Artykuły z kategorii Mężczyzna i kobieta

Kabała – zajęcie dla mężczyzn?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy studiowanie nauki Kabały harmonizuje samotną kobietę? Przecież to zajęcie dla mężczyzn?

Odpowiedź: W żadnym wypadku Kabała nie jest przeznaczona tylko dla mężczyzn. Wręcz przeciwnie, mężczyźni są znacznie bardziej egoistyczni niż kobiety i dlatego dla nich ważniejsze jest systematyczne zajmowanie się Kabałą, bardzo poważnie i ściśle.

A kobieta nawet w naszym świecie wypełnia altruistyczne funkcje: rodzi, wychowuje dzieci, opiekuje się rodziną, pracuje w sferach usług. Ona oddaje, chociaż egoistycznie, ale mimo to mężczyzna nie jest zdolny tego zrobić.

Dlatego nie należy myśleć, że Kabała nie jest dla kobiet, przecież ona realizuje się właśnie w żeńskich właściwościach, tylko w zupełnie innej formie niż u mężczyzn.

Co drugi tydzień przeprowadzam lekcje dla kobiet, które przyjeżdżają do naszego centrum z całego kraju. Bardzo się z tego cieszę i przywiązuję do naszych spotkań wielkie znaczenie. Mamy z nimi bardzo dobry kontakt i wzajemne zrozumienie. Dostaję od nich poważną siłę.

Pytanie: A jak być samotną kobietą?

Odpowiedź: Co to znaczy samotna kobieta? Przed nią stoi cały świat! Ona może rozpowszechniać, robić wszystko, co w jej mocy. W rozpowszechnianiu kobiety są znacznie silniejsze i bardziej potrzebne niż mężczyźni.

Mężczyźni muszą pracować nad połączeniem między sobą, a kobiety – nad rozpowszechnianiem na zewnątrz. Właśnie w ten sposób tworzona jest każda kabalistyczna grupa, w której mężczyźni spotykają się razem i tworząc dziesiątki jednoczą się, a kobiety z tej grupy rozpowszechniają na zewnątrz.

Z lekcji w języku rosyjskim, 29.04.2018


Trzykrotnie o miłości

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Opowiadał Pan, że w młodości po raz pierwszy daje się odczuć człowiekowi, czym jest miłość – każdy z nas doświadczył pierwszej miłości; po raz drugi, gdy rodzi mu się dziecko, a trzeci raz powinien już sam świadomie rozwijać ją w stosunku do obcych ludzi.

Odpowiedź: W pierwszym przypadku – to nie jest miłość, a po prostu naturalny hormonalny wewnętrzny zew, który się opisuje w wielu źródłach.

W drugim przypadku, kiedy człowiekowi rodzi się dziecko, on czuje się częścią natury, czuje, że bierze udział w jakimś wzniosłym działaniu. To działanie jest podobne do działania Stwórcy i dlatego ogarnia go szczególne uczucie.

W trzecim, jeżeli człowiek naprawdę staje się podobny do Stwórcy, to on już może poczuć miłość.

Pytanie: W pierwszych dwóch przypadkach w przybliżeniu mogę wyobrazić sobie, czym jest miłość. Czy mogę wziąć je, jako przykład, aby zrozumieć jak można kochać bliźniego?

Odpowiedź: Nie! W pierwszym przypadku masz czysto hormonalne rozładowanie. Przepraszam, że tak mówię o miłości, o romansach, ale w nich nie ma nic innego. Idź do psychologa i poradź się. Co dotyczy miłości do dziecka, to jest już zwierzęce uczucie.

Natura nie dała nam, tak po prostu doświadczyć tego wszystkiego, ale po to, żeby rozwinąć w nas następny poziom, który znajduje się powyżej niej. Zaczynasz kochać innego nie dlatego, że on ci się podoba i napełniasz tym jakieś swoje pragnienia, a dlatego, że tym sprawiasz zadowolenie Stwórcy. To jest właśnie altruizm.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.02.2017


Irlandia – aborcja: za i przeciw

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Opinia: W Irlandii odbyło się referendum w sprawie legalizacji aborcji. 64,5% populacji głosowało za poprawką dającą kobiecie prawo do uwolnienia się od niepożądanej ciąży.

