Artykuły z kategorii Kabała i religia

Dlaczego Kabała nie jest religią?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Kabała nie jest religią, jeśli ona mówi o wyższej sile, o Stwórcy?

Odpowiedź: Dlatego że Kabała bada wyższą siłę. Jak fizyk bada fizyczne siły naszego świata, tak Kabała bada kolejną warstwę natury – fizyczne siły wyższego świata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Wyższa siła z punktu widzenia Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Większa część ludzkości jest religijna. Ma ona swoje wyobrażenia o wyższej sile, Bogu, Stwórcy. Co to jest wyższa siła w Kabale, jaka jest zasadnicza różnica?

Odpowiedź: Ludzkość zawsze bała się czegoś i boi się do dnia dzisiejszego. Zawsze starała się znaleźć jakiś sposób, aby chronić się przed nieoczekiwanymi, okrutnymi siłami natury.

To samo mówi się o Abrahamie, który najpierw był kapłanem w starożytnym Babilonie, a następnie odkrył wyższą siłę, zwaną Naturą albo Stwórcą, jako jedyną dobrą, niewymagającą jakiegokolwiek ubóstwiania i ofiary. Na tej podstawie zaczął prowadzić badania i wyjaśnienia, a następnie nauczać ludzi.

W ten sposób powstał język kabalistyczny, którego podstawy pochodzą jeszcze od pierwszego kabalisty Adama, który żył 5777 lat temu.

Rozwijając się od Adama do Abrahama i od Abrahama do nas, Kabała stopniowo obrastała swoim systemem pojęciowym – czterema językami, za pomocą których kabaliści opisują Wyższy świat. Dzięki tym językom zaczynamy stopniowo czuć to, co czuli i opisywali kabaliści.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Trzy światowe religie – ich rola i perspektywy, cz.4

каббалист Михаэль Лайтман Najbardziej pożądane działanie – zjednoczenie

Pytanie: Co to jest „miłość” z punktu widzenia judaizmu, chrześcijaństwa i islamu?

Odpowiedź: Nie sądzę, żeby jakakolwiek religia w tej formie, w jakiej one obecnie istnieją, w ogóle przywoływała do miłości. Nie widzę, żeby ktoś postawiał sobie za cel: osiągnąć miłość, i cierpiał z powodu jej braku.

Tylko nauka Kabały, która jest wewnętrzną część Tory – prawdziwą Torą, mówi o miłości i połączeniu się ze Stwórcą. Kabała uczy nas, jak połączyć się w celu ujawnienia się między nami wyższej siły, dzięki której cały świat powróci do właściwego stanu.

Kabaliści pisali, że cały ten proces powinien być realizowany w naszych czasach. Wielki kabalista Baal HaSulam sto lat temu pisał o tym, że znajdujemy się w pokoleniu Mesjasza (Masziacha). I pokazuje nam to rozwój sytuacji w Izraelu i w Europie, rozpowszechnianie Kabały w świecie ogarniętym kryzysem i rozpaczą z powodu swojej kompletnej bezsilności.

Wszystko wskazuje na to, że musimy jak najszybciej ujawnić potrzebę zjednoczenia, a przede wszystkim wewnątrz narodu Izraela. Konieczne jest, aby przekazać ludziom, że wszystkie problemy świata i narodu izraelskiego zależą tylko od naszego połączenia.

I Żydzi muszą stać się „światłem dla narodów świata”, to znaczy pokazać wszystkim przykład prawidłowego połączenia. W przeciwnym razie cały świat pozostanie w powszechnym kryzysie, który tylko rośnie i umacnia się.

Jeśli naród Izraela połączy się, to tym anulujemy nienawiść między nami i nienawiść wszystkich narodów do nas. Jest to najbardziej pożądane działanie na dzisiaj.

Pytanie: Co przyjdzie w ślad za rozkwitem radykalnego islamu, którego świadkiem dzisiaj jesteśmy?

Odpowiedź: W ślad za tym Izrael podniesie się i pokaże wszystkim, że powszechne zjednoczenie jest jedynym ratunkiem i prawidłową formą istnienia całego świata.

Z rozmowy o nowym życiu, 21.01.2016


Wiara w bogów pomogła w rozwoju cywilizacji

каббалист Михаэль Лайтман Badanie: 70% światowej populacji wyznaje jedną ze światowych religii (chrześcijaństwo, buddyzm, islam), w którym istnieje idea wszechwiedzącego Boga (lub bogów), karzącego za grzechy.

