Artykuły z kategorii Intencja

Intencja i pragnienie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest różnica między intencją a pragnieniem?

Odpowiedź: Pragnienie jest stworzone przez Stwórcę. A intencja zależy od mnie: jak wykorzystuję to pragnienie.

Zasadniczo w Kabale rozważa się tylko dwa rodzaje wykorzystania: albo dla siebie, albo dla innych.

Z lekcji w języku rosyjskim, 23.04.2017


Za kogo należy się modlić?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego należy się modlić tylko za uczestników swojego duchowego zespołu, a nie za całą ludzkość? Czy nie jest to przejawem wyższego egoizmu?

Odpowiedź: Nie. Rzecz w tym, że w grupie modlimy się za nasze zjednoczenie, za to, abyśmy podnieśli się nad naszym egoizmem. Ja nie mogę modlić się za całą ludzkość, ponieważ każdy musi przyłożyć swoje siły, aby podnieść się ponad ego.

Dlatego wszystko, co robimy z resztą ludzkości – to staramy się jej rozpowszechniać metodę naprawy. A dalej – jest to wolna wola każdego. Innymi słowy, działam dla dobra całej ludzkości tak, aby ona doszła do naprawy. Ale modlić się za nią nie mogę.

Modlitwa – jest to duchowe działanie, a nie automatyczna prośba za kogoś. Modlitwa – jest to wzniesienie specjalnych pragnień, które wywołują określone działania w Wyższym świecie, po czym stamtąd na nas schodzi reakcja, odpowiedź. W taki sposób ja nie mogę prosić za innego, dlatego że on nie będzie miał tego pragnienia, a co znaczy i możliwości otrzymania odpowiedzi.

Dlatego na ziemskim poziomie pozostaje nam tylko rozpowszechniać, a wszystko inne zależy już od samych ludzi. Każdy z nich ma swoją własną wolną wolę, i na siłę nie możemy nic zrobić.

Jak mogę prosić za innych, aby u nich coś się zmieniło? Oni muszą sami prosić. W przeciwnym razie, dlaczego Stwórca daje im stany, które przechodzą? – Żeby wywołać w nich prawidłową reakcję, i ostatecznie doprowadzić do podobieństwa do Siebie.

Pytanie: Czy nie wynika przy tym niebezpieczeństwo zamknięcia się w sobie?

Odpowiedź: Nie. My zamykamy się w swojej dziesiątce, aby stworzyć z niej bardzo poważną grupę, skuteczną część, całej ludzkości. A z rozpowszechnianiem wychodzimy do mas. Nasze książki, zajęcia, lekcje i tłumaczenia mówią o tym, że oddajemy siebie wszystkim bez żadnych obliczeń.

Z lekcji w języku rosyjskim, 02.04.2017


Intencja – to jest właśnie działanie

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Baal HaSulam pisze, że właśnie nasz egoizm daje nam poczucie czasu. Istnieje działanie i jego rezultat. Dla nas ważny jest rezultat a nie przyjemność z samego działania.

Odpowiedź: Egoizm – jest to pragnienie otrzymać, wziąć, przyciągnąć do siebie – on rozciąga zerowy punkt w dwie różne strony, i pojawia się pojęcie czasu.

Pytanie: Okazuje się, że w duchowym nie ma czasu, dlatego że człowiek zadowala się bezpośrednio z samego działania, nie oczekuje na rezultat swojej intencji.

Odpowiedź: W duchowym intencja – to jest właśnie działanie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.02.2017


Co to jest modlitwa

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Co to jest modlitwa?

Odpowiedź: Modlitwa – jest to zwrócenie się do wyższej siły natury o naprawę swojej egoistycznej natury.

Tylko to jest postrzegane przez wyższą siłę jako prawidłowa prośba, pragnienie, poczucie braku, które przyciąga pozytywną siłę, naprawiającą ten brak.

Pytanie: A co z tymi tysiącleciami modlitw, które były wznoszone przez ludzkość w przeciągu całej historii?

Odpowiedź: Ich nie można uznawać za modlitwy, dlatego że modlitwą nazywa się właśnie prośbę o naprawę swojego egoizmu, o jego zmianę na uniwersalną miłość do wszystkich.

Jeśli nie ma tego w modlitwie, to ty nie zwracasz się do nikogo – wyższa siła odpowiada tylko na tę prośbę, dlatego że w niej jest tylko to – właściwość obdarzania i miłości. Kto prosi od tej siły o właściwość obdarzania i miłości, temu się to daje – na miarę prawdziwego pragnienia. Kto nie prosi, temu się nie daje. A o wszystko inne możesz krzyczeć ile chcesz, jest to „głos, wołającego na pustyni”.

