Artykuły z kategorii Intencja

Stwórca opuścił mnie czy ja Jego?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Baal HaSulam pisze, że człowiek, aby rozbudzić w sobie miłość do Stwórcy, ma obowiązek praktykować to w działaniu. Ale dlaczego jest to tak trudne do wykonania, dlaczego odczuwamy taki opór wewnętrzny?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że upadając nie tylko przestajesz czuć miłość, ale także tracisz łączność ze Stwórcą. I dlatego wydaje się tobie, że Stwórca opuścił cię.

Chociaż w rzeczywistości, Jego miłość jest absolutna i nieskończona. Ale, ze strony twojego egoizmu zbliża się do ciebie, nasilające się z każdym dniem ukrycie i dlatego nie czujesz w sobie poprzedniej miłości. A co najważniejsze, zapominasz, że jest to konsekwencją twojego wewnętrznego ochłodzenia, i wydaje ci się, że to Stwórca cię pozostawił.

Dlatego krzyczysz: „Dlaczego mnie opuściłeś!” Ale w rzeczywistości, nikt cię nie opuścił, wręcz przeciwnie, Stwórca dał Ci możliwość, abyś sam mógł Go odkryć jeszcze bardziej. W tym jest różnica między religią i kabałą. Religijny człowiek modli się do Stwórcy, prosząc, aby Stwórca wszystko dla niego zrobił. A kabalista modli się o to, żeby Stwórca dał mu siły i środki, przy pomocy których będzie mógł coś zrobić i naprawić.

Pytanie: Rozbudzić miłość do Stwórcy – oznacza obudzić w sobie miłość do przyjaciół?

Odpowiedź: Bez tego jest to niemożliwe. Tylko poprzez miłość do przyjaciół można dojść do miłości do Stwórcy, jak powiedziano: “Od miłości do stworzeń – do miłości do Stwórcy”.

Z lekcji do listu Baal HaSulama, 19.08.2014


Tyle lat proszę, ale nie mam odpowiedzi

каббалист Михаэль ЛайтманObudzić AHa’P wyższego można tylko tym, że poprosisz go o siłę obdarzania. Wtedy wyższy wznosi swój AHa’P i przekazuje tobie światło A’B-SA’G, które naprawia twoje pragnienia, abyś za pomocą tych naprawionych pragnień mógł oddawać innym.

Jak możesz prosić wyższego o to? – Jeśli anulujesz swoje pragnienia otrzymywania (swój AHa’P) i będziesz chciał połączyć się z innymi za pomocą swoich pragnień obdarowywania (G’E), to będzie to  właśnie dowodem oraz prośbą do wyższego o zapewnienie tego. Tym wywierasz wpływ na  AHa’P wyższego i zmuszasz go do wzniesienia się w tej mierze, w jakiej jest to konieczne dla wykonania twojej prośby.

Jeśli uda ci się wznieść jakąś część AHa’P wyższego, to będzie to oznaczać, że wzniosłeś modlitwę, MA’N. To jest to samo.

Pytanie: A co ze wszystkimi moimi żądaniami, prośbami, modlitwami, z którymi zwracam się już od kilku lat?

Odpowiedź: Nie wiem, czy wzniosłeś choć raz modlitwę za ten czas? Konieczna jest zgodność między tym, co prosisz, a tym, co wyższy gotowy jest, aby usłyszeć od ciebie. Jeśli prosisz o szpilkę, żeby podrapaćnią sobie oko, albo o jeszcze coś szkodliwego dla ciebie, to oczywiście wyższy nie odpowie tobie.

Będziesz krzyczeć, prosić, a wyższy będzie czekać, aż zmądrzejesz. Wszystkie modlitwy są przyjmowane z góry i dodawane do twojej pracy, ale to jeszcze nie doprowadza do wzniesienia AHa’P wyższego, nie jest to jeszcze MA’N.

Ty krzyczysz, a wyższy nie odpowiada. Ale mimo to wykonuje jakieś działania, żebyś zrozumiał, że nie w ten sposób należy prosić i że nie może dać ci tego, czego żądasz. (Zwykle dokładnie w ten sam sposób postępujemy z dziećmi.) Ale w naszym świecie czas robi swoje, a w wyższym świecie same nasze działania określają czas.