W ostatnim czasie było tam wiele przypadków, kiedy lekarze uratowali płód, ale przy tym zmarła matka. Ponadto w przypadkach przemocy, kazirodztwa itd. też nie było dozwolone dokonywanie aborcji.

Teraz pojawiła się nowa tendencja i kraj cieszy się, ludzie są zadowoleni, że teraz kobieta ma prawo decydować, jaka przyszłość czeka ją i dziecko.

Odpowiedź: Tej tendencji nie zmienisz. Przy czym ona istnieje we wszystkich krajach. Dopóki ludzkość nie uświadomi sobie, że trzeba dobrze zrozumieć cel swojego życia, nie wydarzy się nic dobrego.

Komentarz: Nad człowiekiem panuje informacja, która oblepia go jak kokon, ale w jakimś momencie coś w nim się zmienia i on idzie zupełnie inną drogą. Jeśli wcześniej mówił: „Po co mi dzieci, mam wolny związek i wszystko jest w porządku” – to nagle coś się w nim przełącza …

Odpowiedź: To wszystko, to jest wyższe zarządzanie. Od człowieka nie zależy, co on myśli dzisiaj i o czym będzie myślał jutro.

Kim w ogóle jest człowiek? – Maszyna, w którą ciągle wkładane są myśli i pragnienia, serce i rozum, i zgodnie z tym on za każdym razem zmienia się – nie on zmienia siebie, jego zmieniają.

Nie dają mu ani na minutę żadnej wolności, jest stale kontrolowany z góry. Nie jest tak, żeby pomiędzy jakimiś punktami zarządzania miał wolność zachowania. Nie ma ani żadnego wolnego zachowania, ani wolnego uczucia, ani wolnej woli, ani żadnej wolności myśli, pragnień – nic!

Człowiek prowadzony jest przez te stany, dlatego by mógł spojrzeć wstecz i nabrać z tego trochę doświadczenia, by ocenić swoje następne stany, które również są wpychane w niego na siłę, i tak nieustannie prowadzą.

Porównując to, co się z nim dzieje, i to, co otrzymał z poprzedniego doświadczenia, zaczyna dostrzegać, i uświadamiać sobie zło. Dlatego chce on podnieść się na poziom, z którego jest kontrolowany, aby wpłynąć na niego ze swojej strony. Konieczność wzniesienia się na poziom zarządzającej siły przywodzi go właśnie do studiowania Kabały.

Kabała – to nauka o zarządzaniu wyższej siły, która nami steruje. Dana jest nam możliwość reakcji zwrotnej, ale zazwyczaj ludzie tego nie używają. A nauka Kabały mówi właśnie o tym, w jaki sposób możemy poprawnie wykorzystać reakcję zwrotną na wyższą zarządzającą siłę, i wtedy praktycznie my będziemy zarządzać samym sobą poprzez nią.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 29.05.2018


Tajemnica kobiecej siły, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Charakterystycznymi cechami kobiecymi są cierpliwość, wrażliwość, zdolność, wyrozumiałość, zdolność robienia wielu rzeczy jednocześnie, miękkość i ustępliwość, estetyka.

Dla kobiety bardziej charakterystyczna jest harmonia, ma bardziej rozwiniętą intuicję. Kobieta jest bardziej wrażliwa, rodzinna, serdeczna.

Badania pokazują, że kobiety są dobrymi przywódcami o szerokiej wizji, elastyczne w myśleniu, posiadają zdolność łączenia różnych rzeczy. Korzystając ze swojej intuicji, kobiety są w stanie tworzyć długoterminowe plany. Jaki jest sekret szczególnej siły, która jest w kobiecie?

Odpowiedź: Rzeczywiście, w porównaniu z mężczyznami kobiety charakteryzują się większą ilością pozytywnych cech. Ale czy możemy porównywać męskie i kobiece cechy? Kobieta otrzymuje od natury wszystkie swoje charakterystyczne cechy i dlatego nie ma tu jej zasługi. Istnieją ludzie, którzy z natury mają szczególną siłę lub inteligencję, utalentowani muzycznie lub malarsko, a istnieją też bez talentu i słabi.

