Artykuły z kategorii Kryzys

Babilon 21- go wieku

каббалист Михаэль Лайтман Kryzys współczesnego społeczeństwa – jest to najbardziej aktualny problem, każdego dnia przypominający o sobie poprzez gazety, radio i telewizję. Zaczął się od Europy, a teraz rozprzestrzenił się na Amerykę.

Cały świat wkracza w nową epokę i stoi na progu wielkich zmian. Miejmy nadzieję, że te zmiany będą realizowane poprzez państwowe i finansowe reformy, a nie światowe wojny.

Po raz pierwszy w historii nauka Kabały wychodzi z ukrycia i ingeruje w proces, który ma miejsce na świecie, dlatego że kabaliści są jedynymi, którzy rozumieją, co się dzieje, w przeciwieństwie do wszystkich innych znajdujących się w chaosie. Świat przyznaje, że nie jest w stanie zrozumieć ani obecnej sytuacji, ani nie posiada perspektyw czy sposobów dalszego postępu i rozwoju.

I rzeczywiście, wszystko to nie jest łatwe do zrozumienia, jeśli mówimy o takich ogromnych masach ludzi, tak różnych i dalekich sobie. Cały Babilon, w którym kiedyś rozpoczął prace Abraham, obecnie zaczyna coraz bardziej łączyć się we wszelkiego rodzaju egoistyczne formy, jedna gorętsza od drugiej.

Babilon – jest to symbol ogromnego egoizmu – „anty-Stwórcy”, odkrywającego się między wszystkimi stworzeniami. Dlatego człowiekowi jest bardzo trudno zrozumieć, jak taki egoizm w ogóle może podlegać jakiejś naprawie. Ale odkrywa się nauka Kabały i wyjaśnia, że można go naprawić i zobowiązani jesteśmy to zrobić.

Jeśli nie dobrowolnie, to drogą cierpień, ale ludzkość będzie musiała powrócić do tego stanu, kiedy ponownie stanie się jednym ciałem, jedną duszą, jednym systemem, jak pierwszy człowiek, Adam. System ten wchłonie w siebie całe wyższe światło nieskończoności, a całe stworzenie osiągnie połączenie ze Stwórcą.

Stan końcowy nie może zostać zmieniony, tutaj nie może być żadnych kompromisów. Różnica jest tylko w tym, na ile ludzkość włoży swoje siły w jego realizację, zrozumie istotę procesu i zechce w nim uczestniczyć.

Część ludzi musi stanąć na czele tego procesu i ona nazywa się „Izrael”, co oznacza „Mi głowa“. A wszyscy inni działają w stosunku do głowy jak ciało i otrzymują od niej już gotowe, to znaczy, że nie wymaga się od nich tak ciężkiej pracy. Oczywiście, po drodze powstanie wiele pytań i problemów, które powinny być rozwiązane przy pomocy integralnej edukacji.

Niemożliwe jest, aby przeprowadzać jakiejkolwiek zmiany na siłę, a tylko drogą wewnętrznej przemiany człowieka. Na świecie nie ma nic do zmiany – nie pomogą tu żadne zewnętrzne zmiany poza człowiekiem, ponieważ zewnętrzny świat jest odzwierciedleniem naszych wewnętrznych właściwości.

Dlatego jedyne, co trzeba – to naprawić człowieka i w ten sposób naprawimy świat. Cała nasza praca – to zbudować takie systemy, przez które „światło, które powraca do źródła” dotrze do ostatniego człowieka. Na czele tego systemu będą znajdować się kabaliści, którzy mają połączenie ze Stwórcą i staną się kanałem do przekazania światła całej ludzkości, wszystkim narodom.

Ten proces zaczął realizować się na świecie i dlatego świat bardzo szybko przyjmuje nowe formy. Chcemy tego czy nie, ale wyższe zarządzanie przygotowuje ludzkość do otrzymania integralnej edukacji. To jest wezwanie czasu.

Z lekcji według broszury „Kryzys i jego rozwiązanie” (forum w Arosie, 2006 r.), 02.02.2017


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jednym z problemów współczesnego świata jest masowe bezrobocie. Dzięki rozwojowi najnowszych technologii  rynek pracy przeżywa jakościowe zmiany. Stopniowo wszystkie profesje staną się niepotrzebne: komputery zastąpią ludzi w ich miejscach pracy.