Jednak jeśli prosisz wyższego o napełnienie pragnieńszerokich mas, to wykonujesz działanie obdarowywania. Przecież chcesz dobra dla nich, a nie dla siebie, i dlatego zmienia się stosunek do ciebie. Stajesz się partnerem wyższego w opiekowaniu się niższym i w ten sposób wznosisz się na inny stopień. W tym jesteś podobny do wyższego i dlatego ta praca jest tak bardzo skuteczna dla twojego postępu.

Z przygotowania do lekcji, 08.06.2014


Duchowa mantra

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Soczi. Rozmowa

Pytanie: Czy mógłby Pan doradzić nam ze Swojego wyższego duchownego poziomu, co jeszcze można zrobić dla lepszego połączenia. Bo przemijają lata…

Odpowiedź: Jeśli za każdym razem myślicie tylko o połączeniu, żeby odkryć w nim Jedyną siłę (Stwórcę) i poczuć przyjemność, którą wywołujecie swoimi działaniami, to nic więcej nie potrzeba.

Jeśli moje myśli są skierowane na to, że we wszystkich moich działaniach, w połączeniu z innymi odkrywam Stwórcę, aby przy tym poczuć, że sprawiam Mu przyjemność, to tym samym buduję naczynie (kli) i wywołuję  jego napełnienie właściwością oddawania i miłości, tj. prawidłowy stan obu obiektów. Nic innego na świecie nie istnieje. Tylko tym musimy się zajmować, a wszystko inne nie ma znaczenia. Cokolwiek byście nie robili, czego byście się nie podjęli, musicie realizować ten cel.

Niekoniecznie w ten sposób nastrajać się tylko w grupie czy na spotkaniach poświęconych rozpowszechnianiu. Możecie to robić w dowolnym miejscu.

Jak jest napisane: „Słuchaj, Izraelu,Bóg twój jest jeden. I pokochaj Go z całego serca swego i z całej duszy swojej, i całym rozumem swoim.“ Czy siedzisz czy chodzisz, leżysz lub wstajesz, jesteś w domu, czy poza nim, powinieneś zawsze o tym pamiętać.

Modlitwa „Szema Israel“ („Słuchaj Izraelu“) – to mantra, która określa najważniejszą intencję wszystkich działań człowieka. Dlatego uważa się ją za główną, kultową modlitwę, chociaż nikt nie rozumie, dlaczego została napisana.

Z rozmowy na kongresie w Soczi, 09.06.2014


Zazdrość, pożądanie, poważanie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie:  Zrozumiałem, że siły, które napędzają człowieka to zazdrość, pożądanie i poważanie i jeśli człowiek używa ich prawidłowo, mogą one przyprowadzić go do świata duchowego. Jak możemy prawidłowo używać tych sił? 

Odpowiedź: Stwórca stworzył pragnienie otrzymywania rozkoszy. To pragnienie ciągle nie jest na poziomie „stworzonego”, ponieważ nie jest odłączone od Stwórcy. By przyprowadzić stworzenie (człowieka) do niezależności, Stwórca dał mu odczucie niezależności, przez kontrolę pragnienia tworzonego z intencją:

 - dla siebie 
- dla Stwórcy 

Dlatego, to nie pragnienie, a intencja jest tym, co określa esencję czynu. Aby mieć obie intencje, stworzenie potrzebuje: 
odczuwać Stwórcę, jego esencję, tj. pragnienie oddawania. 

Rozumieć, że w samym stworzeniu, pragnienie oddawania może stać się prawdziwe, poprzez pragnienie otrzymywania w celu oddawania (otrzymywania ze względu na Stwórcę). 

Wszystko to, pragnienie otrzymywania stworzenia i pragnienie oddawania Stwórcy, zostało osiągnięte przez rozbicie, które miało miejsce w grzechu Adama. W końcu w pragnieniu otrzymywania rozkoszy zostały stworzone nowe możliwości, których nie było w nim, były tam teraz, ponieważ zmieszały się z pragnieniem oddawania Stwórcy. 

