Artykuły z kategorii Edukacja

Egoizm w służbie pokoju

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam, „Pokój na świecie”, rozdział  „Prawo wyjątkowości”: Naturą każdego człowieka jest wykorzystać wszystkie stworzenia na świecie dla własnego dobra. Przy tym, nawet jeśli on oddaje coś bliźniemu, to jest do tego zmuszony. W istocie, oddając, człowiek wykorzystuje bliźniego dla swojego dobra, tylko bardziej podstępnie.

Możliwe, że oddając, człowiek nawet nie czuje, że wykorzystuje innego. Ale nie może być coś takiego, abyśmy oddawali coś bezinteresownie. To w każdym przypadku będzie z zamiarem otrzymywać.

Sens powiedzianego jest taki, że natura każdej gałęzi jest bliska swojemu korzeniowi. I ponieważ dusza człowieka pochodzi z jedynej, panującej nad wszystkim wyższej siły natury, to człowiek czuje, że wszystkie stworzenia świata powinny znajdować się pod jego władzą i stworzone są dla jego osobistej korzyści. Jest to – niezmienne prawo.

Można powiedzieć, że „prawo wyjątkowości” panuje nad sercem człowieka. Nie ma najmniejszej nadziei na to, żeby zmienić je lub przynajmniej nieco zmiękczyć jego przejaw. Wcale nie skłamiemy, jeśli powiemy o tej właściwości, że ona przedstawia sobą „absolutną prawdę”.

Oczywiste jest, że taka jest nasza natura. Najważniejsze jest to, aby nie ukrywać tego prawa – tej „absolutnej prawdy”, że w całej rzeczywistości działa jedynie nasz egoizm, a korzystać z niego należy poprawnie. Przecież egoizm – to cały materiał stworzenia i jeśli nie nauczymy się go prawidłowo używać, to w dalszym ciągu będziemy cierpieć przez całe swoje życie.

Całe życie człowieka, od narodzin do śmierci – jest to ciągła walka. Jak można otrzymać od niej napełnienie i osiągnąć wieczne, doskonałe życie? Dlatego, nie należy niszczyć swojego egoizmu, a prawidłowo z niego korzystać.

W naszym świecie nie ma takiej siły, która mogłaby naprawić nasz egoizm. I dlatego ludzie myślą, że nie ma wyjścia. Wszystkie rządy, wszystkie filozofie, wszystkie narody świata, najmądrzejsi doradcy prezydentów nie są w stanie polecić żadnej metody naprawy ludzkiego egoizmu. Wciąż pozostaje konkurencja i wykorzystywanie bliźniego.

Tylko nauka Kabały, przyciągająca wyższą siłę, nie charakterystyczą dla naszego poziomu, naszego życia na tym świecie, która pomaga nam przyciągnąć siłę miłości, może pokazać nam, jak prawidłowo pracować z naszym egoizmem. Okazuje się, że egoizm jest bardzo pożyteczny, przecież właśnie nad nim budujemy system związków. Dzięki wzniesieniu się nad swoim egoizmem, w przeciwnej jego formie, odkrywamy wyższą siłę natury.

Egoizm ma nieskończoną ilość egoistycznych form i związków między nami, i to wszystko jest forma wyższej siły miłości i obdarzania, tylko odwrotna, to jakby pieczęć i odcisk. Gdyby nie egoizm w swoich wszelkiego rodzaju formach, nie mielibyśmy możliwości odkryć formy wyższej siły i osiągnąć ją. Ona byłaby nieuchwytna.

Ale dzięki temu, że przekształcamy nienawiść w miłość, odkrywamy jej formę. Wszystko to  można praktycznie poczuć, jeśli usiądziemy w kręgu i w pół godziny, za pomocą prostej rozmowy według integralnej metody zaczniemy odkrywać wspaniałe rezultaty naszego połączenia.

