Artykuły z kategorii Pytania&Odpowiedzi

Kto napisał Księgę Zohar?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Kto jest autorem Księgi Zohar: Rabin Szymon czy grupa autorów, jego przyjaciół, w liczbie dziesięciu? Nie wyobrażam sobie, jak można pisać razem.

Odpowiedź: Rzecz w tym, że Rabin Szymon nie mógłby sam napisać tej księgi, ponieważ najpierw musiałby przepuścić ten materiał przez swoich uczniów.

Początkowo oni to wszystko omawiali, każdy wyraził swoje wrażenie, które oni łącząc, a nie dopełniając, zebrali w jedną jedyną opinie, podnosząc się nad sobą, i z tego przyszło wyższe zrozumienie – Księga Zohar.

Łącząc się między sobą, oni podnosili się na następny poziom, gdzie stawali się jakby jednym autorem, jednym człowiekiem.

Komentarz: Ale w pierwotnych źródłach powiedziano, że Rabin Szymon mówił, a rabin Aba zapisywał…

Odpowiedź: Należy zrozumieć, co to znaczy „zapisywał”. Rzecz nie w fizycznym zapisie, a w tym, że oni osiągnęli taki stan, kiedy białe światło pisze na czarnym tle, tj. wewnątrz nich samych.

Jest to grupowa praca jednego uogólnionego człowieka, kiedy wszyscy są jak jeden. Dlatego w Księdze Zohar kryje się taka siła. Co więcej właśnie, dlatego nie należy czytać jej w pojedynkę, a razem.

Jeśli czyta się Zohar w pojedynkę, to żadnej korzyści nie będzie. Dlatego powinno zebrać się dziesięciu ludzi (minjan), połączyć się w jedną całość i, w taki sposób czytając tekst, każdy w jakimś stopniu zacznie czuć to, co czuli oni.

Pytanie: Czy przenikasz w Księgę Zohar, czy Księga Zohar przenika w ciebie?

Odpowiedź: Księga Zohar – to otaczające nas światło. I dlatego w takim stopniu, w jakim czytelnicy łączą się razem, dają światłu możliwość wejścia w ich wspólne połączenie i sformatować go. Stąd pochodzi odczucie Księgi.

W Torze jest powiedziane, że są to „białe litery na czarnym tle”, tj. światło piszące na pragnieniach.

 Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 25.01.2016


Kto rządzi światem?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czasami pojawiają się wiadomości, że kabaliści rządzą światem. To fakt czy wymysł?

Odpowiedź: Światem rządzi tylko jedyna siła Natury. A wpływać mogą na nią absolutnie wszyscy ludzie, ale tylko w granicach pozytywnego wpływu.

Nie możemy na nic wpływać negatywnie. Możemy tylko przyspieszyć nasz rozwój dzięki naszym pozytywnym działaniom. Właśnie o tym mówi Kabała.

Wszyscy w końcu dojdziemy do swojego końcowego stanu, ale w pozytywny sposób można go przybliżyć tylko za pomocą Kabały. Po to ona została nam dana.

Właśnie kabaliści mają pozytywny wpływ na świat, przyspieszając jego rozwój. Jednak niczego nie zmieniają. Nie można nic zmienić, można tylko przyśpieszyć.

Pytanie: Jeśli nie możemy negatywnie wpływać na rozwój ludzkości, to czyżby wszyscy złoczyńcy i tyrani niszczący masowo ludzi, nie robili tego?

Odpowiedź: Wszystkie negatywne siły natury, które przedstawiają się nam w postaci historycznych postaci minionych lat czy z naszych czasów, skierowują historię w pozytywnym kierunku w określonym celu. Tylko w tym kierunku odbywa się nasz ruch.

Ale za pomocą Kabały możemy skrócić naszą drogę i uczynić ją lżejszą, i przyjemną.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Szczęście, które nie ma końca

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co jest w tym złego, że egoizm popycha nas do ciągłego rozwoju? To przecież jest naturalne.

Odpowiedź: Tak, to jest naturalne. Ale egoizm nie pozwala nam rozkoszować się życiem, nie pozwala nam budować normalnej teraźniejszości i przyszłości.

Komentarz: Ale część ludzi, która wykorzystuje innych, rozkoszuje się …

Odpowiedź: Nie, to nie jest rozkosz. To nie jest normalny stan, dlatego że jednocześnie ciągle myślisz o tym, jak być wyżej od innych.