Kobieta otrzymuje bardzo wiele dobrych, specjalnych właściwości od natury, ale tylko, dlatego że jest kobietą. Nie można powiedzieć, że zapracowała na te cechy, rozwinęła w sobie. Gdybym według swojego pragnienia mógł dodać sobie dobre cechy, to wybrałbym bardziej kobiece cechy, niż męskie.

Pytanie: Zgodnie z badaniami grupa, w której są obecne kobiety, jest zwykle bardziej inteligentna, zdolna wykonać szerszy zakres zadań. Jaki jest tego powód?

Odpowiedź: Jeśli do męskiej grupy naukowców zostaną dodane kobiety, to czyni ją to doskonalszą ze strony natury. Przecież żadna płeć nie jest idealna sama w sobie. I dlatego grupie wyjdzie na korzyść żeński umysł i podejście, a także znacznie wyższa niż u mężczyzn zdolność odczuwania rzeczy.

Pytanie: Kobiety zwykle mają więcej współczucia i empatii, czy to znaczy, że są zdolne do ściślejszej współpracy?

Odpowiedź: To zależy od sytuacji. Kobiety są bardzo silne, gdy należy się zjednoczyć, by walczyć o swoje prawa. Ale jak tylko znika wspólny zewnętrzny wróg: mężczyźni lub państwo, z którymi trzeba walczyć broniąc się, kobiety tracą moc, by się zjednoczyć.

Kobieta jest bardzo oddana celowi i silna, kiedy trzeba razem z innymi kobietami walczyć o swoje prawa. Ale to jedyne możliwości na połączenie się z innymi. Ona nie czuje się w stanie połączyć z innymi kobietami.

Z natury każda kobieta ma swoją własną sferę, którą nie jest gotowa się dzielić. I nie chce się zbliżać i dotykać osobistej sfery innej kobiety. Tutaj kobiety są bardzo dużymi indywidualistkami.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 14.01.2018


Wszystko zależy od dążenia

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Czy były w historii przypadki, kiedy mężczyzna zajmował się Kabałą, a jego żona, siedząc w domu z dziećmi i wspierając go, też otrzymywała duchowe poznanie?

Odpowiedź: Mamy takie przykłady, co prawda, z przed dwóch tysięcy lat, gdy żona rabina Akiwy, pomagając mu we wszystkim, rzeczywiście dosięgła wielkich wyżyn duchowego poznania.

Pytanie: Czy dzisiaj może się tak zdarzyć, żeby żona wspierając męża, ale ani razu nie otwierając książki, osiągnęła duchowe?

Odpowiedź: Jeżeli żona wspiera męża we wszystkim, daje mu swoje pragnienie, a mąż, być może, jest nawet leniwy, ale ona popycha go naprzód, zmusza, pomaga, to ona może osiągnąć więcej niż on. Wszystko zależy od dążenia człowieka. Przecież pragnienie kobiet jest bardziej wymagające, bardziej poważne.

Nie mogę powiedzieć, co lepsze jest w naszym świecie: być mężczyzną, czy kobietą. Wszystko zależy od powodzenia. Jeśli kobieta ma poważne, prawidłowe dążenie do celu, to wtedy jest możliwe, że jej realizacja siebie, jako ziemskiej kobiety i jako duchowego mężczyzny będzie pomyślniejsza.

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.12.2016


Mężczyźni i kobiety: struktura ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób kobieta powinna prawidłowo zajmować się Kabałą?

Odpowiedź: Duchowe i ziemskie pojęcia męskiej i żeńskiej części kardynalnie różnią się od siebie.

Dusza – jest to dążenie człowieka do obdarzania i miłości ponad jego egoizmem. Dlatego też nie można powiedzieć, że mężczyzna w naszym świecie – to oddająca część, a kobieta – otrzymująca. Tutaj nie może być żadnego podziału, przecież i one i oni są w naszym świecie egoistami.

Ale ten, kto nabywa właściwość obdarzania i miłości do innych, w duchowym sensie słowa nazywa się mężczyzną – oddającym; a ten, kto jeszcze przebywa w swoim egoistycznym pragnieniu samo-rozkoszowania się, napełniania, nazywa się żeńską częścią.