Pragnienie oddawania jest zbudowane na odczuciu drugiego, który chce otrzymywać, odczuwanie tego, czego on potrzebuje i co może być mu dane, tego jak go zadowolić. Ale odczucie drugiego i tego, co on ma w środku jest używane przez pragnienie otrzymywania jako możliwość do zdobywania więcej od innych.

Podobnie, gdy widzę, że ktoś cieszy się czymś, również zaczynam chcieć tego, ponieważ moją naturą jest rozkoszować się. Ta możliwość, do zdobywania od innych więcej pragnień nazywana jest „skłonnością”. Bazuje ona na 3 częściach: zazdrości, pożądaniu i poważaniu.

Jeśli człowiek używa ich do zdobycia więcej siły, pragnień, które są konieczne do duchowego rozwoju, będzie się rozwijał. Jeśli nie będzie miał nikogo, od kogo mógłby brać przykład, jeśli nie będzie miał, o kogo być zazdrosny, taki człowiek nie będzie się różnił od jakiegokolwiek innego zwierzęcia w przyrodzie. 


Ojcowie w niewoli u dzieci

каббалист Михаэль ЛайтманNasze czasy nazywają się epoką Mesjasza (Masziacha). Napisano o tych czasach, że „tuż przed przyjściem Mesjasza bezczelność pomnoży się”. Czyli odkryją się bardzo trudne, ciężkie pragnienia egoistyczne, na świat przyjdzie wielka nienawiść i z całą mocą rozwinie się wojna Goga i Magoga.

Rzecz w tym, że po pierwszym ograniczeniu, skróceniu i decyzji niższego o tym, że chce otrzymywać tylko dla oddawania, cały świat nieskończoności został uporządkowany zgodnie z ekranami, czyli zdolności niższego oddawać światu nieskończoności – swojemu wyższemu.

Światy uporządkowane są w następującej kolejności: Adam Kadmon, Acilut, Brija, Jecira, Asija. Adam Kadmon – to Keter, Acilut – to Chochma i GA’R de-Bina (górna połowa Biny), Brija – jest to ZA’T de-Bina (dolna połowa Biny), Jecira – to Zeir-Anpin i Asija – to Malchut.

Po drugim ograniczeniu i rozbiciu stało się możliwym, aby pracować tylko z pragnieniami obdarzania: Keter, Chochma i GA’R de-Bina. Gdy te pragnienia zostają wznoszone ze światów BJA w Acilut, one nazywają się „jaszar-kel” („Isra-el” – bezpośrednio do Stwórcy). To są lekkie pragnienia i mogą być naprawione.

Jednak niemożliwe jest, aby naprawić ciężkie pragnienia. Są zbyt ciężkie i trudne do wzniesienia. Jest to możliwe tylko w połączeniu z innymi. Jednocześnie, bez przyłączenia tych ciężkich, grubych pragnień pragnienia obdarzające (G’E) – Izrael pozostają niepełnymi bez swojej tylnej części –  AHa’P.

Te pragnienia AHa’P  spadły poniżej parsy w światy BJA i znajdują się tam w niewoli u pragnień, które nazywane są narodami świata. Dopóki pragnienia narodów świata, tak zwani „synowie”, nie zaczną się budzić i nie obudzą należących do wyższego stopnia pragnień AHa’P, które upadły w nie, to AHa’P nie będzie w stanie wznieść się i zjednoczyć się ze swoimi wyższymi G’E.

Oznacza to, że Izrael nie może wydostać się z wygnania, ponieważ zatrzymują go narody świata. Inaczej można to powiedzieć, że ojcowie (wyższe G’E) nie są w stanie rozwijać się, ponieważ ich AHa’P znajduje się na dole, w G’E synów, którzy ich nie uwalniają i nie budzą.

To, że AHa’P  wyższego upada wewnątrz G’E niższego, daje nam możliwość oddziaływania na wyższe stopnie i połączenia się z wielkimi kabalistami – z wysokimi duszami, które już naprawili siebie i teraz czekają, kiedy będziemy dalej je naprawiać.