Jak Pan odnosi się do wprowadzenia uniwersalnego podstawowego dochodu, niezależnego od tego, czy człowiek pracuje czy nie, o czym dyskutuje się na całym świecie i jest już wdrażane w niektórych krajach?

Odpowiedź: Prędzej czy później, sądząc po prognozach, już za kilka lat świat osiągnie koniec swojego egoistycznego rozwoju. Wynik rozwoju egoizmu wyraża się w tym, że elita zabiera sobie 99,9% wszystkich pieniędzy, nie pozostawiając nic innym. A oprócz tego we wszystkich tych miliardach ludzi znika potrzeba.

Elicie one nie są już potrzebne, ale co z nimi zrobić? I dlatego za pośrednictwem środków masowej informacji przeprowadza się taki wpływ na masy, żeby one nie chciały się żenić, mieć dzieci, propagowane są małżeństwa jednopłciowe. Jednak należy jakoś karmić tych, którzy na razie żyją, i dlatego decyduje się na wprowadzenie gwarantowanego podstawowego dochodu.

To znaczy widzimy, jak kraje kapitalistyczne przekształcają się niemal w socjalistyczne, gdyż, z wyjątkiem elit finansowych, cała reszta państwa staje się systemem podziału zasiłku. Nie ma wyjścia, trzeba jakoś utrzymywać ludzi. Nawet jeśli nie mają pracy i nie mają co robić, ale muszą w jakiś sposób egzystować.

Nie wiem, czy te reformy odbędą się cicho i spokojnie. Przecież w istocie pieniądze, którymi dysponuje elita, zostały odebrane ludziom. A teraz chcą odkupić się i zwrócić ludziom żałosne grosze. Im będzie jeszcze przedstawiony rachunek.

Niepokój wywołuje we mnie przebieg zdarzeń w przypadku, jeśli nie da się ludziom integralnej edukacji i nie uspokoi ich. Chociaż uspokoić można na różne sposoby: możliwe, że elita zdecyduje się na dystrybucję narkotyków, żeby ludzie już więcej niczego nie potrzebowali i niczego nie wymagali.

Jednak powstają takie problemy, które mimo wszystko doprowadzą ludzkość do konieczności naprawy, a ona możliwa jest tylko drogą integralnej edukacji. Chociaż, oczywiście, będzie bardzo trudno przekonać do tego elity.

Możliwe, że uda się rozpocząć od małych krajów, wdrożyć tam w jakiejś formie integralną edukację: za pośrednictwem instytucji edukacyjnych, systemu edukacji dla dorosłych, dla seniorów. I tak stopniowo rozwijać tę edukację, dopóki całe społeczeństwo nie zacznie odczuwać, jaką ogromną korzyść ona przynosi.

Pytanie: Czyli popiera Pan wprowadzenie gwarantowanego, podstawowego dochodu?

Odpowiedź: Nie popieram go w tej formie, w jakiej obecnie jest wdrażany. Dołączyłbym do niego obowiązkową integralną edukację. I żeby ten podstawowy dochód nie był zasiłkiem dla ubogich, a stypendium przysługującym studiującym. Powinien go otrzymać tylko ten, kto uczy się na kursach integralnej edukacji.

Pytanie: A ile czasu człowiek może uczyć się i otrzymywać stypendium?

Odpowiedź: Przez całe życie! W naszym globalnym świecie, na całej kuli ziemskiej można wprowadzić takie prawa, żeby żaden człowiek nie był w stanie ich uniknąć. Rzecz w zbawieniu świata przed globalną katastrofą. Oczywiście, ona jeszcze nie wybuchła i jej rozwój zajmie kilka lat, możliwe że przypadnie to już naszym dzieciom. Ale ona na pewno nastąpi. We Włoszech i Hiszpanii już dzisiaj jest około 30% bezrobotnych.

Dlatego władze nie mają wyjścia, będą musiały zacząć wdrażać integralną edukację. W przeciwnym razie co będą robić z masami bezrobotnych ludzi? Przecież nie chcą, żeby ich kraj przekształcił się w dziką dżunglę.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Jest wyjście z egoistycznego impasu

каббалист Михаэль Лайтман Wszyscy już wiedzą, że natura ludzka jest egoistyczna i wszystkie, nawet najbardziej miłosierne czyny dokonane przez nas, są wykonane ze względu na własną przyjemność, w przeciwnym razie byśmy ich nie czynili. Egoizmu nie da się podejść, aby go zmienić, ponieważ to jest nasza natura, leżąca w naszej podstawie.

