Artykuły z kategorii Kabała i religia

Sztuczki – tylko w cyrku

каббалист Михаэль Лайтман  Pytanie: Gdy zetknął się Pan z Kabałą, czy natychmiast zobaczył Pan w niej głęboki sens, czy na początku chciał się Pan uczyć magii?

Odpowiedź: Nigdy nie chciałem uczyć się magii. Mnie ten temat zawsze odpychał. Ponieważ jestem człowiekiem nauki i rozumiem, że to jest niepoważne. Sztuczki mogą być tylko w cyrku.

Co z tego, że Nostradamus, Messing czy Wanga przepowiadali przyszłość? Czy w związku z tym coś pojęli? Mówili, co czuli, ale nic więcej.

Nigdy nie chciałem i nie sądzę, że to ważne. Istnieją ludzie, którzy mogą przepowiadać przyszłość. Ale my powinniśmy realnie iść do celu. A przede wszystkim, ciągnąć za sobą cały wóz z siedmioma miliardami ludzi.

 Z lekcji w języku rosyjskim, 14.02.2016


Nagroda i kara w naszym życiu, cz.2

каббалист Михаэль Лайтман Kabaliści postrzegają nagrodę i karę nie tak, jak zwykli ludzie, ale jako reakcję, która pochodzi od samego wyższego systemu. Dlatego oni odnoszą się spokojnie do jakiejkolwiek krytyki i zarzutów – jak do wpływu systemu, który chce ich popchnąć do rozwoju.

Oni nie przypisują tego jakiemuś oddzielnemu człowiekowi, a tylko ogólnemu systemowi. I dlatego obwinienie, które komuś innemu wydaje się karą, dla kabalisty jest roboczym materiałem, z którym należy pracować, aż nie poczujesz w nim wynagrodzenia.

Pytanie: Jak to może być wynagrodzeniem, jeśli człowieka oskarżają i zawstydzają?

Odpowiedź: Mnie również krytykują już od wielu lat, oskarżając o oszustwa, i o dążenie do panowania. Ale ja rozumiem, że ta krytyka pochodzi nie od konkretnych ludzi, którzy mają jakąś wolną wolę, a od systemu. I dlatego muszę przyjąć tę krytykę, aby poczuć się na wygnaniu.

Ich stosunek, postępowanie jest prawidłowe, przecież pomaga mi w naprawie, i jeśli będę posuwał się do naprawy, to poczuję te negatywne zjawiska, przejawy, jako pozytywne. A negatywnymi odczuwam je tylko, dlatego, że sam na razie jeszcze mam nienaprawione jakieś wewnętrzne właściwości.

Innymi słowy, nagroda i kara w naturalnym, egoistycznym postrzeganiu jest zupełnie przeciwna do tego, co czuje pragnący duchowego rozwoju i traktujący je powyżej swojego egoizmu.

Dlatego ludzie, którzy chcą się wydostać ze swojego egoizmu, postrzegają całą negatywną krytykę pod swoim adresem, jako podarowaną im możliwość podniesienia się i tym zamieniają karę w wynagrodzenie. Przecież to oznacza, że system się mną zajmuje czule i troskliwie, jak matka wychowująca małe dziecko i ucząca je, jak się prawidłowo zachowywać.

Pytanie: Jak matka, która daje dziecku zdrowe jedzenie zamiast butelki Coca-Coli?

Odpowiedź: Tak, otrzymywać ciosy – to bardzo korzystna rzecz. One nie powinny wywoływać sprzeciwu i obwinienia w odwecie, a analizę: czym konkretnie sprawia to mi przykrość, jakie są moje właściwości, myśli, pragnienia? Wszystko to muszę naprawić – akurat tam, gdzie czuję uderzenie.

Przecież właśnie dzięki temu muszę podnieść się z egoistycznego stanu. Jeśli czuję tam uderzenie, to znaczy, że tam jeszcze jest kalkulacja na samego siebie i ja muszę podnieść się  na wyższą kalkulację.

Pytanie: Ale chce Pan przecież otrzymać pozytywną reakcję od ludzi?

