Artykuły z kategorii Izrael i narody świata

Zabieramy wszystkich ze sobą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Mówi Pan, że my, naród Izraela, musimy osiągnąć Stwórcę, jednocząc się. Ale czy to nie jest egoistyczne? Może powinniśmy modlić się za narody świata?

Odpowiedź: Masz absolutną rację. Tylko po to, żeby naprawić resztę narodów, musimy najpierw naprawić siebie do poziomu Stwórcy. A następnie w takim stopniu możemy podnieść narody świata do Stwórcy.

W naszych duchowych genach zakodowana jest ta droga, kiedy w ten sposób jeszcze w przeszłości przeszliśmy ją. Dlatego teraz musimy ją powtórzyć, ale właśnie po to, żeby podciągnąć wszystkich za sobą.

Tak więc nikogo nie zostawiamy w tym świecie – wszystkich zabieramy ze sobą w Wyższy świat.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 08.03.2017


Ostateczna islamizacja Europy

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Francja płaci cenę za dziesięciolecia nieudanej polityki wielokulturowości.

W artykule Aleksandry Rybińskiej stwierdza się, że nie zadziałał ani jeden z modeli integracji imigrantów.

Ani niemiecki model gastarbeitera (imigranci jako czasowa niewykwalifikowana siła robocza), ani francuski model świeckiego państwa (imigrant staje się Francuzem, rezygnując ze swojej tożsamości kulturowej), ani brytyjska wersja (imigrant zachowuje swoją kulturę w ramach lokalnej społeczności, a władze państwowe wierzą, że jednocześnie utożsamia się z wartościami brytyjskimi).

Autorka artykułu wnioskuje, że Francja zbliża się do rewolucji.

Odpowiedź: Nie tylko Francja. Wybuch będzie wszędzie. Tylko cały problem w tym: kiedy? Pomimo faktu, że Europa chce utrzymać siebie i swoje korzenie, jej to nie pomoże. Jej nadzieje na to, że imigranci będą pracować, nie spełniły się. Okazało się wszystko na odwrót: Niemcy i Francuzi pracują na imigrantów.

Emigranci w żaden sposób nie rozpuszczają się w masie rdzennych mieszkańców, natomiast ci stopniowo rozpuszczają się w masie imigrantów i przechodzą na Islam.

Nic z nich nie pozostanie. W kulturalnym, praktycznym, życiowym sensie Europa nie ma żadnej siły. Ona zgrzybiała i nie jest gotowa na nic, jak tylko organizować piękne kostiumowe parady, chlubiąc się swoją historyczną przeszłością. Wszystko to nie pasuje do nadchodzącej nowej kultury i oni będą zmuszeni ustąpić.

Pytanie: To znaczy, że żadnej rewolucji nie będzie?

Odpowiedź: Nie, to nie jest im potrzebne. Islam będzie aktywnie podbijał Europę i bez żadnych wątpliwości ujarzmi ją. Europejczykom brakuje prawdziwej religii. Taką religią stanie się dla nich islam.

Pytanie: Co w takim przypadku wymagane jest od Izraela: tylko biernie przyglądać się?

Odpowiedź: My nic nie możemy zrobić, oprócz jednego – połączyć się między sobą. Poprzez to połączenie światło będzie przechodzić na całą resztę świata i naprawi go.

Dlatego nasz stosunek do tego, co się dzieje, powinien być absolutnie bierny. My w żaden sposób nie powinniśmy się w to mieszać. Cały świat jest zbudowany jak jeden jedyny, w pełni wzajemnie połączony system i jeśli my przez siebie nawiążemy kontakt całej ludzkości z Wyższym światłem – z dobrą siłą, to ona przejdzie przez nas na cały świat i uporządkuje go jak należy.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 09.06.2016


Nienawiść do Żydów i proces naprawy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak Pana uczniowie, którzy nie są Żydami z pochodzenia, rozumieją Żydów i swój związek z nimi? Czy w grupie, która nie znajduje się w Izraelu, gdzie prawie wszyscy nie są Żydami, pojawia się nienawiść do Żydów (pewien stopień antysemityzmu) lub niechęć do rozpowszechniania wśród Żydów?

