Artykuły z kategorii Postrzeganie rzeczywistości

Pojęcie czasu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czas – to jest pojęcie subiektywne czy obiektywne?

Odpowiedź: Czas istnieje tylko w naszych wewnętrznych odczuciach, a w duchowym nie istnieje.

W duchowym świecie czas uważany jest jako ilość przebytych etapów. Jeśli zaczynając od tego momentu, od tej chwili, nie zrobię w ciągu roku ani jednego duchowego ruchu, to tego roku nie przeżyję, mój czas jest zerowy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.03.2017


Źródło wszystkich myśli i pragnień

каббалист Михаэль Лайтман Jest powiedziane: „Nie ma nikogo oprócz Niego”, co znaczy, że nie ma żadnej innej siły na świecie, która miałaby możliwość uczynić coś przeciwko Stwórcy.

A to, że człowiek widzi, że są na świecie rzeczy i siły, które zaprzeczają istnieniu Wyższych sił, jest z przyczyny życzenia Stwórcy. (Baal HaSulam, „Szamati”, artykuł „Nie ma nikogo oprócz Niego”)

Rzeczywiście, na świecie istnieje tylko jedna siła, a my jesteśmy wewnątrz niej. Ale my znajdujemy się w iluzji wolności od niej, myśląc, że nie jesteśmy związani z wyższą siłą a nawet, jeśli jesteśmy związani, to możemy jakoś na swój własny sposób ją zmienić, odnosić się do niej. Ta iluzja nazywa się egoizmem i ją musimy przezwyciężyć.

To, że zaprzeczam wyjątkowość Stwórcy i myślę, że moje myśli są moimi myślami, moje pragnienia są moimi pragnieniami, jest specjalnie zaplanowane. Odczuwam siebie, podobnie jak każdy z nas, istniejącym niezależnie i nie ma nikogo, kto mógłby komenderować mną lub określać, o czym myślę, czego chcę.

Oczywiście, mogą mnie zmusić, ale będę czuł, że próbują mnie naszpikować postronnymi myślami.

A Kabała mówi, że ty nawet nie podejrzewasz, co z tobą robią. Myśli nie należą do ciebie, są ci wysyłane. Pragnienia nie należą do ciebie, pobudzają je w tobie. Decyzje nie należą do Ciebie, decydują za Ciebie. I wszystko, cokolwiek byś nie myślał, nie pragnął, nie marzył, nie planował, nie wspominając już o decyzjach i o tym, w jaki sposób one realizują się w życiu – wszystko to absolutnie nie jesteś ty!

A kim ty jesteś? Nikim. Ty jesteś po prostu maleńkim żuczkiem, całkowicie kontrolowanym przez jedyną siłę – Stwórcę, w którym istniejesz. Ale temu żuczkowi dana jest możliwość znalezienia i odkrycia prawdy, czy rzeczywiście jest on kontrolowany z góry w sercu i w umyśle, w myślach i uczuciach.

Jest to najważniejszy temat Kabały, dlatego że, odkrywając go, praktycznie odkrywamy cały wszechświat: czy on istnieje, co to jest za świat, który czujemy. Czy znajdujemy się we śnie, czy na jawie? Czym różni się ten sen od jawy? Co to znaczy, że pojawiają się we mnie jakieś myśli? Czy są to moje myśli, czy ktoś je we mnie włożył? Czy są to moje pragnienia, czy ktoś je we mnie wzbudził?

Zgodnie z tymi pytaniami chciałbym wiedzieć, skąd biorą się we mnie wszystkie myśli w umyśle i pragnienia w sercu, które mną zarządzają? Kto je wymyślił? Kto mi je posłał? W naturze nie ma żadnych przypadków: skądś się one pojawiają i, przechodząc przeze mnie, gdzieś odchodzą.

W ten sposób Stwórca mnie stworzył. W miarę tego, jak we mnie wchodzą pragnienia i myśli, ja odczuwam siebie żyjącym, rosnącym.

Znajdujemy się w wielkim, zamkniętym systemie zwanym „wyższą siłą” lub „Stwórcą”. Nie ma nikogo oprócz Niego, my znajdujemy się w Nim. Naszym zadaniem jest Go odkryć. To jest przyczyna naszego istnienia w szczególnym stanie zwanym „naszym światem”. To jest przyczyna wszystkiego, co się z nami dzieje.

Z lekcji w języku rosyjskim, 02.09.2018


„Ciało i dusza” z punktu widzenia Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego w Kabale nabycie duszy wiąże się z miłością do innych ludzi?

Odpowiedź: Dlatego, że miłość do innych jest warunkiem zdobycia duszy. To jest ta praktyka, dzięki której wychodzisz „z siebie” i zaczynasz odczuwać to, co jest poza tobą – wspólną duszę. Ona nazywa się „Adam”. Wtedy zaczniesz zdobywać właściwość obdarzania, a potem jeszcze i miłości.