Jeśli wziąć dowolnego człowieka na świecie, ani jeden z nich nie jest szczęśliwy. Nawet milionerzy lub bardzo sławni ludzie, mimo wszystko, nie są szczęśliwi. Przy czym największym nieszczęściem jest to, że oprócz problemów w tym życiu, od których nieustannie uciekamy, nasze istnienie – to bieg w kierunku śmierci. I dlatego całe dotychczasowe życie w zasadzie jest pozbawione sensu.

Pytanie: Milionerzy są nieszczęśliwi. A czy kabaliści są szczęśliwi i nie uciekają przed śmiercią?

Odpowiedź: Kabaliści mają zupełnie inną oś wartości. Dlatego ich sens życia polega na odkryciu Stwórcy i przynależności do tej wiecznej, doskonałej właściwości. To właśnie za nią oni biegną i praktycznie nie ma końca tej pogoni. Ale w każdej chwili ona daje kabaliście niewytłumaczalne, nieopisane stany doskonałości.

Pytanie: Czy chce Pan powiedzieć, że przy okazji on jest jeszcze szczęśliwy?

Odpowiedź: Tak, końca w ogóle nie ma. Jesteś po prostu szczęśliwy. Można oczywiście powiedzieć: „Trwaj chwilo, o chwilo, jesteś piękną!” Ale w zasadzie w każdym momencie swojej historii, swojego postępu ty mimo wszystko znajdujesz się w kontakcie z wieczną doskonałą siłą.

Jest to zupełnie inne postrzeganie, które całkowicie zmienia filozofię człowieka. Teraz on działa nie ze strachu, nie z braku, nie ze stanu konieczności szybkiego osiągnięcia czegoś, a ze stanu napełnienia, doskonałości.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.06.2018


Wirus faszyzmu w społeczeństwie XXI wieku

каббалист Михаэль Лайтман Opinia: Wiele antropologicznych doświadczeń pokazuje, że wirus faszyzmu w społecznym organizmie nadal żyje.

Odpowiedź: On zawsze istnieje. W ogóle nic nigdy nie znika z ludzkości. Wszystko w niej pozostaje, tylko albo wchodzi w stan senności, drzemkę, lub ponownie się budzi.

Komentarz: Eksperymenty pokazują, że dzieci i młodzi ludzie, którzy w ogóle nie wiedzieli, co to jest faszyzm i jego przejawy, skłonni są już od szkoły używać hasła: „jesteśmy lepsi niż oni”, „prawidłowe jest to, co dla nas korzystne” „rozkazy nie podlegają dyskusji”, „najważniejsze – porządek”, „słabych biją”.

Odpowiedź: Natura ludzka absolutnie się nie zmienia, jeśli nie zostanie poważnie skorygowana przy pomocy specjalnej wyższej siły, która istnieje wokół nas. Ale tę wyższą siłę należy wyodrębnić ze wszystkich innych sił istniejących w naszym świecie, zwiększyć ją, a następnie użyć do skorygowania natury człowieka. W przeciwnym razie nic nie naprawisz.

Komentarz: Istnieje takie badanie: „swój – oznacza dobry”, „patriotyzm i ksenofobia – jak dwie strony tego samego medalu”, gdy podział na swoich i obcych leży u podstaw każdej społecznej grupy, a jednym z podstawowych ludzkich instynktów jest obrona podobnych do siebie. I w szczególności na nim opiera się patriotyzm.

Odpowiedź: I faszyzm. Człowiek dąży do dużego społeczeństwa, do ochrony, w której „wszystko jest w porządku, wszystko jest poprawne – tak jest przyjęte”.

Nazizm jest mile widziany przez masy, tłum. One z przyjemnością przyjmują tę ideologię. Ona ich chroni, broni, daje pewność siebie, pomaga, jednoczy, daje siłę tłumu, bezkarność, usprawiedliwienie wszystkich postępków, których one dokonują.

Praktycznie tutaj wchodzimy w tak głębokie obszary ludzkiej świadomości, gdzie ten fenomen bez względu na to, ile byśmy się nie uczyli czy też badali, w pełni nie jesteśmy jeszcze go w stanie nawet zrozumieć. A w zasadzie jest to identyczne w pewnym sensie, choć odwrotne do samej wyższej właściwości natury – do zjednoczenia.

Pytanie: Dlaczego powstaje dążenie do nastawienia „swój – obcy” a nie powstaje dążenie do „my wszyscy – to jedna całość”?