Jeśli jest im dany taki stan z góry, jak prawidłowo z tym pracować?

Odpowiedź: Moi uczniowie mają punkt w sercu, który przyciąga ich do Stwórcy, i on tłumi wszystkie pozostałe dążenia i skłonności, w tym naturalny antysemityzm.

Oni z punktem w sercu stali się w istocie jak uczniowie Abrahama w Starożytnym Babilonie, których on uczynił Żydami, tj. dążącymi do jedności (jehudim). Przecież Żydzi nie są narodem według swojego pochodzenia lecz grupą, zebraną według swojego dążenia, aby odkryć Stwórcę, z pytaniem o sens życia.

Ponieważ jesteśmy nienaprawieni, to naturalnie jest w nas nienawiść i od czasu do czasu występuje. Ale jeśli dążymy do celu, to pożądane jest, aby przedstawiać siebie już naprawionymi i wyobrazić sobie, jak byśmy widzieli piramidę zejścia światła, jak to opisuje Baal HaSulam w „Przedmowie do Księgi Zohar“, p. 66.

Naszym nie Żydowskim przyjaciołom czasem bardzo trudno jest słyszeć o przewadze tego kierunku w rozpowszechnianiu wśród ogólnego integralnego (nie kabalistycznego) kierunku.

Ciężko jest im zaakceptować, dlaczego przeprowadzamy kręgi w pierwszej kolejności dla Żydów, i już tylko wtedy, gdy mamy dużo wolnych ludzi, zajmujemy się integralną edukacją dla 99-ciu %. Ludziom trudno jest mówić o przewadze Izraela jako naprawiającego świat. Oni starają się złagodzić to w swoich sformułowaniach, jakby nieustannie usprawiedliwiając się.

To jest bardzo ciężka praca. Oni nie widzą sensu, a co najważniejsze – konkretnego rezultatu, jak na przykład w pracy ze studentami Międzynarodowej Akademii Kabały. Dotyczy to szczególnie Bałtów, Polaków, bałkańskich narodów – ze względu na duży naturalny antysemityzm, tam te tematy w ogóle nie są poruszane i nie zajmują się rozpowszechnianiem wśród Żydów” (Z listu).

Dlatego, dopóki nasi przyjaciele nie są jeszcze naprawieni, nie podnieśli się nad swoim egoizmem na stałe, będą widzieć świat i Żydów poprzez swój nienaprawiony egoizm. Ale musimy zrozumieć ten ich stan i wszyscy starać się wznieść wyżej.

W ogóle, to właśnie dlatego dałem im to ćwiczenie – rozpowszechniać metodę połączenia między Żydami ich krajów. I żeby lepiej zrozumieć siebie, Stwórca daje im odczucie ich egoizmu właśnie przy rozpowszechnianiu w żydowskiej społeczności.

W ogóle ja ich rozumiem: ciężar jest nadmierny, dlatego tam, gdzie nie mogą, niech zostawią, ponieważ proces naprawy jest stopniowy.


Edukacja determinuje los

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Ciągle mówi Pan, że edukacja rozwiąże wszystkie problemy człowieka i świata. Ale mówi się o tym już przez wiele dziesięcioleci i pomimo wielu organizacji zajmujących się edukacją, życie toczy się według własnych praw.

Odpowiedź: Życie toczy się według praw egoizmu. A należy zrobić tak, żeby płynęło ono zgodnie z prawem altruizmu: obdarzania, miłości, jedności. Tego nie robi i nie może zrobić nikt.

Jedynym, któremu udało się to trzy i pół tysiąca lat temu, był Abraham, gdy przywoływał z Babilonu wszystkich, kto chciał rozładować powstały tam humanitarny, ogólnoludzki, społeczny kryzys. Z ludzi, którzy dołączyli do niego, stworzył grupę, którą nazwał „Izrael” lub naród żydowski.

