Artykuły z kategorii Ogólne

Zmiana przestarzałej edukacji

каббалист Михаэль ЛайтманNasze podejście do zmiany obecnej metody edukacyjnej zawiera zarówno rozwinięcia teoretyczne, jak i pracę praktyczną. Dotyczy ono dzieci i dorosłych. Dziś wiele osób na świecie prowadzi podobne badania i pracę praktyczną albo równolegle z nami albo w oparciu o to, co robimy.

Obecnie sytuacja w szkołach stała się tak skomplikowana, że można pokusić się o stwierdzenie, że przebywanie w szkole jest niebezpieczne. Zbyt często dzieci stają się ofiarami opresji, zastraszania, okrucieństwa i przemocy ze strony swoich rówieśników. Wydaje się, że szkoła dostarcza im tylko złych przykładów.

My natomiast wprowadzamy nowy system kształcenia i wychowania. Metoda integralna wyklucza formę edukacji, w której dzieci siedzą naprzeciwko nauczyciela, który stoi przed nimi i wymaga jakiejś konkretnej wiedzy, czego zwieńczeniem jest później egzamin.

Przede wszystkim zamieniamy naukę w grę, dyskusję, czy też rozmowę. Dzieci siadają z nauczycielem w kole i prowadzą dyskusję na jakiś temat. Ważne jest jednak to, że wszyscy uczestniczą w rozmowie na równych warunkach - nikt nie jest lepszy, czy gorszy, nikt nie jest również niczyim przeciwnikiem. Wspólna dyskusja umożliwia zrozumienie materiału i jego łatwe i naturalne przyswojenie.

Po odbyciu takiej edukacji nasze dzieci zaczynają studiować już w wieku 13-14 lat. Postrzegają naukę całkowicie inaczej: bezproblemowo i łatwo. Na wszystkie rzeczy, jakie studiują patrzą jak na część integralnej całości.

Co więcej ważnym komponentem sukcesu jest uczenie młodszych dzieci przez starsze, kiedy np. 12-13 latki uczą 9-10 latki. Ta praktyka okazała się bardzo korzystna dla obojga. Starsze dzieci są dumne z możliwości uczenia młodszych a ta duma kultywuje w nich poczucie własnej wartości.

Ponadto młodsze dzieci są dumne z tego, że starsi zwracają na nie uwagę.

W ten sposób pozbywamy się wielu napięć i konfliktów a to pozwala nam rozwiązać wiele kwestii i problemów psychologicznych.

Z wykładu na Uniwersytecie Siauliai 22.03.2012


Praca Stwórcy: pragnienie – intencja – działanie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Ciągle się mylę między pragnieniem, intencją i działaniem, i nie mogę prawidłowo zorientować się w żadnym z nich, ani w nich razem.

Odpowiedź: Postaram się wyjaśnić to kolejno i zwięźle.

Cel: Najważniejszą rzeczą dla człowieka jest osiągnięcie celu życia (stworzenia) – całkowitego zlania się ze Stwórcą. Powinno to być rezultatem wszystkich jego wysiłków w życiu.

Narzędzie osiągnięcia celu: Zlanie się ze Stwórcą może być osiągnięte poprzez podobieństwo właściwości. Jednak Stwórca jest pragnieniem obdarzania, człowiek natomiast – pragnieniem otrzymywania. Dlatego też podobieństwo z Nim można osiągnąć nie poprzez podobieństwo pragnień, lecz podobieństwo intencji, czyli z jaką intencją używamy swojego pragnienia. My i Stwórca zawsze będziemy przeciwstawni względem swoich pragnień i takimi pozostaniemy na zawsze: Stwórca – jest pragnieniem dawać, a my – odwrotnie, inaczej nie moglibyśmy istnieć jako odrębni od Niego.

Ponieważ jesteśmy stworzeni z pragnienia rozkoszowania się, to podobieństwo do Stwórcy możemy uzyskać, zmieniając nie pragnienie, a intencję, czyli to, z jakim zamiarem używamy naszych pragnień. Wynika z tego, że musimy pracować tylko nad intencją i przyłączać do niej pragnienie w takiej mierze, w jakiej pozwala nasza poprawna intencja – „w imię Stwórcy”.