I to pomimo faktu, że w kręgu zbierają się ludzie o przeciwnych poglądach, obcy dla siebie. To pokazuje, że w rzeczywistości istnieje pozytywna siła, która jest ukryta w połączeniu i to wśród obcych ludzi. Jeśli oni siedzą razem w kręgu i prowadzą między sobą rozmowę według integralnej metody, to zaczynają odkrywać między sobą ciepło, jedność, bliskość, wzajemne zrozumienie, gotowość ustąpienia jeden drugiemu.

Oni widzą, w jakiej formie można połączyć się i napełnić jeden drugiego, jak można pomóc sobie nawzajem w kręgu. Już przy pierwszej próbie odkrywają mnóstwo praw połączenia.

Nasz egoizm – to bezsporny fakt i nikt inaczej nie myśli, jak tylko egoistycznie. Prawdą jest również, że w naszym świecie nie ma żadnej innej siły, oprócz tej. I cała wyjątkowość nauki Kabały polega na tym, że ona wie, jak przyciągnąć z natury drugą siłę – pozytywną, przeciwstawiającą się negatywnej egoistycznej sile, żeby w dopełnieniu do minusa pojawił się plus – siła połączenia.

Z lekcji na temat „Edukacja umiejętności ustępowania”, 03.01.2017


Depresja u młodzieży

каббалист Михаэль Лайтман Dziś rozmawiałem z rodzicami, którzy skarżyli się do mnie na depresyjny stan swoich dzieci. Oni są zdezorientowani, nie wiedzą, co robić.

Depresja popycha młodych ludzi do głupich czynów, tylko po to, żeby zatuszować, wcisnąć w głąb swoje przygnębienie.

Nawiasem mówiąc, nie byłem od razu gotowy wyrazić swojego zdania i dać im rady.

Depresja wśród młodzieży – jest to problem międzynarodowy. Mówią, że w takim stanie znajduje się do 15% młodzieży, a w niektórych krajach ta cyfra przekracza 15%.

To jest bardzo bolesne widzieć swoje dzieci lub wnuki w takim stanie. Dlatego musimy starać się przekazać im sens istnienia. Ponieważ życie jest tak zróżnicowane, tak złożone i głębokie!

Jeśli pływamy na powierzchni, to jesteśmy podobni do nieczystości, które wynurzają się z życiowego wiru. A jeśli zanurzymy się w nim, a co ważniejsze osiągniemy jego głębiny, znajdziemy tam sens istnienia, program rozwoju stworzenia i zobaczymy, że w rzeczywistości, w całym Wszechświecie jesteśmy wyjątkowymi istotami.

W naszym życiu zakodowany jest ogromny sens! Możemy wznieść się ponad gwiazdy, podnieść się powyżej czasu i przestrzeni, osiągnąć bezgraniczny stan!

Musimy ujawniać i rozpowszechniać tę wiedzę nie ze wzgledu na siebie, a ze wzgledu na swoje dzieci i wnuki, i osiągnąć to, żeby one były szczęśliwe. Pomyślmy o tym dzisiaj!

Z programu TV „Mądrość dnia”, 17.07.2016


Wychowanie – rozwiązaniem wszystkich problemów

каббалист Михаэль Лайтман Replika: 2016 był rokiem europejskiego podziału. W jaki sposób można prawidłowo  zjednoczyć Europę?

Odpowiedź: To nie jest podział, a odkrycie tego, co zawsze istniało w Europie. Jaka ona była, taka i pozostała!

Zjednoczyć ją można tylko wychowaniem! Jest to jedyna rzecz potrzebna światu. Największy i jedyny problem świata to wychowanie ludzi! A tym nikt nigdy się nie zajmował!

Przecież wychowanie oznacza przybliżenie do zrozumienia i możliwości „kochać bliźniego swego”, połączyć się z nim, chociaż zgodnie z naszą naturą nie kochamy jeden drugiego. Kabała pokazuje nam, jak to zrobić wbrew wszystkiemu.