Abraham stał się założycielem nowego systemu edukacji, zjednoczenia. Od tego czasu grupa ta istnieje już trzy i pół tysiąca lat i nie może rozłączyć się i nigdzie uciec! Ona przeciwstawia się wszystkim innym narodom świata – tym Babilończykom, którzy rozsiali się po całym świecie i którzy widzą, że jest to coś szczególnego.

Pozostaje nam wziąć tę metodę i zastosować ją na całym świecie, dlatego że świat już zrozumiał, że nie ma dokąd pójść, najważniejsze jest połączenie, inaczej ludzie „zjedzą” się nawzajem.

Pytanie: Kiedy mówi Pan o grupie, która istnieje i zna tę metodę, ma Pan na myśli cały naród żydowski?

Odpowiedź: Nie! Ponieważ wszyscy Żydzi utracili tą metodę, oprócz kabalistów, którzy z pokolenia na pokolenie przekazują ją sobie i uczą się jej na własnych doświadczeniach. Jeśli oni wprowadzą ten system edukacji i będą go nadzorować, wtedy ludzkość dobrnie do swojego dobrego celu – czyli do pełnego zjednoczenia.

Pytanie: Myśli Pan, że ludzie to usłyszą?

Odpowiedź: Jeśli nie usłyszą, to będzie kilka poważnych wojen, które przyniosą im takie cierpienia, że będą zmuszeni usłyszeć. Ale mądry wcześniej widzi te cierpienia z daleka i nie wchodzi w nie.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 13.03.2017


Wywrzeć nacisk na Żydów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Młodzież Żydowska Ameryki generalnie jest zwolennikiem Bernie Sandersa i demokracji. Mają swój własny pogląd na zjednoczenie i nigdy Pan nie dokrzyczy się do ich świata socjalistycznych fantazji, demokratyczno-liberalnego kłamstwa.

Jak Pan, całkiem niegłupi człowiek, nie rozumie, że Arabowie częściej bywają bliżsi sobie, niż ci tak zwani Żydzi …

Odpowiedź: Oczywiście. Nie zaprzeczam temu. Ale problem jest w tym, że to właśnie Żydzi muszą się zjednoczyć. I jeśli oni naprawdę się jednoczą, to ustanawiają w świecie takie dobre relacje między ludźmi i przyciągają do siebie narody, tak że wszędzie panuje pokój, zgoda i porozumienie.

Komentarz: Autor listu podkreśla, że ci, którzy wspierają Sandersa, nie są w ogóle Żydami.

Odpowiedź: Dla mnie Żydem nazywa się ten, w kim istnieje zalążek takiej duchowej struktury, z której może rozwinąć się dusza – właściwość obdarzania i miłości. Ona znajduje się w potomkach tych ludzi, z których Abraham zorganizował swoją grupę, którą nazwał „Izrael” (jaszar-kel), skierowani prosto do Stwórcy.

Nie możemy nigdzie od tego uciec. Mimo wszystko będziemy zobowiązani zrobić tak, żeby Żydzi dobrą drogą – tak jak ja staram się to zrobić, albo nie daj Boże jakąś inną drogą, ale mimo wszystko dojdą do wniosku, że muszą się zjednoczyć i pokazać całej ludzkości, co oznacza światło dla narodów świata. Pokazać wszystkim przykład zjednoczenia, żeby cały świat mógł dojść do jedności.

Pytanie: Czy uważa Pan, że może Pan dotrzeć do amerykańskich Żydów?

Odpowiedź: Nie mam innego wyboru. To jest niemal jak dziecko w rodzinie – czy możesz coś z nim zrobić? Czy możesz się go wyrzec, porzucić? Jesteś zobowiązany zajmować się nim!