Jeśli staramy się go ograniczać, to mimo wszystkich naszych sztuczek on w rezultacie wzrasta jeszcze bardziej. Każde dotknięcie egoizmu zwiększa go – taki oto straszny potwór skrywa się wewnątrz nas. Ty z lekka go dotknąłeś – on się powiększył, jeszcze trochę go dotknąłeś – on jeszcze bardziej wyrósł. Chciałeś go zniszczyć, uchwyciłeś go - a on ponownie wyrósł! Więc co zrobić?

Egoizm może skorygować tylko ta siła, która go stworzyła. Oznacza to, że nie musimy ograniczać samego egoistycznego pragnienia, a zwrócić się do siły, która go stworzyła, i przez nią oddziaływać na egoizm. Tylko wtedy możemy osiągnąć sukces. Oznacza to, że nie niszczymy egoizmu i nie zwiększamy go, a chcemy nim zarządzać.

Jeśli egoizm – to cała nasza natura, to oczywiste jest, że bezpośrednio nie można z nim nic zrobić. Ale metoda Kabały daje nam możliwość alternatywnego sposobu: zwrócenia się do siły, która stworzyła egoizm, i działając poprzez nią, ograniczyć go. Wtedy możemy stać się panami samych siebie.

W przeciwnym razie nie będziemy w stanie poradzić sobie ze swoim egoizmem. Egoizm – to nasza wrodzona choroba, swego rodzaju kleptomania. Były przypadki, w których bogaci, sławni ludzie cierpieli z powodu kleptomanii, bolesnej skłonności do kradzieży. Kobieta wchodzi do sklepu i kradnie tam małą łyżeczkę lub jakiś inny drobiazg. Jest to choroba, ona nie może się powstrzymać.

Tak więc i człowiek, u którego podstawy leży egoizm, nie może poradzić sobie ze swoim pragnieniem otrzymywać. Jeśli związać mu ręce, to będzie starał się uchwycić zębami. Taka jest nasza natura.

Ludzie myślą, że jest możliwe przezwyciężenie swoich egoistycznych pragnień. Ale to nie tak. Można jedynie zaproponować im bardziej wygodną rekompensatę. Na przykład człowiek chce schudnąć i dobrze wyglądać i w związku z tym gotowy jest głodować.

Ale to nie znaczy, że przezwyciężył swoje pragnienie do jedzenia. On tylko zmienił to niewielkie egoistyczne pragnienie jeść i rozkoszować się jedzeniem na bardziej silniejsze egoistyczne pragnienie, aby być szczupłym. Samo pragnienie nie zmieniło się, po prostu zmieniło się jego wykorzystanie.

Dlatego ludzkość musi zrozumieć, że nie może się obejść bez metody Kabały, inaczej najbardziej rozwinięte kraje pójdą w kierunku nazizmu. Baal HaSulam pisał w artykule „Ostatnie pokolenie”, że w procesie rozwoju liberałowie i socjaliści nagle zamieniają się w nazistów:

Świat błędnie uważa nazizm wyłącznie za niemiecki produkt, podczas gdy jest to konsekwencją demokracji i socjalizmu, pozostawionych bez religii, moralności i światowego sądu. A jeśli tak, to wszystkie narody są w tym równe i nie ma żadnej nadziei, że wraz ze zwycięstwem sojuszników naziści umrą, dlatego że jutro nazizm przyjmą na przykład Anglosasi – przecież i oni żyją w świecie demokratów i nazistów.“

Zgodnie z tym, jak zachowują się dzisiaj demokraci w USA – to jest początek nazizmu. Przecież jeśli prezydent został wybrany zgodnie z prawem, to należy dać mu możliwość działania i kierowania państwem. Ale demokraci nie zgadzają się z tym i robią wszystko, aby jemu przeszkodzić. To samo wkrótce wydarzy się w Europie.

I nie chodzi tu o konkretną osobę, a o podejście. Społeczeństwo rozwinęło się i dojrzało do tego, żeby przekształcić się w nazistowskie.