Człowiek musi stać się człowiekiem, zrozumieć system natury, w którym istnieje. Jest to integralny, zamknięty system, który stale ewoluuje, zmienia i porusza się naprzód! Dzisiaj znajdujemy się na progu bardzo poważnych zmian: zarówno w ludzkim społeczeństwie, jak i w otaczającej nas naturze. Więc zbadajmy i dowiedzmy się, co zależy od nas. Przecież wszystko zależy tylko od człowieka!

Pytanie: Czy to znaczy, że chce Pan dodać w szkole przedmiot, który nauczy człowieka o jego wewnętrznym świecie?

Odpowiedź: Nie tylko wewnętrznym, ale również zewnętrznym. Chcę dać człowiekowi wiedzę na temat świata, w którym on żyje!

Komentarz: Ale oni już i tak otrzymują to w szkole, ucząc się przyrodniczych nauk.

Odpowiedź: Ja po nikim nie widzę, że wie, w jakim systemie istnieje, włączając w to środki masowej informacji. Jeśliby politycy, działacze społeczni – ktokolwiek, rozumieli świat, w którym żyją, czy by się tak zachowywali?! Oni są tak krótkowzroczni, że w istocie sami sobie wszystko psują.

Pytanie: Ale przecież podobna próba już była. Karol Marks napisał znakomitą pracę „Kapitał”. Ale ci, którzy wzięli się, aby to zrealizować, na tyle wypaczyli ją, że najważniejszą ideę walki z ubóstwem, wywrócili dokładnie na odwrót, zamieniając ją na walkę z bogactwem.

Wiemy, co z tego wyszło. Gdzie jest gwarancja, że w przyszłości ​​nie stanie się coś podobnego?

Odpowiedź: Marks na swój sposób był geniuszem, nie spieram się z tym. On rozumiał wszystko, z wyjątkiem jednego – człowieka należy edukować. Chociaż i to on porusza w swoich pracach, ale niezbyt wyraźnie. Brakowało mu akcentu na to, żeby przekształcić społeczeństwo, konieczne jest jego wychowanie.

To, że kapitalizm sam siebie zniszczy, było jego genialnym przypuszczeniem. W naszych czasach wszystko jedno, tak to przebiega. Dziś widzimy, że bez względu na to, jak byśmy się nie starali zakamuflować to, to w przeciągu ostatnich 50 lat tak, czy inaczej – kapitalizm został wyczerpany!

Problem polega na tym, co dalej? I tutaj musimy naprawdę pracować według Marksa, tj. doprowadzić ludzkość do socjalistycznego a nawet komunistycznego ustroju, o którym on mówił, a to – niesamowite stany.

I musimy je zrealizować, ale tylko wychowaniem – za pomocą szczególnej energii, która istnieje w naturze! Wtedy możemy zmienić ludzką naturę, a w przeciwnym razie nie wybawimy się od egoizmu, on nas  pożre.

Z webinaru „Wyniki roku”, 26.12.2016


Od czego zależy szczęście rodzinne?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie rady mógłby Pan dać ludziom w odniesieniu do rodziny i dzieci? Co jest warte, aby rozważyli?

Odpowiedź: Problem rodzinne zamykają się tylko w jednym – w umiejetności ustępowania sobie nawzajem. Mój nauczyciel, wielki kabalista Baruch Aszlag mawiał: „Szczęście rodzinne zależy od umiejetności zamykania ust w odpowiednim momencie“.

Pytanie: Ale gdzie jest sens życia rodzinnego w naszych czasach, kiedy kobieta może żyć sama dla siebie, i mężczyzna też? Kogo to teraz interesuje?

Odpowiedź: Wszystko zależy od wychowania. Swojego czasu otrzymałem od rodziców taką postawę, że rozwodu nie może być. To wszystko.

Naturalnie, w rodzinie mogą być różne problemy zwłaszcza, gdy ludzie żyją razem od wielu lat. Ja ze swoją żoną jesteśmy małżeństwem od prawie 50 lat. Wcześniej ludzie tak żyli. A dzisiaj socjologowie uważają, że w przeciągu dwóch, trzech lat przywiązanie znika.

