Artykuły z kategorii Ekonomia i pieniądze

Przyjdzie nam razem budować nowy świat

каббалист Михаэль Лайтман Tłustym drukiem wydzielone są słowa autora tego blogu

Opinia: (M. Deliagin, kierownik instytutu ds. problemu globalizacji): W naszych czasach rozpadają się wszystkie powszechne reguły i zasady. Globalny kryzys gospodarczy maskuje przejście ludzkości w jakościowo nowy stan – w integralnie połączony jeden świat.

Jeśli wcześniej zmienialiśmy otaczający nas świat, to teraz zmieniamy swoje postrzeganie tego świata. Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że znajdujemy się w sieci praw natury, które również  zarządzają społeczeństwem i doprowadzają go do nowego, zjednoczonego stanu.

Zmieniły się motywy społeczeństwa: ludzie zaczęli świadomie ofiarować swoje zainteresowania emocjom. Człowiek według swojej istoty jest „pragnieniem napełnić się przyjemnością” i w tym celu istnieje.

Państwa zajęły podporządkowaną pozycję w stosunku do globalnego biznesu. Takie jest prawo naszego egoistycznego rozwoju: dziś można za pieniądze kupić wszystko i wszystkim rządzić. Ale to prawo już zamienia się na inne…

Wysoka wydajność informatycznych technologii sprawia, że do produkcji jest potrzebna coraz mniejsza ilość ludzi. W wyniku rozwoju technologicznego do zabezpieczenia ludzkości w to, co niezbędne potrzebny będzie udział 2-3% społeczeństwa.

Rezultat – społeczna likwidacja klasy średniej. I nie tylko średniej a w ogóle wszystkich, którzy nie są silni, a następnie i silni też „zjedzą” siebie nawzajem… jeśli, tylko odkrycie prawa rozwoju natury nie doprowadzi ich do zdania sobie sprawy, że właśnie zgodnie z nim trzeba zmienić społeczeństwo.

To niszczy tradycyjną demokrację, gospodarkę rynkową, rynkowe stosunki, zyski przestały służyć,  jako zamiennik sensu życia. Są to oznaki przejawu „z góry” (wbrew naszym pragnieniom) nowego społeczeństwa i nowego świata.

Dlatego Zachód znalazł tymczasowe rozwiązanie w utylizacji „zbędnej“ populacji. Ale to rozwiązanie ze względu na swoją nieludzkość może być tylko tymczasowe. Oczywiście, ma się na myśli popieranie bezżenności, rozpad rodziny, rozprzestrzenienie narkotyków itp..

Przyjdzie nam razem zbudować nowy świat, dlatego że stary już się skończył. Bardzo ważne jest, aby najpierw zrozumieć, że nie należy budować go według starych wzorców, a według tych, które demonstruje nam natura. Stwierdzono to już tysiące lat temu w nauce Kabały i czeka to na moment realizacji.


Prognozy kabalisty

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Po co brać pod uwagę prognozę kabalisty o tym, że ​wkrótce nie będzie ani pracy, ani pieniędzy, jeśli na razie to wszystko funkcjonuje i możliwe, że będzie trwać jeszcze przez setki lat?

Odpowiedź: Mogę cię zapewnić, że nie będzie to trwać setki lat.

Oczywiście, nie zamierzamy teraz anulować pracy, wynagrodzenia i wszystkich międzyludzkich relacji. Mówimy tylko o tym, dokąd natura ma nas doprowadzić, abyśmy uświadomili sobie, co się z nami dzieje.

Kiedy zachęcałem wszystkich w ubiegłym roku, aby opowiadali się za Donaldem Trumpem, wszędzie występowałem i mówiłem o tym, że ten człowiek może uratować Amerykę i poprowadzić świat ścieżką dobra, wszyscy do mnie pisali: „Skąd ty to wziąłeś?! Ty nie wiesz, kto to jest! On nie ma szans! Kabalista musi wszystkim opowiadać o przyszłości, a ty sam siebie dyskredytujesz“.

Nie mówię tego dlatego, że jestem prorokiem a dlatego, że rozumiejąc ogólne perspektywy rozwoju świata widzę, że Trump jest temu bliższy.

