Artykuły z kategorii

Nigdy więcej!

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Urodziłem się w 1946 roku i dorastałem w cieniu tej bezwzględnej wojny, która pochłonęła życie milionów ludzi — tej tragedii, która została nazwana Zagładą Żydów. Dotknęła ona mnie osobiście. Moi rodzice mieli szczęście przeżyć Holocaust. Ale w obozach zagłady zginęło dwie trzecie moich krewnych.

Dlatego Holocaust nie jest dla mnie odległym wspomnieniem, a bolesnym przypomnieniem tego, co może się nam wydarzyć. I pytanie — „Jak zapobiec kolejnemu Holokaustowi?” — pytanie to nie jest dla mnie próżne. Zadaje go z całym bólem i z pełną odpowiedzialnością, którą odczuwam.

Czuję, jak zatapia nas ocean nienawiści. Oznaki zbliżającego się nieszczęścia jeszcze nigdy nie były tak wyraźne. Wszystkie międzynarodowe raporty krzyczą o bezprecedensowym wzroście antysemityzmu.

W Dzień Pamięci o Holocauście zapytano na BBC: „Czy nie pora nam przestać mówić o Holocauście?” W Anglii planuje się konferencję naukową na temat zasadności istnienia państwa Izrael. Podpisano porozumienie w sprawie irańskiego programu nuklearnego, co jest kolejnym dowodem na to, że nie możemy liczyć na „naszych sojuszników”.

Wszystko to wzbudza wielki niepokój o naszą przyszłość.

Jednak jest szansa, by nowa katastrofa została zażegnana. Tylko dlatego nie wystarczy sam smutek nad przeszłością. Łzy muszą ustąpić miejsca krytycznemu uświadomieniu naszej obecnej sytuacji i znalezieniu sposobu na jej rozwiązanie.

Dlaczego? – Ponieważ żyjemy w zamkniętym i nieczułym układzie sił. Prawo, zgodnie z którym funkcjonuje ten układ — to prawo homeostazy — prawo równoważnej, harmonijnej egzystencji wszystkich elementów tego układu.

Zatem, jeśli działamy zgodnie z tym prawem, jeśli staramy się stworzyć dobre, harmonijne relacje między sobą, to czujemy się dobrze. Jeśli natomiast jesteśmy podzieleni, to ten system zmusza nas siłą do powrotu do równowagi z nim. Czasami tej korekcie towarzyszą ogromne cierpienia.

Wiem, jak ciężko jest o tym czytać tym, którzy przeżyli Holocaust, oraz członkom ich rodzin. A jednak prawda musi być powiedziana: Zagłada wydarzyła się dlatego, że naród Izraela nie działał zgodnie z tym prawem jedności. Możecie zapytać: „Dlaczego właśnie my?” — Ponieważ w realizacji tego prawa powierzono nam szczególną odpowiedzialność — jeszcze za czasów Abrahama.

Założyciel naszego narodu, Abraham odkrył, że wszystkim na świecie zarządza prawo jedności. A gdy wzmożony egoizm podzielił mieszkańców starożytnego Babilonu, Abraham zaczął nauczać Babilończyków metody zjednoczenia.

Ci nieliczni, którzy poszli za nim, później stali się narodem Izraela. A zatem, wykonywanie tego prawa jest racją bytu naszego narodu, a przekazanie wiedzy o tym wśród nas oraz wszystkim narodom świata jest jedynym uzasadnieniem naszego istnienia.

Na początku ubiegłego wieku, otrzymaliśmy możliwość powrotu do Ziemi Izraela – ale nie w celu budowy „domu dla wszystkich Żydów”, lecz po to, aby odzyskać utraconą jedność. Niestety, nie zrobiliśmy tego wtedy. Wielu Żydów europejskich zdecydowało się pozostać w swoich lokalnych społecznościach lub asymilować. Reakcją wyższego systemu na to był Holocaust.

We wczesnych latach 20-tych XX wieku, długo przed tym, zanim świat zachłysnął się krwią, kabaliści czuli zbliżającą się tragedię i wołali do Żydów Europy o powrót do swojej ziemi i dojście do jedności. Jednak ich nie słuchali.

Zamiast zjednoczyć się w jeden naród z własnej woli, zbliżyliśmy się do siebie poprzez okropne cierpienia Zagłady, po czym otrzymaliśmy państwowość.

Jednak prawdziwym mandatem na istnienie naszego państwa jest nie decyzja ONZ, lecz nasza misja. Jak piszą kabaliści, kraj, który otrzymaliśmy, został nam dany tylko w celu realizacji prawa jedności. To jest dokładnie to, czego świat wymaga od nas.