Pytanie: W artykule „Ciało i dusza” Baal HaSulam pisze, że istnieją trzy teorie na ten temat: teoria wiary, teoria dualizmu i teoria zaprzeczenia. Której z nich trzyma się Kabała?

Odpowiedź: Żadnej, dlatego że wszystkie trzy teorie mówią o tym, co wymyślił człowiek. Ludzie wymyślają sobie jakieś teorie, potem próbują przywiązać je do swojego życia i z tego powodu tylko cierpią.

Komentarz: W teorii zaprzeczenia mówi się, że duszy w ogóle nie ma, jest tylko ciało.

Odpowiedź: Być może ta teoria jest najbardziej prawdopodobna, dlatego że wtedy nikt nie popełni błędu: ja – to zwierzę, posiadam tylko zwierzęce ciało i w nim istnieję.

Pytanie: A dlaczego popełnianie błędów jest złe? Nawet jeśliby nie było duszy, warto byłoby ją wymyślić, żeby człowiekowi było lżej umierać. On cierpi z tego powodu, że nie wie, co stanie się z nim po śmierci. A kiedy mówią mu, że istnieje jakaś dusza, że będzie dalej żył, staje mu się łatwiej.

Odpowiedź: W tym celu człowiek powinien poważnie zastanowić się nad tym, jak wydostać się ze swojego ograniczenia i znaleźć duszę, otrzymać, poczuć ją, zjednoczyć się z nią, czyli z tą częścią swojej percepcji, która znajduje się poza nim. Dzieje się tak tylko po wyjściu ze swojego egoizmu i zdobyciu właściwości obdarzania.

Z lekcji w języku rosyjskim, 10.06.2018


Co oznacza „naprawiać świat”?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówi Pan, że jeśli ja się naprawię, to będę postrzegał cały świat jako skorygowany. Dlaczego więc potrzeba tak wielu kabalistów, aby naprawić świat, przecież on jest we mnie?

Odpowiedź: Naprawić świat – to znaczy naprawić siebie. Przecież ty nie znajdujesz się w wielkim świecie i ludzie, których widzisz nie istnieją bez powodu – są to części twojej duszy.

Dlatego oprócz ciebie i Stwórcy nie istnieje nikt. I wszystko, co widzisz: nieożywione, roślinne, zwierzęce, ludzkie – to jesteś ty sam, to znaczy są to części twojej duszy! Łącząc je w sobie odnajdziesz absolutną jedność ze Stwórcą. I to jest twoja całkowita korekta.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.08.2018


Czy można wpływać na Wyższy świat z naszego świata?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy równoległe światy są ze sobą powiązane? Czy mogą one na siebie wpływać?

Odpowiedź: Wpływać z naszego świata na Wyższy świat może tylko człowiek, który znajduje się w grupie i w połączeniu z przyjaciółmi. Stopniowo pobudzając i wzmacniając to połączenie, wpływa nim na Wyższy świat.

Tylko dobry związek między nami wpływa na nas, kiedy przebywając na poziomie naszego świata, chcemy upodobnić się do Wyższego świata, dlatego że to połączenie jest już duchowe ogólnie rzecz biorąc.

Wszystko inne w naszym świecie jest absolutnie materialne i nie ma nic wspólnego z duchowym. W rzeczywistości nasz świat nie istnieje, a tylko tak nam się przedstawia w naszych narządach percepcji. W tym sensie jest on absolutnie złudny, iluzoryczny.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.08.2018


Na progu „postegoistycznej” ery

каббалист Михаэль Лайтман Ludzkość chce wiedzieć, dlaczego i gdzie żyje, co jest tajemnicą naszego życia i co będzie po nim. Skąd przychodzimy, aby narodzić się na tym świecie? Gdzie idziemy po śmierci? Czy istniejemy po prostu jak zwierzęta, które nie czują niczego oprócz swojej biologicznej, materialnej egzystencji?

Wraz z rozwojem fizyki, chemii i biologii, a zwłaszcza fizyki kwantowej, odkrywając nowe formy istnienia, stwierdzamy jak bardzo skomplikowanie jest zbudowany nasz świat. Prawdopodobnie składa się z wielu sfer, jedna wewnątrz drugiej i zawiera różnorodne formy istnienia, które nadal są nam jeszcze nieznane.

Żyjemy w niewielkim fragmencie rzeczywistości i możliwe jest, że ta rzeczywistość wcale nie jest prawdziwa, a jedynie generowana jest w naszej bardzo ograniczonej świadomości. Wydaje nam się, że istniejemy w ciałach fizycznych w wielkim świecie, w rozległym Wszechświecie, ale w istocie wszystko to jest prezentowane tylko w naszej głowie. Fizyka kwantowa nawet znajduje już na to pewne dowody.