Odpowiedź: Chcę otrzymać pozytywną reakcję, jako wskaźnik, że ta właściwość we mnie osiągnęła naprawę – a nie oczekuję, żeby ludzie wokół mnie się naprawili. Powiedziano: „Każdy  sądzi na miarę swojego zepsucia”, dlatego kiedy się naprawię, nie będę więcej czuł ciosów. System jest tak zbudowany, że wtedy nikt nie będzie mnie krytykował i rościł pretensji.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy na temat nowego życia, 02.02.2017


Religia jako metoda uczestnictwa w pracy Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest religia w rozumieniu Kabały i do czego jest ona potrzebna?

Odpowiedź: Religią nazywa się metodę prawidłowego rozwoju człowieka w ogólnym systemie natury. Ponieważ w przeciwieństwie do nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego poziomu rozwój ludzki wymaga aktywnego udziału samych ludzi.

Kiedyś świat zaczął się rozwijać od zera i początkowo rozwijała się w nim natura nieożywiona, następnie rośliny, zwierzęta i na końcu człowiek. Ewolucja ta odbywała się automatycznie dzięki zarządzającej sile natury.

matryca

Jednak na pewnym etapie swojego rozwoju człowiek przechodzi pewien próg, za którym nagle odkrywa, że nie jest to przypadkowy rozwój, a celowy. Jako pierwszy odkrył to człowiek imieniem Adam, od czego został nazwany „pierwszym człowiekiem”.

Adam odkrył, że cała ewolucja – to proces, który z góry jest ściśle zorganizowany. Jednak proces ten nie jest w pełni określony, ama taki punkt, poczynając z którego człowiek powinien wziąć w nim samodzielny udział. Ta samodzielność pojawia się w nas właśnie od czasu odkrycia Adama i dlatego zaczynamy odliczać nie od pierwszego zera i narodzin świata, a od pierwszego człowieka – Adama.

Odkrycie Adama jest uważane za początek świata i od tego momentu odlicza się 6000 lat, przeznaczone na jego rozwój. Właśnie od tego czasu aktywnie włączamy się w rozwój, stając się partnerami wyższej siły natury, która nazywa się „Stwórcą”.

A zatem prawdziwa religia – jest to metoda naszego uczestnictwa w pracy Stwórcy, która uczy nas, objaśnia i przygotowuje do realizacji naszej misji. I rzeczywiście, nie ma nic więcej do zrobienia na tym świecie, jak tylko nauczyć się właściwego udziału w pracy wyższej siły, która zobowiązuje nas do rozwoju, czy tego chcemy, czy nie, to jest droga naturalnego rozwoju, „we właściwym czasie” (beito).

Droga naturalnego rozwoju – to droga cierpienia. A my otrzymujemy możliwość poruszania się inną drogą –  prawidłowo, samodzielnie, świadomie, jakby „przyspieszając czas” (ahiszena). W taki sposób budujemy siebie w postaci Adama, „człowieka”, co oznacza „podobny” (edome) do Stwórcy.

Okazuje się, że prawdziwą religią wcale nie są te tradycyjne religie i wierzenia, które istnieją dziś w społeczeństwie, a Kabała. „Religia” – to jest jedyny akt człowieka w stworzeniu, który czyni go partnerem Stwórcy we własnej ewolucji, pomagając wyższej sile doprowadzić się do końcowej, zawczasu zaplanowanej, właściwej i naprawionej postaci. W taki sposób człowiek staje się zupełnie takim samym, jak Stwórca.

Celem religii jest doprowadzić nas do uświadomienia sobie swojego zła i nauczenia nas rozróżniać między dobrem i złem. W tym jest cała różnica między Stwórcą a stworzeniem. Właściwość Stwórcy – to dobro, a właściwość stworzenia – zło. W miarę tego, na ile dostrzegamy zło własnego egoizmu, odkrywamy dobro Stwórcy.

Z lekcji do artykułu „Istota religii i jej cel”, 14.07.2016


Tora – zakodowana wiedza

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Kabała może istnieć bez Tory?

Odpowiedź: Tora – to właśnie jest Kabała, a nie to, jak ją później przerobili i przeinaczyli ludzie.

Tora – to kabalistyczny zapis informacji Wyższego świata. Nam wydaje się, że ona opowiada o wydarzeniach historycznych w naszym świecie, ale ona nie ma z nimi nic wspólnego i mówi tylko o tym, co dzieje się w formie sił Wyższego świata.