Nie wiedziałem, że wybiorą Trumpa, a mówiłem tylko o tym, że ten człowiek postępuje odpowiednio do natury i dlatego lepiej, jeśli jego wybiorą, ponieważ on poprowadzi nas naprzód drogą „ahiszena” – dobrą drogą.

Czyli potrzebujemy zrozumienia ogólnego kierunku rozwoju ludzkości. To należy wiedzieć i wyjaśniać wszystkim ludziom, dlatego że to dotyczy wszystkich.

A duchowa praca dotyczy tylko tych, którzy mają punkt w sercu, którzy koniecznie muszą znaleźć sens życia. Dlatego też tymi ludźmi zajmujemy się oddzielnie, indywidualnie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.12.2016


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Nasze czasy są szczególne dlatego, że zaczynają otwierać się rany istniejące w całym systemie. I problem jest taki, że ludzkość nie wie, w jaki sposób można je wyleczyć. Społeczeństwo jest podzielone właśnie z tego powodu.

Jedna jego część, w szczególności warstwa rządząca, zainteresowana jest tym, żeby ukryć te skazy, jakby ich nie było. Druga część przyznaje, że wady istnieją, ale są one nieuniknione. I tylko niewielka część jest gotowa je naprawić.

Zło w ostatnim czasie zaczyna się ujawniać znacznie silniej niż wcześniej. Wybory Donalda Trumpa posłużyły jako papierek lakmusowy, który wykrył skazy pokazujących się wad współczesnego społeczeństwa.

Ujawniło się całe zakłamanie i sprzedajność środków masowej informacji, rządzących partii, demokracji i liberalizmu.

Ale z drugiej strony nie ma na to na razie żadnej alternatywy. A co najważniejsze – jest to niezrozumienie tego, że nie mogą rządzić ani prawe siły, ani lewe, ale tylko środkowa linia. A środkowa linia powinna być powyżej pierwszych dwóch. Nie mają racji ani prawi, ani lewi, przecież jedni i drudzy – to egoiści. Nie możemy powiedzieć, kto z nich jest zły, a kto dobry – obaj są źli.

Ale jeśli oni połączą się i uniosą ponad swoimi różnicami, ponad swoim egoizmem, pokrywając wszystkie przestępstwa miłością, to między nimi zrodzi się nowy świat przyszłości. Ten świat pojawi się jak coś średniego między lewymi, którzy już ujawnili całą występność swojej liberalnej polityki, a prawymi, którzy teraz zaczną ujawniać się w Europie i Ameryce.

Próby wprowadzenia gwarantowanego podstawowego dochodu bez powiązania z obowiązkową integralną edukacją bardzo szybko stworzą ogromne problemy w społeczeństwie. Ludzie z tego powodu po prostu zaczną tracić rozsądek.

Człowiek bardzo źle się czuje, jeśli jego materialne życie nie jest zorganizowane. Na zwierzęcym poziomie jest on zbudowany tak, że musi pracować zarabiając na chleb. A jeśli nie pracuje na swoje pożywienie – to jest to bardzo źle.

Na przykład spójrzcie, jakie wychowanie daje swoim dzieciom rodzina królewska w Anglii. Wydawałoby się, że syn królewski mógłby nie robić nic. Jednak jego posyła się do szkoły na równi z wszystkimi innymi. Nie można pozostawiać go bez pracy, on zobowiązany jest pracować, uczyć się.

Dlatego zwykłe rozdawanie zasiłku biednym niszczy człowieka i prowadzi do poważnych konsekwencji. Ale być może, że poprzez taką drogę odkrycia zła dojdziemy do świadomości konieczności przyjęcia programu integralnej edukacji, którą oferuje Kabała.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман Wprowadzenie gwarantowanego dochodu podstawowego bez powiązania go z systemem integralnej edukacji, w którym człowiek będzie zobowiązany się uczyć, doprowadzi do okropnych konsekwencji. Pozostając bez żadnych zobowiązań i bez pracy, człowiek staje się gorszy niż zwierzę.

Przecież zwierzę, jeśli się je karmi, będzie leżeć spokojnie i spać, jak w ogrodzie zoologicznym. Ale człowiek nie może żyć w zoo, jemu trzeba dać ujście dla jego egoizmu, którego zwierzęta nie mają.

