Artykuły z kategorii

Realizować zamysł Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Masowe rozpowszechnianie, na które się Pan zdecydował, pochodzi z faktu, że dotarliśmy do ostatniego pokolenia?

Odpowiedź: Słowa moich nauczycieli, że znajdujemy się w ostatnim pokoleniu są dla mnie punktem wyjścia, faktem, od którego jestem zobowiązany działać. Dlatego też działam. A co z tego wyniknie, to już nie moje, a Stwórcy. Jak to będzie działać, też nie wiem, ale to mnie szczególnie nie interesuje, muszę zrobić co mogę.

Tutaj nie ma żadnych tajemnic Tory, żadnych tajemnic wszechświata, żadnych tajnych sił, zaklęć i innych rzeczy. Istnieje system jednoczenia wszystkich ludzi na świecie w ten sam system Adama, w którym kiedyś byliśmy. Więc nie widzę w tym nic złego. Nie mam się czego wstydzić i bać.

Komentarz: Ale jest jedna tajemnica, do której zawsze wracamy: nie możemy się zjednoczyć sami, możemy jedynie wykonywać wysiłki, a wszystko robi światło, które powraca do źródła.

Odpowiedź: To już jest metoda! Ale wzywanie wszystkich narodów do realizacji zamysłu Stwórcy jest naszym obowiązkiem. Doszliśmy do takiego stanu i nie możemy go ignorować, jeśli chcemy być w jakiś sposób związani ze Stwórcą. Dlatego położenie tego fundamentu jest właśnie tym, czego chciałem w moim życiu.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 09.05.2018


Przysługa dla Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: w jakim stopniu powinienem obdarzać? Po co żyjemy w tym świecie, jeśli wszystko, co robimy, nie jest ważne?

Odpowiedź: Żyjemy w tym świecie, aby upodobnić się do Stwórcy. A Stwórca pragnie napełnić stworzenia. Sam nie może tego zrobić, ale tylko w takim zakresie, w jakim weźmiemy Jego światło i zaczniemy je przepuszczać przez siebie na pozostałych. Przez to czynimy Stwórcy wielką przysługę i jednocześnie stajemy się do Niego podobni, wznosimy się do Jego poziomu.

To wszystko, co mamy do zrobienia. Dlatego prawidłowe wykorzystanie naszego obecnego stanu podnosi nas na ogromną duchową wysokość.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.07.2018


Centrum – to ja

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z bloga: Jeśli człowiek bada metodą analizy Wszechświat, gwiazdy, planety i ich powiązanie, to czy może on sam być centrum lub początkiem tego wszystkiego, co go otacza?

Odpowiedź: Nie. Jeśli badam coś co jest poza mną, to centrum jest tym, co badam. A jeśli badam siebie poprzez cały Wszechświat, wtedy centrum – to ja.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 05.09.2018


Dlaczego uczniowie zadają te same pytania?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Bardzo często uczniowie zadają te same pytania. Co dzieje się z ludźmi? Czy zapominają czy zmieniają się tak szybko, że nie pamiętają już odpowiedzi?

Odpowiedź: Człowiek się zmienia. Nie zadaje tych samych pytań, poprostu są one tak słyszane. W rzeczywistości on je zadaje z zupełnie innego odczucia, zrozumienia, pragnień. Dlatego są inne, choć wydają się być takie same. I ja wiem, że to jest zupełnie coś innego, ja czuję to po człowieku.

Komentarz: Ludzie, którzy ukończyli kurs często mówią: „W ogóle nic nie pamiętamy, nic nie wiemy. Co konkretnie należy zrobić?”

Odpowiedź: To oznacza, że przepięknie wszystko wchłonęli w siebie. Zacznij ich pytać i zobaczysz, co oni odpowiedzą. I jednocześnie nie wiedzą. I tak, dzieje się do samego końca duchowej drogi. Jeśli by teraz czuli się napełnieni, to gdzie mogliby otrzymać światło? Dlatego muszą czuć się pusto.

Pytanie: A jak jest w innych naukach?

Odpowiedź: Prawdziwy naukowiec czuje się pusty.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.07.2018


Co nie jest w rękach Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Twittera: Jak Pan wiele razy sam mówił, człowiek w naszym świecie jest nikim, wszystko jest w rękach Stwórcy. To czy jest sens o tym mówić?

Odpowiedź: Warto mówić, dlatego że wszystko jest w rękach Stwórcy, z wyjątkiem jednej rzeczy – mojej wolnej woli. Ja mogę wybrać taki stan, taki rozwój, kiedy będę równy Stwórcy i wezmę w swoje ręce zarządzanie światem. Tak więc tutaj nie wszystko jest w rękach Stwórcy, ale to zależy ode mnie.

Oczywiście, wybierając, w jaki sposób będę się rozwijał, czy wezmę zarządzanie w swoje ręce, muszę poważnie zdać sobie sprawę z odpowiedzialność, którą biorę na siebie. I mimo wszystko, nawet biorąc to wszystko na siebie, to jeszcze bardziej wiążę się ze Stwórcą, potrzebuję Go, staję się Jego partnerem.

Poprzez to nie wywyższam się nad Stwórcą, a wykorzystuję wszystkie Jego właściwości, po to, aby wziąć od Niego stery zarządzania. On uczy mnie tego a później jakby zostawia. Co znaczy zostawia? On jest we mnie, ale nie postrzegany przeze mnie.

I to jest właśnie stopienie się ze Stwórcą, kiedy znika jakakolwiek różnica między nami: moje myśli są Jego myślami, moje czyny są Jego działaniami, moje pragnienia są Jego pragnieniami. To jest właśnie cel stworzenia.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 18.09.2018


Wszystko w naszym świecie czynią pragnienia

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli nie trzeba wykonywać działań, a tylko prawidłowo pragnąć, to po co jest grupa?

Odpowiedź: Prawidłowe pragnienie – to jest właśnie działanie. Oprócz pragnień, nic nie jest potrzebne. Pragnienia czynią w naszym świecie wszystko. A grupa jest potrzebna po to, aby korygować swoje pragnienia z egoistycznych na obdarzanie.

Pytanie: Czy mogę po prostu zamknąć się w domu i życzyć światu wszystkiego najlepszego?

Odpowiedź: To nie zadziała. Po to, by zmienić swoje pragnienia, konieczna jest ogromna praca wzdłuż całej duchowej drabiny, na wszystkich 125 stopniach.

Komentarz: Czyli nasz świat jest potrzebny po to, abyśmy mogli wykonywać fizyczne działania, nawet jeśli nie mam pragnienia?

Odpowiedź: W naszym świecie tak jest, ale w duchowym jest to problem. Jak można działać w świecie duchowym, nie pragnąc? Jedyne, co możesz zrobić, to poprosić Stwórcę, aby On zmienił twoje pragnienie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 15.07.2018