Artykuły z kategorii

Od instynktu do świadomego poznania

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Pradze. Lekcja wstępna

W naszych czasach, dla wielu pytanie o sens życia staje się bardzo ważne. Widzimy to po rozprzestrzenianiu się depresji, wzroście zażywania narkotyków, rozpadzie rodziny, odrzuceniu, a co najważniejsze, przez fakt, że nasz świat staje się okrągły, jak wyższa, zarządzająca nim siła. I mimo, że zaokrąglamy się, to nie jesteśmy do niej podobni. Między nami istnieją bardzo poważne sprzeczności, które przekształcają się w kryzys.

1 rysunek norbert

Aby pokonać go, musimy upodobnić się do zewnętrznej siły. Innej alternatywy nie ma. Ponieważ jeśli na przestrzeni wielu tysięcy lat rozwijaliśmy się na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie, to teraz musimy wznieść się na poziom „Człowieka”.

Jest to zupełnie nowy stopień, ponieważ na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie rozwijaliśmy się instynktownie, pod wpływem sił natury, a teraz osiągnęliśmy maksimum.

Doszliśmy do stanu, kiedy cała ludzkość doszła do swojego nasycenia. Nieożywiony, roślinny i zwierzęcy rozwój ludzkości zakończył się i doszliśmy do określonej linii.

2 rysunek norbert

I co dalej? Musimy zrozumieć, że tak długo nie będzie dobrze, dopóki nie upodobnimy się do zewnętrznej siły natury. Musimy wznieść się na wyższy poziom rozwoju.

Różnica między tymi poziomami jest bardzo duża, ponieważ na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym  poziomie rozwijaliśmy się instynktownie, pod wpływem natury, która wywierała na nas nacisk i goniła nas naprzód. A na poziom „Człowieka” lub „Adama” musimy podnieść się świadomie, rozwijając w sobie jeszcze jedną siłę oprócz egoistycznej – altruistyczną.

Właśnie, dlatego jest nam potrzebna nauka Kabały, ponieważ nie wiemy, w jaki sposób uzyskać zupełnie nową, naturalną właściwość, której nie posiadamy.

Na miarę jej rozwoju zaczniemy badać naturę w jej następnej fazie, na jej następnym poziomie, w nowym wymiarze i w ten sposób zaczniemy  istnieć w zupełnie innym systemie sił.

Z wstępnej lekcji kongresu w Pradze, 09.09.2016


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty, 03.07.2016

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ilu ludzi zawiera w sobie pojęcie „dziesiątka”?

Odpowiedź: Nieważne. Mogą to być i przypadkowe dziesiątki, i wirtualne. Najważniejsze jest to, żeby te kilka osób (od pięciu do dziesięciu) razem próbowało ustalić prawidłowy kontakt między sobą, prawidłowe wzajemne relacje, które muszą istnieć według symbiozy prawej i lewej linii.

Pytanie: Co to jest niezależność z punktu widzenia Kabały?

Odpowiedź: Niezależność – to stan, kiedy w pełni czuję się włączony w grupę.

Pytanie: Pomimo zrozumienia prawidłowości kabalistycznej metody, mimo wszystko wiele rzeczy rozdrażnia mnie i irytuje. Jak to przezwyciężyć?

Odpowiedź: Kabała drażni i irytuje, ponieważ ona nie jest w twoich rękach, nie możesz wykorzystać jej w sposób, w który byś chciał. Działają w niej ścisłe fizyczne prawa natury, które są niezmienne, stałe i których ty w żaden sposób nie jesteś w stanie zmienić. Człowieka to zawsze bardzo irytuje. Nie można nic zrobić, ale to prawda.

Pytanie: Czy przyciągam pozytywne siły, kiedy oglądam Pana transmisje?

Odpowiedź: Tak, kiedy razem rozmawiamy o tym, w jaki sposób działa metoda kabalistycznego połączenia, wpływa na nas ogromna pozytywna siła.

Komentarz: Matka nie zawsze jest dobra dla swoich dzieci, czasem jest sroga dla ich własnego dobra.

Odpowiedź: To nie znaczy, że ona jest niedobra. Ona jest dobra, tylko nie zawsze pokazuje to na zewnątrz, ale ciągle ma dobre intencje w imię dzieci.