Wszystkie dolne części (AHa’P-y) wyższych stopni upadają w dół na niższe stopnie. Od górnej części (G’E) niższego stopnia, gdzie upadły te AHa’P-y wyższego, zależy, aby obudzić siebie i tym samym obudzić także AHa’P wyższego.

AHa’P wyższego, znajdujący się wewnątrz G’E niższego, nazywa się modlitwą (MA’N). Poprzez przebudzenie swoich G’E  budzimy tym wyższego, czyli podnosimy MA’N, modlitwę. Ale to wszystkorobimy po to, aby dać radość Stwórcy – wyższemu. Wyższy stopień zawsze nazywa się dla nas Stwórcą.

To właśnie oznacza przyniesienie radości Stwórcy, gdy budzimy swoje G’E tak, aby przylepić się do AHa’P  wyższego, który wcześniej upadł w nas, stać się z nim jednym parcufem i tym zmusić go do wzniesienia się. To się nazywa wzniesieniem MA’N, modlitwy.

G’E niższego wchodzi w AHa’P wyższego, jak kropla nasienia przenikająca do łona matki, i przykleja się, jak embrion pragnący tam się rozwijać. Tym on zobowiązuje macicę – AHa’P wyższego, wznieść się w górę i otrzymać podwójne światło, aby przekazać je również nam.

Z przygotowania do lekcji, 06.06.2014


Jakiego „cudu“ szukamy?

Kiedy zaczynamy czytać księgę Zohar, to powinniśmy przede wszystkim zrozumieć, po co czytamy tę księgę. Jeśli jest to „cudowny środek” (sgula), to jakiego “cudu” szukamy? „Cudowny środek“ oznacza to, co jest “ponad moim rozumem”, ponieważ pomaga mi on, tylko nie wiem w jaki sposób. Pomaga mi w tym, gdzie nie mogę sobie sam pomóc.

Po tym, jak człowiek zrozpaczony jest we własne siły i uświadamia sobie, że nic nie może mu pomóc, aby osiągnąć to co najważniejsze w jego życiu, wówczas przychodzi do prawdziwej prośby, modlitwy, do krzyku. W tym przypadku, Zohar może mu pomóc.

Dlatego ciągle i ciągle od nowa powinniśmy wyjaśniać, jaki najważniejszy cel chcemy osiągnąć przy pomocy Zoharu. Księga Zohar jest przeznaczona wyłącznie dla osiągnięcia tego celu i nie dla czegoś innego.

Jeśli podczas czytania Zoharu wyjaśniamy, co pragniemy, aby ta  księga w nas zmieniła –  to wówczas jest to naprawdę studiowanie  nauki Kabały.

Z lekcji do Księgi Zohar, 25.03.2014


Gdzie jest prawdziwe „ja”, a nie wyimaginowane?

Pytanie: Jeśli Stwórca panuje nad moim sercem i rozumem, to w jaki sposób mogę dowolnie wybierać i zmieniać swoją intencję?

Odpowiedź: Ja – to tylko część systemu, która włącza się w grupę i z pomocą połączenia się z nią może uczestniczyć we wspólnej modlitwie (МA“N) .

Ja to nie jest moje ciało, nie moje dzisiejsze uczucia i rozum. Wszystko to nie jest w ogóle brane pod uwagę, dlatego ten świat nazywa się wyimaginowany. Mogę spokojnie ignorować wszystko, co teraz czuję – w tym nie ma nic realnego.

Ale co wtedy mi pozostaje? Reszimo (gen informacyjny) to też  nie jestem „ja“, ponieważ przyszło z góry. Tylko moje wysiłki, aby włączyć się w grupę, są brane pod uwagę, w celu doprowadzenia jej do pierwotnego stanu. To nazywa się МA“N.

Pytanie: Gdy pracuję w grupie, czy budzą się we mnie pragnienia jakiegoś innego rodzaju?

Odpowiedź: Oczywiście, jest to inny rodzaj pragnień. Moje pragnienie włączenia się w grupę i moje wysiłki połączyć się z przyjaciółmi, są moim wysiłkiem, aby osiągnąć oddawanie. Właśnie dlatego powinienem się anulować.

