawet jeśli mylą się w jej czytaniu. Niemniej jednak, jest to wielką naprawą duszy. Księga Zohar przyśpiesza poznanie i głębię Tory. (HIDA, More beEcba, rozdział 44)

@Michael_Laitman


Po co łączyć egoistów?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Po co łączyć egoistów? Przecież to źródło całego zła.

Odpowiedź: W żadnym wypadku nie łączymy egoistów. Łączymy w małe grupy tylko tych ludzi, którzy mają „punkt w sercu”, którzy są gotowi szukać sensu życia i poświęcać swój czas i wysiłek, aby go znaleźć. Przecież oni czują się źle bez zrozumienia tego, dlaczego żyją.

Właśnie takich ludzi przyciągamy, tworzymy z nich niewielkie kręgi – tak zwane „dziesiątki” i dajemy metodę pomagającą im w dziesiątkach tak anulować się i jednoczyć, żeby zacząć odczuwać między sobą Stwórcę.

Dziesiątka jest sensorem, nowym duchowym organem zmysłu, w którym oni mogą poczuć właściwość obdarzania i miłości, a który nazwany jest Stwórcą.

Nie agitujemy wszystkich innych ludzi i nie zmuszamy ich. Jedyną rzeczą, którą chcemy, żeby wiedzieli jest to, że wszystkie nasze problemy i problemy na świecie są z powodu braku połączenia.  

Nie opowiadamy im o wyższym świecie i wyższej sile, a po prostu objaśniamy, że powinni prawidłowo organizować się i wtedy świat stanie się lepszy. W przeciwnym razie będzie wypełniony ludźmi, którzy zaczną się wzajemnie niszczyć.

To staramy się właśnie robić – tworzyć dziesiątki z ludzi pragnących poznać sens życia, osiągnąć go, a innych ludzi po prostu zebrać w dobre społeczności, by stopniowo nauczyć, jak w tych społecznościach znaleźć dla siebie dobre warunki życia, ale nie więcej. Przecież nie zrodziło się w nich na razie jeszcze duchowe pragnienie.

Ale ci, u których już pojawiło się pragnienie do duchowego, to znaczy, którzy czują punkt w sercu, powinni przyjść do nas.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.12.2016


„Ciało“ i „głowa“ ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Nie można mówić o niczym duchowym masom… Ich sercom nie pomogą żadne rozumne argumenty, ponieważ nie ma w ich duszach gotowości, by otrzymać przyjemność od form, które znajdują się nad materialnym.

One nie dostrzegają niczego, poza pierwszym obrazem, stworzeniem, który jest im bliski, który jest awjutem (wielkością pragnienia otrzymywać) świata materialnego, podczas gdy nawet do rozmów o przyszłym świecie potrzebują takiego akcentu, który jest tam obecny. (Baal HaSulam, „Cudowna właściwość pamięci”)

Dotyczy to zwykłych ludzi, a nie ludzi mających punkt w sercu, których dusza już zaczyna się rozwijać. Ale jeśli wyjdziesz na ulicę, do kogo możesz się zwrócić? Tam nikt nie jest zainteresowany tym, co chcesz mu „sprzedać”.

Rzecz w tym, że wspólne pragnienie stworzone przez Stwórcę, zostało rozbite na kilka części: NEHI, HAGAT i HABAT, z których to każda odpowiada 2000 lat. Dzisiaj znajdujemy się w trzecim 2000-leciu, na ostatnim jego poziomie. Na tym poziomie są tacy ludzie, którzy w ogóle nie mogą zaakceptować Kabały.

W każdym z 2000-leci przeszliśmy pewną korektę, a teraz znajdujemy się w 5778 roku prowadząc odliczanie od zerowego roku, od Adama (ADAM). Zostaje nam niewiele ponad 200 lat do pełnej naprawy, do końca 6000 lat.