Uważam, że mimo wszystko można do nich dotrzeć. Kiedy zaczynałem 20 lat temu, miałem co najmniej dziesięciu uczniów. Obecnie jest ich kilka milionów. A słucha i czyta – o wiele więcej.

Tak więc postęp istnieje. A nawet jeśli nie ja, to zakończą to moi uczniowie i ich uczniowie itd. Ale to wszystko będzie się rozrastać, dlatego że nie mamy innego wyjścia. Rzecz w tym, że sama natura zmusi nas do tego. Dlatego robię to, co muszę robić i nie pytam o nic innego.

Pytanie: Czy nie uważa Pan, że uszy amerykańskich Żydów zamykają się jeszcze bardziej, kiedy czują, że idzie ciągły nacisk na nich z Pana strony?

Odpowiedź: Ja nie naciskam, ale po prostu wyjaśniam im, co jest przyczyną antysemityzmu i jak mogą zbawić się od niego.

Może młodzi „sandersi” dziś jeszcze tak tego nie czują, ale jak będą mieli już swoje dzieci, które nie będą mogły chodzić do szkoły z powodu antysemityzmu, a tym bardziej odwiedzać uniwersyteckich kampusów, wtedy zastanowią się: „Co powinniśmy zrobić? A może warto posłuchać tego, co Kabała mówi o połączeniu?”

Komentarz: Teraz amerykańscy Żydzi podzielili się na dwa przeciwstawne obozy: za Trumpem i przeciw niemu…

Odpowiedź: Jeżeli te dwa obozy by się zjednoczyły, zjednoczyłby się cały świat!

Co chciałbym zrobić ze światem teraz? Nacisnąłbym na Żydów tak, żeby byli zmuszeni się połączyć! To jest najlepsze, co świat może zrobić i dla nich, i dla siebie!

Komentarz: Ciągle mówił Pan, że w epicentrum znajdują się Żydzi Izraela. A teraz mówi Pan o Żydach Ameryki.

Odpowiedź: Nienawiść znajduje się tam. Ona bardzo silnie przejawiła się wśród amerykańskich Żydów. Mam nadzieję, że oni jakoś się opamiętają: albo pod naciskiem, albo sami.

Mam nadzieję złapać ten dobry czas, a przynajmniej zapobiec wojnie. Zgodnie z tym, co mówi nauka Kabały, nie są wykluczone jeszcze dwie wojny atomowe, ale mam nadzieję, że naszym zbliżeniem się będziemy mogli temu zapobiec.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 13.03.2017


Pytania na temat Pesach

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest Egipt?

Odpowiedź: Egipt (Micraim – mic-ra) – jest to koncentracja zła, w której się znajdujemy, nienawiść do siebie nawzajem.

Pytanie: Co to jest „lud Izraela, który wszedł do Egiptu”?

Odpowiedź: Żydzi, którzy weszli do Egiptu – jeszcze nie byli narodem i stali się nim tylko wtedy, gdy zebrali się u góry Synaj, przyjmując warunek wzniesienia się nad egoizmem.

Pytanie: Co to jest Mojżesz?

Odpowiedź: Mojżesz – jest to siła, która wyciąga człowieka z egoizmu i kieruje do celu stworzenia, do Stwórcy, do prawidłowego działania. W Kabale, nazywa się to „punkt w sercu.”

Pytanie: Co oznacza „Stwórca prowadzi Mojżesza do faraona”?

Odpowiedź: W człowieku odbywa się konfrontacja z egoizmem: Mojżesz przeciwko faraona.

Pytanie: Co to jest dziesięć plag?

Odpowiedź: Dziesięć plag – jest to konieczny warunek, gdy uświadamiam sobie, że mój egoizm nie jest w stanie być dalej moją przystanią i że muszę oderwać się od niego, wznieść się ponad nim. Egoizm daje mi tyle cierpienia, że nie mogę już go wytrzymać i powinienem oddalić się od niego.

Pytanie: Dlaczego oderwanie się od egoizmu odbywa się w nocy, w ciemności?

