Artykuły z kategorii Aktualności

Legalizacja szczęścia

каббалист Михаэль Лайтман Komenrarz: Zachodni eksperci zrobili nowy krok w dalszej legalizacji sztucznego szczęścia poprzez bezpośrednie oddziaływanie na ludzki mózg.

Oni uważają, że jeśli będzie się oddziaływać antydepresyjnymi lub innymi chemicznymi preparatami na mózg człowieka, to on szybciej będzie szczęśliwy, niż gdyby doprowadzać go do tego poprzez różne społeczne metody. Ponadto jest to 18 razy tańsze.

Odpowiedź: Wszystko odbywa się pod wpływem ekonomistów – tak jak oni uważają za stosowne. A ich kalkulacje są bardzo proste. Zaczną dodawać do wody lub do czegoś innego, środki na poprawę nastroju, i wszyscy będą chodzić ze szczęśliwym uśmiechem na twarzy, nie zastanawiając się nad niczym.

Niby wszystko jest dobrze: stajemy się przyjaźni, ustępujemy sobie nawzajem miejsca, zakańczają się wojny. Wszystko w porządku!

Dlaczego tak nie robimy? Dlatego, że istnieje jakaś wyższa siła, która nie pozwoli nam tego zrobić! I teraz nie daje. Ona jest przeciwna temu i nie pozwoli nam zapomnieć o tym. Stwórca nieustannie podstawia nam nogę, nie pozwalając być szczęśliwymi.

Pytanie: Gdzie On nas goni?

Odpowiedź: Pałką – do szczęścia.

A szczęście – to stan, gdy stajemy się podobni do Niego, tj. całkowicie przeciwni naszej dzisiejszej naturze: kochający siebie nawzajem, łączący się między sobą, przyjaźniący się ze sobą, wszystko oddający drugiemu. W rezultacie naszych bezinteresownych działań zacznie przejawiać się w nas wyższe światło, jego napełnienie.

Pytanie: A gdyby to wszystko robić pod wpływem leków?

Odpowiedź: Wtedy będziesz działać nie ty, a leki. Otóż tutaj jest problem. I dlatego nic nie będziesz mógł poczuć.

Różnica polega na tym, że ty sam powinieneś tego zechcieć. Jeśli można byłoby to zrobić samemu biorąc tabletki, to problem byłby dawno rozwiązany.

Rzecz w bardzo złożonym systemie, który powinien przyjść do nas z góry.

Mam nadzieję, że będziemy mogli, choć jakoś ściągnąć go do siebie, żeby on upadł na nas i zaczął formować zgodnie z sobą ludzi, zmuszać ich do przystosowania się do siebie nawzajem. Wtedy zaczniemy czuć, jak bardzo z naszych wzajemnych przystosowańmoże pojawić się nowy zmysł, nowy świat – wieczny, doskonały, nieskończony, stale pobudzający nas i ciągnący gdzieś w górę.

Musimy zachowywać się jak małe dzieci, z szeroko otwartymi oczami, a nie jak zmęczeni starcy, którzy drzemią, podobnie jak dzisiaj cała ludzkość: przetrwać i to wystarczy. Patrzę na ludzi: wszyscy oni żyją jak w półśnie, z konieczności. A tutaj – jest zupełnie inny stymulator życia, i należy go pokazać ludziom.

Właśnie w tym jest różnica między lekami antydepresyjnymi i Stwórcą: własne dążenie naprzód, kiedy płoniesz a nie, gdy stymuluje cię chemia.

Z programu TV”Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 28.12.2016


Zwiększenie kar śmierci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W 2015 roku na świecie wykonano rekordową liczbę wyroków śmierci w ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat – ponad 1600. Na pierwszym miejscu są Iran, Pakistan i Arabia Saudyjska. Na tę „wielką trójkę” przypada prawie 90% egzekucji. Co się z nami dzieje? Staliśmy się bardziej nieczuli?

Odpowiedź: Świat nie zmierza ku lepszym czasom. Wkrótce też w Europie zaczną wykonywać kary śmierci. Złoty wiek już minął. Zobaczymy, jak we wszystkich regionach świata kara śmierci stanie się zwyczajną karą.

Tolerancja, która kiedyś dominowała, zniknęła na przestrzeni ostatnich dziesięciu czy dwudziestu lat. Znów góruje burżuazja, która dąży do tego, aby rządzić przy pomocy pieniędzy i siły. Dlatego ona tylko zasłania się tak zwaną tolerancją.