Tora jest napisana w języku gałęzi, dlatego zamiast nieożywionych, roślinnych, zwierzęcych i ludzkich obiektów wymienionych w niej, musimy wyobrażać sobie siły, które zarządzają wszechświatem. Przy czym nie tylko cały tekst, ale i każda litera Tory – jest to zapis siły. Znaczy, należy  odnosić się do niej jak do zakodowanej wiedzy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Sprzeczność między współczesną religią a Kabałą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Religijni ludzie uważają, że po prostu należy przestrzegać przykazań i czekać na Mesjasza. A Pan uważa, że sami musimy spowodować jego przyjście do nas. Na czym opiera Pan swoje zdanie?

Odpowiedź: Sprzeczność między poglądem współczesnej religii – podkreślam, współczesnej i Kabały jest w tym, że są one diametralnie przeciwne.

I słusznie twierdzą religijni, że różnica między nami jest ideologiczna. Dlatego też praktyczna. Nie jest to tylko kwestia tego, co jest ważniejsze: mechaniczne wykonywanie (maase) czy intencja (kawana).

Świat rozwija się poprzez ciągły rozwój egoizmu w każdym obiekcie natury, na wszystkich jej poziomach: nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim. Egoizm rozwija się etapami: 1-2-3-4 stopnie, czyli jest najmniejszy na poziomie 1 – nieożywionym, a największy na poziomie 4 – ludzkim. Istnieją również podpoziomy oraz pod-pod poziomy każdego poziomu. Właśnie wielkością egoizmu są określane wszystkie właściwości dowolnego obiektu natury.

Wspólny egoizm natury rozwija się na każdym poziomie z odpowiednią intensywnością: wolniej na poziomie 1, najszybciej na poziomie 4. Rozwój pod wpływem wymuszającej egoistycznejsiły  nazywa się Beito – w czasie.

Ponieważ religie nie mają możliwości wpływania na przyspieszenie i styl rozwoju, dlatego przyjmują taki pasywny rozwój, jako dany przez Stwórcę, i podporządkowanie się temu uważają za pobożność. Tak dane jest z góry.

Kabała odkrywa Stwórcę jako naturę (Elokim – według gematrii jest to to samo co natura, Tewa) i uważa, że oczywiście, wszystko pochodzi z natury, oprócz niej nie ma innej siły, która determinuje wszystko w naszym świecie, ale cały powód stworzenia człowieka, a więc także wszystkiego, co go poprzedzało, jest taki, żeby go rozwinąć do poziomu Stwórcy.

Dlatego nazywa się on Adam – od słowa Dome – podobny do Stwórcy. To znaczy celem rozwoju człowieka jest osiągnięcie poziomu Stwórcy, jak powiedziano w Torze „Szuwu bnei Izrael ad Haszem Elokejha“ – „Powróćcie synowie Izraela do poziomu Stwórcy“.

Okazuje się, że poglądy religii i Kabały na rozwój świata i rolę człowieka w nim są diametralnie różne: religia utwierdza pasywną rolę człowieka, Kabała wręcz przeciwnie, aktywną – „Poznaj Stwórcę i pracuj dla Niego“ – mówi się w pierwszej kolejności„poznaj”, a następnie będziesz wiedzieć, jak dla Niego pracować i co oznacza sama ta praca.

Ale problem jest większy: religia twierdzi, że trzeba tylko znać i mechanicznie wykonywać przykazania i tym całkowicie spowalnia człowieka, ogranicza jego rozwój. Podczas gdy Kabała twierdzi, że wszystko jest stworzone dla rozwoju człowieka, w celu osiągnięcia przez niego poziomu Stwórcy, poznania jedności Stwórcy – w swoim osobistym rozwoju.

Realizuje się to poprzez „połączenie” człowieka ze Stwórcą, gdy stają się równi w swoich działaniach. Ale to jest to, czego boi się religia i nie chce do tego dopuścić. Ona naucza, zachęca i pozwala tylko na studiowanie i mechaniczne wykonywanie przykazań.


Prezent na górze Synaj, oczekujący odbiorcy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaki jest sens święta Darowania Tory i co oznacza, że otrzymaliśmy Torę? Nie widać, abyśmy wykonywali jej przykazania. Raczej wychodzi odwrotnie, jest napisane; „nie kradnij“- kradniemy, „nie pożądaj własności innych“- pożądamy.

W jaki sposób Tora powiązana jest z naszym dzisiejszym życiem? Czy nie pomylił się Stwórca dając Torę właśnie ludowi Izraela?