Odpowiedź: Sprawa w tym, że oderwanie od egoizmu musi być absolutne – nawet jeśli nic nie widzę przed sobą, wszystko jedno uciekam od niego. Chociaż mógłbym pozostać w nim i egoistycznie rozkoszować się swoim zwierzęcym życiem, jednak preferuję wyjście z niego w nocną ciemność.

Pytanie: Co to jest „przejście przez Czerwone morze”?

Odpowiedź: Człowiek rozumie, że jest gotowy do pełnego wyrzeczenia się swojego przeszłego egoistycznego paradygmatu i chce na nowo poznać świat.

Pytanie: Co oznacza „rozstępujące się wody Czerwonego morza”?

Odpowiedź: Oczywiście, nie jest to naturalne działanie, które nie istnieje w naszej naturze, bez względu na to, jak bardzo starają się wytłumaczyć nam te niezrozumiałe naturalne zjawiska.

Rozstępujące się wody – oznacza, że następuje dopuszczenie człowieka we własciwość Biny (obdarzania). Człowiek przechodzi poprzez Malchut w Binę i otrzymuje wzniesienie. To jest  niszczące wody stają się wodami, które pomagają nam wznieść się do celu.

 Z programu TV „Rozmowy na temat Pesach”, 18.03.2015


Teksas: antysemityzm

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomości: W Ameryce zaczęła się nowa fala antysemityzmu. W Teksasie w jednej ze szkół zaczęto rozpowszechnianie ulotek z antysemicką zawartością. Co ciekawe – dyrektor szkoły milczy, nie okazując swojego stanowiska w tej sprawie, nie potępia tego. Oto, do czego doszło!

Odpowiedź: Dyrektor szkoły widzi, że wszyscy odnoszą się do tego albo aprobująco, albo współczująco, i odbiera wszelkiego rodzaju syjonistów (Żydów) jako niepożądany, obcy element, który niszczy społeczeństwo.

Pytanie: Jako Żyd patrzę na swastykę i wie Pan, jakie mam uczucie?

Odpowiedź: Masz uczucie przerażenia, dlatego że pochodzisz z tych miejsc, które były związane ze zniszczeniem, z zagrożeniem, ze śmiercią, z nienawiścią, torturami. A tamci Żydzi z pewnością nie mają jeszcze takich odczuć, ponieważ widzimy, że nie uciekają przed tym. Oni uważają, że inni po prostu się mylą, nie rozumieją jacy Żydzi są dobrzy.

Pytanie: W związku z tym, gdzie są ci wszyscy Żydzi, którzy podzielili się na różne obozy: zwolennicy Trumpa, zwolennicy Clinton itd.?

Odpowiedź: Oni stworzyli ten antysemityzm! Jak tylko Żydzi zaczynają się kłócić między sobą, pojawiają się antysemici i zaczynają wywierać na nich presję. I wszystko dlatego, aby ich połączyć! Jeśli Żydzi by słuchali i zrozumieli, że muszą się zjednoczyć…

Baal HaSulam jeszcze przed II wojną światową przemawiał, aby się zjednoczyli! Oni się jego nie posłuchali i rezultatem był Holokaust. Jeśliby posłuchali, Holocaustu by nie było.

To samo dzisiaj: jeśli Żydzi Sandersa i Żydzi Trumpa posłuchają i zaczną się jednoczyć, to antysemityzm natychmiast zniknie! On działa według prostej zasady: im większa spójność Żydów, tym mniejszy antysemityzm; im bardziej upadają w swoim połączeniu między sobą, im bardziej nienawidzą się nawzajem, antysemityzm wzrasta. Tak to działa w historii.

Istnieje takie prawo: podział między Żydami wywołuje antysemityzm, połączenie Żydów usuwa antysemityzm. Przechodziliśmy to niedawno w święto Purim.

Haman mówi tak: „Żydów należy zniszczyć”. Dlaczego? – Ponieważ są rozproszeni po całym kraju i nie jednoczą się między sobą.