Ograniczenie pragnienia (cimcum): W związku z tym konieczne jest, aby posiadać wolę korzystania z pragnienia w stopniu minimalnym i częściowym – tylko w zakresie właściwej intencji „dla Stwórcy” (oddawania i miłości). Oznacza to, że na początku niezbędnym jest osiągnąć możliwość zarządzania wszystkimi pragnieniami poprzez swoją decyzję, aby nałożyć zakaz na wszystkie pragnienia (cimcum, C”A (cimcum Alef)) i używać ich częściowo, na miarę posiadania prawidłowej intencji.

Uświadomienie zła (akarat ara): Osiągnięcie podobieństwa do Stwórcy uzyskuje się poprzez podobieństwo intencji. Dążąc do nabycia intencji dawać, odkrywamy w sobie coraz więcej intencji otrzymywać (klipę). Ujawnienie tej złej intencji nazywane jest wygnaniem (egipskie wygnanie, Galut Mizraim). Jeśli nadal będziemy uparcie pracować nad naprawą intencji, aby przekształcić ją z „wszystko dla siebie” na „wszystko dla Stwórcy”, to dojdziemy do uświadomienia stanu „niewoli” w egoizmie – intencji „wszystko dla siebie” (dla faraona).

Ujawnienie zła: Stan ten pozwala na stopniowe i ostateczne uświadomienie sobie faktu, że natura nasza (nie pragnienie otrzymywania, które jest niezmienne, lecz intencja „dla siebie”) jest naszym wrogiem. Próbując wyzwolić się z intencji „dla siebie” i uzyskać intencję „dla Stwórcy”, przekonujemy się, że jesteśmy bezsilni wobec tego wroga.

Odkrycie narzędzia naprawy: Dzięki temu przekonaniu odkrywamy, że tylko Stwórca, światło naprawy (światło Tory, O”M) może naprawić naszą intencję, wtedy wyzwolimy się z niewoli złej intencji i uzyskamy intencję dawania (podobieństwo do Stwórcy). Tylko Stwórca (Wyższe światło) może wydostać nas z egoistycznego stanu (niewoli egipskiej – ciągłego myślenia tylko o siebie).

Dlatego najważniejszym jest, aby myśleć o świetle, o Stwórcy, bo tylko On jest w stanie cię (twoją intencję) naprawić (z „dla siebie” na „dla Stwórcy”). Tylko On może ci pomóc korzystać z cymcum i używać pragnienia tylko na miarę posiadania intencji „w imię Stwórcy”.

We wszystkich swoich działaniach w tym świecie należy dostroić się doświatła naprawy, aby dało nam ono intencję „w imię Stwórcy”.


Psalmy – duchowe nastrojenie

Kongres w Petersburgu. Lekcja 4 

Pytanie: Co to są właściwie „Psalmy”?

Odpowiedź: „Psalmy” albo w języku hebrajskim „Tehelim” zebrano w jedną księgę, która umożliwia ludziom duchowe nastrojenie.

Tą księgę napisał król Dawid – Dawid HaMelech. Jest on uosobieniem Malchut – najniższej i największej części duchowego kli. Ta część zawiera w sobie właściwie wszystko. Takie było jego duchowe rozpoznanie. I dlatego jego psalmy, które poświęcił Stwórcy, uznawane są przez wszystkie narody świata – wszyscy je czytają.

W oryginalnych tekstach psalmów istnieją znaki (nie nuty), które określają jak powinno się je śpiewać. Ale można je też śpiewać na swój własny sposób.

Z 4 lekcji kongresu w Sankt Petersburgu, 07.12.2013


Melodie miłości

thumbs laitman_525Kiedy śpiewamy pieśni, które zostały napisane przez kabalistów, lub czytamy Psalmy albo inne kabalistyczne teksty, musimy zrozumieć, że zostały one napisane w stanie zlania się ze Stwórcą.

Dlatego, nie ma w nich smutku, pesymizmu, odczucia ciężkości pracy.

