Artykuły z kategorii Kabała i religia

Tora – zakodowana wiedza

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Kabała może istnieć bez Tory?

Odpowiedź: Tora – to właśnie jest Kabała, a nie to, jak ją później przerobili i przeinaczyli ludzie.

Tora – to kabalistyczny zapis informacji Wyższego świata. Nam wydaje się, że ona opowiada o wydarzeniach historycznych w naszym świecie, ale ona nie ma z nimi nic wspólnego i mówi tylko o tym, co dzieje się w formie sił Wyższego świata.

Tora jest napisana w języku gałęzi, dlatego zamiast nieożywionych, roślinnych, zwierzęcych i ludzkich obiektów wymienionych w niej, musimy wyobrażać sobie siły, które zarządzają wszechświatem. Przy czym nie tylko cały tekst, ale i każda litera Tory – jest to zapis siły. Znaczy, należy  odnosić się do niej jak do zakodowanej wiedzy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Sprzeczność między współczesną religią a Kabałą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Religijni ludzie uważają, że po prostu należy przestrzegać przykazań i czekać na Mesjasza. A Pan uważa, że sami musimy spowodować jego przyjście do nas. Na czym opiera Pan swoje zdanie?

Odpowiedź: Sprzeczność między poglądem współczesnej religii – podkreślam, współczesnej i Kabały jest w tym, że są one diametralnie przeciwne.

I słusznie twierdzą religijni, że różnica między nami jest ideologiczna. Dlatego też praktyczna. Nie jest to tylko kwestia tego, co jest ważniejsze: mechaniczne wykonywanie (maase) czy intencja (kawana).

Świat rozwija się poprzez ciągły rozwój egoizmu w każdym obiekcie natury, na wszystkich jej poziomach: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim. Egoizm rozwija się etapami: 1-2-3-4 stopnie, czyli jest najmniejszy na poziomie 1 – nieożywionym, a największy na poziomie 4 – ludzkim. Istnieją również podpoziomy oraz pod-pod poziomy każdego poziomu. Właśnie wielkością egoizmu są określane wszystkie właściwości dowolnego obiektu natury.

Wspólny egoizm natury rozwija się na każdym poziomie z odpowiednią intensywnością: wolniej na poziomie 1, najszybciej na poziomie 4. Rozwój pod wpływem wymuszającej egoistycznejsiły  nazywa się Beito – w czasie.

Ponieważ religie nie mają możliwości wpływania na przyspieszenie i styl rozwoju, dlatego przyjmują taki pasywny rozwój, jako dany przez Stwórcę, i podporządkowanie się temu uważają za pobożność. Tak dane jest z góry.

Kabała odkrywa Stwórcę jako naturę (Elokim – według gematrii jest to to samo co natura, Tewa) i uważa, że oczywiście, wszystko pochodzi z natury, oprócz niej nie ma innej siły, która determinuje wszystko w naszym świecie, ale cały powód stworzenia człowieka, a więc także wszystkiego, co go poprzedzało, jest taki, żeby go rozwinąć do poziomu Stwórcy.

Dlatego nazywa się on Adam – od słowa Dome – podobny do Stwórcy. To znaczy celem rozwoju człowieka jest osiągnięcie poziomu Stwórcy, jak powiedziano w Torze „Szuwu bnei Izrael ad Haszem Elokejha“ – „Powróćcie synowie Izraela do poziomu Stwórcy“.

Okazuje się, że poglądy religii i Kabały na rozwój świata i rolę człowieka w nim są diametralnie różne: religia utwierdza pasywną rolę człowieka, Kabała wręcz przeciwnie, aktywną – „Poznaj Stwórcę i pracuj dla Niego“ – mówi się w pierwszej kolejności„poznaj”, a następnie będziesz wiedzieć, jak dla Niego pracować i co oznacza sama ta praca.

Ale problem jest większy: religia twierdzi, że trzeba tylko znać i mechanicznie wykonywać przykazania i tym całkowicie spowalnia człowieka, ogranicza jego rozwój. Podczas gdy Kabała twierdzi, że wszystko jest stworzone dla rozwoju człowieka, w celu osiągnięcia przez niego poziomu Stwórcy, poznania jedności Stwórcy – w swoim osobistym rozwoju.