Takie zrozumienie ma fundamentalne znaczenie dla naszego stosunku do życia. Przecież, wyobraźcie sobie jak bardzo religia zmienia światopogląd człowieka, gdy wierzy, że żyje na tym świecie ze względu na możliwą kontynuację życia po śmierci w jakimś innym świecie.

To całkowicie odwraca ideę życia, prowadząc do wojen i konfliktów, do podziału ludzi i połączenia. To jest najważniejsze pytanie, ponieważ wypełnia ono zarówno nasze biologiczne życie na tym świecie, jak i coś poza jego granicami, tak jak nam się wydaje.

Dlatego bardzo ważne jest, aby dojść do prawidłowego postrzegania rzeczywistości. I tutaj zderzamy się z oporem ze strony religii i wszelkiego rodzaju wierzeń, niezdecydowaniem ze strony ludzi i nauki.

Ten temat jest przysłaniany i ukrywany, nie jest przyjęte o nim mówić. Przecież, gdyby zacząć mówić o nim otwarcie to zacznie się zamieszanie i przewróci to całkowicie życiową filozofię człowieka, zmieni jego stosunek do własnego istnienia i sensu życia. A to nie jest proste.

Jak na razie nauka zaczęła dopiero domyślać się, a naukowcy stopniowo zaczęli mówić o tym. Bardzo dobrze, jeśli ludzie dowiedzą się, że w rzeczywistości nasz świat jest niezwykle skomplikowanie zbudowany i jest tylko jednym z wielu światów. Możemy zmienić siebie, a następnie przemieszczać się ze świata do świata, wystarczy zmienić naszą percepcję, nasze narządy zmysłów.

Kiedy przechodzimy z jednego potencjalnego stopnia na drugi, tracimy połączenie z tym materialnym życiem. Zaczynamy postrzegać życie w zupełnie inny sposób: nie ograniczając się do stu lat, ale nieskończenie w czasie i przestrzeni, ponad wszystkimi ograniczeniami.

Gdyby ta informacja pojawiała się wszędzie w środkach masowego przekazu, to przyciągnęłoby bardzo wiele osób do studiowania nauki Kabały, dlatego że właśnie ona ujawnia każdemu człowiekowi możliwość podróżowania między wszystkimi światami.

Era władzy egoizmu zakończyła się. Człowiek się zmienił i egoizm już nie może nim zarządzać. Egoistyczny program wyczerpał się i po trochu zaczęliśmy uwalniać się od totalnej władzy ego, od konsumpcyjnego stosunku do natury. I dlatego czujemy się mniej ograniczeni i zaczynamy czuć i domyślać się, że jest coś wyższego niż nasze egoistyczne postrzeganie świata.

Mam wielką nadzieję, że w końcu odkryjemy prawdę. I wtedy wszystko się zmieni: religie, wierzenia, stosunek człowieka do życia.

Z rozmowy o percepcji rzeczywistości, 26.12.2016


Centrum – to ja

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z bloga: Jeśli człowiek bada metodą analizy Wszechświat, gwiazdy, planety i ich powiązanie, to czy może on sam być centrum lub początkiem tego wszystkiego, co go otacza?

Odpowiedź: Nie. Jeśli badam coś co jest poza mną, to centrum jest tym, co badam. A jeśli badam siebie poprzez cały Wszechświat, wtedy centrum – to ja.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 05.09.2018


Jak odnosić się do naszego świata?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie praktyczne wnioski w odniesieniu do tego świata powinien uczynić początkujący student, gdy słyszy, że ten świat jest fikcyjny, iluzoryczny? Traktować go mniej poważnie?

Odpowiedź: Nie. Nie mamy nic oprócz tego świata. Powinniśmy odnosić się do niego prawidłowo, użyć go do tego, aby przejść w Wyższy świat.

Pytanie: To znaczy, że w rzeczywistości on nie jest dla mnie iluzoryczny?

Odpowiedź: Nie, dopóki odczuwasz go tylko w swoich pięciu materialnych narządach zmysłu, nie możesz powiedzieć, że on jest iluzoryczny – on dla ciebie istnieje.

Ale stopniowo zaczynasz przechodzić od ziemskich narządów zmysłów do duchowych i odczuwać jednocześnie oba światy, jak kabalista, który żyje w dwóch światach: naszym i wyższym. Zanim on rozstanie się z tym światem, przechodzi taki stan przejściowy.

Pytanie: Czy kabalista żyjący na tym świecie i odczuwający już duchowy świat, mimo wszystko odnosi się bardzo wrażliwie do tego świata i jego praw?