Dlatego wszyscy z duchowego punktu widzenia jesteśmy kobietami. A ci, którzy przejdą w Wyższy świat przez tak zwany machsom, będą nazywać się mężczyznami. Powyżej machsomu wszyscy – to mężczyźni. Tam każdy ma swoją żeńską część (pragnienie) i męską część (ekran, intencja). Przecież jedno nie może istnieć bez drugiego.

Gdy czytam kabalistyczną książkę, a tam jest napisane o kobietach i mężczyznach, to należy konkretnie wyobrazić sobie, że przez mężczyznę i kobietę ma się na myśli właściwość otrzymywania albo właściwość obdarzania – w każdym z ludzi, niezależnie od jego płci.

Co dotyczy naszego świata, istnieje różnica w fizjologicznych właściwościach i z tym mamy duży problem.

Polega on na tym, że w naszym świecie kobieta, mimo wszystko, różni się swoimi ziemskimi egoistycznymi właściwościami od mężczyzny. I dlatego jej wejście do Kabały jest szczególne, nie jak u mężczyzn.

Kobieta powinna osiągnąć taki sam stan, jak i mężczyzna, ale zmierzać do tego w inny sposób, udzielając dużej pomocy mężczyznom, wypełniając swoje przeznaczenie  kontynuacji rodu i strażniczki rodzinnego ogniska. Mężczyzna powinien zadbać o zarobek i naukę, a kobieta o dom – to jest jej praca.

Ja wyjaśniam, w jaki sposób stworzono ludzkość, i od tego nigdzie nie uciekniesz. My nie możemy zamienić miejscami kobiety z mężczyzną albo anulować płeć. Bez względu na to, jak jesteśmy rozwinięci, mimo wszystko w naszym świecie żeńska i męska natura kardynalnie różni się i to musi być brane pod uwagę.

Mamy różne myśli, różne poglądy na świat, różne odczucia, różne swoje potrzeby w rodzinie. Dlatego musimy zachowywać się odpowiednio do tego, a nie sztucznie wyobrażać siebie żyjącymi nad naszym światem w stanie, gdzie nie ma już żadnego podziału.

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.12.2016


Samotność

каббалист Михаэль Лайтман Komantarz: Uczeni amerykańskiego Uniwersytetu im. Brighama Younga doszli do wniosku, że samotność i izolacja socjalna stanowią problem narodowy.

Około 42,6 miliona dorosłych Amerykanów powyżej 45 roku życia cierpi z powodu przewlekłej samotności. Zgodnie z wynikami spisu ludności ponad jedna czwarta społeczeństwa jest samotna, a ponad połowa społeczeństwa nie żyje w związku małżeńskim.

Odpowiedź: To jest charakterystyczne dla wszystkich wysoko rozwiniętych krajów. Do tego zmierzają wszyscy. To się dzieje nie tylko w Ameryce, ale i w Europie, i w Rosji, i wkrótce to będzie w Chinach. To nie jest problem narodowy. To rozwijający się egoizm. Co prawda, on w każdym narodzie rozwija się w różnym stopniu i ma nieco różne przejawy.

Pytanie: Czy to się dzieje według jakiejś reguły?

Odpowiedź: Tak. Oczywiście. To 70 narodów świata, 70 korzeni. Ale na ogół to jest ta sama tendencja, która obejmuje wszystkich. My to jeszcze zobaczymy. Dzisiaj w Afryce mamy boom dzietności, ale wkrótce to przejdzie i doprowadzi wszystkich do jednego modelu: człowiek nie będzie chciał marnować siebie dla innych, włączając w to dzieci.

Ludzie dzisiaj nie chcą niczego takiego. Egoizm zamyka człowieka w samym sobie, zapieczętowuje jak w butli i on niczego więcej nie chce. Potrzebna jest mu tylko pizza i cola, które dostarczą mu za pomocą drona, i komputer, nic więcej.

Pytanie: Nawet jeśli człowiek będzie wiedział, że z powodu samotności choruje, cierpi, ma depresję?