I co będzie robił taki człowiek, który nie ma żadnego zajęcia? Rezultaty są wyraźnie widoczne, wystarczy odwiedzić „miasta-widma” w północnej części Stanów Zjednoczonych, w byłej strefie przemysłu motoryzacyjnego, która utraciła wszystkie swoje przedsiębiorstwa i pozostawiła ludzi bez pracy.

Tracąc miejsce pracy, człowiek powinien natychmiast przejść do nowego miejsca pracy, stając się do końca swojego życia studentem na kursach integralnej edukacji. I trzeba wyjaśnić, że dzięki temu on wykonuje pracę: fizyczną, edukacyjną, obywatelską. Jeśli zamiast utraconego wynagrodzenia chce otrzymywać stypendium, to jest zobowiązany się uczyć.

Równolegle z tą nauką trzeba będzie dołączyć prace niezbędne społeczeństwu. Stopniowo ludzie przyzwyczają się do takiego nowego stylu pracy, kiedy uczą się i pracują razem dla wspólnego dobra. Osiągnęliśmy nowy etap rozwoju ludzkości, kiedy trzeba będzie pracować tylko tam, gdzie wymagane jest ludzkie uczestnictwo, a wszystko pozostałe zrobią maszyny.

Można wdrożyć taki próbny projekt w jednym mieście i sprawdzić, na ile obniży się przestępczość, poprawi się sytuacja w szkołach, zmniejszą się rozwody. Ja zobaczę, że moja żona nagle ma czas i nastrój, by robić codziennie nową fryzurę.

To będzie zupełnie inne życie, kiedy nie będziemy biegać za pieniędzmi, starając się zarobić dodatkowe tysiąc dolarów, żeby ktoś tam na górze zarobił na nas jeszcze sto tysięcy – a po prostu cieszyć się życiem: materialnym i duchowym.

Eliminuje to potrzebę nowoczesnego modelu gospodarczego, pozostawiając tylko najbardziej podstawowe obliczenia. Oczywiście, trudno jest oczekiwać, że giełda sama z radością się zamknie, a elita finansowa, kilka tysięcy najzamożniejszych rodzin, odda swoją władzę nad resztą, znajdującą się na dole.

Ale nie musimy teraz wiedzieć, jak to wszystko się stanie. Należy tylko zrobić wszystko, co możliwe, żeby ściągnąć do ludzkiego społeczeństwa trochę światła, które powraca do źródła, a całą resztę zrobi światło.

Dlatego nie są wymagane od nas szczegółowe plany działania – nie zamierzamy cokolwiek robić, żeby zmienić świat. Wiemy jedynie, że konieczne jest stworzenie integralnego systemu edukacji i stopniowe przystępowanie do prac niezbędnych dla społeczeństwa.

Nie mam teraz zamiaru rozwiązywać wszystkich problemów i ani jeden kabalista by tego nie zrobił. Naszym zadaniem jest tylko pozwolić pracować światłu.

Pytanie: W jaki sposób przekonać władze do przyjęcia takiego programu, który nie oferuje praktycznych kroków i kryteriów ich oceny?

Odpowiedź: Ten program jest najbardziej praktyczny. Można wziąć takie miasto-widmo, jak Detroit, i zobaczyć, jak państwu opłaca się utrzymanie takiego miasta i jaki szkodliwy wpływ ma to na całe Stany Zjednoczone. A następnie sprawdzić, co będzie, jeśli wprowadzi się w tym mieście powszechną integralną edukację, wspartą uniwersalnym podstawowym dochodem.

Po prostu porównać później koszty i dochody i zyski będą widoczne. Przecież dużo drożej jest trzymać człowieka w więzieniu, niż dać mu integralne wykształcenie.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Stypendium zamiast zasiłku dla bezrobotnych, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jednym z problemów współczesnego świata jest masowe bezrobocie. Dzięki rozwojowi najnowszych technologii  rynek pracy przeżywa jakościowe zmiany. Stopniowo wszystkie profesje staną się niepotrzebne: komputery zastąpią ludzi w ich miejscach pracy.

Jak Pan odnosi się do wprowadzenia uniwersalnego podstawowego dochodu, niezależnego od tego, czy człowiek pracuje czy nie, o czym dyskutuje się na całym świecie i jest już wdrażane w niektórych krajach?