Nic z tego już nie istnieje. Nie ma demokratycznych wyborów, wszędzie wybrani zostali swoi dyktatorzy, którzy dogadują się tylko między sobą, kto kogo zastąpi. Wszystko można sprzedać i kupić za pieniądze. A jeśli nie – to za duże pieniądze. Zatem ta demokratyczna, tolerancyjna Europa, która kiedyś mogła się tak nazywać, już dawno nie istnieje.

Pytanie: Jak Pan osobiście odnosi się do kary śmierci?

Odpowiedź: Według Kabały kara śmierci jest dopuszczalna. Jednak uważa się, że może ona być wykonywana raz na dziesiątki lat.

W Talmudzie powiedziano, że jeśli zostanie podjęta decyzja w sprawie kary śmierci częściej niż raz na 70 lat, to taki sąd uznawany jest za okrutny.

Ale miejmy nadzieję, że dojdziemy do takich czasów, kiedy kara śmierci nie będzie już konieczna, ani wszelkie inne kary, przede wszystkim – więzienia! Ponieważ więzienia – to wynalazek egoizmu. Zgodnie z Torą więzień być nie powinno. One nie naprawiają człowieka, a wręcz przeciwnie, robią go bardziej bezwzględnym i prowadzą go do jeszcze większych przestępstw. W czasach kabalistów w Izraelu nie było więzień.

Pytanie: Biorąc pod uwagę obecną sytuację w naszym nienaprawionym świecie, czy Pan wprowadziłby do izraelskiego prawa karę śmierci?

Odpowiedź: W zasadzie nic innego nam nie pozostaje. W dawnych czasach wychowanie i edukacja poprzedzała zachowanie ludzi.

Dziś wśród społeczeństwa nie ma żadnego wychowania. Dlatego mówienie o tym, aby od razu, automatycznie znieść kary, jest niemożliwe. Być może te prawa, które teraz działają, w jakiś sposób powstrzymują społeczeństwo od brutalnych postępowań.

Ale w ogóle musimy pomyśleć o tym, żeby dojść do stanu, w którym nie byłoby konieczności wykonywania kary śmierci.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 14.04.2016


Ostateczna islamizacja Europy

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Francja płaci cenę za dziesięciolecia nieudanej polityki wielokulturowości.

W artykule Aleksandry Rybińskiej stwierdza się, że nie zadziałał ani jeden z modeli integracji imigrantów.

Ani niemiecki model gastarbeitera (imigranci jako czasowa niewykwalifikowana siła robocza), ani francuski model świeckiego państwa (imigrant staje się Francuzem, rezygnując ze swojej tożsamości kulturowej), ani brytyjska wersja (imigrant zachowuje swoją kulturę w ramach lokalnej społeczności, a władze państwowe wierzą, że jednocześnie utożsamia się z wartościami brytyjskimi).

Autorka artykułu wnioskuje, że Francja zbliża się do rewolucji.

Odpowiedź: Nie tylko Francja. Wybuch będzie wszędzie. Tylko cały problem w tym: kiedy? Pomimo faktu, że Europa chce utrzymać siebie i swoje korzenie, jej to nie pomoże. Jej nadzieje na to, że imigranci będą pracować, nie spełniły się. Okazało się wszystko na odwrót: Niemcy i Francuzi pracują na imigrantów.

Emigranci w żaden sposób nie rozpuszczają się w masie rdzennych mieszkańców, natomiast ci stopniowo rozpuszczają się w masie imigrantów i przechodzą na Islam.

Nic z nich nie pozostanie. W kulturalnym, praktycznym, życiowym sensie Europa nie ma żadnej siły. Ona zgrzybiała i nie jest gotowa na nic, jak tylko organizować piękne kostiumowe parady, chlubiąc się swoją historyczną przeszłością. Wszystko to nie pasuje do nadchodzącej nowej kultury i oni będą zmuszeni ustąpić.

Pytanie: To znaczy, że żadnej rewolucji nie będzie?

Odpowiedź: Nie, to nie jest im potrzebne. Islam będzie aktywnie podbijał Europę i bez żadnych wątpliwości ujarzmi ją. Europejczykom brakuje prawdziwej religii. Taką religią stanie się dla nich islam.