Realizuje się to poprzez „połączenie” człowieka ze Stwórcą, gdy stają się równi w swoich działaniach. Ale to jest to, czego boi się religia i nie chce do tego dopuścić. Ona naucza, zachęca i pozwala tylko na studiowanie i mechaniczne wykonywanie przykazań.


Prezent na górze Synaj, oczekujący odbiorcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaki jest sens święta Darowania Tory i co oznacza, że otrzymaliśmy Torę? Nie widać, abyśmy wykonywali jej przykazania. Raczej wychodzi odwrotnie, jest napisane; „nie kradnij“- kradniemy, „nie pożądaj własności innych“- pożądamy.

W jaki sposób Tora powiązana jest z naszym dzisiejszym życiem? Czy nie pomylił się Stwórca dając Torę właśnie ludowi Izraela?

Odpowiedź: Jest darowanie Tory i jest jej otrzymywanie. Problem w tym, że chociaż Tora była nam darowana, ale my i tak jej nie otrzymaliśmy.

Dziś społeczeństwo izraelskie jest bardzo dalekie od tego, jakim powinno być, żyjąc według przykazań Tory. Dlatego my wszyscy nadal uważamy się za znajdujących się na wyganiu.

Pytanie: Ale otrzymaliśmy Torę, mamy ją!

Odpowiedź: Mamy książkę, na której napisane jest „Tora“, to nie wystarczy. Tora to najwyższe Światło, które powraca do źródła. Światło koryguje naszą egoistyczną naturę, prowadzi nas ku miłości i wzajemnej życzliwości, dopóki nie pokochamy innych tak, jak siebie samych.

To się nazywa realizacja Tory. Tora – to światło, jak powiedziano: „stworzyłem zły początek i Torę dla jego naprawy“. W narodzie żydowskim zakodowany jest najbardziej rozwinięty egoizm, nie na darmo nasz naród nazywają „nieugiętymi“. Dlatego otrzymaliśmy Torę do jego naprawy – światło, powracające do źródła.

W przeszłości, w czasach pierwszej i drugiej Świątyni, naród Izraela użył tego Światła do naprawy. Ale potem upadł z tego poziomu, co nazywa się zburzeniem Świątyni i udał się na wygnanie. To wygnanie z przykazań Tory o miłości do bliźniego, jak siebie samego. Dzisiaj nikt już nawet nie myśli o miłości do bliźniego. Z Tory została tylko miła tradycja.

Pytanie: Nie otrzymaliśmy jeszcze Tory, bo nie wypełniamy wszystkich przykazań religijnych?

Odpowiedź: Nie mówimy o nakazach religijnych. Prawo Tory – to miłość biźniego swego, jak siebie samego. Rabin Akiva nazywa to wielką zasadą Tory, która obejmuje wszystkie pozostałe przykazania. Dlatego wypełniając przykazania mechanicznie, człowiek powinien sprawdzić; przybliża go to do miłości, do bliźniego, czy może nawet oddala, powoduje rozłam w narodzie, rozpala nienawiść?

Czy to jest Tora, to co otrzymaliśmy? Otrzymaliśmy najwyższy środek, ponieważ Tora – to światło, siła wyższa, która oddziałuje na nas, jeśli wykonujemy szczegółowe instrukcje. Siła ta może naprawić naszą naturę, pozwalając nam odkryć wyższy świat, otworzyć oczy i ujrzeć, gdzie faktycznie się znajdujemy.

Tora jest wieczna i z jej pomocą, my również możemy osiągnąć życie wieczne. Ale to tylko pod warunkiem, że naprawdę wyjaśniliśmy co znaczy prawdziwa Tora i przykazanie o miłości do bliźniego, jak siebie samego, łączące w sobie wszystkie przykazania.

Z rozmowy o nowym życiu, 03.05.2015


Dlaczego Kabała nie jest religią?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Kabała nie jest religią, jeśli ona mówi o wyższej sile, o Stwórcy?

Odpowiedź: Dlatego że Kabała bada wyższą siłę. Jak fizyk bada fizyczne siły naszego świata, tak Kabała bada kolejną warstwę natury – fizyczne siły wyższego świata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Wyższa siła z punktu widzenia Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Większa część ludzkości jest religijna. Ma ona swoje wyobrażenia o wyższej sile, Bogu, Stwórcy. Co to jest wyższa siła w Kabale, jaka jest zasadnicza różnica?

