Artykuły z kategorii Praca duchowa

Myśli i uczucia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdzie odczuwa się Stwórcę: w umyśle, myślach, uczuciach czy pragnieniach?

Odpowiedź: W uczuciach.

Pytanie: A gdzie znajduje się punkt odczucia istnienia samego siebie? Ten punkt – to także myśl?

Odpowiedź: Nie. Myśl jest o wiele niższa niż uczucie. Uczucie – jest to najbardziej wewnętrzny punkt, który charakteryzuje sobą określone pragnienie.

Pragnienie, aby wznieść się ponad swoje „ja” i połączyć się ze Stwórcą, prowadzi człowieka do tego, że zaczyna on wyczuwać plan Stwórcy w stosunku do siebie i łączy się z Nim.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.01.2017


Kto może uważać się za kabalistę?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Sama przeszłam transformację i uważam się za kabalistkę. To możliwe?

Odpowiedź: Myślę, że przede wszystkim należy zdefiniować sobie, co to jest kabalista.

Kabalista – to człowiek, który jest związany z grupą kabalistyczną, w połączeniu z przyjaciółmi odkrywa Stwórcę i to wzajemne poznanie Stwórcy wewnątrz grupy pozwala mu być kabalistą, otrzymującym odkrycie wyższej siły.

A jeśli ty gdzieś, coś przeszłaś indywidualnie, to niestety muszę powiedzieć, że to jest złudzeniem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016


Cały świat – to język Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy poprawnie rozumiem, że Stwórca przemawia do nas przez ludzi?

Odpowiedź: Tak. On zwraca siędo ciebie przez ludzi, ale zupełnie nie tak, jak ludzie zwracają się do ciebie. On rozmawia z tobą swoim wpływem na Ciebie przez otoczenie, zwierzęta, rośliny, a nawet przez kamienie – poprzez wszystko, co jest wokół.

Cały świat – jest to język Stwórcy. Natęż nieco trochę wewnętrzny słuch i usłyszysz.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016


Jak odczuwa się odkrycie Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak doświadcza się odkrycie Stwórcy: w parze czy w grupie?

Odpowiedź: Człowiek doświadcza odkrycia Stwórcy absolutnie indywidualnie. W żadnym wypadku nie w parze i nie w grupie. Jest to odkrycie relacji między człowiekiem a Stwórcą. A relacje człowieka w parze czy grupie są jedynie środkiem do odkrycia mu Stwórcy.

Pytanie: Jak moża przedstawić sobie odkrycie Stwórcy?

Odpowiedź: Jak absolutnie ciepłe, wieczne, nieskończone, bezgraniczne morze uczuć.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016


Kabalista jest przyjacielem kabalisty

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kogo kabalista uważa za swojego przyjaciela i czy ma on wielu przyjaciół?

Odpowiedź: Kabalista nie ma przyjaciół. Dla niego dowolny człowiek, który zajmuje się razem z innymi w grupie poszukiwaniem właściwości obdarzania i miłości – jest jego przyjacielem.

W języku hebrajskim „przyjaciel” – to „hawer”, od słowa „hibur” – połączenie, zjednoczenie. Ludzie, z którymi mogę się połączyć, żeby odkryć sens swojego istnienia, nazywają się moimi przyjaciółmi.

Pytanie: Czy oznacza to, że kabalista nie ma takich przyjaciół, z którymi może, na przykład raz w tygodniu, pojść pograć w piłkę nożną?

Odpowiedź: Nie. W młodości miałem wielu przyjaciół, z którymi przyjaźniłem się do 20-22 lat, a potem rozstaliśmy się: niektórzy poszli do wojska, niektórzy na uniwersytet.

Teraz zapraszają mnie na swoje spotkania, ale ja nie mogę znaleźć czasu, sił i pragnienia, żeby spotykać się z nimi, dlatego że jesteśmy zupełnie różni: nie mamy żadnych wspólnych celów, pragnień. Nie mamy o czym mówić, jedynie tylko wspominać, co było 50 lat temu, albo jak przeszło życie. A wspólnej teraźniejszości i przyszłości nie mamy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016


Kabalista – nie pustelnik

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego kabalista musi pracować w tym świecie?

