Artykuły z kategorii

Moje myśli na Twitterze,09.02.18

каббалист Михаэль Лайтман Твиттер – Czy człowiek poznaje Stwórcę po licznych cierpieniach i bólach?

– Niekoniecznie. Człowiek musi cierpieć, ale muszą to być cierpienia miłości, jak u zakochanego, który dąży do obiektu swojej namiętności. To znaczy cierpienia istnieją, ale one są słodkie.

– Co to są cierpienia z punktu widzenia Kabały?

– Cierpienia z punktu widzenia Kabały – są to odczucia, które wynikają z przyczyny odłączenia się od innych.

– Co ma Pan na myśli przez egoizm?

– Egoizm to opór przeciw zjednoczeniu.

– Dlaczego człowiek z wiekiem staje się coraz bardziej samotny?

– Dlatego, że nikt go nie potrzebuje. Należy tak zrobić, by ludzie cię potrzebowali, abyś mógł im pomagać. A wtedy wszystko będzie dobrze, nie będziesz czuł się samotny.

Spróbuj we wszystkich nieprzyjemnych okolicznościach wyobrazić sobie, że pochodzą od Stwórcy, i jeśli wszystko, co się dzieje, odnosisz do Niego, to uparcie trzymaj się tego, dopóki nie poczujesz w nich Dobra zamiast Zła, a może i odkryjesz Stwórcę.

Najważniejsze, żeby wszystkie problemy odnosić tylko do Stwórcy, nie ważne, jak wydawałyby się przeciwstawne Jemu. Wtedy zobaczymy, że choć początkowo oddzielały nas od Stwórcy, ale jeśli przypisujemy je Jemu na siłę, to oddzielające nas wydarzenia stają się łączącymi nas ze Stwórcą.

Pragnącym odkryć Stwórcę, odkrywa się zło i możliwość stwierdzenia, że ono specjalnie przychodzi do niego od Stwórcy, by utrzymywał się w myśli, że „Nie ma nikogo oprócz Niego”. I jeśli człowiek jest w stanie utrzymać się, że wszystko pochodzi od Stwórcy, to Stwórca się mu odkrywa!


Lekcje Holokaustu

каббалист Михаэль Лайтман Żyjemy w wyjątkowych czasach, kiedy daje się nam szansę, aby odnieść sukces. Ale nie ma gwarancji, że ją wykorzystamy. Podarowano nam ten czas, by się wzmocnić, zrozumieć, gdzie się znajdujemy i co trzeba zrobić.

Baal HaSulam nazywa to czasem odkrytych możliwości by się wyzwolić. Dostaliśmy tę szansę i cała nasza praca polega na tym, by starać się ją realizować i wprowadzić w życie wszystko, co jest napisane w książkach kabalistycznych.

Nikt nie wie, czym to się w rezultacie zakończy. Baal HaSulam pisał o tym, że istnieje niebezpieczeństwo, że ​​ta szansa nie zostanie zrealizowana i państwo Izrael rozpadnie się. Przecież mamy do czynienia z bardzo poważnymi siłami.

Stwórca zorganizował nam takich wrogów, którzy mają cierpliwość, siłę, dużą liczbę i jakość. Należy zrozumieć, że potrzebna jest siła Stwórcy do walki z nimi. Jeśli to zrozumiemy, to zwyciężymy. A jeśli nie, to państwo Izrael nie ma przyszłości.

Wszakże warunkiem istnienia tego państwa jest nasze zjednoczenie. Dlatego nie pomoże nam ani siła militarna, ani Ameryka z Trumpem – żadna inna siła, z wyjątkiem siły naszej jedności.

Pytanie jest tylko, czy naród Izraela jest gotów przysłuchiwać się temu i kiedy on usłyszy. Na razie tylko wzmacnia się w swojej dumie i coraz bardziej oddala od prawdy, coraz bardziej rozdziela się i jest coraz bardziej znienawidzony przez wszystkich innych.

Żydzi są dumni ze swoich materialnych sukcesów, które nie mają żadnego związku z ich prawdziwą misją. Izraelscy, europejscy i amerykańscy Żydzi mają swoje specyficzne objawy choroby, ale wszystkich łączy jedno – nienawiść otaczających ich narodów. Miejmy nadzieję, że ta droga nie doprowadzi nas do takiego Holocaustu, jaki już się wydarzył w przeszłości.