Pytanie: Czy nie będzie rozdwojenia w psychice – między życiem w grupie, jako altruista i życiem w społeczeństwie, jako egoista wśród egoistów?

Odpowiedź: Nie, zobaczysz, jakie to jest proste.

Jeśli w pracy będziesz postępować tak samo prosto i prawidłowo, jak to robisz w grupie, to będą cię tylko bardziej kochać i szanować. Nie myśl, że z tego powodu stracisz – nie.

Pytanie: W jaki sposób można wykształcić w sobie pragnienie na poziomie Stwórcy?

Odpowiedź: Wykształcić w sobie pragnienie obdarzania i miłości możliwe jest tylko poprzez wspólne pragnienie grupy.

Pytanie: Mówi Pan, że nasz świat jest iluzją. Dlaczego jest to tak trudno sobie uświadomić? Jak wykształcić w sobie prawidłowe postrzeganie, że wszystko znajduje się w człowieku?

Odpowiedź: To robi Wyższe światło, nie musisz niczego wymyślać!

Pytanie: Jakie moje cechy mogą mieć wpływ na wyższe siły natury?

Odpowiedź: Tylko dążenie, by wejść przez połączenie z innymi, w związek z pozytywną siłą – ze Stwórcą.

Pytanie: Czy lepiej jest kontrolować od wczesnego dzieciństwa przyjaźń i relacje między dziećmi?

Odpowiedź: Nie sądzę, że należy to robić, należy po prostu pokazywać im przykład.

Pytanie: W jaki sposób można w rodzinie, na podstawie Kabały świadomie wychowywać dzieci?

Odpowiedź: Tylko dobrym osobistym przykładem. A następnie, kiedy one dorosną, ważne, aby one same dawały sobie wzajemny przykład.

 Z lekcji w języku rosyjskim, 03.07.2016


Dlaczego jest stworzony nieskończony Wszechświat?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Po co Stwórca stworzył nieskończony Wszechświat, jeśli mimo wszystko jesteśmy zajęci sami sobą i nie możemy pojąć nawet małego ułamka wszystkiego?

Odpowiedź: Nasz Wszechświat – to odzwierciedlenie Wyższego świata. On nam się wydaje taki nieskończony, ponieważ nasz egoizm, jako podstawowa siła natury jest nieskończony.

Dlatego jego odzwierciedlenie w naszym świecie wyróżnia się, jako nieskończona nieożywiona materia, natomiast roślinny, zwierzęcy i ludzki poziom natury na naszej maleńkiej kuli ziemskiej jest ograniczony.

Pytanie: Co powinienem w rezultacie osiągnąć? Jak dostrzec lub poczuć nieskończoność?

Odpowiedź: Ta nieskończoność przedstawia nieożywiony poziom natury: kamienie itd. Nic  innego w niej nie ma. My musimy wznieść się nad nią, nie przenikając w nieożywioną naturę, lecz przeciwnie, rozwijając naturę człowieka. Czyli za roślinnym i zwierzęcym  poziomem  musi być poziom Człowiek, który musimy rozwinąć.

Ale Człowiek – to nie jest ten człowiek, którego widzimy, przecież to jest praktycznie zwierzę. Człowiek w nas – to jest to, co rozwija się w dobroci wobec innych pomimo swojego pierwotnego,  egoistycznego zamiaru.

Okazuje się, że podnosimy się nad nieskończonością, to znaczy, nad naturą naszego świata, wchodzimy w inny wymiar i odczuwamy Wyższy świat.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 27.03.2017


„Po Twoich działaniach poznaję Ciebie”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jedną z zasad poznania wyższej siły jest zasada „po Twoich działaniach poznaję Ciebie”. Jak z niej korzystać?

Odpowiedź:Po Twoich działaniach poznaję Ciebie” oznacza, że muszę poznać działania Stwórcy na sobie.

Działanie Stwórcy – to wszystko, co dzieje się wokół mnie i we mnie. I w nich muszę odkryć Stwórcę, jako zarządzającego wszystkim..

Z lekcji w języku rosyjskim, 12.03.2017


Otrzymywać światło poprzez nauczyciela

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy: uczeń otrzymuje całe światło swojej duszy poprzez nauczyciela? Czyżby on był źródłem, a nie świat Nieskończoności?