Pytanie: Co w takim przypadku wymagane jest od Izraela: tylko biernie przyglądać się?

Odpowiedź: My nic nie możemy zrobić, oprócz jednego – połączyć się między sobą. Poprzez to połączenie światło będzie przechodzić na całą resztę świata i naprawi go.

Dlatego nasz stosunek do tego, co się dzieje, powinien być absolutnie bierny. My w żaden sposób nie powinniśmy się w to mieszać. Cały świat jest zbudowany jak jeden jedyny, w pełni wzajemnie połączony system i jeśli my przez siebie nawiążemy kontakt całej ludzkości z Wyższym światłem – z dobrą siłą, to ona przejdzie przez nas na cały świat i uporządkuje go jak należy.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 09.06.2016


Ameryka – to nie tylko Hollywood

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W USA mają miejsce masowe protesty przeciwko postanowieniu prezydenta Donalda Trumpa na temat zakazu wjazdu do Ameryki obywateli siedmiu muzułmańskich krajów.

Wydaje się, że środki masowej informacji i ludność nie zaakceptowała apelu prazydenta o jedność i chcą podzielić kraj, przynajmniej w odniesieniu do kwestii imigrantów muzułmańskich?

Odpowiedź: Stare kierownictwo chce po prostu pozostać u władzy i robić wszystko, na co im przyjdzie ochota. A Donald Trump reprezentuje drugą połowę Ameryki – bardziej poważną, przemysłową, finansową, która nie zgadza się na kontynuowanie tego neoliberalizmu.

Dzięki neoliberalnej polityce Stany Zjednoczone straciły wszystkie swoje osiągnięcia, cały przemysł i stopniowo wypalają się. Są ludzie, którzy rozumieją, że tak dalej być nie może.

Ameryka – to nie tylko Hollywood, ale także strefy przemysłowe, pracownicy – ludzie, którzy zbudowali ten kraj. Dlatego też nadszedł czas na nowego prezydenta. Nawiasem mówiąc, on został wybrany na drodze demokratycznych wyborów, które zostały uznane przez wszystkich.

Dlaczego więc mają miejsce protesty przeciwko niemu? Jeśli jego polityka nie odpowiada czyjejś opinii, to dlaczego trzeba wychodzić na demonstracje i protestować? Przecież prezydent działa w ramach prawa, więc w czym jest problem?

Protestanci twierdzą, że chronią prawa muzułmanów. Ale w rzeczywistości oni występują nie w obronie muzułmanów, a po prostu przeciwko Trumpowi, który symbolizuje nowy sposób zarządzania państwem.

Dotychczasowa polityka była nieodpowiedzialna i doprowadziła do całkowitej samowoli w środkach masowej informacji, do masowego bezrobocia, niedziałającego programu opieki zdrowotnej „ObamaCare”, do problemów związanych ze wszystkimi zmianami wprowadzonymi w ciągu ostatnich trzydziestu lat.

Za Donaldem Trumpem stoją poważne siły, finansiści, poważna Ameryka, a nie studenci i młodzież, którzy wychodzą na ulice protestować. Nie sądzę, że protesty są spowodowane pragnieniem ochrony muzułmanów, one są po prostu przeciwko Trumpowi. W taki sposób będą przyjmować każde jego rozporządzenie dopóki nie dojdzie do impeachmentu.

Przecież tak zwani „liberałowie” i „demokraci” nie zgadzają się z tym, że ktoś myśli inaczej niż oni. Oni nie rozumieją, że to właśnie jest demokracja i dlatego teraz należy się uspokoić i pozwolić rządzić prezydentowi. W ogóle jest przyjęte, aby wyciągać wnioski na temat rządów nowego prezydenta dopiero po przejściu pierwszych stu dni, aby dać mu możliwość realizowania swojego programu.

Całe to demonstrowanie protestu jest sprowokowane przez środki masowego przekazu, które czują, że ich czas już minął. I czas neoliberalizmu naprawdę minął, on i tak będzie musiał opuścić scenę. Taka jest tendencja rozwoju ludzkiego społeczeństwa. Dlatego warto się teraz zatrzymać, dopóki jeszcze nie doszliśmy do światowej wojny.