Odpowiedź: Ludzkość zawsze bała się czegoś i boi się do dnia dzisiejszego. Zawsze starała się znaleźć jakiś sposób, aby chronić się przed nieoczekiwanymi, okrutnymi siłami natury.

To samo mówi się o Abrahamie, który najpierw był kapłanem w starożytnym Babilonie, a następnie odkrył wyższą siłę, zwaną Naturą albo Stwórcą, jako jedyną dobrą, niewymagającą jakiegokolwiek ubóstwiania i ofiary. Na tej podstawie zaczął prowadzić badania i wyjaśnienia, a następnie nauczać ludzi.

W ten sposób powstał język kabalistyczny, którego podstawy pochodzą jeszcze od pierwszego kabalisty Adama, który żył 5777 lat temu.

Rozwijając się od Adama do Abrahama i od Abrahama do nas, Kabała stopniowo obrastała swoim systemem pojęciowym – czterema językami, za pomocą których kabaliści opisują Wyższy świat. Dzięki tym językom zaczynamy stopniowo czuć to, co czuli i opisywali kabaliści.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Trzy światowe religie – ich rola i perspektywy, cz.4

каббалист Михаэль Лайтман Najbardziej pożądane działanie – zjednoczenie

Pytanie: Co to jest „miłość” z punktu widzenia judaizmu, chrześcijaństwa i islamu?

Odpowiedź: Nie sądzę, żeby jakakolwiek religia w tej formie, w jakiej one obecnie istnieją, w ogóle przywoływała do miłości. Nie widzę, żeby ktoś postawiał sobie za cel: osiągnąć miłość, i cierpiał z powodu jej braku.

Tylko nauka Kabały, która jest wewnętrzną część Tory – prawdziwą Torą, mówi o miłości i połączeniu się ze Stwórcą. Kabała uczy nas, jak połączyć się w celu ujawnienia się między nami wyższej siły, dzięki której cały świat powróci do właściwego stanu.

Kabaliści pisali, że cały ten proces powinien być realizowany w naszych czasach. Wielki kabalista Baal HaSulam sto lat temu pisał o tym, że znajdujemy się w pokoleniu Mesjasza (Masziacha). I pokazuje nam to rozwój sytuacji w Izraelu i w Europie, rozpowszechnianie Kabały w świecie ogarniętym kryzysem i rozpaczą z powodu swojej kompletnej bezsilności.

Wszystko wskazuje na to, że musimy jak najszybciej ujawnić potrzebę zjednoczenia, a przede wszystkim wewnątrz narodu Izraela. Konieczne jest, aby przekazać ludziom, że wszystkie problemy świata i narodu izraelskiego zależą tylko od naszego połączenia.

I Żydzi muszą stać się „światłem dla narodów świata”, to znaczy pokazać wszystkim przykład prawidłowego połączenia. W przeciwnym razie cały świat pozostanie w powszechnym kryzysie, który tylko rośnie i umacnia się.

Jeśli naród Izraela połączy się, to tym anulujemy nienawiść między nami i nienawiść wszystkich narodów do nas. Jest to najbardziej pożądane działanie na dzisiaj.

Pytanie: Co przyjdzie w ślad za rozkwitem radykalnego islamu, którego świadkiem dzisiaj jesteśmy?

Odpowiedź: W ślad za tym Izrael podniesie się i pokaże wszystkim, że powszechne zjednoczenie jest jedynym ratunkiem i prawidłową formą istnienia całego świata.

Z rozmowy o nowym życiu, 21.01.2016


Wiara w bogów pomogła w rozwoju cywilizacji

каббалист Михаэль Лайтман Badanie: 70% światowej populacji wyznaje jedną ze światowych religii (chrześcijaństwo, buddyzm, islam), w którym istnieje idea wszechwiedzącego Boga (lub bogów), karzącego za grzechy.

Te religie wyparły wierzenia, w których nie było podobnych idei, co było warunkiem rozwoju cywilizacji.