Odpowiedź: Kabalista musi w pełni uczestniczyć we wszystkim, w co ludzkość jest zaangażowana.

On jest naturalną częścią tego świata, a zatem musi istnieć w systemie, w którym znajdują się wszyscy.

Nie mogę wspiąć się na szczyt góry i żyć tam jak pustelnik. Muszę być jak wszyscy, mieć rodzinę, płodzić dzieci, zarabiać na życie itd.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.12.2016


Nowa właściwość ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak może zwykły człowiek w codziennym życiu upodobnić się do Stwórcy?

Odpowiedź: Swoimi właściwościami. Wszystkie właściwości, które są w człowieku w danej chwili, są w absolutnym przeciwieństwie do wyższej siły. Musimy jedynie zacząć je odwracać.

Wszystko, co teraz we mnie istnieje, muszę stopniowo nauczyć się przekształcać na odwrotne, jak w lustrze. Nie jest to skomplikowane.

Okazuje się, że nawet nie muszę zagłębiać się w siebie i uczyć się czegokolwiek! Ponieważ nie jestem zaznajomiony ze Stwórcą i nie znam nie tylko Jego właściwości, ale nawet swoich. Dlatego powinienem zebrać się z ludźmi o podobnych upodobaniach w grupę – pożądane nie więcej niż 10 osób – i według systemu, który Kabała nam wyjaśnia, zacząć zbliżać się z nimi.

Zbliżenie, które zachodzi pomimo naszego wzajemnego odrzucenia, nieufności, niechęci, przekształci nas i uczyni podobnymi do Stwórcy.

Przy czym nie musimy sami zmieniać siebie. To zbliżenie odmieni nas automatycznie. Musimy zacząć szukać stopniowo między nami wspólny język. Nie wyobrażacie sobie, jak to łatwo działa. Zbliżenie stopniowo będzie zmieniać nas do pełnego podobieństwa ze Stwórcą.

Pytanie: Skąd mogę wiedzieć, jakie są właściwości Stwórcy?

Odpowiedź: To będziecie osiągać w połączeniu między sobą.

Komentarz: Ludzkości znana jest praca w grupach, na przykład anonimowych alkoholików, narkomanów itd., którzy w ten sposób wychodzą z krytycznych stanów.

Odpowiedź: W wielu przypadkach grupa – jest to pozytywny element, środek, lekarstwo na wiele   trudnych stanów.

Ale tutaj chodzi o szczególną właściwość grupy, gdy zbiera się ona zgodnie ze wskazówkami kabalistów, którzy wyjaśniają, w jaki sposób można upodobnić się do wyższej siły. I wtedy będzie to funkcjonować.

Pytanie: Czy człowiek od początku musi mieć pragnienie, aby upodobnić się do Stwórcy?

Odpowiedź: Tak, pragnienie właśnie teraz, jeszcze w tym życiu, w tym świecie, aby odkryć wyższą siłę, wyższy świat, wieczność, doskonałość, swój następny stan.

Pytanie: A jeśli tego pragnienia nie ma?

Odpowiedź: Takie pragnienie mają wszyscy, tylko jest zakryte egoistyczną warstwą.

Człowiek odsuwa je, nie chce o tym myśleć: „Po co mam myśleć o tym, co będzie nie wiadomo kiedy? Chce teraz”. On potrafi tak myśleć do końca życia i nagle umiera! I wszystko! Życie minęło!

Niesamowita możliwość, by zrobić coś z sobą, znika! Tuż przed śmiercią człowiek czuje gorycz od tego, że tak przeżył swoje życie.

A w pracy, w grupie dziesięciu osób, według kabalistycznej metody zaczyna się oczyszczenie z egoistycznej warstwy, jak na archeologicznych wykopach. W tej dziesiątce odkrywa się właściwość zwana Stwórcą.

Ta więź między nami, która wcześniej nazywała się naszą grupą, naszym światem, naszym wspólnym egoizmem, zostaje przekształcona w przeciwną, w dobrą altruistyczną więź, we wzajemną miłość. I ta nowa właściwość nazywa się Stwórca.