Wtedy Ester i Mordechaj zaczęli przywoływać Żydów do zjednoczenia. Jak tylko ci zaczęli się łączyć, można było już powiesić Hamana, położyć kres antysemityzmowi, a co więcej, panować na czele społeczeństwa ze szczególnym uwzględnieniem ogólnego zjednoczenia na całym świecie. To właśnie jest dzisiaj od nas wymagane.

Wszystko zależy od nas. Tylko my dysponujemy wolnym wyborem: albo do połączenia, albo do wojny.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 13.03.2017


Przyczyna wzrostu antysemityzmu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W Ameryce rozprzestrzeniają się antysemickie wystąpienia, wypowiedzi, działania. Dewastuje się cmentarze żydowskie w Filadelfii i St. Louis. Obserwuje się wzrost antysemityzmu wśród studentów uniwersytetów.

Dlaczego zaczynają wywierać tak duży nacisk na Żydów?

 Odpowiedź: Żydzi są nosicielami metody naprawy świata, aby doprowadzić ludzkość do jednej jedynej formy: integralnej, globalnej, okrągłej małej wioski. I ta zewnętrzna forma ludzkości dyktuje konieczność wewnętrznej spójności wszystkich w jedną jedyną całość, w jeden system.

Jeden jedyny system nie może pracować z takim wielkim egoizmem, który rozwinął się w ludzkości. Osiągnęliśmy jego krytyczny punkt i doszliśmy do kryzysu, kiedy człowiek nie może dać sobie rady porozumiewać się nie tylko z dziećmi, rodziną i wszystkich innymi, ale nawet z samym sobą. Oczywiście, to nie dotyczy wszystkich narodów, ponieważ wszyscy jesteśmy na różnych poziomach, ale ogólnie rzecz biorąc, tak jest.

Zastanawiając się nad tym, jak postępować dalej, zaczynamy łączyć się ze sobą, tworząc wspólne rynki i różne sojusze między państwami.

Z tego powodu jest nam jeszcze gorzej, dlatego że odkrywamy, jak bardzo nie potrafimy być razem. Podpisujemy porozumienie i już na drugi dzień ono jest nieważne, dlatego że widzimy, iż mimo wszystko rozdziera nas w różne strony. Człowiek żeni się, ale nie na długo. Zakłada rodzinę, ale też na krótki czas. Dzieci nie potrafią utrzymywać stosunków z rodzicami i między sobą.

Egoizm doprowadził nas do takiego stanu, gdzie oddaleni jesteśmy od siebie wzajemnie – każdy chce się zamknąć w „kokon”, komunikować się z innymi przez telefon lub za pośrednictwem Internetu. Chcemy jeszcze bardziej oddalić się, odizolować od siebie nawzajem.

I tu pojawia się problem: w jaki sposób, pomimo wszystko, możemy stać się jedną jedyną całością, dlatego że natura popycha nas ku temu.

Przejawia się antagonizm między wewnętrzną naturą ludzką, oddalającą nas od siebie nawzajem, i zewnętrzną naturą (nieożywioną, roślinną, zwierzęcą i człowieczą), która musi stopniowo połączyć się w jedną jedyną społeczność, żebyśmy harmonicznie dopełniali siebie nawzajem, a nie niszczyli, jak ma to miejsce dzisiaj.

Ten stan powinien zostać rozwiązany. Zrobić to może jedynie człowiek jako najwyższy w biologicznym łańcuchu.

Jak to wszystko rozwiązać? W ludzkości istnieje program, w jaki sposób można przebudzić wyższą siłę połączenia, miłości, zjednoczenia, która może dokonać takiej operacji na nas – doprowadzić wszystkich do jedności. Nie jesteśmy w stanie nawet zrozumieć, w jaki sposób można to zrobić. A wyższa siła jest w stanie tego dokonać. Siła ta nazywana jest wyższą, dlatego że jest powyżej naszej egoistycznej natury i trzyma całą naturę w sobie.