Odpowiedź: Prędzej czy później, sądząc po prognozach, już za kilka lat świat osiągnie koniec swojego egoistycznego rozwoju. Wynik rozwoju egoizmu wyraża się w tym, że elita zabiera sobie 99,9% wszystkich pieniędzy, nie pozostawiając nic innym. A oprócz tego we wszystkich tych miliardach ludzi znika potrzeba.

Elicie one nie są już potrzebne, ale co z nimi zrobić? I dlatego za pośrednictwem środków masowej informacji przeprowadza się taki wpływ na masy, żeby one nie chciały się żenić, mieć dzieci, propagowane są małżeństwa jednopłciowe. Jednak należy jakoś karmić tych, którzy na razie żyją, i dlatego decyduje się na wprowadzenie gwarantowanego podstawowego dochodu.

To znaczy widzimy, jak kraje kapitalistyczne przekształcają się niemal w socjalistyczne, gdyż, z wyjątkiem elit finansowych, cała reszta państwa staje się systemem podziału zasiłku. Nie ma wyjścia, trzeba jakoś utrzymywać ludzi. Nawet jeśli nie mają pracy i nie mają co robić, ale muszą w jakiś sposób egzystować.

Nie wiem, czy te reformy odbędą się cicho i spokojnie. Przecież w istocie pieniądze, którymi dysponuje elita, zostały odebrane ludziom. A teraz chcą odkupić się i zwrócić ludziom żałosne grosze. Im będzie jeszcze przedstawiony rachunek.

Niepokój wywołuje we mnie przebieg zdarzeń w przypadku, jeśli nie da się ludziom integralnej edukacji i nie uspokoi ich. Chociaż uspokoić można na różne sposoby: możliwe, że elita zdecyduje się na dystrybucję narkotyków, żeby ludzie już więcej niczego nie potrzebowali i niczego nie wymagali.

Jednak powstają takie problemy, które mimo wszystko doprowadzą ludzkość do konieczności naprawy, a ona możliwa jest tylko drogą integralnej edukacji. Chociaż, oczywiście, będzie bardzo trudno przekonać do tego elity.

Możliwe, że uda się rozpocząć od małych krajów, wdrożyć tam w jakiejś formie integralną edukację: za pośrednictwem instytucji edukacyjnych, systemu edukacji dla dorosłych, dla seniorów. I tak stopniowo rozwijać tę edukację, dopóki całe społeczeństwo nie zacznie odczuwać, jaką ogromną korzyść ona przynosi.

Pytanie: Czyli popiera Pan wprowadzenie gwarantowanego, podstawowego dochodu?

Odpowiedź: Nie popieram go w tej formie, w jakiej obecnie jest wdrażany. Dołączyłbym do niego obowiązkową integralną edukację. I żeby ten podstawowy dochód nie był zasiłkiem dla ubogich, a stypendium przysługującym studiującym. Powinien go otrzymać tylko ten, kto uczy się na kursach integralnej edukacji.

Pytanie: A ile czasu człowiek może uczyć się i otrzymywać stypendium?

Odpowiedź: Przez całe życie! W naszym globalnym świecie, na całej kuli ziemskiej można wprowadzić takie prawa, żeby żaden człowiek nie był w stanie ich uniknąć. Rzecz w zbawieniu świata przed globalną katastrofą. Oczywiście, ona jeszcze nie wybuchła i jej rozwój zajmie kilka lat, możliwe że przypadnie to już naszym dzieciom. Ale ona na pewno nastąpi. We Włoszech i Hiszpanii już dzisiaj jest około 30% bezrobotnych.

Dlatego władze nie mają wyjścia, będą musiały zacząć wdrażać integralną edukację. W przeciwnym razie co będą robić z masami bezrobotnych ludzi? Przecież nie chcą, żeby ich kraj przekształcił się w dziką dżunglę.

Z lekcji na temat „Gospodarka, społeczeństwo i rynek pracy”, 03.02.2017


Kto nie pracuje, ten je

каббалист Михаэль Лайтман W końcu ludzkość uświadomi sobie swój egoizm i zechce się go pozbyć. Uświadomienie przyjdzie w wyniku ciosów, które dzisiaj zaczynają sypać się ze wszystkich stron.

Wkrótce do ludzkości zacznie docierać, dlaczego ma ona tak wiele problemów: dlatego za każdym razem dochodzi do kryzysu, zniszczenia, rozpaczy i napotyka na ścianę.