Jest to lot, który przenosi nas na następny poziom rozwoju, kiedy przestajemy czuć siebie istniejącymi w ciele, zaczynamy wierzyć, widzieć i wyraźnie odkrywać następny system istnienia. Cała ludzkość musi go osiągnąć, ponieważ ze względu na to istniejemy przez wszystkie wieki na tej Ziemi. Życzę nam w tym powodzenia!

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 25.01.2016


Nienawiść do Żydów i proces naprawy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak Pana uczniowie, którzy nie są Żydami z pochodzenia, rozumieją Żydów i swój związek z nimi? Czy w grupie, która nie znajduje się w Izraelu, gdzie prawie wszyscy nie są Żydami, pojawia się nienawiść do Żydów (pewien stopień antysemityzmu) lub niechęć do rozpowszechniania wśród Żydów?

Jeśli jest im dany taki stan z góry, jak prawidłowo z tym pracować?

Odpowiedź: Moi uczniowie mają punkt w sercu, który przyciąga ich do Stwórcy, i on tłumi wszystkie pozostałe dążenia i skłonności, w tym naturalny antysemityzm.

Oni z punktem w sercu stali się w istocie jak uczniowie Abrahama w Starożytnym Babilonie, których on uczynił Żydami, tj. dążącymi do jedności (jehudim). Przecież Żydzi nie są narodem według swojego pochodzenia lecz grupą, zebraną według swojego dążenia, aby odkryć Stwórcę, z pytaniem o sens życia.

Ponieważ jesteśmy nienaprawieni, to naturalnie jest w nas nienawiść i od czasu do czasu występuje. Ale jeśli dążymy do celu, to pożądane jest, aby przedstawiać siebie już naprawionymi i wyobrazić sobie, jak byśmy widzieli piramidę zejścia światła, jak to opisuje Baal HaSulam w „Przedmowie do Księgi Zohar“, p. 66.

Naszym nie Żydowskim przyjaciołom czasem bardzo trudno jest słyszeć o przewadze tego kierunku w rozpowszechnianiu wśród ogólnego integralnego (nie kabalistycznego) kierunku.

Ciężko jest im zaakceptować, dlaczego przeprowadzamy kręgi w pierwszej kolejności dla Żydów, i już tylko wtedy, gdy mamy dużo wolnych ludzi, zajmujemy się integralną edukacją dla 99-ciu %. Ludziom trudno jest mówić o przewadze Izraela jako naprawiającego świat. Oni starają się złagodzić to w swoich sformułowaniach, jakby nieustannie usprawiedliwiając się.

To jest bardzo ciężka praca. Oni nie widzą sensu, a co najważniejsze – konkretnego rezultatu, jak na przykład w pracy ze studentami Międzynarodowej Akademii Kabały. Dotyczy to szczególnie Bałtów, Polaków, bałkańskich narodów – ze względu na duży naturalny antysemityzm, tam te tematy w ogóle nie są poruszane i nie zajmują się rozpowszechnianiem wśród Żydów” (Z listu).

Dlatego, dopóki nasi przyjaciele nie są jeszcze naprawieni, nie podnieśli się nad swoim egoizmem na stałe, będą widzieć świat i Żydów poprzez swój nienaprawiony egoizm. Ale musimy zrozumieć ten ich stan i wszyscy starać się wznieść wyżej.

W ogóle, to właśnie dlatego dałem im to ćwiczenie – rozpowszechniać metodę połączenia między Żydami ich krajów. I żeby lepiej zrozumieć siebie, Stwórca daje im odczucie ich egoizmu właśnie przy rozpowszechnianiu w żydowskiej społeczności.

W ogóle ja ich rozumiem: ciężar jest nadmierny, dlatego tam, gdzie nie mogą, niech zostawią, ponieważ proces naprawy jest stopniowy.


„Nie samym chlebem żyje człowiek“

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza man, „którego ty nie znasz i nie znali ojcowie twoi“?