Wyznaczony nam czas upływa, ale naród Izraela wewnętrznie nie zmienia się na lepsze, wręcz przeciwnie, staje się coraz gorszy. Nie mamy nikogo, na kim moglibyśmy polegać, oprócz nas samych i Stwórcy. Jest to duży problem, że istnieje możliwość wykonania naprawy i wypełnienia swojej misji, ale ludzie tego nie słyszą. Minęło zaledwie siedemdziesiąt lat od Holokaustu, a jego lekcje zostały całkowicie zapomniane.

Mieliśmy okazję zjednoczyć się, opuścić kraje, w których byliśmy znienawidzeni i zacząć razem odkrywać wewnętrzną istotę narodu Izraela, znaną wszystkim, i świeckim i religijnym, o której napisane jest: „Wszystkie przestępstwa pokryje miłość”. Ale nikt nie chce przyjąć tego prawa, wręcz przeciwnie, nasila się separacja i wewnętrzna walka. Widzimy, że historia niczego nas nie uczy.

Tylko rozpowszechnianiem nauki Kabały i przyciąganiem światła, które powraca do źródła, można naprawić wszystko. Cały świat cierpi i coraz bardziej będzie cierpieć. Wszyscy staczamy się w dół po pochyłej płaszczyźnie. Miejmy nadzieję, że dzięki naszemu uczestnictwu w naprawie, presja świata na nas będzie stosunkowo łagodna, ale nadal zobowiąże nas do zjednoczenia.

Jeśli sami nie przebudzimy naszych wewnętrznych Egipcjan, nie poczujemy, że oni są ukryci wewnątrz nas i utrudniają nam nasze połączenie, to być może świat pomoże nam w tym i będzie wymagał metody połączenia.

Kiedyś było to ukryte, ale dzisiaj wszyscy rozumieją, że połączenie stworzone w okresieu będzie wymagałtwu ostatnich 30-40 lat, niszczy świat. Początkowo byli zachwyceni tym, że społeczeństwo stało się globalne i integralne, myśląc, że doprowadzi to do rozkwitu. Ale teraz już jest jasne, że tak nie jest. Dziś zaczynają się już prawdziwe wojny: Chiny, Stany Zjednoczone itd.

Jest to wyraźny znak tego, że połączenie jest niemożliwe dopóki, dopóty egoizm nie zostanie naprawiony. A do tego czasu połączenie zawsze będzie na szkodę, jak jest powiedziane: „Zjednoczenie grzeszników przynosi szkodę im samym i światu”. W rezultacie doprowadzi ono do bardzo dużych wojen.

Dzisiaj, szczególnie w przeddzień Dnia Holokaustu, świat bardzo potrzebuje tego wyjaśnienia (i lekarstwa).

Z lekcji do artykułu z książki „Szamati”, 08.04.2018


Wszystko, co w twojej mocy…

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza kabalistyczna zasada „Wszystko, co w twojej mocy zrobić, zrób”?

Odpowiedź: Człowiek starając się uparcie, samodzielnie wykonywać duchowe czynności, powinien szybko przekonać się, że nie jest to w jego mocy. Jest to zupełnie inna natura i dlatego konieczne jest, aby zwrócił się o wyższe światło.

Cała rzeczywistość jest podzielona na dwie części. My znajdujemy się w niższej, egoistycznej części, a wyższy poziom jest altruistyczny. Obie części wzajemnie się uzupełniają. Ale my pracujemy tylko z naszym egoizmem.

Jeśli chcemy przejść na wyższy poziom, musimy wykonać określone działania – przyciągnąć siły z altruistycznej natury, aby one wpłynęły na nas i pomogły nam podnieść się do nich.

To są tylko siłowe momenty, absolutnie ścisłe matematyczne kalkulacje – niczego innego tutaj nie ma. W naturze wszystko jest zorganizowane bardzo ściśle, konkretnie, dyskretnie. Dlatego, jak można najszybciej musimy zrozumieć, że nie możemy sami zbawić się od egoizmu, nie jesteśmy w stanie działać altruistycznie i wejść w obszar wyższych sił.