Z programu nowości, 30.01.2017


Liberalna Europa w panice po zwycięstwie Trumpa

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomość: Zwycięstwo Trumpa w wyborach prezydenckich, w Stanach Zjednoczonych było szokiem dla politycznych elit UE nasyconych neoliberalnymi wartościami. Der Spiegel pisze: „Zwycięstwo niszczyciela”, Stern: „Wybór Trumpa wywołał w Niemczech niepokój i panikę”.

Minister Obrony RFN Ursula Leyen „przeżyła głęboki szok”, wicekanclerz Sigmar Gabriel: „Jest to ostrzeżenie dla wszystkich Europejczyków”. Francuski ambasador w Waszyngtonie Gerard Araud nazwał rezultat wyborów katastrofą: „Na naszych oczach rozpada się świat”. Prezydent Francji Hollande: „Odkrywa się okres niepewności, w tych warunkach Europa musi się zjednoczyć”.

Komentarz: Nie sądzę, że popchnie to Unię Europejską do zjednoczenia. Ona jest już skończona, liberałowie muszą odejść, ich czas minął, konieczne jest, aby otrząsnąć się z iluzji i przestać je tworzyć kosztem narodu. Dla UE, jak i USA, konieczna jest przemiana!

Niewątpliwie, zobaczymy przejście UE do bardziej trzeźwej polityki, do zrozumienia nowych czasów. Edukacja nowego Europejczyka – główne zadanie Europy – do zjednoczenia kontynentu. Podobnie jak w Stanach Zjednoczonych.


Zwycięstwo Trumpa

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Wybory w Ameryce zakończyły się, Trump wygrał.

W czasie przedwyborczego wyścigu ciągle Pan mówił: „Z dwóch kandydatów, Trump jest lepszy“. Szczerze mówiąc, ja bardzo wątpiłem, że Trump wygra. Nie rozumiem, jak to się stało.

Odpowiedź: Czułem, że Stwórca jednak poprowadzi nas bardziej lekką drogą – „przyspieszając czas” (derech ahiszena), a nie „w swoim czasie” (derech beito). Nie biciem, a pomocą – karząc lekkimi klapsami tak, jak ciągnie się dziecko w pożądanym kierunku, z lekka klepiąc, ale nie więcej.

To działa nie na ziemskim, a na duchowym poziomie. Nie dlatego, że ktoś wrzuca kartę wyborczą, naciska przycisk. Siły duchowe są znacznie silniejsze, niż te wszystkie ziemskie.

Wyniki wyborów mówią o tym, że konieczne jest, skończenie z poprzednim kursem politycznym Obamy, we wsparciu islamskich fundamentalistów, który był ze szkodą dla samych Arabów, ze szkodą dla Europy, ze szkodą dla całego świata.

Mam nadzieję, że cała ta tak zwana międzynarodowa polityka Obamy teraz się zatrzyma. USA przestanie popychać Europę w przepaść, przestanie lekceważąco odnosić się do Rosji, Chin, Indii, Ameryki Południowej.

Będzie to bardziej zrównoważona polityka. Przecież Obama zajmował się tym, że podżegał kraje i narody przeciwko sobie. Jaki był sens tego, że oni sprowokowali „arabską wiosnę” w Libii i w całej Afryce Północnej? A, co zrobili na Bliskim Wschodzie?! Co było do Obamy 8 lat temu, i co się dzieje teraz, kiedy już odchodzi?

Otrzymujemy świat rozdzierany przez Amerykę, która sama przy tym upada. Dolar jest bezwartościowy, są ogromne długi, oni żyją na razie tylko na manipulacjach. W rezultacie znajdujemy się  przed zagrożeniem światowej wojny.

Przecież Ameryka poprzez wszystkie swoje kanały komunikacji wpływa na świat, oni to wszystko robią.

Jakie krótkie wnioski można wyciągnąć z prezydenckiej przedwyborczej kampanii? Po pierwsze, nie ufajcie statystykom, żadnym biurom badań, ogromnymagencjom PR – one chcą tylko zarabiać. Oni oszukują ludzi i robią to, co jest korzystne dla ich klientów.

Dlatego Trump zrobił tutaj bardzo dobre posunięcie. Pokazał wszystkim, że nie można nikomu ufać, a należy postawić na „właściwego konia”, to jest na tych, którzy widzą na własne oczy, jak przez ostatnie dwadzieścia lat  Ameryka systematycznie staczała się. I to nie powinno być tolerowane, należy to zatrzymać.