Ale rozwodów nie powinno być. A to jest możliwe tylko poprzez wzajemne ustępstwa. Nic więcej.

Komentarz: Mówi Pan, że nie powinno być rozwodów, ale nie daje Pan na to uzasadnienia.

Odpowiedź: Tutaj nie ma nic do uzasadniania! Stworzyłeś rodzinę, spłodziłeś dzieci, jesteś zobowiązany być ich ojcem. Jakimkolwiek byś nie był, ale bez ojca będzie im o wiele gorzej.

Dzieci muszą mieć zarówno ojca jak i matkę, nawet jeśli między nimi są złe relacje. A, co znaczy złe relacje? Zamknij usta sobie, a nie innemu, i wtedy wszystko będzie dobrze.

Mówię to z własnego doświadczenia. Na przykład, my z żoną możemy pokłócić się z jakiegoś powodu, ale następnego dnia rano – naszym obowiązkiem jest spotkać się ze sobą z uśmiechem, nawet jeśli jeszcze nie ostygłeś od wczorajszej kłótni i płoniesz, żeby udowodnić swoją rację. Jest to wykluczone!

Komentarz: Ale to jest mądrość Kabały …

Odpowiedź: To nie Kabała, a proste zrozumienie, że ​​w przeciwnym razie nie można nic zrobić! Ty nie możesz zmienić ludzi i świata! Mówię poważnie.

Każdy dzień my zaczynamy z żoną od tego, że wychodzimy na półgodzinny spacer i ciągle uśmiechamy się do siebie, choć wewnątrz każdy ma poważny bagaż problemów. Ale podczas spaceru on powoli opróżnia się. I tak – każdego dnia. Ale dzień rozpoczyna się od tego, że z wczorajszego dnia nie ma nic, nawet na zewnątrz.

Co dotyczy dzieci, to tutaj wszystko jest bardzo proste: nie prawcie im kazań! Słowami ich nie wychowasz, tylko odpychasz je od siebie. Tylko przykład! Bez słów!

Tylko przykładem można je wychować. Dziecko patrzy – i to wszystko, to je uczy. Jeśli oprócz tego, ty coś mówisz, to psujesz wychowanie.

Z webinaru „Wyniki roku”, 26.12.2016


Objektywna samokrytyka, część 1

каббалист Михаэль Лайтман Jak być niezależnym sędzią?

Pytanie: Samoocena rozwija się w człowieku począwszy od najmłodszych lat – od jednego do trzech lat.

Dziecko pochłania z otoczenia, od rodziców, braci i w nim rozwija się jakiś wewnętrzny głos, który podpowiada mu, jakie czyny są prawidłowe, a jakie nieprawidłowe.

Uważa się, że krytyka samego siebie pomaga osiągnąć sukces w życiu, ale nie jest to regułą. Niekiedy samokrytyka osiąga takie rozmiary, że hamuje człowieka i nie pozwala mu osiągnąć swoich celów. Co to jest za mechanizm samokontroli dany człowiekowi przez naturę?

Odpowiedź: Całą historię rozwoju ludzkości można podzielić na dwie części. Pierwsza część – to wszystko, co miało miejsce do tej pory, kiedy rozwijaliśmy się za pomocą swego egoizmu rosnącego z pokolenia na pokolenie, z roku na rok, z dnia na dzień, z sekundy na sekundę. Wszystkie nasze oceny samego siebie i otaczającego nas świata pochodziły z naszego egoizmu.

I nawet jeśli człowiek pozytywnie odnosił się do otoczenia, to też było wynikiem jego egoizmu. Ponieważ rozumiał, że warto żyć w zgodzie z innymi i zachowywać się w stosunku do nich dobrze. Taką egoistyczną naturę człowieka można było używać zarówno w pozytywny, jak i w negatywny sposób.