Musimy uświadomić sobie całą bezskuteczność naszych wysiłków, aby rozwiązać problem z celem i sensem życia. Wszakże, jeśli nie wydostaniemy się z egoizmu, zginiemy w nim, umrzemy i nic nie pozostanie, dopóki nie pojawi się następna możliwość. A kiedy ją otrzymamy, nie wiadomo.

Dlatego najważniejsze jest przekonać się o tym, że sami nie jesteśmy w stanie nic zrobić, i wtedy będziemy musieli zwrócić się do Stwórcy.

Ale zwykłe apele do Stwórcy również nic nie dają, ponieważ, jak wyjaśniają kabaliści, Stwórca nas nie słyszy. Stwórca – to właściwość obdarzania, co jest absolutnym przeciwieństwem do naszej natury otrzymywania. Dlatego obie siły, obie właściwości są absolutnie polarne i nie znajdują się ze sobą w kontakcie. Jeśli chcemy osiągnąć kontakt, musimy upodobnić się w czymś do wyższej siły – właściwości obdarzania.

W tym celu została stworzona ludzkość, rozbita na ogromną liczbę osób, oddzielonych od siebie egoistycznymi pragnieniami.

Jeśli zbieramy grupę, w której próbujemy siłowymi metodami zbliżyć się do siebie, aby utworzyć z nas pewną wspólnotę, podobieństwo jedności, to w tej mierze przyciągamy do siebie wyższą siłę – właściwość obdarzania, i ona zaczyna na nas wpływać, kierując ku nam swoje światło. Dlatego to światło nazywa się otaczającym światłem – nie prostym, nie wewnętrznym światłem wchodzącym w nas, a otaczającym.

Pod wpływem wyższego światła zaczynają pojawiać się w nas zupełnie nowe wewnętrzne właściwości: obdarzanie, miłość, poczucie przynależności do jednego kręgu, do jednej grupy.

W takim stanie możemy już dalej działać. Pojawia się w nas wspólna pozytywna siła, przeciwstawna do indywidualnej egoistycznej, negatywnej siły, każdego.

Pytanie: Co człowiek może sam zrobić?

Odpowiedź: Nic poza jednym – zebrać grupę, zacząć mechanicznie pozytywnie (wzajemnie) oddziaływać na siebie. W tym celu człowiek nie potrzebuje żadnych wewnętrznych duchowych właściwości. Może to po prostu wypełniać.

Pytanie: Co jest miarą zasady: „Wszystko, co w twojej mocy zrobić, zrób”? Jak poczuć granicę swoich sił, gdzie ona jest?

Odpowiedź:Wszystko, co jest w mojej mocy” oznacza robić wszystko, co mogę, aby bardziej związać się z przyjaciółmi w celu upodobnienia się do natury wyższego światła. Wtedy w miarę moich wysiłków, światło będzie wpływać na nas.

Przy tym będziemy musieli przekonać się, że tylko znajdując się w grupie możemy z niej wpływać na wyższe światło i że światło wpływa tylko na wszystkich razem.

Pytanie: Dlaczego nie można korzystać z mocy światła, dopóki nie przekonam się, że nie jest to w mojej mocy?

Odpowiedź: Nie możesz do niego się zwrócić. Cały czas będziesz mieć nadzieję na to, że sam umiesz wszystko i rozumiesz.

Jeśli przyłożyłeś maksymalne wysiłki i już więcej nie możesz, to wtedy otrzymasz odpowiedź. A jeśli nie ma odpowiedzi, znaczy, że jeszcze nie zainwestowałeś wszystkich sił. 

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.11.2017


Czy zdarzają się przypadkowe myśli?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy zbiór naszych uczuć, emocji jest ustanowiony z góry, czy też można go rozwinąć? Kto go rozwija: sam człowiek, czy społeczeństwo?

Odpowiedź: Człowiek w ciągu swojego życia nic nie wybiera, on nie ma wolnej woli. Stopniowo przechodzi przez różnego rodzaju odczucia, które są mu dane, dlatego aby ostatecznie uzyskał pewną ilość i jakość wrażeń i doszedł do ich prawidłowego zróżnicowania i realizacji.

Może to trwać dziesiątki ludzkich żyć, dopóki człowiek nie zgromadzi niezbędnej ilości doznań. I wtedy przychodzi do Kabały.