Odpowiedź: Jeśli moja dusza rozwinęła się wcześniej niż twoja dusza i okazało się, że ty jesteś moim uczniem, to naturalnie według hierarchii ty otrzymujesz światło przeze mnie.

Rzecz w tym, że system dusz jest wzajemnie połączony. Te dusze, które częściowo lub całkowicie przeszły już swoją naprawę i podniosły się do pewnego poziomu, przekazują światło przez siebie na pozostałe dusze.

Wszystko jest urządzone w takiej kolejności. Z jednej strony ty dodajesz mi swój egoizm, a z drugiej strony ja dzięki twojemu egoizmowi przekazuję tobie wyższe światło. A wtedy ty też będziesz przekazywać je jeszcze komuś innemu. Oczywiście, ty i teraz to robisz, tylko jeszcze nieświadomie.

Nie ma innej alternatywy tak, czy inaczej ty jesteś moim duchowym dzieckiem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.08.2016


Dziesięć sfirot – podstawa wszechświata

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam, „Wstęp do Księgi Zohar”: Wszystko, o czym mówi mądrość Kabały – to wiedza o dziesięciu sfirot’ach i ich różnych kombinacjach. I te pojęcia zupełnie wystarczą, aby rozkryć istotę dowolnej wyższej wiedzy.

Pytanie: Co to jest „dziesięć sfirot”?

Odpowiedź: Podstawa wszechświata – to światło, ale nie światło postrzegane przez nas, a szczególna energia, która rozprzestrzenia się, emanuje, tworzy, napełnia i zmienia wszystko. W swoim pierwotnym stanie ono nazywa się „Keter” (korona).

Rozprzestrzeniając się z góry w dół, światło tworzy punkt – pragnienie, które zaczyna rosnąć pod jego wpływem.

Z zerowego położenia, gdzie punkt przedstawia po prostu właściwość światła, on zmienia się w pierwszym stadium i zaczyna rozumieć, czego pragnie. To pierwsze rozprzestrzenienie pragnienia nazywa się „Hochma”.

2017-03-05_vebinar_01_01 norbert2

W drugim stadium pragnienie pod wpływem światła przekształca się w przeciwstawną sobie właściwość – właściwość Biny. Ono także pragnie, ale tylko obdarzać.

Pragnienie zaczyna dostrzegać właściwości światła (emanacji) i staje się podobne do niego, jak mały człowiek w stosunku do dużego, kiedy on wzoruje się na dorosłym człowieku przyswajając sobie jego właściwości, przyzwyczajenia i poglądy.

Trzecie stadium – to pragnienie Biny, aby stać się podobnym do Keter. Ponieważ Keter stworzyła właściwość Hochma, to Bina także tworzy następną właściwość – „Zeir Anpin” (Z“A), co w  tłumaczeniu z języka aramejskiego oznacza „mała twarz“. Mała – dlatego, że pochodzi nie od  Keter, a od  podobieństwa do niej.

Następnie w pragnieniu pojawia się dążenie, aby otrzymać więcej – całe ogromne światło, które pochodzi z zerowego stadium. To – czwarte stadium, lub „Malchut”, od słowa „królestwo” – królestwo pragnienia.

Oprócz tych czterech części, istniejących w naturze, nic więcej nie zostało stworzone. Cały Wszechświat, planety, wewnętrzne części człowieka, nasza psychologia, umysł – każdy system, jaki byśmy nie wzięli, składa się z tych części i ich hierarchii.

Zeir Anpin z kolei składa się z sześciu części. W ten sposób całe stworzenie przedstawia dziesięć części lub dziesięć sfirot. Sfira (od słowa „świecąca”) – jest to świecenie określoną właściwością. Każda sfira – to cały system wzajemnie oddziałujących między sobą sił.

Z lekcji w języku rosyjskim, 05.03.2017


Jedyna siła ewolucji natury, cz. 1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to jest za siła, która zmusza cały  świat do rozwijania się: całą naturę i człowieka?

Odpowiedź: Istniejemy wewnątrz siłowego pola, które nazywa się „natura”, które włącza w siebie mnóstwo różnych sił.