Podobna zmiana wiary przyczyniła się do powstania społecznych i ekonomicznych instytucji, leżących u podstaw cywilizacji. Religijni ludzie nie są lepsi od innych – są po prostu bardziej skłonni do współpracy, przy czym tylko ze współwyznawcami.

Komentarz: Religie są swojego rodzaju klubem, układem, ramą, które są niezbędne ludzkości do rozwoju, dopóki nie ujawni się ich niewiarygodność w rozwiązywaniu społecznych problemów – wzajemnej nienawiści i odrzuceniu. Ponieważ religie w swojej podstawie są również egoistyczne, jak i ludzkie społeczeństwo, w którym one powstały i rozwijały się, aż po dzień dzisiejszy.

Dlatego masy tak, czy owak odkryją konieczność realizacji Kabały – i będą zmuszone ją realizować. A oprócz tego, jak pisze Baal HaSulam, każdy może pozostać w swojej religii. Ponieważ Kabała „tylko” ujawnia w człowieku właściwość obdarzania i miłości do innych.


Jak zrezygować ze światopogladu, do którego przywykliśmy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Przez tysiąclecia ukrywania Kabały ludzkość przejmowała tysiące sprzecznych światopoglądów. Kabała to sprecyzowany światopogląd. Jak teraz porzucić swój tradycyjny światopogląd na korzyść kabalistycznego?

Оdpowiedź: To bardzo proste. Żadne pozostałe metody, tak czy inaczej, niczego nam nie dają. Ludzie coraz bardziej będą przekonywać się, że te metody są wadliwe. Oczywiście, my będziemy im pomagać i wyjaśniać, ale przekonać się o tym oni muszą sami. Kabała nie zmusza nikogo, to nie jest rozwiązanie. Niemniej jednak człowiek powinien wszelkimi aktywnymi sposobami próbować dowiadywać się, za pomocą czego może on konkretnie zmienić swoje życie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.07.2016


Ponad wszystkimi religiami świata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego atakują Pana religijni, studiujący Torę?

Odpowiedź: To jest całkowicie naturalne, że istnieją ludzie, niezadowoleni z faktu, że odkrywamy Kabałę, dlatego że ona obala wszystko. Wtedy światu nie będą potrzebne żadne inne nauki i kultury, ani poezja i literatura, ani balet i muzyka – nic.

Ujawnienie Stwórcy da człowiekowi poczucie wyższej harmonii, która będziego go całkowicie wypełniać. I wszystkie nasze wewnętrzne, najgłębsze nisze duszy będą napełniać się wyższym światłem – najbardziej naturalnym, najbardziej doskonałą rozkoszą.

Właśnie dlatego wszyscy, którzy zaangażowani są w różne dziedziny nauki i sztuki, od razu zaczynają sprzeciwiać się Kabale. Przecież wychodzi, że zabieramy im chleb. I co wtedy im pozostanie?

Nic nie pozostaje i u religijnych ludzi, dlatego że mówimy im wprost, że Kabała zajmuje się bardzo prostą i najbardziej prawdziwą metodą: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego“. W pierwotnych źródłach powiedziano, że to jest główne prawo Tory.

Czy wypełniają oni zasadę „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”? Gdzie jest ich miłość do bliźniego? Wszystkie religie nienawidzą i niszczą się nawzajem. Na przestrzeni tysiącleci zabijają ludzi z imieniem Boga na ustach. Czy to jest właściwe podejście do ludzi i wypełnianie Bożego przykazania? Boskie przykazanie jest tylko jedno: „Kochaj bliźniego swego”. Więc wypełniajcie je. Tego wymaga od wszystkich wyższa siła, Stwórca.

Ale z tym nikt nie może się zgodzić, ponieważ religie zajmują się wszystkim, co tylko możliwe,  tylko nie dobrym stosunkiem do siebie nawzajem. Wręcz przeciwnie, one nastawiają ludzi przeciwko sobie.

Religie są produktem egoizmu, konsekwencją tego, że Żydzi upadli z poziomu „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” we wzajemną nienawiść.

Dziś nawet nie rozumiemy, co znaczy nienawiść. My po prostu w niej istniejemy, przyzwyczailiśmy się do niej. Dlatego takie życie, takie nastawienie wydaje nam się normalne.