Dlatego dzisiaj w naszym świecie jest bardzo mało ludzi, którzy przebudzają się do naprawy. A wszyscy pozostali przedstawiają warstwę, która w ogóle nie będzie się przebudzać i nie będzie w stanie sama się naprawić. Ona będzie naprawiona albo poprzez cierpienia, albo nasze wyjaśnienia, które ludzie mimowolnie przyjmą, dołączą się do nas i powiedzą: „Róbcie z nami, co chcecie, – aby tylko nie bolało, aby nie było problemów”.

Taki stan nazywa się „ciałem” (Body), a wszystkie poprzednie stany nazywane są „głową” (Head). A głowa stanowi 1% ludzkości z całej populacji świata, a ciało – 99%.

Dlatego jest powiedziane: „Tysiąc zaczyna się uczyć a tylko jeden idzie do światła”.

Z lekcji w języku rosyjskim, 29.10.2017


Światło życia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy praca w tłumaczeniu kabalistycznych tekstów lub inna praca w rozpowszechnianiu może pomóc w przejściu przez upadek duchowy?

Odpowiedź: Praca z tekstami jest podstawą naszej działalności. Książka nigdzie nie znika. Ona ma wyższy duchowy korzeń. Nawet jeśli jest umieszczona w komputerze, jest to jednak książka, tekst. Dwadzieścia dwie litery hebrajskie tworzą duchowe kli (naczynie).

Czytając tekst i jednocześnie przygotowując tekst do przyswojenia go przez innych, stajesz się kanałem połączenia między Stwórcą i nimi. Wtedy wyższe światło przechodzi przez ciebie. W przeciwnym razie zatykasz się i nic nie otrzymujesz z góry.

Wszystko jest zorganizowane w ten sposób, że istnieje: wyższy – Stwórca, ty i ktoś trzeci. Ty musisz przepuścić światło od Stwórcy przez siebie na niższego.

Baal HaSulam w Przedmowie do księgi „Drzewo życia” pisze: „Człowiek nie żyje dla własnych potrzeb, ale dla potrzeb całego łańcucha tak, aby każde ogniwo łańcucha nie otrzymywało światła życia wewnątrz siebie, ale rozprowadzało światło życia na cały łańcuch.”

Kiedy człowiek przeprowadza światło przez siebie na resztę jest niczym nie ograniczony. Na tym polega wspaniała niezwykłość, przecież wtedy staje się zbiornikiem całego nieskończonego światła. On nie blokuje go, a przepuszcza przez siebie, dlatego całe światło staje się jego.

Przy tym on rozkoszuje się tym, że sam łączy się ze Stwórcą, łączy Go ze wszystkimi innymi i napełnia innych podobieństwem Stwórcy. Co może być silniejszego niż ten stan? Nic.

Z lekcji w języku rosyjskim, 29.10.2017


Podatność na duchowość

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kabała zaczęła się odkrywać w masach od 1995 roku. Czy to oznacza, że ​​dzieci urodzone po 95 roku znajdują się na wyższym duchowym poziomie niż my, i są bardziej podatne na duchowe? Czy też niosą w sobie jeszcze więcej egoizmu, i będzie im jeszcze trudniej go naprawić?

Odpowiedź: Nie ma znaczenia jaki egoizm one niosą: większy, mniejszy i jakiego rodzaju. Jednak każde następne pokolenie jest bardziej podatne na abstrakcyjne pojęcia, niż poprzednie.

W nasz świat stale zstępują coraz niższe dusze. Ale z drugiej strony pracując nad sobą, osiągają jeszcze większą wysokość.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2017


Wszyscy poznają Stwórcę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki procent ludzi zdolny jest do duchowego odkrycia? Nie każdy może zrozumieć duchowy świat.

Odpowiedź: Jest powiedziane: „I wszyscy poznają Mnie od małego do wielkiego“ i „Mój dom będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów świata” – dlatego nie ma nic, co mogłoby odciąć człowieka od Stwórcy.

Wszyscy Go poznają. Pytanie tylko kiedy, w jaki sposób, jak szybko i jaką metodą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 12.11.2017