Te religie wyparły wierzenia, w których nie było podobnych idei, co było warunkiem rozwoju cywilizacji.

Podobna zmiana wiary przyczyniła się do powstania społecznych i ekonomicznych instytucji, leżących u podstaw cywilizacji. Religijni ludzie nie są lepsi od innych – są po prostu bardziej skłonni do współpracy, przy czym tylko ze współwyznawcami.

Komentarz: Religie są swojego rodzaju klubem, układem, ramą, które są niezbędne ludzkości do rozwoju, dopóki nie ujawni się ich niewiarygodność w rozwiązywaniu społecznych problemów – wzajemnej nienawiści i odrzuceniu. Ponieważ religie w swojej podstawie są również egoistyczne, jak i ludzkie społeczeństwo, w którym one powstały i rozwijały się, aż po dzień dzisiejszy.

Dlatego masy tak, czy owak odkryją konieczność realizacji Kabały – i będą zmuszone ją realizować. A oprócz tego, jak pisze Baal HaSulam, każdy może pozostać w swojej religii. Ponieważ Kabała „tylko” ujawnia w człowieku właściwość obdarzania i miłości do innych.


Jak zrezygować ze światopogladu, do którego przywykliśmy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Przez tysiąclecia ukrywania Kabały ludzkość przejmowała tysiące sprzecznych światopoglądów. Kabała to sprecyzowany światopogląd. Jak teraz porzucić swój tradycyjny światopogląd na korzyść kabalistycznego?

Оdpowiedź: To bardzo proste. Żadne pozostałe metody, tak czy inaczej, niczego nam nie dają. Ludzie coraz bardziej będą przekonywać się, że te metody są wadliwe. Oczywiście, my będziemy im pomagać i wyjaśniać, ale przekonać się o tym oni muszą sami. Kabała nie zmusza nikogo, to nie jest rozwiązanie. Niemniej jednak człowiek powinien wszelkimi aktywnymi sposobami próbować dowiadywać się, za pomocą czego może on konkretnie zmienić swoje życie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.07.2016


Ponad wszystkimi religiami świata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego atakują Pana religijni, studiujący Torę?

Odpowiedź: To jest całkowicie naturalne, że istnieją ludzie, niezadowoleni z faktu, że odkrywamy Kabałę, dlatego że ona obala wszystko. Wtedy światu nie będą potrzebne żadne inne nauki i kultury, ani poezja i literatura, ani balet i muzyka – nic.

Ujawnienie Stwórcy da człowiekowi poczucie wyższej harmonii, która będziego go całkowicie wypełniać. I wszystkie nasze wewnętrzne, najgłębsze nisze duszy będą napełniać się wyższym światłem – najbardziej naturalnym, najbardziej doskonałą rozkoszą.

Właśnie dlatego wszyscy, którzy zaangażowani są w różne dziedziny nauki i sztuki, od razu zaczynają sprzeciwiać się Kabale. Przecież wychodzi, że zabieramy im chleb. I co wtedy im pozostanie?

Nic nie pozostaje i u religijnych ludzi, dlatego że mówimy im wprost, że Kabała zajmuje się bardzo prostą i najbardziej prawdziwą metodą: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego“. W pierwotnych źródłach powiedziano, że to jest główne prawo Tory.

Czy wypełniają oni zasadę „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”? Gdzie jest ich miłość do bliźniego? Wszystkie religie nienawidzą i niszczą się nawzajem. Na przestrzeni tysiącleci zabijają ludzi z imieniem Boga na ustach. Czy to jest właściwe podejście do ludzi i wypełnianie Bożego przykazania? Boskie przykazanie jest tylko jedno: „Kochaj bliźniego swego”. Więc wypełniajcie je. Tego wymaga od wszystkich wyższa siła, Stwórca.

Ale z tym nikt nie może się zgodzić, ponieważ religie zajmują się wszystkim, co tylko możliwe,  tylko nie dobrym stosunkiem do siebie nawzajem. Wręcz przeciwnie, one nastawiają ludzi przeciwko sobie.

Religie są produktem egoizmu, konsekwencją tego, że Żydzi upadli z poziomu „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” we wzajemną nienawiść.

Dziś nawet nie rozumiemy, co znaczy nienawiść. My po prostu w niej istniejemy, przyzwyczailiśmy się do niej. Dlatego takie życie, takie nastawienie wydaje nam się normalne.