Wszystko, co nam wydaje się być wyrazem słabości czy smutku – to całkowicie przeciwne odczucia i są wyrazem nadziei, tęsknoty za miłością, za Ukochanym. Jak światła, które płoną w oddali na chwilę przed świtem.

Melodie te mogą wydawać się smutne, z uczuciem ciężkości i słabości, ale tak nie jest. Pochodzą one z żarliwego pragnienia połączenia, radości i oddania. Spróbuj śpiewać je w ten sposób i tak je czuć.

Tak samo powinniśmy odczuwać Psalmy. W większości pozornie tragiczna poezja, skargi Dawida nad tym, jak musi uciekać przed wszystkimi, którzy go prześladują i nienawidzą, opuszczony przez Stwórcę – wszystkie one zostały napisane z bardzo wysokiego poziomu połączenia.

Powinniśmy w tych melodiach starać się to poczuć.

Z przygotowania do lekcji , 09.11.2013


Zostałeś przebudzony – obudź innych!

laitman 2013-01-18_3096_wWyobraźcie sobie taki obraz: cały nasz świat jest podzielony na dwie części. Są takie rodzaje ludzi, rodzaje pragnień, które są w stanie połączyć się z wyższą siłą natury  i dlatego nazywają sie oni Jaszar – kel ( Izrael – prosto do Stwórcy). Czy wykonują oni swoją misję czy nie, ale są zdolni do tego zgodnie ze swoją naturą. Mają już ten informacyjny gen “reszimo”. U innych ludzi gen ten jest jeszcze bardzo głęboko ukryty, nieaktywny, drzemie dlatego nie są oni w stanie osiągnąć połączenia z  wyższą siłą.

U części Izraela jest możliwość, niejaka gotowość ,aby połączyć się z wyższą silą. Dlatego muszą oni studiować naukę Kabały „, aby naprawić swoje rozbite reszimot. Te reszimot budzą się, wyjaśniają i łączą z Malchut świata Acylut i przekształcają się w części Szchiny -Boskości.

Ale są też rodzaje pragnień, które nie są w stanie obudzić się same, mogą zostać przebudzone z pomocą tych, którzy nazywają sie Izrael. Te pragnienia  nie mogą same  przyczepić się do dziewięciu niższych Sfirot Malchut świata Acylut, ale łączą się poniżej. Nie mają one swoich aktywnych Galgalta- Einaim dlatego ich praca jest w tym, aby być gotowym zrezygnować ze swojego egoizmu w materialnej formie, zmniejszyć swoje ego i zjednoczyć się miedzy sobą po to, aby osiągnąć dobre życie. Wówczas zostaną ustwnowione wszystkie zewnętrzne warunki, które pomogą im w tym.

Nie potrzebują oni naprawy, stosując wiarę ponad rozumem jak Izrael, czyli pełnego anulowania siebie przed wyższym, który włącza w siebie niższego i podnosi go na wyższy stopień. Ostatecznie, gdy wszyscy się połączą, przyjdzie światło, które prowadzi z powrotem do źródła i wzniesie wszystkich na wiele stopni. Jednakże, na razie nie jest to konieczne.

Izrael znajduje się w takim stanie, że może się naprawić łącząc się ze sobą w kabalistycznej grupie i przylgnąć do wyższego. W ten sposób znajdujemy się wewnątrz wyższego stopnia i odkrywamy go. Ale inni ludzie nie mogą tego zrobić, gdyż nie czują takiej potrzeby, tak długo, jak ich pragnienia nie są jeszcze gotowe i dlatego łączą się tylko po to, aby poprawić swoje życie,  każdy według jego potrzeb. Osiągają oni sukces z uwagi na fakt, ze stają się w niewielkim stopniu podobni do Galgalta- Einaim i anulują swój AHaP.

Wszystkie dzieła kabalistów podzielone są na dwie części. Jedna część odnosi się do naprawy człowieka, który ma do tego skłonność – punkt w sercu. Druga część wyjaśnia ludziom, którzy mają punkt w sercu albo już osiągnęli duchowe zrozumienie i stali się kabalistami, jak należy przygotować cały świat, aby stopniowo doprowadzić wszystkich do ujawnienia i zrozumienia.