Zbiór wszystkich uczuć człowieka, jego reakcja na różne wydarzenia jest z góry ustalona. W naturze każdego poziomu nie ma nic przypadkowego do najdrobniejszych niuansów. Ale to człowieka myli: wydaje mu się, że on coś robi, na coś wpływa i nagle coś dzieje się przez przypadek. Nie ma żadnych przypadków, wszystko jest absolutnie zdeterminowane!

Pytanie: Okazuje się, że myśli są wytworem moich pragnień. Czy nie mogę myśleć o tym, czego nie chcę?

Odpowiedź: Tak. Myśli zawsze kierują cię w kierunku nowych napełnień. To, czego pragniesz, o tym myślisz.

Pytanie: Czasami pojawiają się w głowie jakieś przypadkowe myśli, nad którymi nie mam władzy. Powiedzmy, siedzę na lekcji i nagle wspominam, jak sześć lat temu żeglowałem jachtem lub jeździłem gdzieś samochodem. To nie jest zrozumiałe, skąd to pochodzi…

Odpowiedź: Wewnątrz nas ciągle ma miejsce przestawianie, klasyfikacja, połączenie, uporządkowanie naszych myśli – nie ma w nich nic przypadkowego. Może być, że one wydają się ci absolutnie absurdalne, niepotrzebne, ale to tylko tak się wydaje.

W rzeczywistości to nie jacht i nie sześć lat temu, ale dane, które są zapisywane w określonych komórkach pamięci zmysłowej i mentalnej, aby ostatecznie doprowadzić cię do jakiegoś duchowego odczucia.

Pytanie: Jak z tym pracować?

Odpowiedź: W żaden sposób. Musisz iść naprzód tylko z tym, co dane jest ci w tej chwili.  I to nie są przeszkody a to, co jest. Nie zwracaj na to uwagi i na tle tego wszystkiego zajmuj się tylko jednym: sortuj swoje myśli, uczucia i koncentruj je na cel, aby w połączeniu z innymi odkryć ogólną siłę zjednoczenia, zwaną „Stwórcą”.

Wtedy wejdziesz na poziom, na którym wszystko zostanie ci objawione, i zrozumiesz wszystkie subtelności, wszystkie połączenia, wszystko, co istnieje.

Z lekcji w języku rosyjskim, 13.08.2012


Czy należy wybaczać?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Mówią, że szczęście leży w przebaczeniu. Czym jest „przebaczenie” w Kabale? Czy należy wybaczać i w jakich sytuacjach?

Odpowiedź: W Kabale nie ma przebaczenia. Jeśli rozumiesz, że stało się coś złego, ale wybaczasz wszystko, to odkładasz tylko rozwiązanie konfliktu, wymazujesz go, jakby nie istniał.

W ten sposób sprawiasz, że nasze stany są jeszcze bardziej krytyczne. Dlatego wybaczenie nie rozwiązuje konfliktu. Następnym razem „wyskoczy” on z jeszcze większą mocą. Konflikt rozwiązuje się tylko w środkowej linii.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.12.2017


Jak zrozumieć wskazówki Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Bardzo chcę rozwikłać i zrozumieć intencje działań Stwórcy w stosunku do mnie, ale niczego nie rozumiem. Może robię coś nie tak?

Odpowiedź: Nie należy niczego rozwiązywać! Nie możesz mieć bezpośredniego związku ze Stwórcą. On robi z tobą wszystko, co jest potrzebne, a ty spróbuj stać się bardziej podobnym do Niego, w stosunku do innych. Przecież, to w twoim stosunku do przyjaciół, do dziesiątki przejawiasz swój stosunek do Stwórcy.

Pytanie: Ale jak poprawnie zrozumieć wskazówki Stwórcy? Przecież jasne jest, że cały świat coś nam podpowiada, czego od nas chce.

Odpowiedź: Cały świat – to bardzo złożone. Żeby się nie pomylić, masz dziesiątkę, do której powinneś odnosić się, jak do Stwórcy. To przez nich zaczniesz Go rozumieć. Kiedy rozpuścisz się w swojej dziesiątce i będziesz mógł wyobrazić sobie Stwórcę znajdującego się w niej, wtedy zaczniesz Go odczuwać.

Z lekcji w języku rosyjskim, 31.12.2017