Zwykłemu człowiekowi jest trudno to zrozumieć. Tylko później zaczyna rozumieć, jak głęboko jest on pogrążony w nienawiść, przyzwyczaił się do tego i uważa za normalne.

Wszystkie religie pojawiły się przez to, że Żydzi upadli z wzajemnej miłości we wzajemną nienawiść, z której 2000 lat temu, po zburzeniu Świątyni, pojawił się judaizm. Potem wyszło z niego chrześcijaństwo, a jeszcze później, w VI-VII wieku naszej ery – islam.

Tak one istnieją po dziś dzień: każda wewnątrz swojego oddzielnego kręgu, w konflikcie i konfrontacji ze sobą.

A teraz i Żydzi, i chrześcijanie, i muzułmanie powinni zjednoczyć się i wznieść się ponad wszystkimi religiami, które zaczną się ujednolicać, i cała ludzkość, jak pisze Baal HaSulam, przyjdzie do jedynej religii na świecie – „Pokochaj bliźniego swego jak siebie samego”.

Pytanie: Czy w tym istnieje wolność wyboru u przedstawicieli religii?

Odpowiedź: Nie, to jest założone w programie rozwoju. Dopóki Kabała nie odkryje się w pełni, wszystkie religie będą się jej sprzeciwiać. I tylko dopiero po jej końcowym odkryciu nie będą mieli żadnej innej możliwości, jak zgodzić się z Kabałą i połączyć się z nią.

Pytanie: Jaką rolę grają religie w celu stworzenia?

Odpowiedź: Religie są potrzebne po to, żeby człowiek zaczął rozumieć, o czym mówi Kabała.  One stanowią odwrotne odzwierciedlenie Kabały. Religie rozwijają człowieka, przywodzą do pewnego stanu, kiedy on zaczyna czuć, widzieć, rozumieć, że nie tak po prostu znajduje się na płaszczyźnie tego świata.

Nawet nie wyobrażamy sobie, z jak niskiego punktu ludzie się rozwijają! Sami w sobie jesteśmy gorsi niż zwierzęta, przecież nawet nie posiadamy zwierzęcych instynktów.

Dlatego, żeby rozwinąć ludzkość do poziomu odkrycia wyższej natury – Stwórcy, potrzeba wiele takich narzędzi, jak religii, przekonań, filozofii, muzyki, kultury, nauki. Wszystkiego, co możliwe tylko, aby ludzkość była w stanie poczuć, co niesie jej Kabała.

Pytanie: To znaczy, że nie jest Pan przeciwny sztuce, literaturze itd.?

Odpowiedź: Nie! W żadnym wypadku! To wszystko rozwija ludzi, w tym również religie. Są one dane specjalnie, żeby rozwinąć ludzkość i przygotować ją do poznania duchowego systemu.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.11.2015


Zrobili z Biblii komiks

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomość z mediów: The Guardian donosi: chrześcijańskie wydawnictwo Kingstone wydało komiks-adaptacje Biblii. Stworzenie 12-tomowej pracy zajęło około siedmiu lat. W projekcie uczestniczyło 45 ilustratorów. Format komiksu – przeplatanie tekstu i rysunków – pozwala na przyswojenie informacji w skróconej formie.

Komentarz: Ludzie traktują Torę w ramach swojego postrzegania świata, jak coś, co dzieje się na ziemi. Trudno sobie wyobrazić, że Tora mówi o polu siłowym i jego wpływie na nas, jak zmieniamy się pod jego wpływem z zupełnie przeciwnych temu polu, w całkowicie podobnych do niego.

Składamy się z pragnienia otrzymywania przyjemności. Pragnienie to składa się z 613 części. Są one naprawiane z pragnienia otrzymywania przyjemności w pragnienie obdarzania przyjemnością innych, przez wyższą siłę, zwaną wyższym światłem, składającym się również z 613 świateł.

Ogólnie rzecz biorąc, to wyższe światło nazywa się Tora a naprawa pragnienia nazywa się Micwa (przykazanie). Tora mówi tylko o naprawie 613 pragnień. W miarę ich naprawy człowiek zaczyna odczuwać otoczenie w nowych właściwościach – to właśnie nazywa się odkryciem wyższego świata.

Źródło:  https://www.theguardian.com/books/2016/oct/21/kingstone-bible-comic-book-makeover


Trzy religie świata – ich rola i perspektywy, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Wszystko powróci do swojego źródła

Pytanie: W jaki sposób trzy światowe religie są ze sobą powiązane: judaizm, chrześcijaństwo i islam?