Ale w naszych czasach, w naszym pokoleniu egoizm osiągnął swój szczyt i dlatego nie jest w stanie wziąć pod uwagę absolutnie nikogo i nie liczy się z cudzą opinią. Współczesny człowiek nie może połączyć się z nikim i korzysta tylko z wirtualnej komunikacji, która do niczego nie zobowiązuje.

Dlaczego wirtualna komunikacja stała się tak popularna w ostatnim czasie? Dlatego, że nie jest to więź! Każdy pozostaje w swojej niszy. Nikt mu nie zagraża i nie wywiera na niego presji, jest on niedostępny i dlatego, on zgadza się na taką swobodną komunikację z innymi.

I oczywiście, człowiek wylewa w tę wirtualną sieć całą swoją złość na innych, cały swój jad. 99% z tego, co jest prezentowane w Internecie, w radio, telewizji, w gazetach zatrute jest jadem. Środki masowej informacji – jest to twarz naszego pokolenia. To już nie jest krytyka, ale po prostu wylewanie na zewnątrz całej swojej złej natury.

Krytyczna postawa w człowieku możliwa jest na dwóch poziomach. Jeden poziom – jest to konsekwencja jego rozwoju i wychowania, wpływ ojca i matki, braci i sióstr, domu, podwórza, środowiska, przedszkola, szkoły, nauczycieli, przyjaciół, środków masowej informacji, filmów. Dorastając, buduje on na tym wszystkim swoją postawę i metodę, według której będzie oceniał innych.

Ponieważ, jeśli go nie nauczą w jaki sposób to robić, to każdą sytuację będzie traktował jako skierowaną przeciwko niemu. Ale on ocenia świat, każdego człowieka, społeczeństwo właśnie zgodnie z wpojonymi mu zasadami.

Dla obiektywnej krytyki należy być ekspertem, który podnosi się ponad sobą – nad otrzymanym wychowaniem, swoją życiową filozofią. „Expert” jest w stanie obłóczyć się w kogoś innego i spojrzeć jego oczyma – z punktu widzenia czyjejś filozofii, edukacji, partii.

Człowiek, który umie upozycjonować się na różnych poziomach i stąd oceniać, co się dzieje, nazywa się sędzia. Sądzi otaczające społeczeństwo, a w stosunku do siebie jest tylko niezależnym ekspertem, to znaczy nie wprowadza w tą ocenę niczego od siebie.

Nie może być objektywnego sądu, jeżeli sędzia z góry ma stronniczą opinię, na przykład należy do prawicowej lub lewicowej partii. Sędzia musi być neutralny, w przeciwnym razie będzie sądził stronniczo, jakby przekupnie. To będzie już nie obiektywną krytyką, a oceną innych w stosunku do siebie samego.

I w tym przypadku, oczywiście, będę obwiniał innych za to, że nie są tacy jak ja – to jest gorsi ode mnie. Nawet jeśli jesteś mądrzejszy, bogatszy, lepiej wykształcony, solidniejszy, wszystko jedno ja ciebie krytykuję, jakby znajdując w tobie braki.

Wynika z tego, że aby oceniać innych, należy przede wszystkim wznieść się do poziomu eksperta – w całkowicie neutralną pozycję. Czy człowiek zdolny jest do tego? Najwyraźniej widać, że nie.

Ciąg dalszy nastąpi …


Człowiek przyszłości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Według jakich kryteriów społeczeństwo będzie oceniać człowieka w przyszłości? Według jego bogactwa, wyglądu lub jego statusu?

Odpowiedż: Nie sądzę, aby w przyszłości ludzie brali pod uwagę wygląd. Nawet mężczyżni. To będzie stopniowo znikać z naszego postrzegania i będzie obejmować tylko wewnętrzne cechy człowieka i jego właściwą równowagę wewnętrzną.