Pytanie: Uważa Pan, że nie będzie potężnego obywatelskiego sprzeciwu wobec Trumpa?

Odpowiedź: Nie sądzę. Z góry, wszystko jest podstawione tak, że jemu naprawdę dane są  karty do rąk.

Teraz jest dany wszystkim jeszcze jeden okres czasu, szczególnie nam – kabalistom. I my powinniśmy to wykorzystać. Oprócz tego my, naród Izraela, musimy pokazać całemu światu metodę zjednoczenia, metodę osiągnięcia połączenia między ludźmi, harmonii między sobą i z naturą. To jest nasz obowiązek wobec świata. Jeśli tego nie zrobimy, świat w końcu i tak obróci się przeciwko nam. Dlatego musimy zrozumieć nasze zadanie i mimo wszystko je wypełniać.

W ten sposób doprowadzimy świat do harmonii, równowagi, zasłużymy na aprobatę, zrozumienie przez wszystkich specjalnej misji narodu Izraela, którego to przestaną nienawidzić i zrozumieją dlaczego był on znienawidzony w przeszłości – dlatego, że nie wykonywał swojej misji, a teraz zaczyna wykonywać i należy go wspierać. Mam wielką nadzieję, że będziemy w stanie donieść to światu.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 09.11.2016


„Wysiedlić ich na wyspy”

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Kryzys migracyjny zaczyna coraz bardziej martwić Europę, jest ona podenerwowana. Prezydent Czech, Miloš Zeman w szczególności powiedział: „Jestem przeciwny islamskim ekonomicznym imigrantom. Sądzę, że nie są oni zgodni z naszą (chrześcijańską) kulturą.

Muzułmańska kultura przez wieki odróżniała się od europejskiej. Utworzenie dużych ośrodków migracyjnych na bezludnych wyspach greckich na Morzu Śródziemnym – jest jedynym wyjściem”.

Odpowiedź: Nikt nie będzie inwestował w to ani grosza, dlatego że Ameryka i światowi magnaci są zainteresowani tym, aby zatopić Europę. To wszystko. Była Europa – nie ma Europy, ją pochłoną afroazjaci.

Pytanie: Czy oni nie rozumieją, że to może obrócić się przeciwko nim?

Odpowiedź: To się nigdy nie obróci, ponieważ w Ameryce zachodzi już ten sam proces. Tylko tam nie mówi się o tym głośno, dlatego że prezydent jest za islamizacją i stopniowo realizuje tą politykę, która jest obecnie centralną polityką Stanów Zjednoczonych Ameryki. Wszyscy to rozumieją, ale nic nie mogą zrobić.

Pytanie: To znaczy, że nie ma wyjścia?

Odpowiedź: Wyjście mają tylko Żydzi, żyjący tu w Izraelu. Oni mają coś, co może zmienić całą tę historię.

Przecież to jest niemożliwy do naprawy bieg historii! Islam musi podbić świat, w zasadzie przynajmniej Europę. I on rzeczywiście podbije! W świecie przejawi się ogromny antysemityzm!

Wszyscy będą głosować za wyeliminowaniem państwa Izrael, dlatego że inaczej z nim nic nie można zrobić. My już dochodzimy do tego. Organizacja Narodów Zjednoczonych, która stworzyła to państwo i cały czas była „za” – teraz już staje się coraz bardziej „przeciw”, dopóki nie podejmie ostatecznej decyzji: „Kończymy z tą syjonistyczną formacją”.

A potem będzie wojna. Siły ONZ wraz z siłami zbrojnymi Ameryki i Europy wyruszą na nas. A my będziemy się bronić – i wygramy!

Końcowy punkt – to zwycięstwo metody Kabały na całym świecie. Musimy wznieść się ponad wszystkimi okropnościami, które egoizm przynosi nam dlatego, abyśmy stali się jednym wspólnym duchowym ciałem. Absolutnie wszyscy!

Prawdziwe oświecenie nastąpi właśnie w tym strasznym momencie, kiedy Ziemia zacznie tracić swoją populację. W człowieku powstanie poczucie, że ona w ogóle przestanie istnieć jako planeta, na której istnieje życie. I to doprowadzi nas do zmiany decyzji.