Pytanie: Okazuje się, że nie ma wyjścia, jeśli nie można zmienić egoistycznej natury człowieka?

Odpowiedź: Wyjście jest! Istnieje narzędzie, które nazywa się „światłem, które powraca do źródła” – wyższe światło, które jest w stanie naprawić egoizm człowieka. I ludzie muszą dowiedzieć się o tym. Najważniejsze – to uświadomienie sobie zła. Jeśli demokraci by pozostali u władzy, świat nieuchronnie doszedłby do wojny. Pod koniec swojej kadencji rząd Obamy zaczął mówić otwarcie o wojnie światowej jak o nieuniknionej.

Dziś, gdy Trump doszedł do władzy, o wojnie już zapomnieli i sytuacja zaczęła się uspokajać. Jednak to nie zadawala lewicowych partii…

Z lekcji według broszury „Kryzys i jego rozwiązanie” (forum w Arosie, 2006 r), 01.02.2017


Jak wyciągnąć świat z oceanu kłamstw

каббалист Михаэль Лайтман Teraz nasz świat przechodzi przez unikalny proces przedefiniowania wszystkiego, co osiągnięto w rezultacie ludzkiej historii, i widzi, w jakim zakłamanym społeczeństwie znalazł się człowiek. Okłamują nas, łżą ze wszystkich stron.

Media kupiły bogate elity i nie przekazują ani słowa prawdy. Władcy świata kręcą swój własny interes, ani trochę nie troszcząc się o innych, nic nie robiąc dla dobra narodu, a jedynie dla własnej korzyści.

To właśnie teraz zaczyna się rozwijać, w naszych czasach. Ludzkość dojrzała i przechodzi bardzo trudne uświadomienie, weryfikację całego ludzkiego społeczeństwa. Jest to znak czasu.

Dlatego tak popierarłem Donalda Trumpa na wyborach i po nich. W nim samym nie ma nic specjalnego, ale on jest symbolem nowej ery – nowej rewizji. Widzimy, jak jedna skrajna linia na świecie rodzi drugą skrajną linię: skrajny konserwatyzm rodzi ultra prawicowe prądy, nazizm. A pośrodku między nimi już się odbywa wyjaśnienie.

Dlatego na taką krytykę narażone są środki masowej informacji, rządy. Ze wszystkich stron sypią się wzajemne oskarżania. Z tego naród zrozumie, kto nimi zarządza, kogo oni wybierają do zarządzania krajem, zobaczą cały fałsz środków masowej informacji i dużych publicznych organizacji. W rzeczywistości wszyscy dbają tylko o samych siebie, wykorzystując zwykłego człowieka.

Jest to uświadomienie zła, do którego naród nie mógł dojść wcześniej. Wcześniej on jeszcze wierzył w piękne słowa i mniej więcej zachowywał spokój.

W rezultacie tej rewizji zrozumiemy, że cały naród, społeczeństwo utonęło w kłamstwie i nie jest w stanie zbudować prawidłowego stanu. Przecież ono samo generuje takie rządy, organizacje, sojusze, systemy edukacji, środki masowej informacji. Dlatego samo społeczeństwo potrzebuje edukacji.

Tylko po integralnej edukacji społeczeństwo będzie mogło tworzyć takie organizacje, które będą działać dla dobra narodu. A bez tego wstępnego przygotowania społeczeństwo zawsze będzie tworzyć albo ultra-lewicowe, albo ultra-prawicowe sojusze, to jest ultra egoistyczne w tym lub innym kierunku.

Kabaliści wyjaśniają to światu, aby stopniowo doprowadzić do uświadomienia ludzkość. I to nie odnosi się do polityki. Nauka Kabały odkrywa się teraz całej ludzkości dlatego, żeby przekazać jej metodę naprawy. Dlatego jest tak ważne, w jakim kierunku pójdzie rozwój świata. W dojściu do władzy Donalda Trumpa widzę znak do dobrego rozwoju w porównaniu z kierunkiem Obamy.

Wkrótce również w Europie zmienią się ultra liberalni przywódcy. Mowa tu o etapach uświadomienia zła, przechodzących przez ludzkość. Osobiście nie mam żadnych preferencji do jakichkolwiek partii. Patrzę na sytuację z punktu widzenia korzyści do niezbędnych korekt, które musi przejść ludzkie społeczeństwo.