Kryzys jest wszędzie: w rządach, w rodzinach, absolutnie we wszystkim. Budujemy, budujemy i widzimy, że zbudowane idzie nam na szkodę. W przeciągu ostatnich stu lat ludzkość narobiła tyle głupot, czego nie było w całej jej historii: dwie wojny światowe, rewolucje.

A współczesny świat jest w takim chaosie, że w ogóle nie jest zrozumiałe, co robić. Zamiast ludzi zaczynają pracować maszyny i okazuje się, że ludzie w ogóle nie są potrzebni.

Wkrótce nie będzie ani pieniędzy, ani pracy. Człowiek nie będzie musiał pracować, to znaczy styl życia całkowicie się zmieni. W rezultacie przyjdzie uświadomienie zła i człowiek będzie musiał zrozumieć, że życie musi toczyć się na zupełnie innej płaszczyźnie – w relacjach między ludźmi, gdzie wszyscy są jak jeden..

To jest przeznaczenie człowieka, do takiego stanu on powinien rozwinąć się. Technologie będą rozwijać się dzięki kilku specjalnym wynalazcom, którzy będą zajmować się wysoką technologią (high-tech) a wszyscy inni – zwykli ludzie nie będą mieli co robić na tym świecie.

Oni zaczną się zastanawiać, po co się urodzili. Kiedyś całe życie kręciło się wokół pracy: człowiek pracował dlatego, żeby jeść i jadł po to, żeby pracować. Ale dzisiaj można jeść i nie pracować, to po co wtedy żyć?

To pytanie pojawi się u wszystkich: dlaczego żyjemy? Jaki jest sens tego życia? I nie ma na nie odpowiedzi, to tak, jakby nie było po co żyć. W ten sposób przyjdzie uświadomienie sobie zła.

Pytanie: W jaki sposób, w ten proces włączą się najbardziej odległe od niego systemy?

Odpowiedź: Nie ma bliższych i dalszych systemów – istnieje tylko jeden system, w którym wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni tysiącami relacji tak, iż niemożliwe jest powiedzieć, gdzie znajduje się w nim głowa, a gdzie ogon. Jest to integralny, zamknięty, okrągły system, jak kula.

Dlatego też, każdy proces przebiega przez cały system. W dowolnym miejscu można odkryć głowę systemu, jego ciało i zakończenie. On jest jakby przelewającą się galaretą: każdy znajduje się wszędzie i w każdy element włącza się całość, tylko że w minimalnym stopniu.

Dlatego niemożliwe jest określenie, gdzie w tym systemie znajduje się głowa, a gdzie ogon. W dowolnym miejscu, gdzie znajdziecie głowę, tam też odkryjecie ogon. Tak to wygląda w duchowym.

W miarę tego, jak połączymy się między sobą integralnymi relacjami, zaczniemy odkrywać wyższą siłę natury, Stwórcę. Sami musimy stać się integralnymi dlatego, żeby odkryć Stwórcę. Stwórca jest obecny w każdym miejscu, ale nie mamy możliwości poczuć go, odkryć, a tym bardziej przylgnąć do niego, włączyć się w niego.

Dlatego musimy się naprawić, a to jest możliwe tylko w grupie, w dziesiątce. Jak tylko osiągniemy pierwsze połączenie w dziesiątce, natychmiast odkryjemy Stwórcę. Przecież będziemy mieli już integralne naczynie do jego odkrycia zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.

Z lekcji według broszury „Kryzys i jego rozwiązanie” (forum w Arosie, 2006 r.), 19.01.2017


Podstawowy dochód

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Francuski kandydat na prezydenta, były minister edukacji Benoit Hamon twierdzi, że Francuzi będą mogli otrzymywać 750 euro miesięcznie. To będzie kosztować skarb państwa 400 mld euro i państwo, jego zdaniem, poradzi sobie z tym. Uważa on, że taka skromna, ale regularna wypłata uratuje ludzi od obawy przed przyszłością.

Odpowiedź: To jest niemożliwe, aby wprowadzić podstawowy dochód w jednym państwie, dopóki znajduje się ono w połączeniu z innymi krajami UE. A, co powiedzą miliony Włochów? A, co powiedzą Hiszpanie, Grecy i wszyscy inni? Jak narody sąsiednich krajów będą odnosić się do swoich rządów, jeśli we Francji wprowadzą bazowy dochód dla wszystkich?