Z przygotowania do lekcji, 09.03.2014


Praca Stwórcy: pragnienie – intencja – działanie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Ciągle się mylę między pragnieniem, intencją i działaniem, i nie mogę prawidłowo zorientować się w żadnym z nich, ani w nich razem.

Odpowiedź: Postaram się wyjaśnić to kolejno i zwięźle.

Cel: Najważniejszą rzeczą dla człowieka jest osiągnięcie celu życia (stworzenia) – całkowitego zlania się ze Stwórcą. Powinno to być rezultatem wszystkich jego wysiłków w życiu.

Narzędzie osiągnięcia celu: Zlanie się ze Stwórcą może być osiągnięte poprzez podobieństwo właściwości. Jednak Stwórca jest pragnieniem obdarzania, człowiek natomiast – pragnieniem otrzymywania. Dlatego też podobieństwo z Nim można osiągnąć nie poprzez podobieństwo pragnień, lecz podobieństwo intencji, czyli z jaką intencją używamy swojego pragnienia. My i Stwórca zawsze będziemy przeciwstawni względem swoich pragnień i takimi pozostaniemy na zawsze: Stwórca – jest pragnieniem dawać, a my – odwrotnie, inaczej nie moglibyśmy istnieć jako odrębni od Niego.

Ponieważ jesteśmy stworzeni z pragnienia rozkoszowania się, to podobieństwo do Stwórcy możemy uzyskać, zmieniając nie pragnienie, a intencję, czyli to, z jakim zamiarem używamy naszych pragnień. Wynika z tego, że musimy pracować tylko nad intencją i przyłączać do niej pragnienie w takiej mierze, w jakiej pozwala nasza poprawna intencja – „w imię Stwórcy”.

Ograniczenie pragnienia (cimcum): W związku z tym konieczne jest, aby posiadać wolę korzystania z pragnienia w stopniu minimalnym i częściowym – tylko w zakresie właściwej intencji „dla Stwórcy” (oddawania i miłości). Oznacza to, że na początku niezbędnym jest osiągnąć możliwość zarządzania wszystkimi pragnieniami poprzez swoją decyzję, aby nałożyć zakaz na wszystkie pragnienia (cimcum, C”A (cimcum Alef)) i używać ich częściowo, na miarę posiadania prawidłowej intencji.

Uświadomienie zła (akarat ara): Osiągnięcie podobieństwa do Stwórcy uzyskuje się poprzez podobieństwo intencji. Dążąc do nabycia intencji dawać, odkrywamy w sobie coraz więcej intencji otrzymywać (klipę). Ujawnienie tej złej intencji nazywane jest wygnaniem (egipskie wygnanie, Galut Mizraim). Jeśli nadal będziemy uparcie pracować nad naprawą intencji, aby przekształcić ją z „wszystko dla siebie” na „wszystko dla Stwórcy”, to dojdziemy do uświadomienia stanu „niewoli” w egoizmie – intencji „wszystko dla siebie” (dla faraona).

Ujawnienie zła: Stan ten pozwala na stopniowe i ostateczne uświadomienie sobie faktu, że natura nasza (nie pragnienie otrzymywania, które jest niezmienne, lecz intencja „dla siebie”) jest naszym wrogiem. Próbując wyzwolić się z intencji „dla siebie” i uzyskać intencję „dla Stwórcy”, przekonujemy się, że jesteśmy bezsilni wobec tego wroga.

Odkrycie narzędzia naprawy: Dzięki temu przekonaniu odkrywamy, że tylko Stwórca, światło naprawy (światło Tory, O”M) może naprawić naszą intencję, wtedy wyzwolimy się z niewoli złej intencji i uzyskamy intencję dawania (podobieństwo do Stwórcy). Tylko Stwórca (Wyższe światło) może wydostać nas z egoistycznego stanu (niewoli egipskiej – ciągłego myślenia tylko o siebie).

Dlatego najważniejszym jest, aby myśleć o świetle, o Stwórcy, bo tylko On jest w stanie cię (twoją intencję) naprawić (z „dla siebie” na „dla Stwórcy”). Tylko On może ci pomóc korzystać z cymcum i używać pragnienia tylko na miarę posiadania intencji „w imię Stwórcy”.