Odpowiedź: Dlatego, że konieczne jest przezwyciężenie różnic. Konieczny jest jakiś początkowy element połączenia. A potem zostaje on nadmuchany do pożądanego poziomu i tutaj już zaczynają się wyjaśnienia, kto jest nasz, a kto nie nasz. Hitler pokazał to bardzo dobrze.

Wszystko bardzo łatwo wchodzi w psychologiczne ramy zachowania człowieka, jako indywidualnego egoisty, który czuje większą niezależność od jakichkolwiek problemów, ponieważ on łączy się z podobnymi do siebie. To oszczędza mu wiele pytań, wiele niepewności i wszystkiego.

On czuje zaufanie do stojącego za nim kolektywu, i znajduje się jakby w jego masie. Jest to piękny stan dla ludzi, którzy nie analizują własnego zachowania, ruchu, punktu widzenia na ogólny ruch ludzkości. Dla nich faszyzm jest bardzo przyciągający.

A nauka Kabały mówi to samo. Ona mówi, że należy przyciągać ludzi do połączenia. W połączeniu jest ukryta ogromna siła, ale pozytywna a nie negatywna. Nie jednoczymy się po to, aby kogoś bić, przeciwko innym, ale dlatego, aby mieć jeszcze większą siłę i przekonać innych do zjednoczenia się z nami.

Pytanie: Naukowcy z jednej strony zadają sobie pytanie,: „W czym jest korzeń zła?”, z drugiej strony rozumieją, że człowiek może zarówno dopasować się do innych jak i działać, jako nienawidzący innych. Powiedział Pan, że faszyzm jest przeciwną stroną zjednoczenia. Jak to przekształcić? Czy to w ogóle jest zło, czy nie?

Odpowiedź: Jeśli to dla kogoś obraca się w zło, to jest to zło. A jeśli obraca się dla kogoś w dobro, to jest to dobro. Jeśli przyczynia się do powszechnego zjednoczenia wszystkich niezależnie od jakichkolwiek cech – rasy, koloru skóry, obojętnie czego – to jest to dobro. Jeśli to od razu dzieli społeczeństwo lub ludzkość na swoich i obcych, to jest to zło.

Celem naszego rozwoju jest doprowadzenie całej ludzkości do pełnego zjednoczenia, do tej samej formy, z której pochodzimy, zwanej Adamem. Oznacza to, że pochodzimy z całkowitej jedności wszystkich naszych pragnień, wewnętrznego zjednoczenia między sobą. Ludzkość znowu musi dojść do tego stanu. W takim przypadku osiągniemy całkowitą korektę naszej natury.

Pytanie: Jaką da Pan prognozę faszyzmowi?

Odpowiedź: Ludzkość ma przed sobą jeszcze wiele problemów, bólu, bardzo dużo nieszczęść, dopóki nie uświadomi sobie, że problem polega na tym, aby poczuć się, jak jedna całość.

To znaczy przyjąć to, co mówi Kabała, jako jedyną możliwą prawdę dla naszego rozwoju – w jaki sposób możemy połączyć się z pozostałymi ponad wszystkimi naszymi cechami tylko, dlatego że my ludzie jesteśmy składnikami jednego wielkiego pragnienia. Chociaż ono jest egoistyczne, ale kiedy łączymy się w nim nad naszymi różnicami, przekształcamy je w altruistyczne.

Obecnie staczamy się ponownie w nazizm, w faszyzm. Tutaj musi być jakiś konkretny punkt odniesienia, gdy z jednej strony ludzkość doświadcza ogromnej goryczy z powodu swojego ślepego rozwoju, który konsekwentnie prowadzi ją do nazizmu, wzajemnego unicestwienia, do ogromnej nienawiści itd.

A z drugiej strony zdaje sobie sprawę, że jedyną metodą, która pozwala wyzwolić się od wzajemnej nienawiści, jest nauka Kabały, która wzbudza szczególną, dobrą wyższą siłę, która jednoczy ludzi i tylko w ten sposób ratuje ich przed wzajemnym unicestwieniem.

I tu przed ludzkością znajduje się rozwidlenie, dwie drogi: albo jak zwykle pójdziemy za swoimi ciemnymi instynktami w kierunku wzajemnego unicestwienia, albo jednak zrozumiemy, że w naturze istnieje ukryta dobra siła, która może nas zmienić. Ale znajdować się na tym rozdrożu i zrozumieć, że jest szansa na taką zmianę – do tego potrzebna jest edukacja.