Pytanie: Więc po co są te wszystkie specjalnie sporządzone modlitewniki, przecież człowiek je czyta?

Odpowiedź: Czytając te modlitwy, człowiek wznosi swoje pragnienie nie do naprawy, a do wszelkiego rodzaju osobistych korzyści: pieniądze, zdrowie i tak dalej. Nic z tego nie wyjdzie.

Pytanie: O co należy prosić, aby to było prawdziwą modlitwą?

Odpowiedź: Należy prosić tylko o uzyskanie ponad-egoistycznej właściwości – obdarzania i miłości do innych. Cała reszta – to bezużyteczna strata czasu.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.03.2017


Główna modlitwa Izraela

каббалист Михаэль Лайтман Słuchaj Izraelu, Bóg – Wszechmocny nasz Bóg jedyny! (Tora, „Księga Powtórzonego Prawa”, „Waethanan”, 6:4)

Na przykład, mam na imię Michael. Więc muszę powiedzieć: „Słuchaj Michael, twój Bóg, tj. ta Wyższa siła, która tobą kieruje – jest jedną jedyną. Dlatego to, co ty teraz mówisz, to ona w tobie mówi. To, czego ty w danym momencie chcesz, to ona chce w tobie. To, co myślisz o sobie i o niej, i o kim by to nie było, to też jest tylko ona.

A gdzie jesteś ty? Ty – to ten specjalny punkt, który mówi, że wszystko, co jest w tobie, z wyjątkiem samego punktu – to Stwórca.

A jaka jest w takim razie twoja praca? Taka, żeby ten wyjątkowy punkt był w pełni związany ze Stwórcą i abyś ty stał się równy Jemu“.

Kochaj Boga Wszechmogącego twojego z całego serca swego i całą duszą swoją, i całym jestestwem swoim.

Wszystkie swoje pragnienia, na jakim by one nie były poziomie, jak bym ich nie stopniował i jakie by one nie miały właściwości i kierunki, zobowiazany jestem realizować tylko dlatego, żeby przejawić miłość do bliźniego. A od miłości do bliźniego przejść do miłości do Stwórcy. Stwórca tutaj – jest to zbiór wszystkich moich relacji z innymi.

Dlatego jest powiedziane: „Kochaj Boga Wszechmogącego twego”.

I będą słowa te, które Ja nakazuję dziś tobie, w sercu twoim.

We wszystkich moich pragnieniach zwanych „serce”, będą wyraźnie odczuwane właściwości obdarzania i miłości. Właśnie one będą dowodzić sercem.

I powtórz je synom swoim, i wymawiaj je siedząc w domu swoim, i idąc drogą, i kładąc się, i wstając.

We wszystkich swoich stanach muszę stale pobudzać Stwórcę w sobie nie zapominając, że nie ma nikogo oprócz Niego i On – to właściwość miłości. Muszę o tym pamiętać „i kładąc się”, „i wstając” – i w złych, i w dobrych stanach, a także w przyszłych stanach, zwanych „synami”. „Kładąc się” znaczy znajdować się w stanie wyczerpania. „Wstawać“ i „chodzić” – to iść naprzód po duchowych stopniach.

Pytanie: Co oznacza: „I wymawiaj je siedząc w domu swoim, i idąc drogą”?

Odpowiedź: „I wymawiaj je siedząc w domu swoim, i idąc drogą”, tj. i w takim stanie, kiedy znajduję się we własnym sercu, i w takim, kiedy czuję, że wychodzę z niego. Serce człowieka nazywa się „dom”.

„Idąc drogą” – to stan, kiedy cały czas zmieniam swoje pragnienia, naprawiam je, podnoszę się nad nimi. One powstają we mnie, ale ja nad tym nie panuję.

Stale muszę znajdować się tylko w jednej myśli, jednym celu, w jednej podstawie istnienia: wszystko, co się ze mną dzieje pochodzi od Stwórcy.

Znajduję się z Nim w absolutnym połączeniu bez względu na to, co by się ze mna nie działo, nawet jeśli jestem w katastrofalnym stanie! Ponieważ doświadczam go po to, abym znalazł w nim absolutny związek ze Stwórcą.

I zawiąż je jako znak na ręce swojej, i będą one znakami między oczyma twoimi. Chodzi tutaj o wiązanie „węzełka, by pamiętać” (tfilin) na lewej ręce, która łączy się z sercem. A główny tfilin powinien być „pomiędzy oczyma twoimi”, żeby słowa były zachowane i w sercu, i w rozumie.