Odpowiedź: Judaizm jest źródłem chrześcijaństwa i islamu. Przecież i Koran i Nowy Testament wyszły ze „Starego Testamentu”, to znaczy z Tory, chociaż w niej zostało dokonanych wiele zmian.

W rzeczywistości chrześcijanie i muzułmanie wewnętrznie czują ten związek. Wyższa siła, zarządzająca tymi trzema liniami, prowadzi ich tak, że w końcu przyjdą do Izraela i będą żądać od niego „powrotu do odpowiedzialnośc”, to jest podniesienia się z tego upadku, w którym on się znajduje.

Upadek nastąpił podczas zburzenia Świątyni i na przestrzeni lat jeszcze bardziej się pogłębiał w miarę dalszego upadku pokoleń, dopóki nie upadliśmy najniżej w naszym pokoleniu, najdalej od duchowego, ze wszystkich pokoleń które kiedykolwiek istniały.

Ze względu na zewnętrzny nacisk islamu i chrześcijaństwa, naród żydowski będzie musiał zjednoczyć się ostatkiem sił i przyciągnąć Wyższą siłę, która nazywa się Tora, żeby ona walczyła za nas.

„Powrót do odpowiedzialności” oznacza ponownie stać się „jak jeden człowiek z jednym sercem”. W takiej formie osiągniemy stan, w którym odkryje się wyższa siła Stwórcy.

Wtedy On będzie walczył zamiast nas i będziemy mogli zmienić i chrześcijaństwo, i islam, i w ogóle wszystkie religie i wierzenia, które istnieją na świecie. Będziemy w stanie pokazać wszystkim metodę prawidłowej egzystencji, która polega tylko na połączeniu, wewnątrz którego odkryjemy Stwórcę i osiągniemy połączenie z Nim.

Połączenie z Wyższą siłą – jest to najwyższy i ostateczny cel całej ludzkości, jak jest napisane:  „Wszyscy poznają Mnie – od małego do wielkiego i Mój dom będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów”. Takie zjednoczenie narodu Izraela i całego świata wokół niego ze Stwórcą przebywającym wewnątrz tej jedności, jest nazywane Trzecia Świątynia.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.01.2016


Kabała: o czym, dla kogo i dlaczego

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: O czym mówi Kabała?

Odpowiedź: O tym, w jaki sposób wszyscy powinniśmy się podnieść nad swoim egoizmem, z pomocą dobrej siły natury, światła, stać się dobrym i połączyć się ze wszystkimi w jedno zintegrowane pragnienie.

Ta dobra właściwość darowania i miłości, odkrywająca się między nami, nazywa się „wyższa siła”, ponieważ znajduje się powyżej naszego egoizmu. I ona nazywa się „Stwórca”, ponieważ stworzyła nas w przeciwnej do siebie właściwości, jak jest powiedziane: „Stworzyłem zły początek”.

Pytanie: Dla kogo jest przeznaczona Kabała?

Odpowiedź: Dla każdego, kto odczuwa w sobie dążenie, do odkrycia tajemnicy swoich narodzin, swojego przeznaczenia, sensu życia. Nie istnieją żadne ograniczenia dotyczące studiów Kabały. Tak jest napisane we wszystkich źródłach.

Pytanie: Dlaczego religijni są przeciwko Kabale?

Odpowiedź: Przeciwni są tylko ci wśród religijnych, którzy nie rozumieją celu Kabały, wśród świeckich są również tacy. Ale Kabała nie ma nic wspólnego z religią, dlatego że religia nie ma na celu zmiany właściwości człowieka z egoistycznych na altruistyczne, a tylko stawia go w ramy wypełniania ziemskich zaleceń. To szczegółowo opisuje Baal HaSulam w artykule „Istota religii i jej cel”.


Trzy religie świata – ich rola i perspektywy, cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман Wewnętrzna transformacja religii

Trzy religie świata: judaizm, chrześcijaństwo i islam – to bodziec rozwoju ludzkości do dotarcia do prawdy.

Chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się po całym świecie, obejmując jego większą część: Europę, część Azji (Rosja), Północną i Południową Amerykę, Oceanię, Australię, Nową Zelandię, duże terytoria w Afryce. W porównaniu dochrześcijaństwa, islam nie zajmuje tak dużego obszaru.