Ludzie myślą, że Kabała – to teoria, rozprawiająca tylko o Stwórcy i dalekich wyższych światach. Ale to nie tak, przecież wiadomo, że Baal HaSulam napisał artykuł „Ostatnie pokolenie” o budowie społeczeństwa przyszłości i spotykał się z Ben Gurionem.

Żyjemy w takich czasach, kiedy nauka Kabały jest już przeznaczona dla całego pokolenia i dlatego jest to tak ważne, w którą stronę pójdzie rozwój. Dlatego konieczne jest dać ludziom wyjaśnienia. I w rzeczywistości Kabała nie ma żadnego związku z polityką. Jeśli daje jakieś oceny, to nie w politycznym sensie, a tylko z punktu widzenia Kabały, czyli tego, w jaki sposób wyższe siły działają w ludzkim społeczeństwie i posuwają świat w kierunku naprawy.

Z lekcji na temat „Opinia obywateli przeciwstwna opinii Tory”, 30.01.2017


Kto nie pracuje, ten je

каббалист Михаэль Лайтман W końcu ludzkość uświadomi sobie swój egoizm i zechce się go pozbyć. Uświadomienie przyjdzie w wyniku ciosów, które dzisiaj zaczynają sypać się ze wszystkich stron.

Wkrótce do ludzkości zacznie docierać, dlaczego ma ona tak wiele problemów: dlatego za każdym razem dochodzi do kryzysu, zniszczenia, rozpaczy i napotyka na ścianę.

Kryzys jest wszędzie: w rządach, w rodzinach, absolutnie we wszystkim. Budujemy, budujemy i widzimy, że zbudowane idzie nam na szkodę. W przeciągu ostatnich stu lat ludzkość narobiła tyle głupot, czego nie było w całej jej historii: dwie wojny światowe, rewolucje.

A współczesny świat jest w takim chaosie, że w ogóle nie jest zrozumiałe, co robić. Zamiast ludzi zaczynają pracować maszyny i okazuje się, że ludzie w ogóle nie są potrzebni.

Wkrótce nie będzie ani pieniędzy, ani pracy. Człowiek nie będzie musiał pracować, to znaczy styl życia całkowicie się zmieni. W rezultacie przyjdzie uświadomienie zła i człowiek będzie musiał zrozumieć, że życie musi toczyć się na zupełnie innej płaszczyźnie – w relacjach między ludźmi, gdzie wszyscy są jak jeden..

To jest przeznaczenie człowieka, do takiego stanu on powinien rozwinąć się. Technologie będą rozwijać się dzięki kilku specjalnym wynalazcom, którzy będą zajmować się wysoką technologią (high-tech) a wszyscy inni – zwykli ludzie nie będą mieli co robić na tym świecie.

Oni zaczną się zastanawiać, po co się urodzili. Kiedyś całe życie kręciło się wokół pracy: człowiek pracował dlatego, żeby jeść i jadł po to, żeby pracować. Ale dzisiaj można jeść i nie pracować, to po co wtedy żyć?

To pytanie pojawi się u wszystkich: dlaczego żyjemy? Jaki jest sens tego życia? I nie ma na nie odpowiedzi, to tak, jakby nie było po co żyć. W ten sposób przyjdzie uświadomienie sobie zła.

Pytanie: W jaki sposób, w ten proces włączą się najbardziej odległe od niego systemy?

Odpowiedź: Nie ma bliższych i dalszych systemów – istnieje tylko jeden system, w którym wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni tysiącami relacji tak, iż niemożliwe jest powiedzieć, gdzie znajduje się w nim głowa, a gdzie ogon. Jest to integralny, zamknięty, okrągły system, jak kula.

Dlatego też, każdy proces przebiega przez cały system. W dowolnym miejscu można odkryć głowę systemu, jego ciało i zakończenie. On jest jakby przelewającą się galaretą: każdy znajduje się wszędzie i w każdy element włącza się całość, tylko że w minimalnym stopniu.

Dlatego niemożliwe jest określenie, gdzie w tym systemie znajduje się głowa, a gdzie ogon. W dowolnym miejscu, gdzie znajdziecie głowę, tam też odkryjecie ogon. Tak to wygląda w duchowym.