Weźmy jakikolwiek sąsiedni kraj – wszystko w ukrytej formie jest oparte na nienawiści, na konfrontacji. W najlepszym przypadku zaciskamy pięści za naszymi plecami i jakoś się komunikujemy. Ale to wszystko do czasu, dopóki nie wybucha konflikt. A potem stopniowo przekształca się w jakąś wojnę, starcia, problemy.

Dane są nam możliwości, aby z pomocą polityki rozstrzygnąć jakoś konflikt, ale to wszystko nie usuwa głównej przyczyny – nienawiści. Ludzie nie czują swojego połączenia w jednej duszy. To należy im wyjaśnić, pokazać.

Wtedy oni odkryją, że umyślnie są różni, dlatego aby uzupełniać się wzajemnie. Oznacza to, że różnią się od siebie tylko dla wzajemnej korzyści, pod warunkiem, że nauczą się poprawnie jednoczyć.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 27.08.2018


Kabała – zajęcie dla mężczyzn?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy studiowanie nauki Kabały harmonizuje samotną kobietę? Przecież to zajęcie dla mężczyzn?

Odpowiedź: W żadnym wypadku Kabała nie jest przeznaczona tylko dla mężczyzn. Wręcz przeciwnie, mężczyźni są znacznie bardziej egoistyczni niż kobiety i dlatego dla nich ważniejsze jest systematyczne zajmowanie się Kabałą, bardzo poważnie i ściśle.

A kobieta nawet w naszym świecie wypełnia altruistyczne funkcje: rodzi, wychowuje dzieci, opiekuje się rodziną, pracuje w sferach usług. Ona oddaje, chociaż egoistycznie, ale mimo to mężczyzna nie jest zdolny tego zrobić.

Dlatego nie należy myśleć, że Kabała nie jest dla kobiet, przecież ona realizuje się właśnie w żeńskich właściwościach, tylko w zupełnie innej formie niż u mężczyzn.

Co drugi tydzień przeprowadzam lekcje dla kobiet, które przyjeżdżają do naszego centrum z całego kraju. Bardzo się z tego cieszę i przywiązuję do naszych spotkań wielkie znaczenie. Mamy z nimi bardzo dobry kontakt i wzajemne zrozumienie. Dostaję od nich poważną siłę.

Pytanie: A jak być samotną kobietą?

Odpowiedź: Co to znaczy samotna kobieta? Przed nią stoi cały świat! Ona może rozpowszechniać, robić wszystko, co w jej mocy. W rozpowszechnianiu kobiety są znacznie silniejsze i bardziej potrzebne niż mężczyźni.

Mężczyźni muszą pracować nad połączeniem między sobą, a kobiety – nad rozpowszechnianiem na zewnątrz. Właśnie w ten sposób tworzona jest każda kabalistyczna grupa, w której mężczyźni spotykają się razem i tworząc dziesiątki jednoczą się, a kobiety z tej grupy rozpowszechniają na zewnątrz.

Z lekcji w języku rosyjskim, 29.04.2018


Nasz świat, jako przygotowanie do wiecznej przyjemności

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli urodziłem się, aby otrzymywać przyjemność to, w jaki sposób przyjemność, którą otrzymuję może być niezasłużona?

Odpowiedź: Nie urodziliśmy się po to, aby rozkoszować się tym, co teraz znajduje się przed nami. Widzimy, że nasz system nie zapewnia nam ciągłej, wiecznej, doskonałej przyjemności – takiej, abyśmy mogli się naprawdę nią napełnić.

Nasz świat tylko przygotowuje nas na prawdziwą przyjemność, daje nam pewne kelim/naczynia, pewne umiejętności. A prawdziwa wieczna przyjemność może być tylko w innych wymiarach – nie w naszym egoistycznym. Przecież jak tylko jakakolwiek przyjemność popada w egoizm, ego natychmiast zaczyna ją gasić.

Ile przyjemności każdy z nas doświadczył w swoim życiu… A gdzie one są? Zniknęły. Przyjemność, która znika pozostawia po sobie bardzo gorzki ślad.

Dlatego musimy zrozumieć, że prawdziwa przyjemność musi być wieczna, doskonała. Ona nie znika, а przyciąga do siebie coraz większe przyjemności, jeszcze i jeszcze. Co więcej, te przyjemności nie powinny być zdeprawowane, żeby nie pozostawał we mnie niesmak, że ich nie zarobiłem, że są czyjeś, że je ukradłem, że nie do końca sobie je uświadamiam i rozumiem, że nie jestem dość rozwinięty, aby w pełni zasmakować tych przyjemności.