Pytanie: A jeśli Unia Europejska rozpadnie się, to będą mogli wprowadzić to prawo?

Odpowiedź: W tym przypadku, tak. W przeciwnym razie nie jest wykluczona możliwość oddziaływania na siebie wzajemnie: „Nie chcę, abyś ty wprowadzał podstawowy dochód, dlatego że ja nie jestem w stanie tego zrobić. Znaczy, że ja będę rzucać ci kłody pod nogi.”

Pytanie: Co stanie się z człowiekiem, który będzie otrzymywał podstawowy dochód?

Odpowiedź: Naturalna degradacja. Jeśli człowieka do niczego się nie zobowiąże, to wyniknie z tego absolutna degradacja, dlatego że egoizm – to nasza natura. On, jak i cała natura, dąży do stanu spokoju albo do równomiernego prostoliniowego ruchu. To wszystko: żadnych zbędnych i żadnych nowych ruchów.

Jest to właśnie degradacja narodu. Państwo nic nie może zrobić, jeśli nie będzie zmuszać ludzi do wyjścia ze „swojej nory” i uczestniczenia w poważnych działaniach rozwijających ich i poruszających naprzód.

Dlatego tutaj konieczne jest wprowadzenie integralnej edukacji, wychowania, wszelkiego rodzaju  społecznego działania. Przy czym, one powinny być obowiązkowe. A jeśli nie, to z ludzkości nic nie pozostanie. Ona ponownie stoczy się na poziom zwierzęcia, które (zwierzę) będzie siedziało w swojej norze i spoglądało stamtąd na świat z pustką w oczach.

Pytanie: A więc należy wprowadzić bazowy dochód, czy nie?

Odpowiedź: Można go wprowadzić tylko pod warunkiem, że będziemy zobowiązani zająć ludzi.

Przede wszystkim należy wprowadzić system, który będzie poważnie zajmował się tymi ludźmi i  zobowiązywał ich. Konieczne jest, aby postawić warunek do otrzymania podstawowego dochodu: jeśli człowiek będzie zajmował się w określonych ramach, pracując nad sobą, budując nową przyszłość, nowy kraj, nowe społeczeństwo, wtedy będzie przysługiwał mu podstawowy dochód. A pracować będą roboty.

Wtedy wszystko zacznie kwitnąć. W wyniku edukacji i wychowania potrzeby ludzi zmniejszą się do minimum, dlatego że wynagrodzenia jako takiego, nie będzie.

Stopniowo bazowy dochód stanie się obowiązkowy. W zasadzie tylko on pozostanie. Ponieważ w przeciągu najbliższych dziesięciu lat coraz więcej miejsca będą zajmować roboty, wtedy ludziom odpadnie konieczność pogoni za zbytkiem, dlatego że wszyscy będą mieli określony normalny dochód.

Możliwe, że oni będą otrzymywać go nie w pieniądzach, ale w postaci towarów, produktów żywnościowych, odzieży, bezpłatnego korzystania z energii elektrycznej, energetycznych zasobów i tak dalej. To znaczy, wszystko będzie mniej więcej zredukowane do płatności bezgotówkowych.

A w ogóle cała ta droga – to ruch do komunizmu. Każdy będzie posiadał obowiązkowy podstawowy dochód i ludzie zaczną pracować nad budową nowego sprawiedliwego, wolnego, równego i zjednoczonego społeczeństwa. To jest właśnie praca człowieka.

I tylko mała część będzie zajmować się projektowaniem robotów i ich programowaniem. Dzisiaj roboty stają się zunifikowane. I chociaż na zewnątrz wszystkie wyglądają tak samo, ale są zaprogramowane na różne sposoby: jedne gotują, drugie kleją, zakręcają itd. Widziałem całe fabryki, które są w sposób zunifikowany zbudowane. Bardzo ładnie!

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 18.01.2016


Europejska młodzież nie chce pracować

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Obecnie coraz więcej młodych Europejczyków woli nie pracować, i otrzymywać świadczenia socjalne. Jest to szczególnie rozpowszechnione we Włoszech, Hiszpanii, Grecji, na Cyprze i w Irlandii.