Chrześcijaństwo nauczyło ludzkość, że istnieje wyższa siła, do której ​​musimy się modlić i której należy się bać, że istnieje nagroda i kara, ten świat i przyszły świat. Pozwoliło człowiekowi zrozumieć, że ​​każdy znajduje się pod zarządzaniem tej wyższej siły i istnieją szczególni ludzie, znajdujący się z nią w związku, tak zwani „święci”.

Chrześcijaństwu towarzyszy duża liczba zewnętrznych, materialnych atrybutów i praktyk. Chrześcijanie zbudowali mnóstwo kościołów i katedr na całym świecie, które zadziwiają swoją wielkością i wspaniałością, żeby obok nich człowiek poczuł się małym, nieznaczącym i bał się wyższej siły.

Jest to bardzo zmaterializowana forma, daleka od ducha, ale miała ona wpływ na ludzką świadomość, na tych barbarzyńców, którymi byli ludzie. Chrześcijaństwo nauczyło ludzkość bardzo wiele. Muzyka, śpiew, kultura, edukacja, nauka – wszystko to, co odróżnia człowieka od zwierzęcia, rozprzestrzeniło się w chrześcijańskim świecie poprzez religijne kanały.

Wszystkie laboratoria początkowo znajdowały się w klasztorach. Malarstwo, pismo – to wszystko pochodzi od religii. Dlatego chrześcijaństwo okazało bardzo wielką pomoc w rozwoju ludzkości.

Islam pojawił się sześćset lat po chrześcijaństwie i podbił inne obszary świata, gdzie chrześcijaństwo nie doszło i dlatego nie miało na niego wpływu. Rozprzestrzenił się poprzez różne kanały: poprzez szyitów i sunnitów. I w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, islam bardziej zajmował się duchem, a nie materią.

W muzułmańskich meczetach było mniej przepychu: nie ma w nich muzyki, obrazów, złotych ozdób, jak w chrześcijańskich katedrach. Muzułmanie nie mają żadnych „świętych” i „świętych reliktów“. Islam w swej fundamentalnej zasadzie nie jest bałwochwalstwem. Rozwijał się jako duchowa i wewnętrzna nauka, dopóki po wielu transformacjach nie doszedł do tego, że muzułmanie w ogóle pozostawili swoją wewnętrzną naukę, filozofię islamu i sufizm. Wydalili sufich, będących duchowymi liderami narodu.

Religia muzułmańska przeszła wewnętrzny kryzys i zniszczenie, tak jak i chrześcijaństwo, i judaizm. Tylko w judaizmie było to o wiele bardziej wyraźne, ponieważ upadł on z duchowego poziomu w materialny. A w islamie takiego upadku nie było, dlatego że on zawsze znajdował się na materialnym poziomie.

Niemniej jednak islam doświadczył transformacji i jego przywódcami stali sie ludzie, którzy zaczęli nawoływać do przemocy. Islam stał się wojowniczy, zaczął podbijać terytoria i nawracać ludzi na islam. Albo żądano od ludzi okupu za to, by mogli pozostać przy swojej wierze.

Wielu ludzi z tych, którzy odmówili przyjęcia islamu, zostało zabitych. Trwało to przez setki lat, dopóki nie doszliśmy do naszych czasów. W naszych czasach chrześcijaństwo zupełnie osłabło i nie posiada już władzy nad ludźmi. Watykan nie dysponuje realną władzą nad wiernymi, a jest postrzegany bardziej jak teatr.

Natomiast islam rośnie w siłę, dlatego że obiecuje swoim zwolennikom przyszły świat. I ludzie wierzą mu. Zapewnia on człowiekowi jasny porządek i obiecuje za jego wykonanie przyszłe rajskie życie.
Działa na tle całkowitego zniszczenia wszystkich innych wartości na świecie. Dlatego islam tak się zintensyfikował właśnie w ciągu ostatnich 50
lat – w latach ostatecznego osłabienia chrześcijaństwa. Islam próbuje, jakby je zastąpić.

Oczywiście, że nie będzie w stanie tego zrobić, dlatego że są to różne linie: islam – prawa, a chrześcijaństwo – lewa, które nie są wymienne, a zaprzeczają jedna drugiej. Ale w tej konfrontacji między sobą wyjaśnią, że ich prawdziwy wróg – to nie przeciwna strona, ale ktoś pośrodku między nimi, czyli Izrael. Im o wiele łatwiej przenieść ogień na Żydów.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.01.2016