Odpowiedź: Jest darowanie Tory i jest jej otrzymywanie. Problem w tym, że chociaż Tora była nam darowana, ale my i tak jej nie otrzymaliśmy.

Dziś społeczeństwo izraelskie jest bardzo dalekie od tego, jakim powinno być, żyjąc według przykazań Tory. Dlatego my wszyscy nadal uważamy się za znajdujących się na wyganiu.

Pytanie: Ale otrzymaliśmy Torę, mamy ją!

Odpowiedź: Mamy książkę, na której napisane jest „Tora“, to nie wystarczy. Tora to najwyższe Światło, które powraca do źródła. Światło koryguje naszą egoistyczną naturę, prowadzi nas ku miłości i wzajemnej życzliwości, dopóki nie pokochamy innych tak, jak siebie samych.

To się nazywa realizacja Tory. Tora – to światło, jak powiedziano: „stworzyłem zły początek i Torę dla jego naprawy“. W narodzie żydowskim zakodowany jest najbardziej rozwinięty egoizm, nie na darmo nasz naród nazywają „nieugiętymi“. Dlatego otrzymaliśmy Torę do jego naprawy – światło, powracające do źródła.

W przeszłości, w czasach pierwszej i drugiej Świątyni, naród Izraela użył tego Światła do naprawy. Ale potem upadł z tego poziomu, co nazywa się zburzeniem Świątyni i udał się na wygnanie. To wygnanie z przykazań Tory o miłości do bliźniego, jak siebie samego. Dzisiaj nikt już nawet nie myśli o miłości do bliźniego. Z Tory została tylko miła tradycja.

Pytanie: Nie otrzymaliśmy jeszcze Tory, bo nie wypełniamy wszystkich przykazań religijnych?

Odpowiedź: Nie mówimy o nakazach religijnych. Prawo Tory – to miłość biźniego swego, jak siebie samego. Rabin Akiva nazywa to wielką zasadą Tory, która obejmuje wszystkie pozostałe przykazania. Dlatego wypełniając przykazania mechanicznie, człowiek powinien sprawdzić; przybliża go to do miłości, do bliźniego, czy może nawet oddala, powoduje rozłam w narodzie, rozpala nienawiść?

Czy to jest Tora, to co otrzymaliśmy? Otrzymaliśmy najwyższy środek, ponieważ Tora – to światło, siła wyższa, która oddziałuje na nas, jeśli wykonujemy szczegółowe instrukcje. Siła ta może naprawić naszą naturę, pozwalając nam odkryć wyższy świat, otworzyć oczy i ujrzeć, gdzie faktycznie się znajdujemy.

Tora jest wieczna i z jej pomocą, my również możemy osiągnąć życie wieczne. Ale to tylko pod warunkiem, że naprawdę wyjaśniliśmy co znaczy prawdziwa Tora i przykazanie o miłości do bliźniego, jak siebie samego, łączące w sobie wszystkie przykazania.

Z rozmowy o nowym życiu, 03.05.2015


Dlaczego Kabała nie jest religią?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Kabała nie jest religią, jeśli ona mówi o wyższej sile, o Stwórcy?

Odpowiedź: Dlatego że Kabała bada wyższą siłę. Jak fizyk bada fizyczne siły naszego świata, tak Kabała bada kolejną warstwę natury – fizyczne siły wyższego świata.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Wyższa siła z punktu widzenia Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Większa część ludzkości jest religijna. Ma ona swoje wyobrażenia o wyższej sile, Bogu, Stwórcy. Co to jest wyższa siła w Kabale, jaka jest zasadnicza różnica?

Odpowiedź: Ludzkość zawsze bała się czegoś i boi się do dnia dzisiejszego. Zawsze starała się znaleźć jakiś sposób, aby chronić się przed nieoczekiwanymi, okrutnymi siłami natury.

To samo mówi się o Abrahamie, który najpierw był kapłanem w starożytnym Babilonie, a następnie odkrył wyższą siłę, zwaną Naturą albo Stwórcą, jako jedyną dobrą, niewymagającą jakiegokolwiek ubóstwiania i ofiary. Na tej podstawie zaczął prowadzić badania i wyjaśnienia, a następnie nauczać ludzi.