Wiadomo, że Baal HaSulam spotkał się z Ben Gurionem i pojechał do Polski do strajkujących robotników. Oczywiście, że nie spodziewał się znaleźć tam kabalistów. W swoim artykule „Ostatnie pokolenie“ opisuje jak należy się zająć masową edukacją narodu, a dopiero potem przyjdzie światło i odkryje wszystkim Stwórcę: „Wszyscy Mnie poznają od małego do dużego”.

Z lekcji do książki, „Nauka dziesięciu Sfirot“, 27.09.2013


Prawidłowy kontakt

laitman 2011-07-05_5745_wPytanie: Co to jest właściwy kontakt między ludźmi?

Odpowiedź: Prawidłowy kontakt to pojawienie się wspólnego pragnienia w sercu i umyśle. Kiedy powstaje coś wspólnego między tobą i mną – nie w tobie ode mnie i nie we mnie od Ciebie, lecz pomiędzy nami – wtedy pojawia sie bardzo ciekawy trzeci komponent, który nazywany jest „radością”. To uczucie jest na wyższym poziomie niż my.

Z program TV “Przez czas”, 20.10.2013


Wybrać właściwą drogę

Pytanie: Jeśli mam zagwarantowaną możliwość podjęcia lepiej płatnej pracy, ale o dłuższym wymiarze czasu, to jak powinienem postąpić?

Odpowiedź: Człowiek powinien dążyć do tego, aby zapewnić rodzinie wszystko co niezbędne, ale poza tym, wszystkie swoje siły inwestować w poznanie Stwórcy. Jest powiedziane: „Ludzie, którzy kochają Stwórcę, nienawidzą zła”, przy czym zło określane jest jako pragnienie otrzymywania, zły początek, egoizm, tzn. wszystko, co nie jest skierowane na objawienie Stwórcy. Jeśli twoje myśli, twoje intencje są właściwe, to zawsze wybierzesz właściwą drogę.

Oczywiście te rady nie dotyczą wszystkich ludzi, lecz tylko tych, którzy czują w sobie wezwanie do objawienia Stwórcy, ponieważ to On wywołuje to pragnienie w nich, objawia je.

Z Szamati „Kochający Stwórcę, nienawidzą zła“, 29.09.2013


Mądrość pojmowania świata

Człowiek pochodzi od małpy i ewoluuje stopniowo – jak napisał wielki kabalista Ari już 300 lat przed Darwinem. Ari powiedział, że fizyczne ciało człowieka jest następstwem rozwoju małpy, a jego wewnętrzna, duchowa struktura jest określona przez kombinację wyższych sił. Kabała zajmuje się człowiekiem, a nie jego ziemskim ciałem.

Każdy człowiek rozwija się dzięki połączeniu z otoczeniem, ponieważ absorbuje od innych ich właściwości i opinie. Człowiek nie mógłby się rozwinąć, jeśli wyrastałby samotnie w lesie. Cały nasz rozwój polega na wzajemnym oddziaływaniu.

Jest powiedziane: „Idźcie i zyskujcie jeden od drugiego”, co w sensie duchowym oznacza, że każdy zawiera w sobie wszystkich i dlatego się rozwija. W takim stopniu, w jakim człowiek wchłania pragnienia innych, ich wiedzę, zachowania – w takim stopniu rośnie. Nikt nie może rozwijać się w odosobnieniu. Rozwój nie następuje dzięki temu, że człowiek sam z siebie jest mądry, ale ze względu na to, że przyjmuje i uczy się od innych.

Na miarę tego, jak wzbogacamy związki między nami, dokonujemy nowych odkryć, zarówno naukowych jak i społecznych. Nie ma innego czynnika dla ujawnienia nowej rzeczywistości, ani w materialnej, ani w duchowej sferze, oprócz wzrostu połączenia między ludźmi. W ten sposób poszerzamy nasz poziom postrzegania, wzbogacamy jeden drugiego i zaczynamy postrzegać bardziej złożony obraz. Dotyczy to zarówno odkrywania nowych sił i praw, a także rozwoju nauki – a wszystko to objawia się człowiekowi zgodnie z miarą kompleksowości jego połączenia z innymi.