Tutaj wymagane jest bardzo poważne przygotowanie. Dlatego nie od razu otrzymujemy dostęp do Wyższego świata. Potrzebujemy wielu lat, aby adaptować się do systemu wyższego napełnienia. A wszystko to w celu stworzenia takich pragnień, w których wyższa przyjemność utrzymywałaby się i nieustannie rozwijała.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.04.2018


Czy można wpłynąć na postrzeganie człowieka?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Im więcej Pana słucham, tym bardziej rozumiem, że Kabała – to światło. Czy ludzie, którzy znajdują się na określonym wysokim poziomie, są w stanie wpływać poprzez miłość do bliźniego na podświadome postrzeganie uczuć zwykłego człowieka, gdy on sam nie rozumie, ale może poczuć pewien rodzaj wewnętrznej ekstazy duchowej?

Odpowiedź: To jest bardzo trudne, praktycznie nie jest możliwe wpływać na postrzeganie uczuć człowieka, ponieważ duchowy stan nie zależy od jego pragnienia, a od tego, jak bardzo on może wznieść się nad swoim egoizmem.

Wielu ludzi chce, ale nie może się przekonać do tego, że pragnąć duchowego – to znaczy chcieć podnieść się nad sobą, nad swoim egoizmem. Człowiek zgadza się na wszystko oprócz tego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Czy Stwórca może odkryć się przedwcześnie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W czym to może zaszkodzić, jeśli Stwórca odkryje się przedwcześnie?

Odpowiedź: Stwórca nie może odkryć się przedwcześnie. Stwórca odkrywa się według zasady podobieństwa: podobne odkrywa się w podobnym.

Podobnie jest w naszym świecie: widzimy, czujemy, słyszymy i rozumiemy innych ludzi tylko zgodnie z tym, jak bardzo jesteśmy do nich podobni. Dlatego, jeśli stworzymy w sobie właściwości, podobne do Stwórcy, to poczujemy w nich Jego.

Aby utworzyć takie właściwości, potrzebna jest nam grupa, w której będziemy mogli nabyć właściwość obdarzania, miłości, wyjścia z siebie w innych, i tak dalej. Właśnie w tym odkryje się nam Stwórca.

Z wideokonferencji ze studentami kursów Międzynarodowej Akademii Kabały, 21.05.2017


Adam, wąż i Stwórca

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Adama nazywają „pierwszym człowiekiem”?

Odpowiedź: Pierwszy człowiek lub Adam – jest to właśnie dusza. Mówiąc o nim, w żadnym wypadku nie mamy na myśli fizjologicznego ciała – ono nie istnieje. Mówimy o pragnieniu, które w swojej podstawie chce upodobnić się do Stwórcy.

To wspólne pragnienie rozprzestrzeniło się ze świata Nieskończoności w dół, poprzez wszystkie światy: Adam Kadmon, Acilut, Brija, Jecira, Asija. Po przejściu przez filtry tych światów wydzieliło się z niego ostateczne pragnienie, które pod wpływem wyższego światła stało się podobne do Stwórcy. To właśnie jest Adam Riszon.

Niemniej jednak istnieje w nim „wąż” – pragnienie, które nie chce stać się podobne do Stwórcy. Ono specjalnie tak zostało stworzone, abyśmy zawsze mieli możliwość zmierzenia się, określenia, gdzie się znajduję pomiędzy Stwórcą a Jego całkowitym przeciwieństwem – wężem; w jakim miejscu, w jakiej odległości od Stwórcy lub od węża.

To jest właśnie 125 stopni wznoszenia się człowieka. Na dole – wąż, na górze – Stwórca.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.05.2017


Komu poświęcamy nasze życie?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Dla kogo i dlaczego poświęcamy swoje życie?

Odpowiedź: To zależy od ciebie. Jeśli naprawdę chcesz uczynić swoje życie świadomym, musisz pomyśleć o tym, dlaczego żyjesz.

To jest to pytanie, z którego Baal HaSulam zaczyna wyjaśniać istotę nauki Kabały; dlaczego ja istnieję? Co powinienem zrobić w ciągu tych krótkich lat, które zostały mi dane? Kto mną kieruje? Dla kogo ja to robię, komu adresuję wszystko?

To problem, któremu musisz sam sprostać. Jest to już pytanie człowieka, który znajduje się ponad swoimi materialnymi pragnieniami. On już pyta o sens istnienia i chce go zrozumieć.

Z lekcji w języku rosyjskim, 02.07.2017