Metodę przyciągnięcia wyższej siły Żydzi posiadają już od tysięcy lat. Z wyjątkiem kabalistów oni sami tego nie wiedzą. I chociaż kabaliści – to jednostki wśród nich, ale oni są nosicielami tej wiedzy i są gotowi podzielić się nią ze wszystkimi, dlatego że właśnie od tego zależy nasza przyszłość.

Mimo wszystko będziemy musieli wypełnić swoje przeznaczenie. Nie mamy wyjścia, jesteśmy zobowiązani dojść do wspólnego zjednoczenia. Dlatego teraz jest pytanie: czy możemy to zrobić?

Ludzkość ma pewne odczucie, że Żydzi są winni temu, co dzieje się na świecie: oni skumulowali wszystkie bogactwa, oni są pionierami „high-techów” i wszystkiego innego, oni okradają ludzkość, a co więcej, wiedzą, w jaki sposób wszystkim zaszkodzić.

Takie podświadome odczucie, nawet przekonanie w większym lub mniejszym stopniu istnieje we wszystkich narodach. One na ten temat snują legendy, domysły itd. Z punktu widzenia Kabały – czysto żydowskiej wiedzy, mają absolutną rację, dlatego że postrzegają to tak instynktownie.

 Pytanie: Czyli straszne, krwawe oskarżenia – to ich odczucie?

 Odpowiedź: Tak, oni tak wyrażają swoje odczucia. Ale istnieją ku temu podstawy. Oczywiście, żadnych spisków nie ma, dlatego że sami Żydzi nie wiedzą, co się z nimi dzieje, ale w ogóle podstawa odczuć innych narodów jest czysto duchowa.

Dlatego nienawiść narodów świata jest uzasadniona. I ze strony Żydów może być tylko jedno wyjście: uświadomić sobie zadanie, które stoi przed nimi, i zacząć je realizować.

 Pytanie: To znaczy teraz naświetlił pan jedną drogę – drogę wyższej siły: poprzez antysemitów zmusić Żydów do wypełnienia swojego programu. Ale istnieje jeszcze z pewnością bezpośredni sposób bez antysemitów, bezpośrednio do Żydów?

 Odpowiedź: Wyższa siła proponuje to przez kabalistów. Kabaliści krzyczą i czego tylko oni nie robią, żeby wszystko wyjaśnić. Ale nikt tego nie słyszy.

 Pytanie: Znaczy się istnieją dwa warianty: przez kabalistów albo przez antysemitów?

 Odpowiedź: Albo wspólna droga. Liczę na środkową drogę: antysemici nacisną na Żydów tak, że Żydzi bardzo się przestraszą i zechcą usłyszeć to, co mówią im kabaliści. Miejmy nadzieję na ten wariant.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2017


Trzy światowe religie – ich rola i perspektywy, cz.4

каббалист Михаэль Лайтман Najbardziej pożądane działanie – zjednoczenie

Pytanie: Co to jest „miłość” z punktu widzenia judaizmu, chrześcijaństwa i islamu?

Odpowiedź: Nie sądzę, żeby jakakolwiek religia w tej formie, w jakiej one obecnie istnieją, w ogóle przywoływała do miłości. Nie widzę, żeby ktoś postawiał sobie za cel: osiągnąć miłość, i cierpiał z powodu jej braku.

Tylko nauka Kabały, która jest wewnętrzną część Tory – prawdziwą Torą, mówi o miłości i połączeniu się ze Stwórcą. Kabała uczy nas, jak połączyć się w celu ujawnienia się między nami wyższej siły, dzięki której cały świat powróci do właściwego stanu.

Kabaliści pisali, że cały ten proces powinien być realizowany w naszych czasach. Wielki kabalista Baal HaSulam sto lat temu pisał o tym, że znajdujemy się w pokoleniu Mesjasza (Masziacha). I pokazuje nam to rozwój sytuacji w Izraelu i w Europie, rozpowszechnianie Kabały w świecie ogarniętym kryzysem i rozpaczą z powodu swojej kompletnej bezsilności.