Odpowiedź: Ojcowie nie mieli dużych egoistycznych pragnień. Oni nie przechodzili stanu pustyni.

Ojcowie – Abraham, Izaak, Jakub – to Keter, Hochma, Bina. Oni mieli małe, świetlne pragnienia i dlatego nazywają się „święci ojcowie”, ponieważ właściwość Biny (obdarzania) była naturalna dla tych pragnień, które w tym czasie odkrywały się.

Dlatego dzielimy całą historię na ojców i dzieci. Ojcowie – to HABAD (Hochma, Bina, Daat albo Keter, Hochma, Bina), tj. część głowy parcufa (duchowego ciała). Dzieci – to HaGAT (Hesed, Gwura, Tiferet). A najniższa część parcufa NEHI – to już my: synowie synów.

Komentarz: Ale ból ojców był rzeczywisty, przecież Abraham zapytał: „I jak ja podbiję tą ziemię?”

Odpowiedź: Oczywiście, pytał zawczasu, ponieważ część głowy czuje i robi poprawkę na wszystkie przyszłe naprawy, aż do Całkowitej Naprawy.

Pytanie: Jak można wytłumaczyć frazę: „Nie tylko samym chlebem żyje człowiek, ale człowiek żyje wszystkim, co pochodzi z ust Bożych”?

Odpowiedź: Są właściwości, które nazywane są czystą Biną – światło Hasadim, światło obdarzania i to jest chleb.

A istnieją właściwości, gdy wewnątrz światła Hasadim rozprzestrzenia się światło Hochma, i to się nazywa pełnym obdarzaniem – otrzymywaniem ze względu na obdarzanie. W tym przypadku ty używasz swoich egoistycznych kelim również dla obdarzania.

Wymaga to z góry jeszcze większego światła, które oświeciło i naprawiłoby twoje egoistyczne pragnienia na altruistyczne – powyżej Biny, na poziomie Hochma. Wtedy ty wykorzystujesz tą energię, to światło, które przychodzi bezpośrednio od Stwórcy.

O tym powiedziano: „wszystkim, co pochodzi z ust Bożych, żyje człowiek”. Podwójna naprawa, w dwóch etapach.

Ale we własności Biny (pełnego obdarzania), którą reprezentuje chleb, istnieją różnego rodzaju odmiany.

Na przykład w Pesach nie jemy chleba. Ponieważ zwykły chleb, który podczas zagniatania znajduje się w połączeniu z wodą dłużej, niż osiemnaście minut (to jest dziewięć Sfirot prostego światła, dziewięć Sfirot odbitego światła), uznaje się już za związany z Malchut i dlatego nie można go używać, dlatego że związek z Malchut nie pozwoli nam wyjść z Egiptu.

A więc wyjście z Egiptu, tj. oderwanie od Malchut, symbolizuje przaśny chleb – maca. Jest to jedna z odmian właściwości obdarzania.

A po święcie Pesach rozpoczyna się święto otrzymania Tory – Szawuot, kiedy je się wszystkie potrawy mleczne, ponieważ mleko – jest to właściwość obdarzania. Ono symbolizuje święto darowania Tory.

Wszystkie te działania oblicza część głowy parcufa, duszy. A następnie już idą właściwości synów – wszystkie te właściwości, które naród Izraela przechodził pod przewodnictwem Mojżesza. Podczas, gdy my już znajdujemy się na końcu rozwoju i jesteśmy uważani za synów.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 27.04.2016


Droga duszy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można porównać drogę duszy z narodzinami i rozwojem dziecka: okres nieświadomy, świadomy i dorastanie?

Odpowiedź: Oczywiście. Jeśli wziąć główny podręcznik Kabały „Nauka dziesięciu sfirot”, to tam objaśnia się powstanie duszy, jej wewnątrzmaciczny rozwój, narodziny, karmienie duszy, mały okres jej wzrostu (okres dojrzewania), aż staje się ona duża (dorosła).

Wszystkie etapy rozwoju duszy są przedmiotem studiów nauki Kabały.

Z lekcji w języku rosyjskim, 06.11.2016