Dzielimy tę siłę na poziomy: nieożywiony, roślinny, zwierzęcy i ludzki albo zgodnie z naukowym podejściem tej siły na fizykę, chemię, biologię itd. Definiujemy ją zgodnie z osią swojego rozwoju, jako związki przyczynowo-skutkowe.

W tym polu istnieją obszary, które dla nas są nieznane i niezrozumiałe. Cała natura – to jest jedna siła. Im bardziej postępujemy w pojmowaniu rzeczywistości i im głębiej badamy naturę, tym bardziej przekonujemy się, że jest to jedna siła.

Nasze postrzeganie staje się coraz bardziej integralnym, globalnym i już rozumiemy, że nie istnieje oddzielnie fizyka, chemia, biologia, zoologia, a wszystko przedstawia jedną formę. Tylko ze względu na ograniczoność naszego postrzegania odbieramy jednolitą rzeczywistość w postaci oddzielnych fragmentów. Po prostu nie jesteśmy w stanie postrzegać całego wszechświata w postaci jednego obrazu, jednej siły.

Ale stopniowo, na miarę swojego rozwoju, zaczynamy rozumieć, że jest to rzeczywiście jeden obraz, jedna siła, wewnątrz której sami się znajdujemy. I ta siła nas rozwija i daje nam możliwość, by ją poznać. Siła, która nazywa się „natura”, jakby sama chce, byśmy ją poznali.

Człowiek bada naturę poprzez swoje właściwości dane mu od urodzenia, i z tego powodu on jest naturalnie ograniczony: czasem, ruchem, przestrzenią i swoją percepcją. On nie jest w stanie oczyścić i przeprogramować na nowo swojego mózgu. Przecież ludzkość – to jest rezultat długiego procesu ewolucji pod wpływem różnego rodzaju oddziaływań i sił na przestrzeni miliardów lat.

Człowiek – jest to rezultat rozwoju natury i dlatego pojawia się pytanie, czy on może badać naturę, będąc jej nierozłączną, integralną częścią? Przecież do tego konieczne jest wnieść się ponad naturę.

Dopiero od niedawna, na przełomie rozwoju nauki zaczynamy rozumieć, że czas i miejsce są względne, a zamiast masy może być energia. Ale energia jest czymś zanikającym, co znaczy, że masa może też zniknąć.

Okazuje się, że te wszystkie nieskończone tony materii, które widzimy we Wszechświecie – to nie jest masa, a energia, to jest coś przezroczystego i znikającego. W istocie nasz Wszechświat jest pusty!

Ponadto przyczyna i skutek mogą zamienić się miejscami i to, co wydawało nam się być przyczyną, okaże się skutkiem i na odwrót. Możliwe, że wydarzenie, które teraz powinno mieć miejsce – samo powoduje dla siebie przyczynę, a nie przyczyna powoduje  wydarzenie.

W fizyce kwantowej znane są zjawiska, kiedy cząstki oddalone od siebie nawzajem na kosmiczne odległości, okazują się być związane ze sobą. I jeśli jedna cząstka robi skręt, zwój, spiralę w odległości miliardów kilometrów od tego miejsca, druga cząstka robi to samo. I nie to, że jedna cząstka powtarza czynności drugiej, a obie są ze sobą powiązane.

Ani jedna z nich nie jest przyczyną i skutkiem, a wszystkie przedstawiają jedną całość i są w takiej formie, której nie jesteśmy w stanie postrzegać swoim umysłem ze względu na to, że jest on nadzwyczajne ograniczony.

A zatem okazuje się, że nasze wszystkie badania natury są bardzo ograniczone.

Pytanie: Należy przyznać, że niewiele wiemy?

Odpowiedź: My nie wiemy prawie nic! Przecież nasze postrzeganie matematyki i fizyki też jest – konsekwencją naszej budowy. A jeśli bylibyśmy zbudowani w inny sposób, mielibyśmy inną matematykę i „1 + 1” nie byłoby równe dwa.

Przecież jest to tylko założenie, że 1 + 1 = 2. Jeśli zamienilibyśmy swoje organy postrzegania, to zobaczylibyśmy inną rzeczywistość. Cała otaczająca nas natura wyglądałaby zupełnie inaczej.