We wszystkich swoich działaniach w tym świecie należy dostroić się doświatła naprawy, aby dało nam ono intencję „w imię Stwórcy”.


Czystość intencji

Kongres w Moskwie. Lekcja 2

Pytanie: Czy istnieją zewnętrzne manifestacje lub wskaźniki czystości mojej intencji?

Odpowiedź: Wasze prawdziwe intencje są nieznane nawet wam samym, a dla innych są one także niewidoczne. Dlatego Kabała nazywana jest też „ukrytą nauką”, wewnętrzną częścią świata, ponieważ mówi o tym, co nie przejawia się wyraźnie w naszym świecie.

W jaki sposób możemy określić nasze intencje? Po prostu starajcie się realizować wszystkie działania w grupie od serca i w dobrych zamiarach. Stopniowo będziecie czuć, że okłamujecie w tym samych siebie, a również innych, lecz przy tym możecie cieszyć się z objawienia takiej prawdy.

Rozpoznanie to, mówi nie tylko o tym, że wcześniej mieliście złe intencje a teraz objawia się wam ich prawdziwy charakter działania, ale również, że w przyszłości pozostaną one takie same. Co należy zrobić? – Prosić o dobrą intencję.

Dlatego zaczynając wykonywać dobre dla grupy fizyczne działania, starajcie się pracować wewnątrz siebie z prawidłową intencją. Wtedy rozpoznacie, że robicie wszystko tylko dla własnych korzyści.

I jest to prawidłowy wynik, ponieważ zostaje wam odkryta prawda. Chociaż czujecie się przy tym źle, powinniście dziękować Stwórcy za to i prosić Go, aby w przyszłości umożliwił wam działać poprawnie. Wtedy zostanie wam dana prawidłowa intencja.

A następnym razem, gdy będziecie robić coś dla grupy, to znowu zostanie wam pokazana wasza nieprawidłowa intencja. I ponownie będziecie poruszać się naprzód. W takich cyklicznych posunięciach będziecie ciągle odkrywać w sobie niewierność swoim intencjom, ale za każdym razem będzie się to odbywać na nowym poziomie.

Oczywiście, ten stan jest nieprzyjemny. Ale przy ogólnym wsparciu i zrozumieniu, z założeniem, że tylko w taki sposób poruszamy się naprzód, zobaczycie, że jest to niezwykła wewnętrzna walka. W rezultacie, na podstawie tych przeciwstawnych doznań, człowiek zaczyna rozumieć siebie, świat i Stwórcę.

Z 2 lekcji kongresu w Moskwie, 13.12.2013


W bazowym punkcie wszystkich Wyższych Światów

Pytanie: Czy to możliwe, by móc osiągnąć prawidłowe duchowe pragnienia nie mając żadnych problemów w świecie materialnym?

Odpowiedź: Nie istnieją czysto „materialne problemy”. Materialny świat nie istnieje w oddzieleniu od duchowego. Wszystko należy do świata duchowego. A materialna forma, która jest postrzegana przez nas teraz, tylko wydaje się nam być materialna, ponieważ jest ona postrzegana przez nas bez właściwej intencji, która powinna być stworzona przez nasze wysiłki. My ludzie, po prostu urodziliśmy się z takim rozbitym pragnieniem.

Odczucia w rozbitym naczyniu funkcjonują bez własnej intencji ale zgodnie z działającym w nich programie rozwoju i nazywają się materialnym światem. Oznacza to, że świat materialny jest czymś, co czuję nie robiąc żadnych wysiłków. Do duchowego powinienem nastroić się w określony sposób, bo tylko wtedy będę w stanie je poczuć. Działania te określa się jako moje naprawy.

Lecz właśnie nasz świat jest bazowym punktem, na którym jest zbudowany cały system duchowych światów. System wyższych światów objawia się w postaci dodatkowych relacji pomiędzy wszystkimi elementami tego świata. Obecna forma, dzisiejszy obraz świata pozostaje, ale dodatkowo ujawnia się sieciowe połączenie pomiędzy wszystkimi cząsteczkami wszechświata. Ta sieć nazywa się wyższe światy.

Z lekcji do artykułu „Tajemnice stworzenia”, 08.12.2013