Ale wszystko zależy od tego, na ile rozpowszechnimy metodę Kabały, jej idee, wiedzę. Ale mimo wszystko uświadomienie zła i decyzja ku nowej drodze rozwoju musi mieć miejsce właśnie w człowieku.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 10.10.2016


Europa i rozwój ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie miejsce w ogólnym rozwoju ludzkości, z punktu widzenia Kabały zajmuje Europa?

Odpowiedź: Europa, po Izraelu zajmuje kluczowe miejsce w rozwoju ludzkości. Ponieważ Europa – to babilońskie zgromadzenie, które na dzień dzisiejszy jest najbardziej widocznym przejawem babilońskiego chaosu.

Europejczycy chcieli rozwiązać go tak samo, jak kiedyś babiloński król Nimrod. Lecz Abraham był przeciwny, mówiąc, że w ten sposób się nie uda, dlatego Nimrod wygnał Abrahama i on odszedł ze swoimi uczniami na terytorium obecnego Izraela.

Założyciele Unii Europejskiej chcieli rozdać wszystkim Europejczykom więcej pieniędzy i myśleli, że wszystko będzie dobrze. Ale Europejczycy są już inni. I imigranci, którzy teraz przesiedlają się do tych krajów, też są inni. Wszyscy oni żądają już nie materialnych napełnień, a ideologicznych czy nawet duchowych.

Imigranci chcą, aby Europa stała się islamska, przemalowała się na zielony kolor. Jeśli spojrzeć na mapę Europy, to jest ona różnobarwna: tutaj czerwona flaga, tam żółta, gdzieś niebieska itd. A imigranci chcą, aby wszystko było zalane jednym, zielonym kolorem. I powoli to realizują.

W zasadzie zderzenie między islamem i chrześcijaństwem doprowadzi do tego, że one połączą się ze sobą i pójdą przeciwko Izraelowi.

Pytanie: One połączą się ze sobą, żeby zmusić Izrael do wykonania swojego zadania?

Odpowiedź: Jest to wewnętrzny plan, założony w programie stworzenia, o którym oni sami nie wiedzą.

Oni naprawdę zjednoczą się razem dlatego, żeby zmusić Izrael do wykonania swojej pracy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 19.09.2016


Odrodzenie Europy jest możliwe

каббалист Михаэль ЛайтманReplika: Na wyspie Ventotene na Morzu Tyrreńskim spotkali się przedstawiciele Niemiec, Francji i Włoch. Włoski premier-minister Matteo Renzi jest przekonany, że ożywienie Europy jest możliwe.

Powiedział, że Europa musi przestać być tylko sojuszem finansów, banków, technokratycznych reguł i znowu stać się Europą ideałów. Zastanawia się on nad pytaniem: „Jak osiągnąć jedność – nie na pokaz, a prawdziwą?”

Odpowiedź: Pytanie jest absolutnie prawidłowe, tylko po to, aby osiągnąć jedność, oni nie mają żadnych środków. Nie mam na myśli środków finansowych, a ich brak zrozumienia, jak to zrobić.

Ale to, że już pojawiają się takie pytania i potrzeba ich rozwiązania, to jest już wielkim postępem. Ponieważ jeszcze kilka lat temu, kiedy spotkałem się we Włoszech z przedstawicielem wspólnego rynku i przez półtorej godziny wyjaśniałem mu możliwość wyjścia z sytuacji, a on to wszystko zapisywał – on powiedział: „Na to nikt nie pójdzie“.

Mam zapis tego spotkania, na którym powiedziałem, że prędzej czy później Unia Europejska się rozpadnie i konieczne jest natychmiastowe wprowadzenie procesu edukacji.

Pytanie: Nawet jeśli u nich powstaje takie pytanie, mimo wszystko oni nie mają i nie mogą mieć odpowiedzi?

Odpowiedź: Oni nie mają na to odpowiedzi. Jedyną odpowiedzią na to z ich strony jest nazizm. I pójdą tą drogą, jeśli tylko naród Izraela nie połączy się razem i nie pokaże innej drogi, innego połączenia. Nigdzie nie uciekniesz! Tylko w ten sposób!

Jeśli my tego nie zrobimy, to nazizm całej Europy, w tym arabski fundamentalizm, będzie skierowany przede wszystkim przeciwko nam.