Wszystko, co odnosi się do serca – jest to poziom Biny. Oczy – jest to poziom Hochma. Oznacza to, że Stwórca będzie ciągle kierował twoimi pragnieniami i myślami tak, że będą one kierowane przez dwa światła – Hasadim i Hochma.

Pytanie: Jeśli wiążę węzełek na ręce i węzeł między oczami, znaczy, że łączę Binę i Hochmę?

Odpowiedź: To nie jest po prostu węzełek. W nim, w wyższej formie istnieje połączenie między pragnieniami i światłem – stworzeniem i Stwórca. Chcę, aby właśnie takie połączenie rozprzestrzeniło się teraz w moim sercu i umyśle.

I napisz je na odrzwiach domu swojego, i na bramach swoich.“ I bramy i odrzwia – jest to wejście i wyjście z siebie, kiedy wychodzisz w nowe pragnienia, jeszcze nie opanowane i nie naprawione przez ciebie, i wchodzisz z powrotem, to jest umieszczasz je w sobie. I w tym, i w innym przypadku powinieneś stale kontrolować i sprawdzać siebie, czy jesteś napełniony tylko światłem obdarzania i miłości, czy nie.

Powinieneś być zawsze ze Stwórcą, ze światłem naprawy, które działa na wszystkich czterech poziomach pragnienia: „Jud-Hej-Waw-Hej“. Dlatego i w mezuzie, i w tfilinie istnieją cztery tzw. teksty – cztery właściwości.

Modlitwa „Szma Izrael” („Słuchaj Izraelu”) stała się główną modlitwą Izraela. Oprócz niej nic nie ma. Wszystkie pozostałe modlitwy – to jakby jej dopełnienie, rozkładanie jej na szczegóły.

Z programu TV „Tajemnice wiecznej Księgi”, 30.03.2016


Stwórca oczekuje zwrócenia uwagi na Siebie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Po co prostemu człowiekowi mieszać się do Bożej Opatrzności, a może Kabała nie jest dla wszystkich, a dla specjalnej części ludzkości?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że Stwórca specjalnie nas bije, szarpie, podstawia wszelkiego rodzaju nieprzyjemności, kryzysy. On robi to dlatego, abyśmy zechcieli naprawić swoje przeznaczenie i zwrócić się do Niego o pomoc. W tym celu, On wysyła nam wszystkie nieprzyjemności.

A jeśli nie zwracamy się do Niego, a staramy się sami coś zrobić w ramach tego życia, to z tego powodu jest nam tylko gorzej, ponieważ nie zwracając się do Niego, zmuszamy Go, aby wysyłał nam następną porcję cierpień, żebyśmy się w końcu do Niego zwrócili.

Z lekcji w języku rosyjskim, 20.03.2016


Przyjmijcie nas do swojego grona!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy sieć połączenia wielkich kabalistów przeszłości pracuje także nad duszami, które jeszcze nie przebudziły się do duchowego?

Odpowiedź: Nie. Ponieważ ci ludzie nie zwracają się do nich o pomoc. Możesz studiować Torę, czytać tysiące książek – i to nic w tobie nie zmieni.

Ponadto, jeśli czytasz teksty kabalistów, nawet z zamiarem, aby robić postępy, pytanie jest w tym, czy znajdujesz się w grupie, czy pragniesz stworzyć razem z innymi taką formę połączenia, która istnieje między tymi kabalistami.

Czy chcemy stworzyć w połączeniu między nami taką sieć połączenia, jak między nimi? Czy chcemy przejść od połączenia między rozbitymi duszami, które myślą tylko o tym, jak rozkoszować się różnego rodzaju ziemskimi rozkoszami – w więź, łączącą naszych świętych Praojców – wielkich kabalistów wszystkich pokoleń, przejść od rozbitego systemu połączenia pomiędzy duszami – do naprawionego systemu? My prosimy ich o pomoc w upodobnieniu się do nich, aby oni przyjęli nas do swojego grona.

Z lekcji do Księgi Zohar, 17.05.2011


Źródło Pesach

каббалист Михаэль ЛайтманJesteśmy w szczególnych 7 dniach świąt Pesach. W tych dniach musimy otrzymać prawidłową i nieprzerwaną intencję, gdyż jest to bardzo szczególny czas.

Nie świętujemy żadnych obrzędów religijnych czy zwyczajów. Jesteśmy bardzo oddaleni od tych, którzy wykonują te wszystkie działania tylko dlatego, że nauczono ich tego w dzieciństwie, czy robią to z egoistycznych celów, aby otrzymać nagrodę w tym lub przyszłym świecie.

Przede wszystkim ci, którzy studiują kabałę chcą ujawnić wyższy świat i ujawnić duchowe działania i dopiero po tym jak zobaczą ich skutki (gałęzie), będą oni przygotowani na to, aby respektować je także i przestrzegać z tą samą intencją, tak jak duchowe działania u góry.