Zwykłemu człowiekowi jest trudno to zrozumieć. Tylko później zaczyna rozumieć, jak głęboko jest on pogrążony w nienawiść, przyzwyczaił się do tego i uważa za normalne.

Wszystkie religie pojawiły się przez to, że Żydzi upadli z wzajemnej miłości we wzajemną nienawiść, z której 2000 lat temu, po zburzeniu Świątyni, pojawił się judaizm. Potem wyszło z niego chrześcijaństwo, a jeszcze później, w VI-VII wieku naszej ery – islam.

Tak one istnieją po dziś dzień: każda wewnątrz swojego oddzielnego kręgu, w konflikcie i konfrontacji ze sobą.

A teraz i Żydzi, i chrześcijanie, i muzułmanie powinni zjednoczyć się i wznieść się ponad wszystkimi religiami, które zaczną się ujednolicać, i cała ludzkość, jak pisze Baal HaSulam, przyjdzie do jedynej religii na świecie – „Pokochaj bliźniego swego jak siebie samego”.

Pytanie: Czy w tym istnieje wolność wyboru u przedstawicieli religii?

Odpowiedź: Nie, to jest założone w programie rozwoju. Dopóki Kabała nie odkryje się w pełni, wszystkie religie będą się jej sprzeciwiać. I tylko dopiero po jej końcowym odkryciu nie będą mieli żadnej innej możliwości, jak zgodzić się z Kabałą i połączyć się z nią.

Pytanie: Jaką rolę grają religie w celu stworzenia?

Odpowiedź: Religie są potrzebne po to, żeby człowiek zaczął rozumieć, o czym mówi Kabała.  One stanowią odwrotne odzwierciedlenie Kabały. Religie rozwijają człowieka, przywodzą do pewnego stanu, kiedy on zaczyna czuć, widzieć, rozumieć, że nie tak po prostu znajduje się na płaszczyźnie tego świata.

Nawet nie wyobrażamy sobie, z jak niskiego punktu ludzie się rozwijają! Sami w sobie jesteśmy gorsi niż zwierzęta, przecież nawet nie posiadamy zwierzęcych instynktów.

Dlatego, żeby rozwinąć ludzkość do poziomu odkrycia wyższej natury – Stwórcy, potrzeba wiele takich narzędzi, jak religii, przekonań, filozofii, muzyki, kultury, nauki. Wszystkiego, co możliwe tylko, aby ludzkość była w stanie poczuć, co niesie jej Kabała.

Pytanie: To znaczy, że nie jest Pan przeciwny sztuce, literaturze itd.?

Odpowiedź: Nie! W żadnym wypadku! To wszystko rozwija ludzi, w tym również religie. Są one dane specjalnie, żeby rozwinąć ludzkość i przygotować ją do poznania duchowego systemu.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.11.2015


Zrobili z Biblii komiks

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomość z mediów: The Guardian donosi: chrześcijańskie wydawnictwo Kingstone wydało komiks-adaptacje Biblii. Stworzenie 12-tomowej pracy zajęło około siedmiu lat. W projekcie uczestniczyło 45 ilustratorów. Format komiksu – przeplatanie tekstu i rysunków – pozwala na przyswojenie informacji w skróconej formie.

Komentarz: Ludzie traktują Torę w ramach swojego postrzegania świata, jak coś, co dzieje się na ziemi. Trudno sobie wyobrazić, że Tora mówi o polu siłowym i jego wpływie na nas, jak zmieniamy się pod jego wpływem z zupełnie przeciwnych temu polu, w całkowicie podobnych do niego.

Składamy się z pragnienia otrzymywania przyjemności. Pragnienie to składa się z 613 części. Są one naprawiane z pragnienia otrzymywania przyjemności w pragnienie obdarzania przyjemnością innych, przez wyższą siłę, zwaną wyższym światłem, składającym się również z 613 świateł.

Ogólnie rzecz biorąc, to wyższe światło nazywa się Tora a naprawa pragnienia nazywa się Micwa (przykazanie). Tora mówi tylko o naprawie 613 pragnień. W miarę ich naprawy człowiek zaczyna odczuwać otoczenie w nowych właściwościach – to właśnie nazywa się odkryciem wyższego świata.

Źródło:  https://www.theguardian.com/books/2016/oct/21/kingstone-bible-comic-book-makeover