Odpowiedź: Bez tego nie będzie mógł robić postępów w duchowym, dlatego że jego postęp zależy od tego, jak wiele robi w świecie materialnym z jego prawami.

Prawidłowe przestrzeganie praw tego świata pomaga człowiekowi szybko podnieść się w swoich odczuciach w Wyższy świat. Przy tym nasz świat się nie zmienia. Każdy kabalista odczuwa swoje pięć cielesnych narządów zmysłów tak samo, jak każdy człowiek.

Z lekcji w języku rosyjskim, 24.06.2018


Moje myśli na Twitterze, 29.08.18, cz.1

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Świat – to Stwórca, a my w Nim.

On wszystko określa, działa, napełnia.

My na Jego tle widzimy swoją niedoskonałość.

Celem jest osiągnięcie doskonałości – a to znaczy – osiągnięcie Jego właściwości.

Można prosić Stwórcę o naprawę siebie, nie dla siebie, a żeby nie oskarżać go za zniekształcony świat.

Zmieniamy świat kierując się swoim egoizmem. Ale świat jest projekcją naszych właściwości.

On jest dany, aby zmieniając siebie, człowiek widział rezultat w świecie. A nie korygując egoizmu, a świat, zwiększamy egoizm, aż się skumuluje i zmusi nas, aby naprawiać nie świat a egoizm.

@Michael_Laitman


Prawdziwe i pozorne zarządzanie

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Postrzegamy rzeczywistość z wnętrza nas samych, znajdując się wewnątrz Stwórcy, wewnątrz wyższej siły, oprócz której nic nie istnieje. Istniejemy w pewnej rzeczywistości otoczonej powłoką naszego egoizmu, przez którą widzimy zamiast Stwórcy jakieś inne obrazy i formy – wyobrażoną rzeczywistość, znikający, efemeryczny świat.

Należy starać się neutralizować ten zasłaniający ekran, który nas dezorientuje i przedstawia nam, jakbyśmy widzieli wielki świat i jakieś ruchy w nim, działania, nieożywioną, roślinną i zwierzęcą naturę, ludzi.

Jeśli odkryje się nam prawdziwy wzrok, to ujrzymy prawdziwe zarządzanie – jedną siłę, działającą w całym wszechświecie, dobrą i tworzącą dobro. A poza tym odkryjemy zewnętrzne, fałszywe kierownictwo, mające na celu zdezorientowanie nas.

Wszakże, kiedy przykładamy wysiłki, starając się odkryć prawdziwe zarządzanie, widzimy różne możliwości ominięcia tej złudy i ujrzenia za nią prawdy, przebicia się przez zasłony, które stoją na drodze, aby odkryć, że wszystko to zostało zorganizowane przez Stwórcę, przez jedną dobrą siłę i nikogo innego.

Wyższa siła działa nie tylko wokół nas, eksponując między nami i sobą różnego rodzaju obrazy, bariery, cały świat ukrywający Stwórcę. Ona także znajduje się wewnątrz nas, formując wszystkie nasze myśli, pragnienia i nawet to, że teraz o tym mówię, sam o tym nie wiedząc, że jest to posłane przez Stwórcę.

Wszystko to musimy sobie wyobrazić, odkryć i zacząć żyć w tym uczuciu, dopóki ostatecznie nie utożsamimy się ze Stwórcą. Wszystkie przeszkody powinny być postrzegane, jako pomoc w tym, byśmy dostrzegli Stwórcę działającego w rzeczywistości: zarówno we mnie, jak i na zewnątrz.

Niech pomoże człowiek bliźniemu”, aby odkrył siebie wewnątrz wyższej siły, starając się w każdej sekundzie dostrzec ją i zobaczyć, że wszystkie nasze myśli i pragnienia, wszystkie odczucia pochodzą tylko od Stwórcy i z żadnego innego źródła.

Początek takiego odkrycia nazywa się „duchowym zarodkiem”. Człowiek anuluje się odkrywając, że wszystko pochodzi z jednego źródła, wewnątrz którego on sam się znajduje, jak w łonie matki. A oprócz tego nic nie istnieje.

I jak tylko osiągamy taki stan, natychmiast pojawiają się przeszkody, a przezwyciężając je i odnosząc wszystko tylko do Stwórcy zaczynamy rozwijać się w przeciągu „dziewięciu miesięcy ciąży „. I tak cały czas, do samego końca naprawy.

W przeciągu sześciu tysięcy lat budzi się w nas zepsute pragnienie, a gdy je skorygujemy odkrywamy Stwórcę. W rezultacie osiągamy koniec naprawy, decydując we wszystkich naszych odczuciach, że „nie ma nikogo oprócz Niego”.

Z porannej lekcji 05.10.2018