Odpowiedź: To wszystko brednia. Z powodu dzieci jest więcej cierpień niż od chorób. Tak nasz egoizm będzie nam podpowiadał. Widzimy, jak wielu ludzi dziś nie chce wychodzić za mąż, żenić się, mieć dzieci. Z trudem przywodzą na świat jedno dziecko, maksimum dwójkę – zależy w jakich społeczeństwach.

Komentarz: To znaczy egoizm zdominował nawet najstarszy instynkt – macierzyński?

Odpowiedź: Również wśród wierzących. To rozprzestrzenia się wszędzie, także w Izraelu. A za granicą już od dawna.

Pytanie: I co dalej?

Odpowiedź: Dalej następuje uświadomienie sobie zła: do czego dochodzimy, do czego przyjdziemy. Najpierw powinniśmy pogrążyć się w złe stany, czerpać z nich przyjemność i krzyczeć, że nam jest dobrze.

Jesteśmy wolni! Nikomu nic się od nas nie należy! Niech się do nas nikt nie wtrąca! Każdy ma własny kąt. Pluć na wszystko! Dostaję jakiś zasiłek i mi to wystarcza, aby wyżyć samemu, zamknąć się w swoim pokoju. Jest mi potrzebne tylko minimum życiowe i komputer. Wszystko!”

Jednak okazuje się, że w końcu człowiek zaczyna uświadamiać sobie swoją ograniczoność Chodzi o to, że to się łączy z rozwojem społeczeństwa. A społeczeństwu ludzie są już niepotrzebni. Przecież mamy dość rąk do pracy. Jest ich aż nadto. Na ziemi żyje 8 miliardów ludzi, a potrzeba tylko miliarda, a nawet mniej. Po co zaśmiecać Ziemię?

Pytanie: I co w rezultacie?

Odpowiedź: W zasadzie program będzie nastawiony na to, aby rodziło się mniej ludzi. Żeby stopniowo ograniczać dzietność.

Pytanie: Kiedy przyjdzie uświadomienie zła? W jakiej chwili?

Odpowiedź: To powinno przyjść od wewnątrz, a nie za pomocą jakichś to wielkich ruchów społecznych. Choć przełom może przyjść w rezultacie wojny. Ale to jest też nienaturalne. Naturalny rozwój – to kiedy człowiek, badając swój egoizm, odczuwając go w sobie, zaczyna nagle czuć następny stopień rozwoju tego egoizmu, który to pokazuje mu, że istnieje nowy, następny stopień istnienia, znajdujący się ponad materią.

I tu człowiek zaczyna rozumieć, że on nie ma z tym nic wspólnego, ale w zasadzie wszystko to, co najlepsze, znajduje się tam. A wszystko to, co działo się tu, wszystkie miliony, a nawet miliardy lat – to tylko przygotowanie do następnego poziomu. A on nie ma nic wspólnego z tym poziomem.

Komentarz: Oto rzeczywista tragedia!

Pytanie: Tu mu dadzą odczuć tę tragedię. Teoretycznie nam się wydaje, że da się to jakoś przeżyć. Przecież każdy ma co jeść i jakieś zajęcie. Nie – nie da się przeżyć. Będą dawać nam wszystko: football, wędkarstwo, cokolwiek. Nie! W człowieku podniesie się następny egoistyczny poziom: osiągnąć cel, sens, podnieść się powyżej dotychczasowej natury na poziom następnej natury – duchowej, nie ograniczonej naszymi ziemskimi, egoistycznymi ramami. I oczywiście, człowiek nie będzie mógł z tym żyć. To będzie jęk, lament na całej ziemi.

Pytanie: To taki jest zamysł Stwórcy?

Odpowiedź: Tak, to cudowny czas! Uświadomienie zła. Co będzie po tym okresie przejściowym lub jak on będzie rozwiązany – to już nieważne. Ważne jest to, jak ludzie zaczną uświadamiać to sobie, odczuwać to… Mogą uświadamiać to sobie, jednocześnie rozumiejąc, że to nie jest przeznaczone dla nich.

Komentarz: To straszne. Tam jest szczęście, które nie jest przeznaczone dla mnie.

Odpowiedź: Tak i ja to rozumiem, uświadamiam sobie, widzę, przeczuwam, ale to nie jest moje.