W ten sposób powstał język kabalistyczny, którego podstawy pochodzą jeszcze od pierwszego kabalisty Adama, który żył 5777 lat temu.

Rozwijając się od Adama do Abrahama i od Abrahama do nas, Kabała stopniowo obrastała swoim systemem pojęciowym – czterema językami, za pomocą których kabaliści opisują Wyższy świat. Dzięki tym językom zaczynamy stopniowo czuć to, co czuli i opisywali kabaliści.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.01.2017


Trzy światowe religie – ich rola i perspektywy, cz.4

каббалист Михаэль Лайтман Najbardziej pożądane działanie – zjednoczenie

Pytanie: Co to jest „miłość” z punktu widzenia judaizmu, chrześcijaństwa i islamu?

Odpowiedź: Nie sądzę, żeby jakakolwiek religia w tej formie, w jakiej one obecnie istnieją, w ogóle przywoływała do miłości. Nie widzę, żeby ktoś postawiał sobie za cel: osiągnąć miłość, i cierpiał z powodu jej braku.

Tylko nauka Kabały, która jest wewnętrzną część Tory – prawdziwą Torą, mówi o miłości i połączeniu się ze Stwórcą. Kabała uczy nas, jak połączyć się w celu ujawnienia się między nami wyższej siły, dzięki której cały świat powróci do właściwego stanu.

Kabaliści pisali, że cały ten proces powinien być realizowany w naszych czasach. Wielki kabalista Baal HaSulam sto lat temu pisał o tym, że znajdujemy się w pokoleniu Mesjasza (Masziacha). I pokazuje nam to rozwój sytuacji w Izraelu i w Europie, rozpowszechnianie Kabały w świecie ogarniętym kryzysem i rozpaczą z powodu swojej kompletnej bezsilności.

Wszystko wskazuje na to, że musimy jak najszybciej ujawnić potrzebę zjednoczenia, a przede wszystkim wewnątrz narodu Izraela. Konieczne jest, aby przekazać ludziom, że wszystkie problemy świata i narodu izraelskiego zależą tylko od naszego połączenia.

I Żydzi muszą stać się „światłem dla narodów świata”, to znaczy pokazać wszystkim przykład prawidłowego połączenia. W przeciwnym razie cały świat pozostanie w powszechnym kryzysie, który tylko rośnie i umacnia się.

Jeśli naród Izraela połączy się, to tym anulujemy nienawiść między nami i nienawiść wszystkich narodów do nas. Jest to najbardziej pożądane działanie na dzisiaj.

Pytanie: Co przyjdzie w ślad za rozkwitem radykalnego islamu, którego świadkiem dzisiaj jesteśmy?

Odpowiedź: W ślad za tym Izrael podniesie się i pokaże wszystkim, że powszechne zjednoczenie jest jedynym ratunkiem i prawidłową formą istnienia całego świata.

Z rozmowy o nowym życiu, 21.01.2016


Wiara w bogów pomogła w rozwoju cywilizacji

каббалист Михаэль Лайтман Badanie: 70% światowej populacji wyznaje jedną ze światowych religii (chrześcijaństwo, buddyzm, islam), w którym istnieje idea wszechwiedzącego Boga (lub bogów), karzącego za grzechy.

Te religie wyparły wierzenia, w których nie było podobnych idei, co było warunkiem rozwoju cywilizacji.

Podobna zmiana wiary przyczyniła się do powstania społecznych i ekonomicznych instytucji, leżących u podstaw cywilizacji. Religijni ludzie nie są lepsi od innych – są po prostu bardziej skłonni do współpracy, przy czym tylko ze współwyznawcami.

Komentarz: Religie są swojego rodzaju klubem, układem, ramą, które są niezbędne ludzkości do rozwoju, dopóki nie ujawni się ich niewiarygodność w rozwiązywaniu społecznych problemów – wzajemnej nienawiści i odrzuceniu. Ponieważ religie w swojej podstawie są również egoistyczne, jak i ludzkie społeczeństwo, w którym one powstały i rozwijały się, aż po dzień dzisiejszy.

Dlatego masy tak, czy owak odkryją konieczność realizacji Kabały – i będą zmuszone ją realizować. A oprócz tego, jak pisze Baal HaSulam, każdy może pozostać w swojej religii. Ponieważ Kabała „tylko” ujawnia w człowieku właściwość obdarzania i miłości do innych.