Jest to prawda, która jest opisana w Kabale, a nie moje słowa i nie moje wymysły. Jeśli ludzie chcą wiedzieć, niech wiedzą z Kabały. A jeśli nie … – nie daj Boże, dowiedzą się z życia.

Pytanie: To znaczy, że wszystkiemu winny jest Izrael i przyczyną wszystkiego jest brak jedności w nim?

Odpowiedź: Tak, jest to jedyna przyczyna wszystkich problemów na świecie. Nie tylko na świecie, ale w naturze w ogóle. Nawet w tym, że wydarzyło się trzęsienie ziemi we Włoszech, też są winni Żydzi.

Musimy uwierzyć w to, co mówią kabaliści, i zacząć uczyć się proponowanej przez nich metody. A studiowanie oznacza połączenie między sobą, kiedy przejawia się jednolity, jedyny obraz świata i staje się jasne, że to od nas zależy jego zjednoczenie i nikt inny tego zrobić nie może, oprócz nas. Dlatego uczyńmy to!

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 24.08.2016


Co uratuje Unię Europejską

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Unia Europejska znów trzeszczy w szwach, w przeddzień referendum we Włoszech, które może wywołać szok w całym bloku, jak ostrzegają eksperci.

Czy naprawdę UE może się rozpaść, jak przewidują niektórzy eksperci?

Odpowiedź: Unia Europejska rozpadła się już dawno, po prostu formalnie ona nie może sobie pozwolić na to, aby przyznać się do tego przed całym światem. W każdym razie wewnętrznie jest absolutnie ubezwłasnowolniona i nie ma w niej nic z unii!

Oni starają się coś zrobić, ale ta sztuczna formacja istnieje metodami przymusu, by nie pozwolić jej się rozpaść i nie wpuścić Europy w otchłań wszelkiego rodzaju konfliktów.

Wbrew zdrowemu rozsądkowi, Europejczycy pogrążyli się w ogromny problem z uchodźcami, którzy teraz zaczną rozrywać Europę na części, jak drapieżniki pożerające zdobycz. Dlatego przed Europą nie ma nic dobrego.

W rezultacie w Europie przykróci się turystyka, a jest to największe źródło dochodów i największa baza produkcyjna, na którą pracuje większa cześć Europy. Przemysł turystyczny w Europie stopniowo gaśnie, szczególnie odczuwalne jest to we Francji – przez rok, spadek o 12%! Jest to poważna sprawa.

Ludzie przestają jeździć do takich krajów. Widzimy, w co się to obraca. Jeszcze kilka aktów terrorystycznych i w ogóle wszystko się zatrzyma. Spójrzcie, co się stało z Turcją, Egiptem. I jeśli jeszcze spadnie samolot, albo coś się stanie…

Dzisiaj to nie problem, zwłaszcza w Europie. Europejczycy nie są psychicznie przygotowani do tego, aby kontrolować swoje bezpieczeństwo.

Komentarz: Ale Niemcy zaczynają podejmować dość rygorystyczne działania.

Odpowiedź: Nic nie pomoże! Konieczne jest ponowne edukowanie ludności. Tak więc nie widzę przed Europą dobrej przyszłości. I to, że Włochy ogłosiły, że prawdopodobnie przejdą do Brexit, jest całkowicie naturalne. A za nimi – pozostałe kraje.

I to, mam nadzieję, trochę otrzeźwi Europejczyków. Zobaczą, że połączenie jest konieczne, do tego popycha nas przyszłość. Zrozumieją, że wszystkie narody Europy, w tym imigranci, muszą dojść do jedności.

Ale według jakiej formuły wykonać połączenie, oni nie wiedzą i nie mogą wiedzieć. A formuła jest tylko jedna. Ona jest opisana w Kabale: podnieść się nad wszystkim problemami w połączeniu między sobą. Lecz można to zrobić tylko za pomocą metody, która opisana jest w tych starożytnych książkach.

Od tamtej pory natura człowieka praktycznie się nie zmieniła. Teraz doszliśmy do tego, aby zacząć ją stosować.

Komentarz: Chociaż prawda ta była znana wszystkim – „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego“.

Odpowiedź: Tak, ale wtedy nie potrzebowaliśmy tego, a teraz potrzebujemy.

Mam nadzieję, że Europejczycy uświadomią to sobie i zechcą za wszelką cenę realizować tę metodę, a my im w tym pomożemy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 21.08.2016