Pytanie: Czy w takim razie człowiek powinien podejmować jakieś działania?

Odpowiedź: Nie, po prostu wystarczy uświadomienie sobie zła swojej natury. A dalej on będzie gotów wyrwać siebie ze swojego ciała w dosłownym sensie. Tzn. znaleźć tą zewnętrzną siłę, która pomogłaby mu wyrwać się z siebie. To stan oczywiście wspaniały!

Pytanie: To znaczy, że dzisiejsza głuchota zamieni się w możliwość usłyszenia?

Odpowiedź: Tak, on znajdzie środek, za pomocą którego wyjdzie z siebie. On zrozumie, że to jedyna możliwość, i pójdzie na całość. To znaczy następna minuta jest całkiem nieważna. Istnieje tylko to mgnienie. Jak u Fausta.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem, 07.08.2017


Małżeństwo dla dobra dzieci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli mężczyzna jest w cywilnym małżeństwie, czy uważa się go za żonatego?

Odpowiedź: W naszych czasach nie ma to znaczenia. Wszystko zależy od tego, na ile para uważa się za męża i żonę.

Ale w zasadzie, małżeństwo określa się w odniesieniu do dzieci. Uważam, że jeśli są dzieci, małżeństwo – jest święte. Nie masz prawa rozwodzić się, i jesteś zobowiązany wychowywać dzieci, nie ważne w jakich warunkach.

Lepiej jest dla dzieci z jakimkolwiek ojcem, niż bez niego!

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.12.2016


„Duchowy bałwan”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Nie opuszcza mnie marzenie o rodzinie, w której może mieć miejsce odkrycie Stwórcy między małżonkami. Czy mój drogocenny – „duchowy bałwan”, nie przeszkadza mi w realizacji moich marzeń?

Odpowiedź: To nie zależy od niego. I w żadnym wypadku nie masz prawa demonstrować mu swoich pretensji!

Dlatego, że dążenie do Stwórcy, daje sam Stwórca. Do Kabały doprowadza człowieka sam Stwórca. W czwartym punkcie przedmowy do „Nauki Dziesięciu Sfirot” powiedziano, że Stwórca kładzie rękę człowieka na szczęśliwą drogę i mówi: „Wybierz sobie to. Weź i idź”.

Dlatego, jeśli pojawiło się w nas pragnienie odkrycia Stwórcy, to ono jest nam dane przez Stwórcę, i nieważne jest to, czy jesteś kobietą. A twojemu małżonkowi tego pragnienia nie dano. To znaczy, że ty powinnaś je realizować, a on nie powinien – on jest absolutnie wolny.

Nie wiesz, jaką on ma duszę, kiedy ona musi się realizować. Być może ona się już zrealizowała i istnieje na tym świecie teraz obok ciebie, aby właśnie w taki pasywny sposób, pomóc Ci w twojej realizacji.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.06.2016


Duchowe przeznaczenie kobiet

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy możliwa jest wśród kobiet kabalistyczna przyjaźń, miłość, wzajemne poręczenie? Czy taka głębia wzajemnego duchowego włączenia bardziej charakterystyczna jest dla mężczyzn?

Odpowiedź: Tak, to jest bardziej charakterystyczne dla mężczyzn. Kobietom jest o wiele trudniej się przyjaźnić. One mogą połączyć się ze sobą tylko po to, aby pomóc mężczyznom. Na tym polega ich przeznaczenie i tak powinny się zachowywać.

To jest prawie niemożliwe, aby kobieta mogła być prawdziwym przyjacielem innej kobiety. Ale, aby osiągnąć wyższy cel, aby pomóc mężczyznom połączyć się ze Stwórcą, one mogą połączyć się ze sobą, ponieważ wtedy mają konkretny cel, który nie znajduje się między nimi, a powyżej nich.

Pytanie: Kto jest bardziej egoistyczny: mężczyźni, czy kobiety?

Odpowiedź: Mają inny styl egoizmu. Dlatego mówić o tym, kto jest bardziej egoistyczny, nie mogę. Mężczyznom łatwiej być połączonym między sobą, a kobietom łatwiej jest być ukierunkowanym na cel.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016