Żyjemy w doskonałej rzeczywistości, w której wszystko czego potrzebujemy już istnieje. Jednak aby móc korzystać z tego wszystkiego, potrzebne jest coraz większe przenikanie siebie nawzajem i większe połączenie pomiędzy wszystkimi częściami, które są w każdym z nas.

Kiedy po rozbiciu zaczniemy zbierać te wszystkie części razem, to ich łączenie pozwala nam odkryć mądrość pojmowania świata, prawdziwą formę rzeczywistości. Odkrywamy ją coraz więcej i więcej, ponieważ każdy zawiera w sobie wszystkich pozostałych. Ta skomplikowana sieć – połączenie w przeciwieństwie do braku jedności, pozwala nam zrozumieć obraz rzeczywistości porównując plusy i minusy, przeciwstawne warunki i właściwości.

Dlatego na wszystkich poziomach, nawet na materialnej płaszczyźnie, sukces zależy tylko od połączenia wszystkich wyalienowanych części. Od tego zależy nasz rozwój intelektualny, zmysłowy, materialny i duchowy – jako wynik rozbicia i jego naprawy.

Tylko przez pełne połączenie i prawidłowe uzupełnianie siebie nawzajem, będziemy mogli ujawnić ogólną istotę wszechświata, która nazywana jest „Stwórca“ – siłę wykraczającą poza całą rzeczywistość. Jak jest napisane: „Z Jego działań, poznaję Go“, czyli z odkrycia rzeczywistości, istniejących w niej sił i zjawisk, dojdziemy do pierwotnej idei, która wszystko stworzyła.

Z lekcji „Wstęp do TES”, 22.09.2013


Praca bez jakichkolwiek kompromisów

Rabasz, List 29: Mój ojciec i nauczyciel obiecał nam, że idąc jego drogą i wypełniając jego polecenia, zasłużymy na wieczną jedność ze Stwórcą i wejdziemy do królewskiego pałacu.

Musimy dokładnie wyjaśnić wszystkie warunki i zasady, które przekazał nam Baal HaSulam i przestrzegać ich z pełną skrupulatnością. Bo jeśli odbiegniemy od nich choćby w najmniejszym stopniu, to przejdziemy obok celu, nie zdając sobie nawet sprawy, że byliśmy już tak blisko i niczego nie zauważyliśmy. Dlatego w naszej pracy, konieczne jest, aby precyzyjnie wypełniać wszystkie warunki. Musimy być twardzi jak „skała“ , tak, żeby nikt nie był w stanie nas powalić.

Nie może być żadnych kompromisów, wymówek i sztuczek aby wykonać tą pracę w sposób łatwiejszy, przyjemniejszy, łagodniejszy i pozornie bardziej skuteczny. Nie ma żadnego innego sposobu na sukces, prócz trzymania się ściśle warunków, których naucza nas Baal HaSulam. Tylko tak możemy zobaczyć nasz sukces, i tylko tak. Więc kiedy czasem słyszę różne pretensje, to postrzegam to jako sprzedajność i próbę odciągnięcia nas od ścieżki. Dlatego w takiej sytuacji musimy postawić na swoim bez jakichkolwiek kompromisów.

Z artykułu Baal HaSulama, „Nauka kabały i jej istota“: Jestem szczęśliwy, że urodziłem się w takim pokoleniu, w którym dozwolone jest ujawnienie mądrości Kabały. A jeśli spytacie mnie, skąd to wiem – to odpowiem, że dano mi pozwolenie, aby to uczynić. Aż do tej pory nie zostały jeszcze ujawnione żadne metody, z pomocą których można byłoby zajmować się tym otwarcie, i starannie wyjaśniać charakter każdego słowa.

Oznacza to, że możemy odkrywać wszystkie mądrości Kabały, ale tylko zgodnie z możliwościami percepcyjnymi odbiorcy, tak aby niczego im nie zaplątać. Jednakże nie ma już żadnych tajemnic.