W miarę tego, jak połączymy się między sobą integralnymi relacjami, zaczniemy odkrywać wyższą siłę natury, Stwórcę. Sami musimy stać się integralnymi dlatego, żeby odkryć Stwórcę. Stwórca jest obecny w każdym miejscu, ale nie mamy możliwości poczuć go, odkryć, a tym bardziej przylgnąć do niego, włączyć się w niego.

Dlatego musimy się naprawić, a to jest możliwe tylko w grupie, w dziesiątce. Jak tylko osiągniemy pierwsze połączenie w dziesiątce, natychmiast odkryjemy Stwórcę. Przecież będziemy mieli już integralne naczynie do jego odkrycia zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.

Z lekcji według broszury „Kryzys i jego rozwiązanie” (forum w Arosie, 2006 r.), 19.01.2017


Depresja u młodzieży

каббалист Михаэль Лайтман Dziś rozmawiałem z rodzicami, którzy skarżyli się do mnie na depresyjny stan swoich dzieci. Oni są zdezorientowani, nie wiedzą, co robić.

Depresja popycha młodych ludzi do głupich czynów, tylko po to, żeby zatuszować, wcisnąć w głąb swoje przygnębienie.

Nawiasem mówiąc, nie byłem od razu gotowy wyrazić swojego zdania i dać im rady.

Depresja wśród młodzieży – jest to problem międzynarodowy. Mówią, że w takim stanie znajduje się do 15% młodzieży, a w niektórych krajach ta cyfra przekracza 15%.

To jest bardzo bolesne widzieć swoje dzieci lub wnuki w takim stanie. Dlatego musimy starać się przekazać im sens istnienia. Ponieważ życie jest tak zróżnicowane, tak złożone i głębokie!

Jeśli pływamy na powierzchni, to jesteśmy podobni do nieczystości, które wynurzają się z życiowego wiru. A jeśli zanurzymy się w nim, a co ważniejsze osiągniemy jego głębiny, znajdziemy tam sens istnienia, program rozwoju stworzenia i zobaczymy, że w rzeczywistości, w całym Wszechświecie jesteśmy wyjątkowymi istotami.

W naszym życiu zakodowany jest ogromny sens! Możemy wznieść się ponad gwiazdy, podnieść się powyżej czasu i przestrzeni, osiągnąć bezgraniczny stan!

Musimy ujawniać i rozpowszechniać tę wiedzę nie ze wzgledu na siebie, a ze wzgledu na swoje dzieci i wnuki, i osiągnąć to, żeby one były szczęśliwe. Pomyślmy o tym dzisiaj!

Z programu TV „Mądrość dnia”, 17.07.2016


Ameryka – to nie tylko Hollywood

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W USA mają miejsce masowe protesty przeciwko postanowieniu prezydenta Donalda Trumpa na temat zakazu wjazdu do Ameryki obywateli siedmiu muzułmańskich krajów.

Wydaje się, że środki masowej informacji i ludność nie zaakceptowała apelu prazydenta o jedność i chcą podzielić kraj, przynajmniej w odniesieniu do kwestii imigrantów muzułmańskich?

Odpowiedź: Stare kierownictwo chce po prostu pozostać u władzy i robić wszystko, na co im przyjdzie ochota. A Donald Trump reprezentuje drugą połowę Ameryki – bardziej poważną, przemysłową, finansową, która nie zgadza się na kontynuowanie tego neoliberalizmu.

Dzięki neoliberalnej polityce Stany Zjednoczone straciły wszystkie swoje osiągnięcia, cały przemysł i stopniowo wypalają się. Są ludzie, którzy rozumieją, że tak dalej być nie może.

Ameryka – to nie tylko Hollywood, ale także strefy przemysłowe, pracownicy – ludzie, którzy zbudowali ten kraj. Dlatego też nadszedł czas na nowego prezydenta. Nawiasem mówiąc, on został wybrany na drodze demokratycznych wyborów, które zostały uznane przez wszystkich.

Dlaczego więc mają miejsce protesty przeciwko niemu? Jeśli jego polityka nie odpowiada czyjejś opinii, to dlaczego trzeba wychodzić na demonstracje i protestować? Przecież prezydent działa w ramach prawa, więc w czym jest problem?