Wszystko wskazuje na to, że musimy jak najszybciej ujawnić potrzebę zjednoczenia, a przede wszystkim wewnątrz narodu Izraela. Konieczne jest, aby przekazać ludziom, że wszystkie problemy świata i narodu izraelskiego zależą tylko od naszego połączenia.

I Żydzi muszą stać się „światłem dla narodów świata”, to znaczy pokazać wszystkim przykład prawidłowego połączenia. W przeciwnym razie cały świat pozostanie w powszechnym kryzysie, który tylko rośnie i umacnia się.

Jeśli naród Izraela połączy się, to tym anulujemy nienawiść między nami i nienawiść wszystkich narodów do nas. Jest to najbardziej pożądane działanie na dzisiaj.

Pytanie: Co przyjdzie w ślad za rozkwitem radykalnego islamu, którego świadkiem dzisiaj jesteśmy?

Odpowiedź: W ślad za tym Izrael podniesie się i pokaże wszystkim, że powszechne zjednoczenie jest jedynym ratunkiem i prawidłową formą istnienia całego świata.

Z rozmowy o nowym życiu, 21.01.2016


Duchowe korzenie krajów i narodów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie są duchowe korzenie krajów i narodów?

Odpowiedź: Faktem jest, że duchowy człowiek składa się z siedmiu sfirot: hesed, gewura, tiferet, necach, hod, jesod i malchut.

Siedem sfirot, z których każda składa się z dziesięciu podsfirot, tworzy siedemdziesiąt duchowych korzeni dla ludzi w naszym świecie, zwanych „siedemdziesiąt narodów świata”. A ta grupa ludzi, która oddzieliła się od siedemdziesięciu narodów, aby wznieść się ponad siebie do Stwórcy, nazywa się „Jaszar-Kel” („Isra-El”) – „prosto do Stwórcy”.

Ale w zasadzie to nie jest naród, a zebrana grupa różnych plemion, które w Babilonie oderwały się od siedemdziesięciu żyjących tam narodów.

Wszystkie siedemdziesiąt narodów rozproszyło się po kuli ziemskiej i dzisiaj nie jest to nawet możliwe, aby powiedzieć, do jakich klanów starożytnego Babilonu odnoszą się współczesne narody. Spośród tych, które kiedyś żyły w Babilonie, w czystej postaci nie pozostał ani jeden.

One wszystkie są zmieszane między sobą. Przebudzony w nich ogromny egoizm rozrzucił je w różne strony i każdy naród dotarł w to miejsce, które odpowiadało jego duszy. Wtedy nastąpiło zmieszanie narodów i wędrówka ludów.

W Księdze Zohar jest napisane, że jeśli Ziemię Izraela geograficznie prawidłowo porównać z jej duchowym korzeniem, to ona dokładnie odpowiada pięciu częściom duchowego parcufa. Hermon – to Keter, Galilea – Hochma, Jordania łącząca Jerozolimę z jeziorem Tyberiadzkim – to Bina, Jerozolima – Zeir Anpin i Martwe morze – Malchut.

To mówi o odciśnięciu na geograficznym terenie kraju jego wyższych korzeni.

Pytanie: Czy człowiek odwiedzający te miejsca może poczuć coś w rodzaju „syndromu jerozolimskiego”?

Odpowiedź: Tak, niektórzy ludzie, przyjeżdżający z jednej części kraju w drugą, rzeczywiście doświadczają takiego odczucia. Są to albo kabaliści, albo subtelnie wrażliwi ludzie.

Pytanie: Czy można to w jakiś sposób wykorzystać do duchowego rozwoju?

Odpowiedź: Nie. Nasz świat jest jak odkryta karta. Jeśli masz wobec niego jakieś odczucia, wtedy czujesz, gdzie jesteś.

Z lekcji w języku rosyjskim, 14.08.2016