A zachowanie i charakter jednostki będzie wynikiem jego stanu wewnętrznego, ponieważ nie tylko będzie odnosił się do wszystkiego poprawnie, ale będzie też dążył do tego, aby doprowadzić cały świat do środkowej linii.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.07.2016


Integralna metoda – udział całej ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Współdziałać na poziomie sił natury – to udział nie wszystkich, a mniejszości. A Pan mówi, że duchową edukację powinni przejść wszyscy. Jak rozwiązać tę sprzeczność?

Odpowiedź: Nie ma tu żadnej sprzeczności.

Ponieważ wszyscy jesteśmy egoistami i zostaliśmy stworzeni przez egoistyczną siłę, wszyscy musimy doprowadzić się do równowagi przy pomocy odkrycia w nas pozytywnej siły. Dotyczy to zarówno osób dorosłych, dzieci, jak i kobiet i mężczyzn – wszystkich!

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.07.2016


Jedyna metoda wychowania dzieci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Światowe Uniwersytety przeprowadzają w dziedzinie wychowania różnego rodzaju badania. W Północnej Karolinie naukowcy doszli do wniosku, że wszystko zależy od miejsca, w którym dziecko się urodziło. Na przykład w Kenii śledzą każdy krok dziecka, podczas gdy w Europie uważa się to za przemoc.

Czy istnieje jedna metoda, zgodnie z którą można wychowywać dzieci?

Odpowiedź: Wychowywać można na wiele różnych sposobów. Ale najważniejsze – aby rozwijać w dziecku poczucie braku drugiego ramienia stojącego obok, aby ludzie byli sobie bliżsi.

Podstawa psychologiczna człowieka może być różna, ale ludzie muszą zdać sobie sprawę, że ich wspólnota, wzajemne zrozumienie, zbliżenie – nie fizyczne, a właśnie wewnętrzne, powinno się obowiązkowo rozwijać. W przeciwnym razie może nic nie pozostać z ludzkości.

Musimy zrozumieć, że żyjemy w integralnym środowisku, gdzie wszystko jest ze sobą powiązane. Dziecko powinno uczyć się tego od dzieciństwa. Ono musi wiedzieć, że tylko w ten sposób ludzkość ma prawo istnienia, i dlatego ono musi dobrze odnosić się do innych, a oni – do niego.

Wzajemna pomoc, wzajemne relacje, wzajemne zrozumienie – te kategorie od urodzenia muszą znajdować się w aparacie pojęciowym dziecka! Żeby ukierunkować małego człowieczka na współpracę z innymi, należy go prawidłowo wychować. I nawet jeśli on nie bardzo chce, nawyk staje się drugą naturą.

Ale cała ludzkość musi zrozumieć, że sami wpędzamy się w katastrofę!

Jeśli spojrzeć na nowoczesne bajki, tam tylko jeden drugiego bije i jeszcze się przy tym śmieją! A gry jakie są okrutne! Wszystko to jest bardzo okrutne, straszne, złe, a powinno być wręcz przeciwnie, zupełnie odwrotnie!

Jest mi bardzo przykro, że ludzkość niczego nie słyszy. Niemniej jednak, nie dziwi mnie to, ponieważ, to jest cała nasza natura. Ale fakt jest taki, że niemniej jednak tę naturę należy naprawiać i wznieść się ponad nią, ludzkość w końcu musi to zrozumieć. A na razie, niestety jeszcze nie rozumie tego.

Dlatego konieczny jest na całym świecie zorganizowany zespół, aby cała ludzkość zaczęła się poruszać w kierunku zjednoczenia, w przeciwnym razie świat nie ma żadnych szans na przetrwanie.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 24.08.2016


Poznać samego siebie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Przez całe życie staramy się poznać siebie. Ale w przeciwieństwie do zwierząt człowiekowi zawsze czegoś brakuje: czy to wiedzy, czy umiejętności … Dlaczego rodzimy się takimi – nie znamy samych siebie, nie rozumiemy, co jest dla nas dobre, a co złe?