Protestanci twierdzą, że chronią prawa muzułmanów. Ale w rzeczywistości oni występują nie w obronie muzułmanów, a po prostu przeciwko Trumpowi, który symbolizuje nowy sposób zarządzania państwem.

Dotychczasowa polityka była nieodpowiedzialna i doprowadziła do całkowitej samowoli w środkach masowej informacji, do masowego bezrobocia, niedziałającego programu opieki zdrowotnej „ObamaCare”, do problemów związanych ze wszystkimi zmianami wprowadzonymi w ciągu ostatnich trzydziestu lat.

Za Donaldem Trumpem stoją poważne siły, finansiści, poważna Ameryka, a nie studenci i młodzież, którzy wychodzą na ulice protestować. Nie sądzę, że protesty są spowodowane pragnieniem ochrony muzułmanów, one są po prostu przeciwko Trumpowi. W taki sposób będą przyjmować każde jego rozporządzenie dopóki nie dojdzie do impeachmentu.

Przecież tak zwani „liberałowie” i „demokraci” nie zgadzają się z tym, że ktoś myśli inaczej niż oni. Oni nie rozumieją, że to właśnie jest demokracja i dlatego teraz należy się uspokoić i pozwolić rządzić prezydentowi. W ogóle jest przyjęte, aby wyciągać wnioski na temat rządów nowego prezydenta dopiero po przejściu pierwszych stu dni, aby dać mu możliwość realizowania swojego programu.

Całe to demonstrowanie protestu jest sprowokowane przez środki masowego przekazu, które czują, że ich czas już minął. I czas neoliberalizmu naprawdę minął, on i tak będzie musiał opuścić scenę. Taka jest tendencja rozwoju ludzkiego społeczeństwa. Dlatego warto się teraz zatrzymać, dopóki jeszcze nie doszliśmy do światowej wojny.

Z programu nowości, 30.01.2017


Klucz do zjednoczenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stan współczesnego świata jest podobny do kryzysu, który wybuchł tysiące lat temu w Starożytnym Babilonie. W jaki sposób udało się Abrahamowi wtedy przyciągnąć ludzi do swojej grupy, aby uczyli się metody połączenia, aby podnieśli się nad ujawniającym się rozdzieleniem?

Odpowiedź: Myślę, że oni czuli kryzys i rychły koniec Starożytnego Babilonu. Abraham wtedy zaproponował metodę, żeby naprawić rozdzielenie w społeczeństwie. A Nimrod zaproponował rozejście się w różnych kierunkach. Część ludzi preferowała metodę Abrahama i poszła za nim, a część poszła za Nimrodem – każdy według swojego odczucia. Tak Babilończycy podzielili się na dwie części.

Pytanie: W Stanach Zjednoczonych bardzo silnie odczuwa się kryzys, polaryzację społeczeństwa. I taki sam podział istnieje między amerykańskimi Żydami. Chociaż oni spierają się nie o metodę zjednoczenia, a każdy tylko udowadnia swoją prawość. O co jest ten spór – o istotę judaizmu?

Odpowiedź: Tu nie ma o co się spierać, przecież istota judaizmu jest jedna – metoda zjednoczenia, miłości do bliźniego jak siebie samego, jak nauczał rabin Akiwa. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło. I wszyscy Żydzi powinni wiedzieć, że tylko oni mają klucz do zjednoczenia.

Żydzi znajdujący się po stronie Donalda Trumpa, republikanów i Żydzi znajdujący się po stronie liberałów muszą osiągnąć połączenie między sobą i pokazać, że jest to możliwe ze względu na dobrą przyszłość ich i świata. Na tym polega misja wszystkich Żydów, a obowiązkiem wszystkich pozostałych – jest wywieranie na nich nacisku.

Dopóki Żydzi nie wypełniają swojej misji, nacisk ze strony narodów świata coraz bardziej rośnie, antysemityzm wzmacnia się. On nie zniknie i nie uspokoi się do tej pory, dopóki Żydzi nie naprawią sytuacji i nie zaoferują rozwiązania. Świat zmierza do znacznie cięższych czasów.