Abraham i jego uczniowie byli pierwszymi, którzy osiągnęli połączenie pomiędzy korzeniami i gałęziami. Przedtem Abraham był budowniczym bożków i kapłanem w starożytnym Babilonie.

Ale po tym jak ujawnił mu się świat duchowy i odkrył on jego ślady w naszym świecie fizycznym i poprzez to wszystkie te siły, które schodzą do nas z duchowego świata, wprowadzając wszystko w ruch, stworzył on język gałęzi. Język ten jest opisem wyższego świata korzeni, w którym sformułowania tego świata, są używane jako gałęzie.

W ten sposób objawił on całą rzeczywistość, fizyczną i duchową jako całość. W taki sposób zlały się w nim fizyczne i duchowe działania w jedną całość i tego nauczył on również swoich uczniów. Jest napisane o tym, że nasi przodkowie (pierwsi kabaliści), przestrzegali już całą Torę, zanim jeszcze otrzymali ją na górze Synaj.

I rzeczywiście, ujawniła im się Tora poprzez osiągnięcie duchowego świata, z jej duchowymi działaniami. Na tej podstawie przeprowadzili oni te same działania w naszym świecie, postrzegając rzeczywistość jako całość.


Co to jest modlitwa w kabale?

каббалист Михаэль ЛайтманPrawdziwy kabalista rozumie, że znajduje się pod władzą egoizmu i tylko jeden wewnętrzny punkt w nim, tzw. punkt w sercu, jest wolny od egoistycznego wpływu i może połączyć go ze Stwórcą.

Jeśli dokłada on wszelkich starań i łączy punkt w sercu ze Stwórcą, to przez ten kontakt otrzymuje siły, które wznoszą go nad egoizmem, i zaczyna on stopniowo naprawiać swoje ego na rzecz altruizmu.

Cała praca w duchowej naprawie jest w tym, aby prosić Stwórcę o siły dla naprawy egoizmu. Dlatego też ono odgrywa tu pozytywną rolę, wywołując w nas potrzebę Stwórcy.

Zwracając się do Stwórcy, otrzymujemy od Niego siłę, niezbędną dla naprawy, i odczuwamy w naprawionym egoizmie  względny związek ze Stwórcą. To nie jest już tylko punktem kontaktowym, a bardziej szerokim, bardziej mocniejszym połączeniem. I tutaj pojawia się jeszcze bardziej ciężki, bardziej „gruby” egoizm. I znowu zaczynamy prosić Stwórcę, aby dał nam siłę, by go naprawić.

To znaczy egoizm, przejawiając się stale, pobudza nas do połączenia się ze Stwórcą, i dlatego  nazywa się to „pomoc przeciwko tobie.” To ciągłe zwracanie się do Stwórcy dla naprawy egoizmu nazywa się modlitwą.

Z programu TV, ” Krótkie opowiadania”, 22.10.2014


W ramach jednej myśli

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Sankt Petersburgu. Wstępna lekcja 1

Pytanie: Jeżeli w trakcie warsztatów staramy się dojść do wspólnego stanu, wchodzimy w niego, odłączamy się, łączymy się i nagle stosunkowo późno podłącza się do nas spóźniony przyjaciel, to natychmiast odczuwalny jest dysbalans…

Odpowiedź: Tutaj nie powinno być żadnej nierównowagi! My od razu powinniśmy „połknąć w siebie”  przyjaciela, który w tej chwili doszedł do nas. Załóżmy, że jest nas dziewięć osób i nagle pojawia się dziesiąta, ale ona nam nie przeszkadza, to my tak pracujemy nad nią, nad naszą intencją, naszym pragnieniem, że ona natychmiast czuje ramy, które my jej wytyczamy, i włącza się w nie.

A jeśli nie, to w ciągu jednego kręgu, bez względu na to, co ona mówi, gdzie idzie, musi poczuć ramy grupy i wtedy zajmie swoje miejsce.

Ale żebyśmy sami nie „wypadli” z tego stanu, należy specjalnie „włączyć” się w niego. Musimy naszym pragnieniem, naszymi wysiłkami, naszym stałym przykładem, w tym również zewnętrznym, robić tak, żeby ludzie poczuli siebie na tyle znajdujących się w wyjątkowych ideologicznych ramach, że nie będą mogli sobie pozwolić na to, aby myśleć i mówić o czymś zewnętrznym. Taki ogólny nacisk na każdego z nas powinien być bardzo silny.

Z 1 wstępnej lekcji kongresu w Sankt Petersburgu, 18.09.2014