Podświadomie on chce, abyśmy osiągnęli jedność i przekazali mu metodykę Abrahama. My jednak wciąż odmawiamy realizacji tego, w ten sposób powodując antysemityzm. I właśnie ta odmowa może stać się przyczyną następnej zagłady…

Dzień Holocaustu i Dzień Niepodległości powinny stać się dniami realizacji naszej misji – dniami przemyślenia istoty istnienia naszego narodu. W te dni musimy zgromadzić się wokół tysiąca „okrągłych stołów” w całym Izraelu i na całym świecie i zrozumieć, jak osiągnąć prawdziwą niezależność – od naszego egoizmu – i wznieść się ponad bezprzyczynową nienawiść ku miłości braterskiej. Tylko w ten sposób możemy zagwarantować przyszłość dla nas i naszych dzieci i z całą pewnością powiedzieć: „Nigdy więcej!”

Michael Laitman


Kabała – nauka o wyższym systemie zarządzania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jestem naukowcem, chemikiem i nie rozumiem, jak Kabała może być związana z nauką. Wydaje mi się ezoteryką. Dlaczego Pan twierdzi, że Kabała – to nauka?

Odpowiedź: To rzeczywiście jest bardzo trudne do zrozumienia, przecież Kabała nie jest nauką tego świata. Naukę tego świata może uczyć się każdy bez żadnych wewnętrznych zmian, ponieważ do tego wystarczą nasze wrodzone materialne właściwości.

Kabała – to nauka, ale ona zajmuje się wyższym systemem, który zarządza naszym światem. Dlatego przede wszystkim musimy zrozumieć język, którym jest napisana. Następnie wyjaśnić, co kryje się za każdym słowem, za każdym określeniem. I wtedy zaczniemy przenikać w głąb tej nauki i studiować ją.

Oczywiście, znajomość chemii lub innych materialnych nauk tutaj nie pomoże. Równie dobrze może być tak, że prosty, niemający nic wspólnego z nauką człowiek będzie miał skłonność do Kabały i pragnienie jej studiowania, a wielki uczony nie zrozumie nic i nie będzie w stanie się do niej zbliżyć.

Pytanie: Co to jest za system, który nami zarządza?

Odpowiedź: Wyższy system – to sieć sił, które rządzą całym naszym życiem, całym Wszechświatem i każdym z nas. Jest to ogromna, wielowymiarowa sieć sił przenikających całą rzeczywistość i łączących wszystkie jej elementy.

Nasz Wszechświat znajduje się w określonym miejscu, które istnieje samo w sobie, chociaż nie czujemy tego. A wewnątrz tego miejsca usytuowały się gwiazdy, mgławice i inne obiekty kosmiczne. Wszystkie one istnieją w ścisłej więzi ze sobą. Przecież wyobraźcie sobie, co by się stało, jeśliby one nie były wszystkie połączone w jedną sieć – jaki chaos panowałby we wszechświecie.

Analizując Wszechświat i w ogóle naturę, wyjaśniamy, że wszystko funkcjonuje w nim zgodnie ze ścisłymi prawami, jak jest powiedziane: „Dane jest prawo i nie może być przekraczane”. Nauka Kabały bada całą tę rzeczywistość, sieć sił i, co najważniejsze wyjaśnia, w jakim celu wszystko zostało stworzone, w jakiej formie rozwija się ludzkość i Wszechświat, w którym się znajdujemy.

Pytanie: Jesteśmy częścią tej rzeczywistości?

Odpowiedź: Oczywiście. Istniejemy na kuli Ziemskiej, która rozwija się w określonym kierunku i przemieszcza się w kosmosie razem z całym naszym Wszechświatem tysiące kilometrów na sekundę. O tej całej rzeczywistości mówi nauka Kabały. Współczesna nauka – jest to część Kabały, która istnieje w pewnych granicach określonych przez naturę człowieka.

Na przykład Einstein odkrył, że zmieniając kąt widzenia na rzeczywistość, zmieniamy ją. A Kabała idzie jeszcze dalej, mówiąc, że jeśli zmienimy samego człowieka, jego wewnętrzne właściwości, to rzeczywistość się zmieni.

Ale jak jest to możliwe, aby wziąć śrubokręt i coś tak podkręcić w człowieku, żeby ustawić go w nowy sposób i pozwolić mu widzieć w jego nowych właściwościach, nową rzeczywistość, nowy świat? Nauka Kabały jest w stanie to zrobić!

Pytanie: A co należy zmienić w sobie?

Odpowiedź: Nic nie trzeba w sobie zmieniać: wszystkie zmiany dokonują się ukrytą w Kabale siłą – siłą światła, wewnętrzną siłą rzeczywistości, która oddziałuje na człowieka i zmienia go.