Dlatego Żydzi znajdujący się po jednej i po drugiej stronie powinni zrozumieć, że nie chodzi tu o różnice między lewymi i prawymi, liberałami i konserwatystami, a w ogóle o naprawę wpowszechnej naprawie rzeczywistości. Ameryka dotknięta jest silniejszym kryzysem i naprawa jest możliwa tylko przez połączenie.

Jeśli Żydzi połączyliby się i daliby tym przykład całej Ameryce, to wpłynęłoby to na wszystkich. Siła wyższego światła zaczęłaby wpływać na świat poprzez zjednoczenie Żydów znajdujących się w przeciwstawnych obozach i nienawidzących siebie wzajemnie.

Dlatego oni muszą się połączyć ponad wszelkimi różnicami, nie anulując przeciwieństw, a szukając, jak wznieść się nad nimi ku zjednoczeniu. Jeśli Żydzi zrozumieliby to i zaczęliby poruszać się w tym kierunku, to wszystko inne natychmiast uspokoiłoby się.

Przecież wyższe światło, które zacznie działać poprzez połączenie Żydów, będzie miało wpływ na wszystkich a nie tylko na Amerykę, a na cały świat. Teraz, w tych dwóch przeciwstawnych obozach, od Żydów zależy los świata.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 10.02.2017


W kierunku nowego społecznego ustroju

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówił Pan, że kabalistę nie interesuje materialny świat. Czy kabalista powinien być obojętny na to, co dzieje się w świecie fizycznym, w którym przebywa czasowo?

Odpowiedź: Chcę, żebyś mnie poprawnie zrozumiał. Rzecz w tym, że świat fizyczny jest absolutną konsekwencją naszego zachowania. A zmienić swoje zachowanie możemy tylko za pomocą świata duchowego.

I dlatego wszelkie próby ludzkości, aby coś zrobić w tym świecie, nie pomagają. Wszystko w koło wraca do pozycji wyjściowej: popełniamy ciągle te same błędy, nabijamy sobie te same guzy. Byłoby lepiej, gdybyśmy nic nie robili.

Najlepszą rzeczą dla człowieka jest zajmować się tylko swoim duchowym wzniesieniem. Dlatego kabalistów nie interesuje ten świat, ponieważ jest on pewnego rodzaju odzwierciedleniem naszego postępu.

Baal HaSulam pisze o tym, jak osiągniemy komunistyczne społeczeństwo, ale nie takie, o którym słyszeliśmy od marksistów-leninistów, a prawdziwie równe i sprawiedliwe.

Jednak to społeczeństwo nie jest celem samym w sobie. Ono będzie po prostu odzwierciedleniem wewnętrznego stanu ludzi, którzy będą w dalszym ciągu istnieć na tej ziemi. To właśnie oni będą przebywać w takim wewnętrznym stanie, w takich stosunkach między sobą, gdy stworzą społeczeństwo równych, bliskich sobie wzajemnie ludzi, przecież coraz bardziej będzie działać na nich wyższe światło, jednocząc ich w jedną strukturę.

W zasadzie Marks przewidział wszystko poprawnie i ludzkość na pewno do tego powróci. On pisał o nowym społeczeństwie, nie odnosząc się do Rosji lub do innego kraju, i sądził, że kiedyś takie społeczeństwo będzie zbudowane, dlatego że do tego prowadzi naturalny rozwój natury, jej ewolucja. I miał rację. Tutaj nie trzeba być prorokiem, wystarczy po prostu właściwie pojąć  postępnaszego rozwoju.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.01.2017


To wszystko zależy od nas

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co nas czeka w 2017 roku? Czy ma Pan jakieś prognozy?

Odpowiedź: Nie. To, co zechcesz, to będzie. Jaki byłby sens, aby żyć, albo coś robić, jeśli wiesz o tym, co się wydarzy? Kabała wyjaśnia, że to pozbawia nas wolnej woli. Nasza droga jest nieznana nikomu.

Pytanie: A jest to znane Stwórcy?

Odpowiedź: Nie. Stwórca wysyła nam sygnały, i tak jak my reagujemy na nie, tak budujemy swoją przyszłość. Znany jest ostateczny cel, ale dojście do niego – nie. O tym nie jest wcześniej nigdzie, nic napisane.

Wszystko zależy od człowieka, od jego relacji z innymi ludźmi i od całego społeczeństwa.

Z lekcji w języku rosyjskim, 01.01.2017