Ale siłę, która rozwija naturę, można przyjąć za absolut istniejący poza nami. Ta siła tworzy naturę i nas samych w takiej formie, która pozwala nam badać część natury w ograniczonym stopniu. A jeśli naprawdę chcemy zbadać naturę, musimy podnieść się na poziom tej siły, a w tym celu, konieczne jest nabycie nowych właściwości.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 27.06.2017


Nagroda i kara w naszym życiu, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Żyjemy w tym świecie jak małe dzieci, które czują się ukarane za to, że matka nie daje im cukierków i coca coli, wiedząc, że jest to szkodliwe. Kto jest tą matką?

Odpowiedź: Matka – jest to ogólny system, natura, naturalne prawa, w których istniejemy. System zajmuje się nami planowo, systematycznie, krok po krokuformując w nas prawidłowy stosunek do rzeczywistości i stopniowo nas z nią zapoznając, żebyśmy otworzyli oczy i zobaczyli prawdziwy świat.

Podobnie, jak małe dziecko, które widzi tylko niewielką część świata – bardzo płaski i ograniczony obraz. Ono nie rozumie systemu zarządzania krajem i światem, nie wie, jak to wszystko działa.

Nawet nie wszyscy dorośli wiedzą, jak jest zbudowane państwo i jak ono funkcjonuje, według jakiej zasady pracują wszystkie jego systemy. Większość niepokoi tylko to, co ich bezpośrednio dotyczy, na przykład niewywiezione śmieci wokół domu.

Jak człowiek w miarę wzrostu, zapoznaje się z systemami zarządzania państwem, tak i my musimy zapoznać się z naturalnymi systemami, które nami zarządzają.

Pytanie: Matka – jest to symbol ciepła, miłości, troski, wszystkiego, co jest najlepsze w życiu człowieka. A dlaczego, patrząc na swoje życie, nie widzę, żeby świat odnosił się do mnie z taką miłością i troską? Wręcz przeciwnie, ja otrzymuję ciosy ze wszystkich stron.

Odpowiedź: Myślimy, że miłość natury powinna wyrażać się w zrozumiałej dla nas formie. Ale czy my prawidłowo sobie ją wyobrażamy? Myślę, że jeśli istnieje cel, który powinienem osiągnąć w swoim rozwoju, to matka zobowiązana jest cały czas dbać o to, żebym był ukierunkowany na ten cel.

Przecież mój obecny stan w moim egoizmie jest bardzo zły. I muszę jak najszybciej wydostać się  z tego zła i przejść do dobra. Dlatego matka stwarza mi niezbędne do tego warunki. Ona nie popycha mnie na siłę i nie pogania ostrym kijem, ale cały czas daje mi możliwość postępowania naprzód. I ja muszę ją zrozumieć!

Problem jest w tym, że nie rozumiemy, jak natura nami zarządza. Jak tylko zaczynam to rozumieć i staram się włączyć w ten proces, to natychmiast wszystko się zmienia.

Przecież staram się dostrzec, gdzie jest matka, czego ona chce ode mnie w każdym momencie, w każdym stanie, dokąd ona stopniowo mnie kieruje, co muszę teraz robić i najważniejsze, o czym myśleć? Jak powinienem postrzegać świat i odnosić się do tego, co się dzieje, cały czas zmieniając swój stosunek do niego i rozwijać swoją świadomość?

Jeśli cały czas myślę, że nie ma nikogo oprócz wyższej siły, czyli że matka natura stale mną się zajmuje, zawsze chcąc dla mnie tylko dobra, to będę stale poruszać się we właściwym kierunku. Możliwe, że po drodze będę czasami popełniał błędy i natykał się na przeznaczone dla mnie granice: to z lewa, to z prawa, ale w końcu, mimo wszystko będę kontynuował poruszanie się do przodu. Będę znajdował się pod stałą kontrolą i osiągnę cel.

Matka jest ukryta, ale stopniowo odkrywam ten system, sądząc po moich zderzeniach z nią i po analizie swoich działań, co zrobiłem prawidłowo, a co nie. W ten sposób zrozumiem, co to jest nagroda i kara.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy na temat nowego życia, 02.02.2017