Z wirtualnej lekcji „Czas Kabały”, 04.07.2017


Moje myśli na Twitterze, 08.02.18

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Naród Izraela dysponuje najbardziej pożądanym na świecie towarem – metodą osiągnięcia szczęścia. Tutaj nie mamy konkurentów. To lekarstwo może się rozprzestrzenić tylko z Izraela. A świat nie ma wyboru: on potrzebuje tylko tego lekarstwa. Potrzebne są wyjaśnienia i reklama…

Pytanie: Wiemy, co na tym świecie jest przestępstwem. A co jest przestępstwem w świecie duchowym?

Odpowiedź:

1. W świecie duchowym istnieje tylko jeden rodzaj przestępstwa – nie dążyć do zbliżenia z ludźmi, by odkryć w nich Stwórcę.

2. Istnieje tylko jedno przykazanie, to znaczy, jeden dobry uczynek i jeden zły. Dobry uczynek jest, gdy zbliżasz się z innymi ludźmi i odkrywasz w tym zbliżeniu Stwórcę, a zły – to działanie, przeciwne do tego.

„Grzech” – to, kiedy odłączam się od myśli, że Stwórca znajduje się we wszystkim i myślę, że ta ożywiająca, zarządzająca siła, jakby nie działa, a działa sam człowiek lub jakieś siły natury.

– Co to jest zdrada duchowej drogi?

– Jest to zmiana intencji z obdarzania i dążenia do Stwórcy na przeciwny kierunek.

Kabała mierzy rozwój człowieka jego zdolnością w różnych przeciwległych stanach, dobrych i groźnych, być ponad nimi, bez odrywania się od myśli, że ich źródłem jest Stwórca, który właśnie stwarza wszystkie wydarzenia, aby duchowo rozwinąć człowieka ponad egoizm.

Bez zysku kapitalizm umiera. Rynki nie rosną. Kapitalizm pompuje bańki, aby zapewnić niezbędną normę zysku. Ale nastąpi zniszczenie, przecież bańka finansowa nie jest wieczna. Ale egoizm nie może wymyślić innej zasady. Rozwiązaniem jest tylko wyjście z egoizmu.


Dranie w nas

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: „Skąd Pan to wziął, że człowiek widzi w ludziach tylko swoje wady? W zabójcach – też?“

Odpowiedź: Tak. We wszystkich i we wszystkim widzimy siebie, swoje odzwierciedlenie. Dlaczego? Dlatego, że postrzegamy wszystko w zwierciadle swojego egoizmu. Tak zbudowana jest nasza percepcja: nie widzimy czegoś, czego w nas nie ma. Obraz świata odrysowuje się wewnątrz.

A w rzeczywistości, przede mną jest białe światło – doskonała właściwość obdarzania i miłości. I tutaj, na tym tle „rysuję” własne właściwości. Dlatego, że wszystko, co pojawi się na ekranie mojej świadomości, wszystko pochodzi z wewnątrz. Jako zewnętrzne zło widzę swoją nieskorygowaną naturę.

I w rezultacie, naprawiając wszystkie wady w sobie, ujawnię to samo białe światło, pierwotną miłość. Tak Stwórca prowadzi nas do Siebie – poprzez stopniowe uświadamianie iluzorycznego zewnętrznego świata, tak jak nam się wydaje dzisiaj. To jest właśnie kabalistyczna psychologia.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 13.02.2018


Stwórca – nauczyciel

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Stwórca może być bezpośrednim nauczycielem człowieka?

Odpowiedź: Nie. Tego chce nasz egoizm, chce uchwycić, wykorzystać, ujarzmić.

Stwórca może być nauczycielem tylko przez grupę, w grupie. W takim stopniu, w jakim łączę się z grupą, wchodzę w nią i rozpuszczam się w niej, wówczas zaczynam ujawniać w niej obecność Stwórcy.

Z lekcji w języku rosyjskim, 31.12.2017


Prawo podobieństwa właściwości

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza prawo podobieństwa właściwości?

Odpowiedź: Prawo podobieństwa właściwości jest także prawem fizyki w naszym świecie, gdy pozytywne lub negatywne cechy, właściwości, siły przyciągają lub odpychają się od siebie wzajemnie.

To prawo zstępuje do nas z duchowego świata. Dlatego, jeśli chcemy przybliżyć się do czegoś albo oddalić się od czegoś w duchowej przestrzeni, musimy zmienić nasze właściwości: stać się podobnymi do tego, do czego chcemy się przybliżyć, lub odwrotnie – oddalić się, aby stać się odwrotnym do tego, od czego chcemy się oddalić.

Można zaobserwować to w rodzinie między małżonkami i między przyjaciółmi w grupie. Jeśli chcę zbliżyć się do przyjaciela, to muszę stać się jak najbardziej do niego podobny.

W taki sposób, aby stać się podobnym do Stwórcy, zbliżyć się do Niego, musimy stworzyć między nami taką komunikację, takie pole interakcji, które byłoby podobne do wyższej siły – właściwości obdarzania i miłości.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.11.2017