Odpowiedź: Ponieważ znajdujemy się ponad zwierzęcym poziomem i należymy do poziomu człowiek. Na przykład koty przez dwa tysiące lat praktycznie nie zmieniły się.

Podczas, gdy człowiek nie stoi w miejscu, buduje dla siebie środowisko, które również przechodzi proces rozwoju: zmienia swoje cele i zadania. Dlatego człowiek – to istota społeczna. O zwierzętach nie możemy tego powiedzieć. Pomiędzy nimi też istnieją pewne wzajemne relacje, ale wszystkie one są założone przez naturę, pochodzą bezpośrednio od niej.

Retrospektywne spojrzenie na historię ludzkości dowodzi, że my również rozwijamy się według pewnego programu. Przy czym cały czas znajdujemy się w poszukiwaniu: jaką specjalność nabyć, jak usytuować się w społeczeństwie, w czym tkwi tajemnica szczęśliwej rodziny.

Człowiek musi obrabiać ogromną liczbę parametrów, z których każdy znajduje się w pewnej korelacji z innymi. Przypomina to w pewnym sensie pasjans w kartach, które za każdym razem można rozłożyć w inny sposób.

Pytanie: Według jakiej zasady ​​rozkładamy te „karty”?

Odpowiedź: Istnieje wiele parametrów i tylko część z nich jest nam znana. Ponieważ my wszyscy jeszcze nie do końca poznaliśmy swoją naturę. Nagle odkrywa się nam integralność kuli ziemskiej: my wpływamy na świat i świat wpływa na nas. I nie jesteśmy w stanie przetworzyć wszystkich tych parametrów.

Aby mieć choćby jakieś punkty orientacyjne w naszym życiu, zaczynamy badać ludzkie społeczeństwo. I widzimy, że w tej mierze, w jakiej człowiek jest zrównoważony ze swoim otoczeniem, czuje się dobrze, komfortowo, bezpieczne. Innymi słowy również w społeczeństwie ludzkim przestrzega się naturalnego prawa równowagi zgodnie z którym, przykładowo, powstaje balans pomiędzy ciepłem i zimnem.

Pytanie: Czy po to, aby osiągnąć równowagę z otaczającym środowiskiem, ważne jest dla człowieka poznanie samego siebie?

Odpowiedź: Dowiedzieć się, kim jestem i co sobą przedstawiam – to już jest specjalne badanie powyżej natury człowieka. Podobnie, jak możemy badać kota, a sam kot nie jest w stanie siebie badać – tak i my możemy badać siebie pod warunkiem, że wejdziemy na stopień, znajdujący się powyżej tego poziomu, na którym dzisiaj istnieje ludzkość. Tego naucza nauka Kabały.

Z rozmów o nowym życiu, 07.11.2013


Recepta na walkę z terroryzmem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest recepta na walkę z globalnym terroryzmem?

Odpowiedź: Recepta jest tylko jedna: znaleźć właściwą kooperację pomiędzy wszystkimi ludźmi i przyciagnąć z natury tę dobrą siłę, która zrównoważy złą siłę. Tylko tak możemy dojść do rozwiązania wszystkich naszych problemów.

Terroryzm – jest to bardzo poważny przedostatni etap naszego egoistycznego rozwoju, którego następnym etapem będzie tylko światowa wojna. O tym mówi nauka Kabały. Na dzień dzisiejszy liczy ona trzy i pół tysiąca lat i od tego czasu wszystko, co ona przewidziała, właściwie się wydarzyło.

Dzisiaj jesteśmy w stanie wolności wyboru: albo rozwijać się dalej dobrą drogą i podnieść się na następny poziom egzystencji, albo postępować naprzód złą drogą – terrorem, cierpieniami, ciosami, a następnie wojną światową.

Dobra droga – to wzniesienie z pomocą światła, tak zwanej dobrej siły, którą można przyciągnąć z przyrody i która zrównoważy złą siłę natury człowieka. Tylko w równowadze między nimi możemy istnieć w dobrobycie. Jest to następny poziom rozwoju, na który zobowiązana jest wznieść się ludzkość albo dobrą, albo złą drogą.