I nie zależy to od genialności samego mędrca, ale od stanu, w którym znajduje się pokolenie, dlatego cała moja zasługa w odkryciu tej mądrości opiera się wyłącznie na moim pokoleniu.

Należymy do wyjątkowego pokolenia, które nie tylko jest już zgodne z instrukcjami Baal HaSulama, ale także, wbrew pozorom, zostało wybrane by wdrażać i rozpowszechniać naukę Kabały. Dlatego, każdy człowiek, który zdecydowanie kroczy prostą drogą do celu, nie zgadzając się na jakiekolwiek kompromisy, i uznając Kabałę za najważniejszą rzecz w swoim życiu – ma zagwarantowany sukces. A ten, kto chce z Kabały zrobić interes, czy użyć jej dla swoich korzyści, skazany jest na niepowodzenie.

W naszym pokoleniu, nie jest to już możliwe. Nadszedł czas, kiedy nie powinniśmy już traktować tej metodyki jako rodzaj mistycyzmu, religii czy tradycji. Wszystkie religie rozpadną się i tylko ta metoda będzie się rozwijać i pozwoli ludziom podnieść się z ruin poprzednich wyznań, religii i rozmaitych innych metodyk.

Z rozmowy w czasie posiłku  poświęconego pamięci Baal HaSulama , 15.09.2013


Wierzyć w wielkość Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co znaczy wierzyć w wielkość Stwórcy? Czy wiara jest jak narzędzie naukowca, który chce przeprowadzić eksperyment za radą innego naukowca?

Odpowiedź: W naszym świecie, pojęcie „wiara” jest używane bardzo często: „wierzę”, „jestem wierzący”, etc.. Ale w kabale wiara ma zupełnie inny sens. Wiara jest odczuciem. Ponieważ wszystko o czym mówi się w kabale, odnosi się do dwóch sił: otrzymywania i dawania, to znaczy pragnienia i Światła (jego wypełnienia). Przy czym napełnianie kształtuje pragnienie i przekształca je. Studiujemy tę kwestię zgodnie z czterema etapami rozwoju prostego Światła.

Dlaczego jedna z istniejących sił nazywa się Światłem a nie rozkoszą? Ponieważ Światło wpływa na etapy rozwoju pragnienia, których jeszcze nie odczuwa się w formie rozkoszy, wypełnienia. Jednak wszystko realizowane jest przez Światło. Dlatego też, nie ma tu takiego pojęcia, jak „wiara”.

Wiec co oznacza „wierzę w coś”? Czy wierzę w coś niezrozumiałego, absurdalnego, nie odczuwalnego? – Nie. Zawsze mówimy z punktu widzenia Kli/naczynia (pragnienia), z punktu widzenia tego, co ono czuje.

Najważniejsze jest poczucie wielkości siły, która mnie stworzyła i mną kieruje, którą odczuwam jako dobrą i dającą. Właśnie to odczucie nazywamy „wiarą”.

Jako „wiarę” określamy też właściwość obdarzania i miłości, ponieważ gdy postrzegam siłę, która mnie stworzyła, czuję w sobie taką samą właściwość emanacji i miłości. W przeciwnym razie, nie mógłbym poczuć tej siły, ponieważ wszystko jest odczuwalne tylko w stopniu podobieństwa właściwości: w takim stopniu w jakim posiadamy dowolną właściwość, odczuwamy ją poza sobą. Chociaż faktycznie „poza mną” nie istnieje nic i wszystko jest odczuwalne tylko w moim wnętrzu.

Należy zrozumieć, że odczuwamy wszystko w ten sposób tylko dlatego, że również składamy się z tej właściwości. W zasadzie, odczuwamy tylko siebie! Cała sprawa sprowadza się do tego, żeby się zmienić i wtedy zaczniemy odczuwać siebie inaczej, duchowo.

Wierzyć w wielkość Stwórcy – oznacza czuć prymarną wielkość tej siły, która wszystko tworzy, wszystkim kieruje i wszystko wypełnia.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”, 25.08.2013