Cały czas sądzono, że krach gospodarczy usunie nieefektywnych ludzi i młodzi ludzie pójdą naprzód, zaczną się uczyć i robić karierę. Nagle młodzież zdecydowała przejść na zasiłek.

Odpowiedź: Rzecz nie w tym, że człowiek jest leniwy. Nie ma on bodźca, dlatego jest leniwy. Wszystko zależy od tego, czy coś przyświeca jego egoizmowi, czy nie.

Już go nie stymulują pieniądze, czy kariera, nie ciągną go naprzód. To nie jest już ten cukierek, dla którego będzie biegł naprzód, jak dziecko.

Pytanie: A czym się człowiek zajmuje przesiadując na zapomodze? Co on robi?

Odpowiedź: Nic, „siedzi” od rana do wieczora na Facebooku – to całe życie. Dlatego widzimy, co się tam dzieje. A co będzie, kiedy to wszystko się zakończy? Nawet strach pomyśleć!

Możecie sobie wyobrazić, jakie głębokie wołanie miliardów ludzi wybuchnie z głębi ziemi, z mrocznej ciemności? Nie będzie czym się napełnić!

Nie chciałbym dożyć tego czasu. Szczerze. Ponieważ człowiek przechodzi tutaj taki stan, w którym nie jest w stanie usłyszeć, i musi zrozumieć, poczuć, że już niczego nie postrzega. On jest zamknięty w sobie. Są gwiazdy, które nie emanują z siebie światła, a tu na odwrót, nic nie wchodzi. On nie ma pragnienia. Ono na tyle zagasło, że on nie wychwytuje nawet dźwięków z zewnątrz.

Mówię o tym, jak ciemna może być nasza przyszłość.

Ale mam nadzieję, że zanim to się stanie, ludzkość weźmie się za Kabałę i zrozumie, że w niej naprawdę odkrywa się sens życia. Mam nadzieję, że przygotowuję do tego grunt i w tym jest całe lekarstwo.

Co najważniejsze, że na spotkanie z nami idzie ludzkość. Ona nie ma dokąd pójść, ona przyjdzie, stanie pod naszą bramą i będzie wołać: „Daj!”

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 05.09.2016


Dlaczego ekonomia i polityka już więcej nie funkcjonuje

каббалист Михаэль Лайтман Opinia: Nikt nie rozumie, co się dzieje w gospodarce światowej. Nie pozostało już żadnych ekonomicznych instrumentów zarządzających ekonomią. Gospodarka wyrwała się z rąk, które powinny były nią zarządzać. A teraz za nią, tą samą drogę powtarza polityka.

Komentarz: Problem polega na tym, że ani specjaliści w ekonomii i polityce, ani ich studenci nie widzą obrazu w całości, to znaczy, w ogóle rozwoju społeczeństwa, a tym bardziej, ludzkości. Kiedy wszystko funkcjonowało według prostej egoistycznej zasady, ekonomiści i politycy, sami będący notorycznymi egoistami, ogólnie radzili sobie.

Ale jak tylko społeczeństwo wstąpiło w nowy etap rozwoju, ponad-egoistyczny, ekonomia i polityka przeszłości przestały funkcjonować. A żeby zrozumieć, co się dzieje, niezbędna jest nauka Kabały, która objaśnia przejściowy proces, w którym się znajdujemy.


Zmiana światowego porządku

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego tak szybko i na co dokładnie zmienia się stary porządek świata?

Odpowiedź: Po prostu nadszedł czas. Przeszłość odsłużyła swoje, wyczerpała się jej energia – i teraz odradza się w nowym stanie. Pół wieku temu w miejsce kapitalizmu przyszedł „monopolizm“ – gra pieniędzmi między wielkimi ich posiadaczami, ekonomiści (finansiści, bankierzy) rządzili światem.

Ale teraz następuje przejście do następnego etapu rozwoju społeczeństwa – kiedy to nie pieniądze będą określać stan społeczeństwa, a stopień jego podobieństwa do Natury, to znaczy stopień jego dobrego połączenia. Jest to przejście jakościowe, do tego będzie konieczne kilka etapów i szczególni, silni duchem liderzy. Ich pojawienie się jako głów społeczeństw-państw i związek między sobą pozwoli światu poruszać się w kierunku wspólnego systemu.