Pytanie: Przyciągnięcie dobrej siły z natury jest dla mnie czymś zupełnie abstrakcyjnym. Na przykład wiem, że zdetonowali rosyjski samolot, były ataki terrorystyczne w Paryżu, terroryści grożą zdobyciem tego lub innego kraju. Wtedy rzeczywiście jestem przerażony. Jak przyciągnięcie dobrej siły może pomóc mi się uspokoić?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że terroryści to też są ludzie i też są kierowani przez tą samą złą siłę, tak jak nasz maleńki egoizm. Tylko ich ego jest większe, niż u innych, i ich zadanie jest bardziej globalne. Jednak w zasadzie nimi zarządza ta sama siła.

Pomóżmy zrównoważyć tę złą siłę i między nami samymi, i pomiędzy nami i nimi z pomocą dobrej siły, która istnieje w naturze, ale jest ukryta przed nami, dlatego że jej nie potrzebowaliśmy i nie korzystaliśmy z niej.

A teraz wszyscy razem musimy wydobyć ją na zewnątrz. Ale to nie zależy od naszych fizycznych działań, a od naszych wewnętrznych potrzeb. Jeśli zdecydujemy, że chcemy przyciągnąć na świat dobrą siłę, to musimy posługiwać się odpowiednią metodą zjednoczenia, kiedy ludzie siedzą w kręgu i porozumiewają się według pewnego systemu.

To nie jest medytacja. Przy odpowiednim podejściu i nastawieniu między sobą, kiedy staramy się znaleźć kontakt ze sobą, umniejszając swój egoizm w stosunku do innych i pokazując, jak bardzo chcemy być w związku z innymi, kiedy wszyscy staramy się być równi, razem wywyższając cel – aby osiągnąć następny poziom istnienia, gdzie cała ludzkość przekształci się w jedną całość – wówczas zaczynamy czuć, jak między nami gdzieś od wewnątrz przejawia się dobra siła. Tak działa ta metoda.

I wtedy ta dobra siła łączy nas między sobą. Zaczynamy czuć wszystkich innych poza sobą. Na przykład jeśli siedzę w kręgu 10-15 osobowym, to odczuwam ich zamiast siebie, na tyle wychodzę z siebie.

Metoda ta opiera się na zasadzie „kochaj bliźniego swego jak siebie samego“. Z jej pomocą zdobywam zewnętrzne sensory, zmysły postrzegania, przeciwstawne moim pięciu materialnym organom zmysłów, i zaczynam czuć świat poza sobą.

A on jest zupełnie inny, nie taki, jakim wydaje nam się dzisiaj! Myślimy, że on znajduje się poza nami, a w rzeczywistości wszystko, co postrzegamy jest w nas. Z tyłu głowy człowieka znajduje się ekran i wszystkie jego wrażenia ze świata przechodzą przez jego zmysły i rozum, budując mu czysto subiektywny obraz świata, który zależy tylko od jego właściwości.

A jeśli on zaczyna pracować w zupełnie innej perspektywie, w wyjściu z siebie do innych, w pragnieniu, aby połączyć się z nimi, to zaczyna czuć świat poza sobą i wtedy świat przedstawia mu się zupełnie innym.

Jest to bardzo poważna i głęboka metoda. Ona odkrywa człowiekowi nowy świat, a człowiek powinien ustalić, jakie są jego nowe pięć organów zmysłów, co on czuje, jak postrzega innych ludzi.

Ponieważ teraz on postrzega nie ich, a ogólny obraz, ogólny system. Przy czym jest to następny, wyższy system zarządzania naszym światem, wyższy poziom. I wtedy człowiek odnajduje połączenie między swoim i wyższym poziomem, przez który może zarządzać naszym światem.

Z programu w radiu „Echo Moskwy”, 25.11.2015